netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

15 odpowiedzi2 698 wyświetleńzałożony przez joannas, 16.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Witam. Chciałabym zapytać jak żyć po molestowaniu seksualnym? Miałam wtedy 12 lat. Trwało to przez 2 lata. Cyklicznie, 2 razy w tygodniu. czasami częściej. Sąsiad- bo to on dotykał mnie, całował. Nie chciałam tego, ale też nie powiedziałam nikomu. Dopiero 4 lata temu dowiedział się obecny mąż, a kilka dni temu zaufana osoba. Napisałam do niej maila. Bałam się jej reakcji, tego, że mnie nie zrozumie. Poprosiłam nawet żeby nie zaczynała nigdy tego tematu. Miałam jechać do niej w odwiedziny, ale nie potrafię jej spojrzeć w oczy. Wstydzę się tego, brzydzę się sobą i boję się, że ona też się mną brzydzi, ale mi tego nie mówi. Życie seksualne też nie jest najlepsze. Mąż się stara, ale ja za każdym razem czuję, przypominam sobie jak byłam krzywdzona. Proszę pomóżcie mi, bo zwariuję. Od kilku tygodni nie myślę o niczym innym tylko o krzywdzie jaką mi wyrządził:( Jak Wy sobie radzicie, jak przetrwaliście ten czas, czy w ogóle sobie radzicie?

2

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

To niestety dość naturalna reakcja iż brzydzisz się ale ta iluzja jest tylko w  twojej głowie i nigdzie więcej !!! Twoja przyjaciółka/koleżanka zrozumie to nie będzie się tobą brzydziła jeśli nią jest. Pamiętaj to nie jesteś sama !!

3 Ostatnio edytowany przez joannas (2015-08-16 22:03:15)

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
Paweło napisał/a:

To niestety dość naturalna reakcja iż brzydzisz się ale ta iluzja jest tylko w  twojej głowie i nigdzie więcej !!! Twoja przyjaciółka/koleżanka zrozumie to nie będzie się tobą brzydziła jeśli nią jest. Pamiętaj to nie jesteś sama !!

Nie jestem sama?? a kto jest ze mną?? Mąż? który być może zapomniał o tym co mu powiedziałam, bo było to kilka lat temu, na początku naszej znajomości? Przyjaciółka? do której nawet boję się zadzwonić, bo nie wiem co powie? Napisała, że mnie rozumie, że nasze relacje się jeszcze bardziej umocniły, ale czy ona pisze prawdę, czy rzeczywiście się mnie nie brzydzi? Nie wiem...

4

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Podobno czas goi rany ale według mnie jest inaczej czas pozwala nauczyć się żyć z tymi ranami.

5

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

A może lepiej nie żyć skoro nie potrafimy wybaczyć? Bo ja nadal nie potrafię i nie chcę wybaczyć.

6

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Wszystko dobrze ? Czy tu leci jakis pilot .

7

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
kwadrad napisał/a:

Wszystko dobrze ? Czy tu leci jakis pilot .

Jeżeli masz się naśmiewać to proszę uszanuj mnie, bo naprawdę nie było mi łatwo napisać o tym wszystkim czego doświadczyłam w dzieciństwie sad

8

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Nie podobaja mi sie te zdania w stylu to juz moze lepiej moze nie zyc lub podobne.
Jak masz naprawde problem to przeciez tylko psycholog moze Ci pomoc.
Po co tracisz czas na forum.

9

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
kwadrad napisał/a:

Nie podobaja mi sie te zdania w stylu to juz moze lepiej moze nie zyc lub podobne.
Jak masz naprawde problem to przeciez tylko psycholog moze Ci pomoc.
Po co tracisz czas na forum.

Po to, że do psychologa nie mogę pójść ze względu na pracę. Gdyby ktoś się dowiedział, że chodzę do psychologa nie mogłabym wykonywać swojego zawodu, który kocham wykonywać. Myślisz, że się nie zastanawiałam nad terapią?? Zastanawiałam. Tylko mam wiele do stracenia i jedyną pomocą dla mnie może okazać się to forum. Tak, chcę umrzeć, ale sama tego nie zrobię. Jestem wierząca i boję się Boga. Chcę się spotkać po śmierci z tatą, a gdybym popełniła samobójstwo tak by się nie stało.

10

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Nie wiem w jakim zawodzie mogłabyś zostać zdyskredytowana przez chodzenie do psychologa.
Jesteś nauczycielką i sie boisz co ludzie powiedzą?
Przecież kiedy się ma problem, to zrobienie co w naszej mocy żeby ten problem rozwiązać to jest właśnie właściwa, odpowiedzialna postawa. Nie odkładanie na później, nie czekanie aż samo przejdzie, nie szukanie pomocy na ćwierć gwizdka na forum, żeby się przypadkiem nie wydało.
Ludziom możesz w razie czego powiedzieć, że potrzebujesz sobie poukładać jedną rzecz i rozmowy z psychologiem pomagają i że to nie ma żadnego wpływu na Twoją pracę, bo nie dotyczy niczego z nią związanego.

Mężowi się nie dziw, skoro wspomniałaś o tym na początku znajomości, a potem, aż do niedawna, nigdy o tym nie wspominałaś - on zwyczajnie mógł pomyśleć, że sobie z tym poradziłaś. Ja na Twoim miejscu szczerze bym z nim porozmawiała. On przecież nie siedzi w Twojej głowie, nie wie co przeżywasz i nie dowie się póki mu nie powiesz.
I jeszcze jedno: NIDGY W ŻYCIU nie brzydziłabym się molestowaną dziewczynką, nawet gdyby się okazało, że molestującym byłaby jakaś bliska mi osoba. To tą osobą zaczęłabym się z miejsca brzydzić, a nie molestowaną dziewczynką.

11

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
Czarna Kotka napisał/a:

Nie wiem w jakim zawodzie mogłabyś zostać zdyskredytowana przez chodzenie do psychologa.
Jesteś nauczycielką i sie boisz co ludzie powiedzą?
Przecież kiedy się ma problem, to zrobienie co w naszej mocy żeby ten problem rozwiązać to jest właśnie właściwa, odpowiedzialna postawa. Nie odkładanie na później, nie czekanie aż samo przejdzie, nie szukanie pomocy na ćwierć gwizdka na forum, żeby się przypadkiem nie wydało.
Ludziom możesz w razie czego powiedzieć, że potrzebujesz sobie poukładać jedną rzecz i rozmowy z psychologiem pomagają i że to nie ma żadnego wpływu na Twoją pracę, bo nie dotyczy niczego z nią związanego.

Mężowi się nie dziw, skoro wspomniałaś o tym na początku znajomości, a potem, aż do niedawna, nigdy o tym nie wspominałaś - on zwyczajnie mógł pomyśleć, że sobie z tym poradziłaś. Ja na Twoim miejscu szczerze bym z nim porozmawiała. On przecież nie siedzi w Twojej głowie, nie wie co przeżywasz i nie dowie się póki mu nie powiesz.
I jeszcze jedno: NIDGY W ŻYCIU nie brzydziłabym się molestowaną dziewczynką, nawet gdyby się okazało, że molestującym byłaby jakaś bliska mi osoba. To tą osobą zaczęłabym się z miejsca brzydzić, a nie molestowaną dziewczynką.

Popieram

12

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Sama czy z pomocą forum nie pomożesz sobie, dziewczyno, pomyśl, było to tak dawno, a mimo to ciągle wraca. I będzie wracać dopóki nie skorzystasz z fachowej pomocy.

13

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Szczerze to wątpię, że samo forum miałoby pomóc.
Nawet sądzę, że to jest niemożliwe.
Ale psycholog plus forum to już inaczej, serio.

A co pomoże?
Rozmowa z psychologiem.
Nie musisz mówic wszystkiego, nie musisz mówic szczegółów . Tylko tyle ile dasz rady.
Jest coś co musisz, jeśli oczywiście chcesz sobie z tym poradzic.
Jeśli czujesz, że nie możesz już dalej z tym życ.
Musisz-przepracowac wszystko od nowa. Poczuc się znowu tą 12 letnią bezbronną dziewczynką.
Pamiętaj, że kompletnie nic nie było Twoją winą.
Dorosły odpowiada tutaj za wszystko.

Przeżyjesz wszystko jeszcze raz. Tylko teraz z większym o stokroc bólem.
Wtedy nie byłaś w pełni świadoma, teraz już wszystko wiesz, dlatego ból będzie tak duży.
Czasem możesz miec dośc. Pomyślisz, że to nic nie da, że psychicznie czujesz się jeszcze gorzej.
Ale to minie. Nie poddawaj się i nie przerywaj terapii.

Tutaj ogromną rolę odgrywasz Ty. Nie psycholog, ale właśnie Ty jesteś całym ''motorem'' w tej sprawie.

Świat może byc piękny, uwierz.
Z tego się wychodzi na tyle, żeby zacząc uśmiechac się nawet do słońca.

Psycholog nie wyśle Ci opinii do szkoły, że do niego chodzisz.
I nie musisz nikomu tłumaczyc, po co i dlaczego tam idziesz.

Życzę powodzenia.

14

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Poczytaj ustawę o ochronie zdrowia psychicznego, psychologa obejmuje tajemnica zawodowa. Może to Cię uspokoi i przekona.

15

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
Kaja74 napisał/a:

Poczytaj ustawę o ochronie zdrowia psychicznego, psychologa obejmuje tajemnica zawodowa. Może to Cię uspokoi i przekona.

Przykro mi, ale nie uspokoiło sad Gdyby ktokolwiek się dowiedział, że chodzę do psychologa zrobiliby wszystko żebym tylko straciła pracę. Wtedy mieliby powód. Z resztą jestem z małej miejscowości i na pewno wizyty u psychologa ktoś by zauważył.

16

Odp: Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?
strzała napisał/a:

Szczerze to wątpię, że samo forum miałoby pomóc.
Nawet sądzę, że to jest niemożliwe.
Ale psycholog plus forum to już inaczej, serio.

A co pomoże?
Rozmowa z psychologiem.
Nie musisz mówic wszystkiego, nie musisz mówic szczegółów . Tylko tyle ile dasz rady.
Jest coś co musisz, jeśli oczywiście chcesz sobie z tym poradzic.
Jeśli czujesz, że nie możesz już dalej z tym życ.
Musisz-przepracowac wszystko od nowa. Poczuc się znowu tą 12 letnią bezbronną dziewczynką.
Pamiętaj, że kompletnie nic nie było Twoją winą.
Dorosły odpowiada tutaj za wszystko.

Przeżyjesz wszystko jeszcze raz. Tylko teraz z większym o stokroc bólem.
Wtedy nie byłaś w pełni świadoma, teraz już wszystko wiesz, dlatego ból będzie tak duży.
Czasem możesz miec dośc. Pomyślisz, że to nic nie da, że psychicznie czujesz się jeszcze gorzej.
Ale to minie. Nie poddawaj się i nie przerywaj terapii.

Tutaj ogromną rolę odgrywasz Ty. Nie psycholog, ale właśnie Ty jesteś całym ''motorem'' w tej sprawie.

Świat może byc piękny, uwierz.
Z tego się wychodzi na tyle, żeby zacząc uśmiechac się nawet do słońca.

Psycholog nie wyśle Ci opinii do szkoły, że do niego chodzisz.
I nie musisz nikomu tłumaczyc, po co i dlaczego tam idziesz.

Życzę powodzenia.

Dziękuję.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak radzicie sobie po molestowaniu seksualnym?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026