Codziennie coś mi się śni. Zazwyczaj to zapamiętuję, jednak nie przywiązuję do tego zbyt wielkiej wagi (nie tłumaczę sobie, że np. jak mi się dziecko przyśni to źle będzie - to ściema jakaś jest z tym wyjaśnianiem). Niemniej na pewno śnią mi się rzeczy, które chciałabym mieć, albo które robię.
Dziś śniło mi się, że całowałam się z dwoma facetami (no nie na raz
). Ale było fajnie.... A mój małżonek stał obok i patrzył. Nic nie mówił, nie wrzeszczał, tylko patrzył ;D
Podobne tematy
Sen to podświadome reakcje naszej psychiki na to co się dzieje w naszym życiu. Często jest tak że nie zdajemy sobie sprawy z niektórych naszych uczuć, albo celowo staramy się ich pozbyć. Wszelkie sny erotyczne - nawet te tylko odrobinkę nacechowane erotyką - najczęściej symbolizują silną potrzebę zbliżenia się psychicznego, silnego połączenia i psychicznej jedności z kimś kogo kochamy. Piszesz , że Twój małżonek stał z boku i patrzył. Czy ?patrzeć? oznacza zawsze ?widzieć? ? Patrzeć oznacza także trwać wobec, być wraz W sensie metaforycznym oznacza "obserwować" za pomocą intelektu. Patrzeć może oznaczać także "być z boku" "obok" "być obojętnym emocjonalnie". Jeżeli zakładamy, że w tym śnie chodzi o Twoje podświadome potrzeby "silniejszego psychicznego zespolenia" z małżonkiem to może podświadomie jakoś tam odczuwasz ,ze jest to tylko Twoja potrzeba, że mąż Ci nie pomaga w owym psychicznym wzajemnym całkowitym zgraniu się
? Pytanie czy takie zespolenie z drugą osobą jest w ogóle możliwe
Ale to już inna historia ![]()
No proszę, nie spodziewałam się ![]()
W każdym razie objaśniłaś to bardzo szczegółowo, i owszem, zgodzę się na taką interpretację.
Ale wiesz, dziś w nocy miałam chyba banalny sen: cudowne, kochane dziecko, przyszło do mnie (chłopczyk czterolotelni) i powiedziało, że woli mnie niż mamę i chce być ze mną! I zostało! A potem razem zapisaliśmy się na kendo! Dlaczego na kendo właśnie? Dziecko miaŁo na imię, hm, Anemon (!). A wiesz jaki mam stosunek do dzieci.
Dostrzegam tu kontynuację z poprzedniego snu. Ale żeby objaśniać dalej muszę się odwołać do teorii archetypów, która z kolei stanowi dobrą podstawę dla przedstawienia procesu budowania naszej tożsamości na podłożu kultury, której wyrazem są symbole i archetypy zapisane w mitach, obyczajach i rytuałach itd. Z całą pewnością takim kulturowym zapisem są także baśnie i nasze sny. Jung powiada że archetypy są wieczną obecnością, że niezależnie od stopnia uświadomienia sobie faktu ich rządów naszym życiem, kierują naszym losem - nawet w snach:)
U C.G. Junga, kiedy spotykamy we śnie starego Mędrca jest on zawsze symbolem męskiego pierwiastka duchowego. W relacjach pomiędzy odmiennymi płciami rządzą odwieczne archetypy mężczyzny jako Starego Mędrca i kobiety- Wielkiej Matki. Mężczyzna strzeże własnej duchowości jednocześnie szukając dopełnienia z Animą pielęgnuje swą męskość, natomiast kobieta wypełniając wzorowo swe obowiązki, zachowując się cnotliwie, zgodnie z tradycją wypełnia nakazy swojej Wielkiej Matki- Natury. Jedna z badaczek Junga Marie Louise von Franz stwierdziła jednak ,ze Stary Mędrzec niekoniecznie musi być Starym Mędrcem - może także pojawiać się jako małe dziecko. Reasumując - pojawienie się dziecka w śnie symbolizuje moim zdaniem postawę twojego Męża, który strzeże przed Tobą swoją duchowość i nie pozwała się "przejrzeć " i zintegrować psychicznie z Tobą do końca. Aneomon to taki kwiatek. W którejś z części przygód pana Kleksa, nie pamiętam dobrze, ale chyba w "Tryumfie Pana Kleksa" był taki zwariowany hodowca kwiatów, Anemon Lewkonik, którego córki miały imiona będące jednocześnie nazwami kwiatów - Dalia, Piwonia, Hortensja... Tak mi się przypomniało
Ale wracając do tematu Anemon zaczyna się nieprzypadkowo na pierwszą literę alfabetu A , tak samo jak nieprzypadkowo pojawia się tym razem obraz Starego Mędrca pod postacią dziecka. A to pierwsza litera alfabetu który kończy Z , dziecko to początek, nadzieja, pierwszy etap rozwoju ... Tak jak A jest zapowiedzią Z, tak dziecko jest zapowiedzią dorosłego, w pełni ukształtowanego człowieka. Myślę więc ,że świadczy to o tym że jesteście na początku drogi, której zwieńczeniem może być pełne psychiczne zespolenie między Wami - takie o jakim marzysz. Ale nie będzie to proste. Będzie to walka
Dlatego pojawia się kendo. Walka sportowa kendo toczy się na parkiecie z oznaczoną liniami kwadratową planszą, o wymiarach boku 9 ? 11 m. Czas walki może wynosić do 5 minut - chyba, że jeden z zawodników wcześniej uzyska 2 punkty, nazywane po japońsku ippon. Aby zdobyć punkt należy trafić mieczem w jedną z następujących części ciała przeciwnika: głowę men, bok korpusu do, rękę kote lub zadać pchnięcie w gardło tsuki. Podczas ataku należy zachować prawidłową postawę i dystans, zadać cięcie odpowiednią częścią miecza, a także dać sędziom znak odpowiednim okrzykiem, że cios nie został zadany przypadkowo. Trafienia niepewne, słabe, niecelne lub równoczesne nie są zaliczane jako punkty. Kto w tej "walce" między Wami postawi na swoim ? Czy opór Twojego męża przed psychicznym zespoleniem z Tobą zwycięży ? Czy ty postawisz na swoim ... ? O tym póki co Twoje sny nie mówią ![]()
5 2007-09-18 15:31:24 Ostatnio edytowany przez Emilia (2009-07-13 23:21:47)
Dziś to dopiero miałam sen. Z gatunku przygodowych. Brałam prysznic, wiadomo, że nago, a tu nagle zaczęli włazić mi do łazienki jacyś faceci! Próbowali wejść do kabiny, otwierali drzwi i patrzyli, jeden to nawet powiedział, żebym się nie zasłaniała, bo on sobie popatrzeć przyszedł!!! A najgorsze jest to, że to byli moi rzeczywiści koledzy i znajomi. A teściowa stała i wpuszczała ze słowami "następny proszę!".
6 2007-09-18 20:54:01 Ostatnio edytowany przez Carol (2007-09-18 20:55:32)
Hoohoooo dobre na scenariusz ! Kto sie pokusi o interpretacje twojego snu Emilia, ten chyba zyska sobie fana :-)
Napewno kladziesz sie spac podekscytowana, myslac hmmmm...ciekawe co tym razem mi sie przysni ! ;-) Znam ludzi, ktorym nigdy nic sie nie sni, raz na jakis czas koszmar. Swiat snow to prawdziwe misterium!
No już się zdążyłam przyzwyczaić do tych codziennych snów. Zresztą na ogół są one jakieś takie bez zbytniego sensu, śni mi się jakieś łażenie po lesie, po polach. Jak np. dziś, kiedy byłam w lesie i miałam za zadanie zebrać jak najwięcej wafelek princessa - miałam mierzony czas. Jak mam stresy w pracy, to sny to idealnie odbijają, jak ten powyższy ![]()
A dzisiaj z kolei śniło mi się że przyjechał do mnie mój brat i zeżarł mi całe 30 dag sera, które miałam w lodówce... I tylko to miałam, więc została pusta ![]()
hey śni mi się po nocach że mam już dziecko i nie wiem co to oznacza czy ktoś mi powie...:|
A mi często śni się,że przed kimś uciekam...Zastanawiam się czy to nie oznacza,że chciałabym uciec od swojego życia ![]()
A ja dzisiaj miałam same erotyczne sny ![]()
hehe no całe szczęście rozumiem, że erotyczne zawiłe w fabule nie były i nie trzeba wyjaśniać
sama przyjemność z takich snów ;]]]
wiecie co?od kilku dni mam różne sny w których przewija się ten sam wątek-jeden lub dwa psy.Albo mam je je ,albo je widzę to różnie,i nawet jeżeli zapomnę o co dokładnie w snach chodziło to te psiaki pamiętam dokładnie.Czy to ma jakieś wytłumaczenie?
ech szkoda, że nie znam się na interpretacji snów
właściwie to nigdy nie próbowałam tego robić
mnie zawsze śni się coś nieprawdopodobnego
- jednej nocy śnił mi się Putin strzelający do mnie z kałasznikowa a innym razem czeczeński separatysta Szamil Basajew, który prosił mnie o rękę i chciał ze mną jechać do Izraela
:)
o rany Nola!!!!co ty oglądasz że masz takie sny?ja myślałam że mi się śnią cudaki ale ty mnie bijesz o głowę.
nie mam pojęcia skąd się biorą takie sny
telewizji praktycznie nie oglądam
plusem takich snów jest to, że jak rano wstaję to zaczynam się śmiać no i mam dobry humor przez cały dzień:)
Mnie się ostatnio śni, że stoję przed ogromną ladą, gdzie jest masa kolczyków i nie wiem na które się zdecydować...i koniec, budzę się:/ dziwny ten sen.
Mi się dziś śniło, że zostałam ze znajomymi porwana przez jakiegoś psychopatę, co to miał broń ze ślepymi nabojami... generalnie było dużo akcji, szczególy ledwie pamiętam... dziwne to...
nie pamietam co mi sie snilo ![]()
Mi się śni, że zdradza mnie mój facet..
co to znaczy ? ![]()
Witam!
Widzę że od dawna brak aktywności w wątku, ale liczę na to, że ktoś pomoże mi zinterpretować sen. A zatem: Śniło mi się dzisiaj, że mój zmarły ponad rok temu Dziadek przeczesywał i układał palcami moje mokre włosy. We śnie nie widziałam w tym nic dziwnego i nie myślałam o Dziadku jako o zmarłym, za to czułam że bardzo mnie kocha. Wydaje mi się to dość nietypowe. Ostatnio Dziadek śnił mi się krótko po swojej śmierci, wtedy uznałam to za pożegnanie. A teraz myślę, że to może jakieś ostrzeżenie?
szeptyikrzyki, a moze on poprostu chce zebys sie za niego pomodlila? porozmawiala czasem z nim kiedy kladziesz sie do lozka..
A moze masz zly czas teraz w zyciu? i przekazuje ci przez ten sen ze uwaza na ciebie..
A mi się śniło jak zdawałam egzamin na prawko. ![]()
Fajne uczucie, już chciałabym mieć to za sobą.
a mi sie snil moj szef ![]()
ale chyba żadnej nigdy nie śniło się, że jest gałązką na drzewie
albo zdaje egzamin u prawdziwej ryby, suma, gdzie trzeba zanurkować w zimnej rzece aby się z nim spotkać
albo, że jest gęsią i ucieka przed postrzałami kłusowników.
Sny są czasem niesamowitą potęgą, jeśli wiemy jak z nich korzystać... ale to wyższa szkoła jazdy chyba. Nie mniej, kiedyś ktoś niezwykle wykjątkowy coś na temat snów mi napisał na dobranoc
aby ze snami uważać bo jak piasał Pasternak:
" Rzeczy ledwie dostrzeżone w czasie dnia,
niesformułowane wyraźnie myśli i wypowiedziane mimochodem słowa,
które przeszły bez echa, wracają w nocy, stają się tematem snów
jakby w zadośćuczynieniu za to, że wzgardzono nimi na jawie.."
dobranoc ![]()
odwrotność, wiesz jakie MI się czasem głupoty śnią?
Chroniłam strusia przed pożarciem ich przez aligatory. Niezliczoną ilość razy ratowałam świat i walczyłam z zombie. Latałam, umierałam, rodziłam koty, prześladowała mnie jajecznica...
mi często sni sie że spotykam mojego byłego chłopaka.albo kilka mijsc naraz wychodząc z jednego pomieszczenia w drugie wydaje mi sie jakbym przechodziłą z mojego domu do domu mojej przyjaciółki i odraz w pewnym momęcie staje w lesie.takie zawiłe sny mam bardzo często i jest tak że w tym moich snach spotykam samych znajomych mi ludzi i przyjaciół.czytałam juz różne interpretacje snów ale nigdy sie nie sprawdziło. chociaz zawsze mówią , że dana rzecz ma dwa znaczenia.
Witam,
dzisiaj miałam bardzo dziwny sen. Nie pamiętam dokładnie o co w nim chodziło, jedyne co to wiedziałam że mój były chłopak umarł. Nic poza tym jak się obudziłam nie pamiętałam... to była jakaś ciemna ulica chyba, nie wiem duzo przestrzeni było dookoła...wiem że we śnie strasznie za nim płakałam, wręcz zachowywałam się jak nienormalna, krzyczałam biegałam wyłam z bólu... jak się obudziłam byłam cała spocona i musiała minąć chwila zanim uświadomiłam sobie że to tylko sen. Wczoraj wieczorem dużo o nim myślałam, pewnie miało to jakieś znaczenie... ale ten sen był naprawdę przerażający.
Dodam tylko że relacje między nami nie są jasne. Nie jesteśmy ze sobą pół roku, ale od jakiegoś miesiąca piszemy ze sobą, czasem się spotykamy, przytulamy, ostatnio się całowaliśmy. Oboje chyba tęsknimy za sobą i za wspólnym życiem, ale to nie takie proste bo zarówno w jego jak i w moim życiu pojawił się ktoś inny (nie są to związki ale ten "etap przed" ?? )
czasem myślę że on mnie jeszcze kocha a czasem że podoba mu się że może mieć i mnie i ją, że ma wybór.Cały dzień myślę o tym śnie, nie mogę przestać. Dawno nie śniło mi się nic tak przeraźliwego.
Co ten sen może znaczyć?? Z góry dziękuję za wypowiedzi.
Pozdrawiam ciepło.
a_normalna
najlepsza jest jajecznica
mi często snią się konie i że gdzieś po pięknych tereanch na nich galopuję (choć nie przepadam za tymi stworzeniami) a raz nawet przyśnił mi się niebieski
Raz gonił mnie Erni z ulicy Sezamkowej na wielkim kawałku tortu ( siedział na nim jak na koniu machając lassem) a ja uciekałam, że latam to norma i że przenoszę przedmioty na odległość
uwielbiam te sny. Wiele razy śnił mi się szatan - tych nie cierpię
Wielokrotnie miewam sny gdzie przechodząc z jednego miejsca do drugiego np między blokami , wchodzę jaby w jakąś dziurę czasową i znajduję się w sekundzie zupełnie w innym mieście bądź miejscu ( niż w tym gdzie zamierzałam dojść) i nie wiem jak wrócić. ;( mój niedoszły mąż też mi się śni. Zazwyczaj miło.
hm. Ogólnie lubię tą drugą stronę rzeczywistości i gdybym miała taką mążliwość, przespałabym pół życia
Buziaki nawiedzone ![]()
mi się wczoraj śniło, że lew zakuł mnie w kajdanki
i nie mam zielonego pojęcia skąd mi się to wzięło ![]()
![]()
Mi się dzisiaj śniło, że miałam romans z doktorem Housem i on chciał mi wyznać miłość ale ja wyszłam przed dom moich rodziców i okazało się, że sąsiedzi mający hodowlę tygrysów i lwów nie dopilnowali ich i kilka przeskoczyło do mnie do ogrodu. Takie malutki lwiątka i tygrysiątka, które chciały mnie ugryźć ale nie mogły bo jeszcze nie miały zębów.
Potem wróciłam do domu żeby porozmawiać z tym nieszczęsnym doktorem Housem ale się okazało, że on jest detektywem i rozwiązuje włąśnie tajemnicę duchów w moim domu. Na koniec okazało się, że duchy straszą bo są postaciami, które kiedyś wypadły z obrazu...
![]()
Penny, boski sen
Kilka tygodni temu śniło mi się, że czekałam z narzeczonym przed wejściem do kościoła (nasz ślub), a on zamiast garnituru miał ubraną... suknie ślubną :d Tylko taką w stylu baletnicy
Nie miałam pojęcia, czy to ja mam ubrać jego garnitur, czy co....
A_normalna - postaram się regularnie tu wpisywać moje sny bo to jest jeden z normalniejszych ![]()
Twój też dobry ![]()
Btw. najczęściej takie absurdalne sny śnią mi się kiedy wyłączę budzik i "podsypiam" jeszcze pół godzinki czy coś. Macie podobnie?
Nocne sny trudno zapamiętać bo zazwyczaj zasypiamy od razu ponownie i wszystko ulatuje z głowy. Ewentualnie ja zapamiętuje koszmary ale to nic fajnego akurat.
Sny pojawiają się w fazie REM (to chyba wszyscy wiemy) i ja samodzielnie wysnułam taki wniosek, że gdy jesteśmy już trochę wybudzeni, lub tak właśnie dosypiamy, to wtedy jesteśmy bardziej świadomi snów. Jak się twardo śpi, to nie pamiętamy snów. A jak zaczynamy się wybudzać, lub na nowo na chwilę zasypiamy, to właśnie pamiętamy sny. Chociaż, też nie wszyscy, bo są ludzie, którzy prawie nigdy nie pamiętają co im się śniło, a niektórzy codziennie zapamiętują.
Przypomniał mi się sen sprzed dosłownie kilku dni: startowałam w konkursie tańca na rurze i weszłam do finału. Ale tuż po ogłoszeniu wyników dowiedziałam się, że jestem w ciąży i zostałam zdyskwalifikowana, a organizatorzy prawie do sądu chcieli mnie pozwać, bo ponoć zabronione było startować ciężarnym. Wybroniłam się tłumacząc, że w dniu eliminacji jeszcze nie byłam w ciąży, więc jak najbardziej mogłam startować, a z finału i tak chciałam zrezygnować, bo nie sądziłam, że się dostanę ![]()
od jakiegoś czasu śni mi sie że mój chłopak jest pijany, albo np gdzieś wyjechał, albo go szukam czasami odnajduje a czasem nie.
Te sny są strasznie realistyczne. Czytałam gdzieś że przez sen nie można czytać i takie tam ( nie wiem czy to prawda) a w moich snach czytam, zapamiętuje liczby, wybieram swój nr tel albo chłopaka.Dziwne to jest. Albo wiem że w tym śnie to jest mój facet ale wygląda jak ktoś inny.
Ciągle mi sie to śni.
Większość snów mam właśnie takich, ale nie tylko.
Dość często śni mi sie że mam jakieś super moce, albo że mi zęby wypadają/ruszają sie/ albo ich nie mam oraz śni mi sie to żę mam np inny kolor włosów/ albo imi wypadają i że mam owłosione nogi.
Co to może oznaczać.
Wierzę w sny i wierzę że coś oznaczają.
Prosze o poradę
Masz ciekawe noce
koska, mi też często się śni, ze coś czytam i pamiętam potem dokładnie konkretne zdania przeczytane.
Oszem, sny coś znaczą. To, ze czymś się zamartwiasz i wciąż (nawet podświadomie) o czymś myślisz. Jeżeli tak bardzo chcesz wiedzieć co oznaczają te wypadające zęby, to zaglądnij do sennika. Ale podejdź do tego z przymrużeniem oka, bo często autorzy zmyślają (wg jednego sennika mój sen o jajecznicy oznaczał, ze zdam egzamin na kosmonautę
)
Witam:) Mam nadzieję że choć tutaj znajdę odpowiedz... Od paru dni śni mi się, że mam dziecko. To dziwne, gdyż mam dopiero 17 lat... Przedwczoraj np. śniło mi się, że miałam śliczną córeczkę [kręcone blond włosy, piękne duże niebieskie oczy] miała może z pół roku... cały czas się uśmiechała. Działo się to nad jakimś jeziorem. W pewnej chwili wyszła z wózeczka, w którym leżała i poszła w stronę jeziora. Na chwilę straciłam ją z oczu, gdy nagle moja mama z którą spacerowałam zauważyła, że moja córeczka się topi... potem się obudziłam.
A wczoraj śniło mi się że mam synka, który był strasznie podobny do mojego chłopaka z którym jestem prawie 2 lata... Nie pamiętam tego dokładnie, ale wiem, że zawołała mnie moja mama i pokazała mi go, mówiąc że go urodziłam... Byłam kompletnie zaskoczona gdyż nawet nie wiedziałam że jestem w ciąży...
Te sny przerażają mnie coraz bardziej... Na początku myślałam że to może przez to, że ciągle wymyślam sobie, że jestem w ciąży [choć jest to niemożliwe], ale teraz zaczynam się bać że to ma jakieś złe znaczenie... Proszę o pomoc...:(
klakier, ja bym obstawiała, że po prostu widzisz za dużo ciężarnych kobiet wokół, albo uaktywnia ci się instynkt macierzyński.
Pamiętaj, że im więcej będziesz o tym myśleć, tym częściej będzie ci się to śnić.
wiesz bardzo możliwe, bo gdzie nie spojrzę tam widzę kobietę w ciąży...;|
A mi się wczoraj śniło, że byłam Czarodziejką z Księżyca ![]()
Może warto zajrzeć do sennika, bo może ten sen naprawdę coś znaczy.... ![]()
42 2010-08-11 14:51:51 Ostatnio edytowany przez lost (2010-08-11 14:52:45)
a mi się śniło ,ze miałam 3 koty w domu ,a mam tylko jednego(który będzie miał małe),ale niby ten inny nagle urodził pełno małych kotków,a ten mój drapał
się z tym trzecim .Masakra pełno kotów w domu xD co to może oznaczać ?
podobno jak się śnią dzieci i ciąża to oznacza jakiś nowy etap w zyciu, spełnione plany (ale zależy czy te dzieci są ładne czy brzydkie;)
a mi się śniło że miałam tak zepsutego zęba że był brązowy i pół go nie bylo...yyyyłł;/ a podobno zęby to choroba:(
A ja miałam ostnio dwa naprawdę dziwne sny.
Pierwszy był już jakiś tydzień temu... śniło mi się najpierw że nie mam żadnych przyjaciół u siebie w mieście i że jest mi z tym źle (w sumie to prawda), potem śniło mi sie że mam wyremontowane mieszkanie i że ja w swoim pokoju mam też łazienkę i że wykąpałam się i perfidnie przy otwartych oknach wycierałam się tańczyłam nago i ubierałam, i wiedziałam ze ktoś mnie obserwuje ale i tak to robiłam.
Później śniło mi się że jestem w Sopocie z moim byłym i że jest też jego nowa dziewczyna, i ze ja się z nią zaprzyjaźniłam, a że Łukasz ciągle chodzi za mną i jest taki miły i w ogóle, i że jesteśmy na jakiejś imprezie i że mocno padało, i potem szliśmy jakąś alejką i przeczytałam tabliczkę że przedłużono sopockie molo
i w ogóle jakimiś uliczkami chodziliśmy i jeździliśmy na rowerach...
a później nagle zaczęło mi się śnić że M&Msy chodzą i się uśmiechają i łowią nad morzem węgorze ![]()
A dzisiejszy sen był bardzo dziwny. Śnił mi się mój ślub, ze stresu miałam gorączkę i babcia albo mama podchodziły i pytały jak się czuję. Obok siedział pan młody którego twarzy nie widziałam, widziałam tylko ze ma czarny garnitur... moja suknia była ładna ale nie widziałam jej dokładnie. Wśród gości był zespół Boys, na początku nie wiedziałam ze to oni ale we śnie spytałam mamy kto to i ona mi powiedziała. No i obok mnie w ławkach obok siedzieli znajomi moi i mojego byłego łącznie z tymi z którymi praktycznie się nie odzywam, i byli bardzo uśmiechnięci i zadowoleni i ciągle coś gadali... i potem przyszedł ksiądz, i podeszliśmy z tej ławki do ołtarza. I się zaczęło. Powiedzieliśmy chyba przysięgę i sen się skończył...
Lubię pamiętać sny ale czasem tak męczą.
oj Kami mi przed moim ślubem to się śniło...a to że idę w czarnej sukni, a to że do slubu godzina a ja w proszku, suknia u krawcowej, a to że mi sie cała rodzina skłóciła i nikt nie przyszedł...oj śniło się. a to pewnie dlatego że termin ślubu się zbliżał i intensywnie myślałam na ten temat:)
A mi się śnił ślub a nawet nie mam chłopaka...
kocham byłego ale on ma inna i tak to wygląda, ze do ślubu daleko a on śni mi się teraz a miesiąc temu śnił mi się mój ślub i sesja ślubna nad morzem ![]()
musisz o nim dużo myśleć po prostu i stąd te sny;)
Teraz faktycznie sporo o nim myślę ![]()
Ale jakiś czas temu prawię w ogóle, a też mi się śnił, powoli się przyzwyczajam ![]()
Miałam bardzo nieprzyjemny sen:
byłam na imprezie ze swoim byłym w jakimś duuużym, starym domu, gdzie było mnóstwo osób. Ten dom przypominał opuszczone bloki w Kozubniku, tylko że budownictwo było jeszcze starsze.
Nie wzieliśmy udziału w zabawie, tylko poszliśmy do jakiegoś pokoju i położyliśmy sie spać na łóżku gdzie leżała moja starsza siostra. Ja nie miałam na sobie ubrań. W pewnym momencie zaczełam wyciągać z pochwy jakieś pijawki/glisty/slimaki... nie wiem co to było ale było obrzydliwe, śliskie, klejące się, ciemne. Przeraziłam się i poprosiłam ich o pomoc, żeby mnie zabrali do szpitala, ale siostra mnie zignorowała a chłopak sobie gdzieś poszedł, wyrywać laski.
Wstałam więc i zaczełam sama krążyć po tym domu w szpitalnej piżamie, szukałam papierosów. Ktoś mnie poczęstował, poszłam na balkon, ale papieros się rozsypał. Wróciłam do środka i spotkałam chłopaka. On zaprowadził mnie jakimś korytarzem do dziewczyny, która była chora na raka, i zostawił mnie (pamiętam że odczułam to tak jakby ze mną zerwał bo jestem chora). Wyglądała jak zombie, odbijała sie od ścian. Położyłyśmy sie obok siebie na łóżku, po chwili przyszedł ksiądz udzielić nam ostatniego namaszczenia. Ona umarła, ja jeszcze żyłam, złapałam stopa albo taxi i pojechałam do mojej rodziny. Powiedziałam im że jestem chora i żeby zabrali mnie do szpitala, ale zachowywali sie jakby tego nie usłyszeli. Sama więc zaczełam sie szykować do wyjścia do szpitala i tak kończy sie mój sen.
Myślicie że powinnam to jakoś interpretować?
zajrzyj do sennika. a mi sie wydaje ze ten sen podświadomie pokazuje Ci ze boisz sie odrzucenia bliskich osób...przeczytałam w senniku i napisane jest ze choroba oznacza pocieszenie, śmierć -długie i szczęśliwe życie, nagość - dobry interes, szczęście, tęsknota miłosna, obojętność że nie odwzajemnia uczuć Twój chłopak.
nie martw się to pewnie głupoty. mi mln razy sniło się że chłopak jest mi obojętny a cały czas jesteśmy ze sobą...ja po prostu boję się że zmieni zdanie kiedys i mnie zostawi i dlatego tak mi się śni :) jeżeli w ciągu 4 dni sen Ci się nie spełni tzn że to tylko bzdura była :)
Post przeniesiony:
Witam,
na wstępie przepraszam ale nie wiedziałam gdzie mam o tym napisać.
Wczoraj w nocy miała dziwny sen. Śniło mi się że miała iść na pogrzeb młodej dziewczyn, której nie znała. Później okazało się że mam sama zostać w domu, w którym ona zmarła. Strasznie się bała i w pewnym momencie weszłam do pustego pokoju drzwi się same za mną zamknęły i usłyszałam głos tej dziewczyny, która mówiła do mnie że mam zostać i się nie bać bo ona nie zrobi mi krzywdy.Nie wiem co oznacza ten sen... Chciałabym się dowiedzieć jaki on ma przekaz... Może komuś z Was śniło się coś podobnego i wie co to oznacza.
Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam.
Dziewczyny, nie mogłam dzisiaj w nocy spać i weszłam przypadkowo na to forum. Dawno tak się nie śmiałam:) Nie dlatego, że Wasze niektóre sny są takie zabawne( sama wiem jak przerażają mnie czasami marzenia senne, a jak się obudzę i opowiadam, to niektórzy ryczą ze śmiechu - ja jestem wystraszona) ale dlatego, że przypominam sobie najbardziej absurdalne moje "fabularne historie"senne. Mam regularnie, co pewien czas 2 sny- zmieniają się tylko miejsca i osoby: 1. PRZEPROWADZKA- zmieniam mieszkanie, czasami np dostaję w spadku budynek mojej szkoły podstawowej i nie wiem co w poszczególnych klasach wstawić za meble, innym razem ktoś proponuje mi mieszkanie w bloku, który ustawiony jest na jakiejś górze i wszystko mi zjeżdża w jedną stronę- jak stoję na balkonie to boję się, że za chwilę wszystkie doniczki z kwiatami spadną mi na głowę, innym razem dostaję przepiękny ogromny dom na wsi i nagle okazuje się, że wewnątrz jest tak brudno, że całe życie zajmie mi doprowadzanie go do porządku, a ja mam świadomość, że stare mieszkanie już sprzedałam i okropnie żałuję. Wtedy jak się budzę, to po kilku sekundach ( jak ochłonę ze snu) i spojrzę przez "moje" okno i zobaczę moją malutkie mieszkanko jestem niesamowicie szczęśliwa, że to był tylko sen. 2. Drugi sen też jest męczący ( i powtarzalny): wiem, że za chwilę jadę gdzieś ( często podróżuję w realu:) ) i stoi autobus, samochód, samolot...pod moim domem a ja nie mogę się spakować- walizka mi się psuje, wypadają rzeczy, nie mogę znaleźć dokumentów itd, itp...Wszyscy naokoło są na mnie źli, że się spóźniam a ja jestem zrozpaczona, bo jadę gdzieś, gdzie koniecznie muszę dotrzeć, a nie mogę sobie poradzić z szukaniem niezbędnych rzeczy na podróż.
To są męczące sny, ale miewam też zabawne i wtedy jak się budzę to mam wspaniały dzień, bo co prawda nie pamiętam dokładnie sytuacji ale gęba mi się śmieje od ucha do ucha. Mój kolega opowiadał mi ostatnio swój sen, który poprawił mi humor na cały dzień- był rowerkiem i reklamował supermarket- takim rowerkiem z głową Kaczora Donalda. Wsiadali na niego klienci i wrzucali towary do koszyka, a on radził im, że perfum za 2 tyś. to szajs i niech jadą z nim do działu towarów ekskluzywnych, a dzieciom zamiast lizaka kupią najmodniejsze adidasy. Jak to opowiadał to stwierdził, że ten sen wymagał od niego wiele wysiłku, bo klienci byli grubi a on biedny ich obwoził po ogromnych halach. Był tak zmęczony, jak się obudził, że ledwo dotarł do pracy
![]()
Moja koleżanka miała też zabawny sen- była na castingu i miała reklamować jedzenie dla kotów, siedziała w poczekalni, obok kilkanaście osób, które ćwiczyły "miałczenie". Ona postanowiła zaskoczyć komisję i postanowiła zaszczekać. Jak weszła do sali przesłuchań, to okazało się, że to jest egzamin maturalny i pytania dotyczyły tego : "jak zwierzęta domowe mogą odczytać lektury szkolne"- jak się obudziła rano,spocona, postanowiła z tego napisać pracę magisterską- jest na weterynarii:):):)
Dwa najdziwniejsze sny jakie miałam w życiu i nie mam pojęcia skąd się wzięły:
1. Chuck Norris, gej-transwestyta i Faceci w Czerni ukradli ciężarówkę pełną kociego żarcia, sztucznych cycków i nawilżacza do penisa.
2. Byłam superbohaterką malutkiego miasteczka leżącego koło mnie - Kobietą Bananem. Wpadałam na miejsce zbrodni przebrana za banana i wrzeszczałam: BANANA POWER!
Nie mam pojęcia co skłoniło mój chory umysł do takich sennych wizji.
jeśli chodzi o sny, to znam super stronkę z sennikiem, jest tam dosyć ciekawa interpretacja snów
sennik.vgh.pl
jej, widzę, że nie tylko ja mam dziwne sny...
Mój sen wyglądał dzisiaj bardzo dziwnie. Pamiętam tylko ten nad ranem, bo przebudziłem się. Jechałem swoim oplem ale przyspieszenie miał ślimacze. Jak zawsze mu dociskam, tak teraz nie mogłem przyspieszyć chociaż gaz miałem prawie do końca ![]()
Acha...i w śnie miałem automat chociaż normalnie mam manuala ![]()
Końcówka snu mnie przeraziła bo spadałem autem gdzieś w przepaść, i od razu po przebudzeniu zajrzałem przez okno czy auto jeszcze stoi ![]()
Mój dzień w pracy zaczynam zazwyczaj poza zwykłym "cześć" od: "wiecie co mi się dzisiaj śniło..." ![]()
No więc dzisiaj śnił mi się Rysiek Riedel że grał dla mnie na gitarze i śpiewał piosenkę "Tylko Ja i Ty".... Moja ulubiona.
Cześć
od jakiegoś czasu, regularnie śni mi się jeden sen. Co prawda sceneria i bohaterowie snu są różni, ale zawsze na końcu znajduję się na jakiejś plaży lub urwisku a na mnie pędzi siłą rozpędu olbrzymia fala... Stoję i patrzę jak ściana wody nieubłaganie się do mnie zbliża... Czasami tylko tak stoję i czekam, innym razem próbuję uciekać, a dzisiaj pobiegłam w odmęty, bo myślałam ze mój synek tam wpadł i chciałam go ratować....
Nigdy nie przykładałam zbytniej wagi do snów, ale ten stale powtarzający się element zaczął mnie interesować.
Czy wie ktoś co to może oznaczać???
moje sny się spełniają.... nie wszystkie ale tylko niektóre, jestem bliski obłędu ;( jeśli ktos może pomóc prosze o dopowiedz z adresem do kontaktu... odpisze
dziś znowu sytuacja która MI SIĘ ŚNIŁA ZDaŻYŁA się... to jest nie do wytrzymania ![]()
Na 100% jest to tylko zbieg okoliczności. Mi się kiedyś śniło że jestem w ciąży, dużo jadłem i spałem, nawet byłem w szpitalu gdzie rozmawiałem z doktorem o metodach rodzenia przez facetów, ale raczej wątpię żeby taka sytuacja miała miejsce w moim codziennym życiu : D