netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

3 odpowiedzi3 450 wyświetleńzałożony przez Angela96, 28.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

Witam wszystkie przyszłe mamusie smile Jestem 18 letnią przyszłą mamusia, mam termin na 14.12. Opowiem Wam swoja historię.  Zaszlam w ciążę majac 17 lat, chodzilam do szkoly jak kazda nastolatka ale gdy dowiedzialam sie ze bede mamą mój swiat przewrocil sie do gory nogami. Szkole pozostawilam. Jestem z chłopakiem prawie od dwóch lat. Gdy bylam w ok.7 tygodniu nie wiedząc jeszcze o tym ze bede mamą byl między mną a moim chlopakiem taki okres ze chcial mnie zostawic. Gdy zrobilam test i lekarz potwierdzil moj chlopak przestraszył sie odpowiedzialności ale został ze mną, z nami. Zamieszkalam z nim u jego rodzicow. Wiadomo nasi rodzice nie byli zbytnio zadowoleni ale pomagaja nam i nas wspieraja. Dzis jestem w 34 tygodniu i nie moge sie doczekac kiedy przytule swojego synka. Kilka razy na prawde w siebie wątpilam i nie chcialam być matka, ale doroslam i zrozumialam ze to jest najwiekszy skarb na swiecie, najlepszy prezent od Boga. Jak Wy sobie radzicie? Czy sa tu jakies nastoletnie mamusie? Chciala bym poczytac Wasze historie, czegos sie dowiedziec o maciezynstwie o tym okresie ciąży.  Przyznam sie szczerze że siedząc w domu u swojego chłopaka stracilam kontakt z kolezankami, widujemy sie czasem ale wiadomo, kazdemu potrzeba kontaktu z innymi. Opowiadajcie swoje historie, wesprzyjcie mnie słownie:)

W oczekiwaniu na Antosia, dzielna mama Angela:) Pozdrawiam i czekam na Wasze historie.

2 Ostatnio edytowany przez Zucha (2014-10-28 15:52:16)

Odp: Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

Witaj, to ja opowiem moją historię.
Byłam z moim chłopakiem rok jak zaszłam w ciąże, miałam wtedy 17 lat i chodziłam do liceum. Starałam się chodzić do szkoły jak najdłużej, a później przychodzili do mnie nauczyciele. Niestety po porodzie zawaliłam szkołę. Nie miałam siły do nauki, mała była taka pełna energii i gdy miałam chwilę dla siebie to szłam spać. Od następnego roku szkolnego poszłam do szkoły zaocznej i wszystko pozdawałam:) Z koleżankami też już nie mam tak kontaktu, bo każdy był zajęty szkołą, imprezami  i nie mieli czasu na mamuśkę sad
No a jak się czułam jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży? Byłam przerażona. Niby jak miałabym zająć się takim malutkim dzieckiem? Nie skończyłam szkoły, nigdzie nie pracowałam. Rozważałam wszystkie opcje, zastanawiałam się czy nie łatwiej byłoby usunąć i zapomnieć, ale nie umiałam. Postanowiłam, że urodzę i z moim chłopakiem wychowamy dziecko. Byłam taka nieznośna, że się zastanawiam jak chłopak ze mną wytrzymał:) No i jakoś przełamałam się, powiedziałam rodzicom. Nie byli zadowoleni, ale jakoś to przeżyli. Teraz Julka jest ich ukochaną wnuczką big_smile Urodziłam przed 18 urodzinami, a gdy byłam już pełnoletnia wzięłam ślub.

Teraz mam 20 lat i jestem w drugiej ciąży z następną córeczką i jestem naprawdę szczęśliwa. Teraz może Ci być ciężko, ale gdy masz przy sobie chłopaka, który Cię wspiera i rodzinę to jakoś wszystko się ułoży. Życzę Ci dużo wytrwałości i nie przejmuj się starymi babami, które patrzą na ciebie dziwnym wzrokiem, bo masz brzuch smile
Pozdrawiam serdecznie i całusy dla Ciebie i maleństwa, które niedługo z nami będzie :*

3

Odp: Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

Moja historia zaczela sie bardziej drastycznie , ale czuje ze zakonczy sie happy endem smile
Ucieklam z domu tydzien po ukonczeniu 18 lat.Zamieszkalam z chlopakiem ktory jest tylko o 2 lata od mnie starszy. niestety on mieszkal 50 km od miejscowosci mojej szkoly. On byl w klasie maturalnej wiec nie mielismy pieniedzy. Toczyłam wojne z rodzicami bo moja ucieczka z domu byla powiazana z policja bo rodzice mnie pobili i nie chcieli wypuscic. wracajac do tematu . musialam codziennie dojezdzac do szkoly gdzie na paliwo tracilismy od 700 do 1000 zl miesiecznie. I nagle bum ! Okazalo sie ze jestem w ciazy. I juz zalamka ze kasy nie ma, co ze szkola i takie tam. Jednak ani przez chwile nie pomyslelismy zeby nie wychowywac naszego dziecka smile Zarówno moi jak i chlopaka rodzice o dziwo zareagowali dobrze. Od razu zaproponowali pomoc finansowa a moi rodzice zaczeli akceptowac moj zwiazek. Chlopak po ukonczeniu szkoly od razu poszedl do pracy, ja dostaje rente po swoim ojcu takze finansowo stoimy bardzo dobrze . Od 4 miesiecy wynajmujemy mieszkanie . Ja  od poczatku roku zmienilam szkole na zaoczna smile Tesciowa zaproponowala pomoc w opiece kiedy ja bede w szkole smile Ogolnie wszyscy oczekuja narodzin dziecka smile Pomimo swojego wieku czuje sie odpowiedzialna i samodzielna smile Jestem w 32 tygodniu smile Razem z chlopakiem oczekujemy narodzin naszej córeczki smile

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Nastoletnia ciąża- jak sobie radzicie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026