netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Skazany na samotność przez kobiety.

10 odpowiedzi5 579 wyświetleńzałożony przez ponury, 22.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Skazany na samotność przez kobiety.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Skazany na samotność przez kobiety.

Witam. Mógłbym tu napisać teraz całą książkę o tym jak bardzo poszkodowany jestem przez życie pomimo zaledwie 25 lat. Mógłbym dokładnie opisać wszystkie moje miłosne porażki w kontaktach z kobietami. Ale po pierwsze nie chce mi się tego wszystkiego wypisywać, a po drugie nie musicie dokładnie znać historii mego żałosnego życia. Sęk w tym, że mam do was kobiet wielki żal. Żal spowodowany tym, że żadna z was nigdy nie raczyła dać mi szansy. Każda tylko mnie odrzucała, klasyfikowała mnie jako przyjaciela, ale najczęściej jednak byłem przez was ignorowany. Ja tylko pragnę być kochanym i kochać, mieć obok siebie kto nadałby memu życie sens, którego teraz mi brak, przez co tylko albo i aż tchórzostwo dzieli mnie od próby samobójczej. Teraz też cierpię z powodu kolejnej dziewczyny, która mi się spodobała, ale pomimo mych pytań o spotkanie odpowiada mi bardzo rzadko unikając odpowiedzi. Jestem przekonany, że problem nie leży we mnie, jestem wysokim, dobrze wyglądającym i raczej przystojnym facetem z poczuciem humoru gdy już się oswoję z ta bardziej intymna relacją 1 na 1. Może nie mam sylwetki sportowca, ale fałdy tłuszczu też mi nie zwisają. Dlaczego wy takie jesteście? Dlaczego najpierw unikacie fajnych facetów, aby potem wziąć pierwszego lepszego drania, który was skrzywdzi? Potem na dodatek ranicie nas podwójnie bo boicie się zaangażować w nowy związek, tym razem z być może fajnym gościem takim jak ja. To nie jest prawda, że faceci nie płaczą, sam rozpłakałem się nad swoim smutnym losem kilka dni temu, ponownie zresztą. Wiem, że już zawsze będę sam. Nie potrafię nic z tym zmienić, ponieważ wszystkie moje starania są nieustannie torpedowane przez wasz ciągły brak zainteresowania mną. Świadomość tego jest okropna, jest tym gorsza, że wiem, iż są tacy, którzy otrzymują od was szansę pomimo tego, że na nią nie zasłużyli. Ciągle pytam siebie dlaczego ja? Czym komu zawiniłem, że spotkał mnie taki los? W szkole zawsze byłym grzecznym chłopakiem, nie awanturowałem się, nauczyciele mnie lubili, duszą towarzystwa nigdy nie był niestety. Nie chce mi się z tego wszystkiego żyć. Cierpię gdy widzę młodych ludzi w moim życie idących razem i trzymających się za ręce. Samotność i związana z nią depresja (nie zdiagnozowana przez lekarza bo nie widzę sensu pójścia do lekarza) spowodowały, że wymarzyłem się śmiertelną chorobę taką jak np. rak skóry, który by mnie po woli lecz bez mojej świadomości wyniszczał. Dlaczego doprowadziłyście mnie do takiego stanu?

2

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.
ponury napisał/a:

...Mógłbym tu napisać teraz całą książkę o tym jak bardzo poszkodowany jestem przez życie...mam do was kobiet wielki żal...Jestem przekonany, że problem nie leży we mnie, jestem wysokim, dobrze wyglądającym i raczej przystojnym facetem z poczuciem humoru...już zawsze będę sam. Nie potrafię nic z tym zmienić, ponieważ wszystkie moje starania są nieustannie torpedowane przez wasz ciągły brak zainteresowania mną...wymarzyłem się śmiertelną chorobę taką jak np. rak skóry...

Wiesz, jesli miałbys napisać książkę, to ja chyba całą serię wielotomową big_smile Tylko dziwne, bo pomimo też jakichś "niepowodzeń" ...jakos żalu do kobiet nie mam. Mam DO SIEBIE: o naiwność, łatwowierność, krótkowzroczność itp. Nie do kobiet, bo wszelkie moje niepowodzenia w zyciu były wypadkową moich błędnych decyzji. Dziwne, nie? Jesli uważasz, ze masz poczucie humoru (w co czytając Twoje histeryczne słowa ...wątpię) to jesteś w błedzie. I to duzym. I też problemem jest to,  ze nie widzisz w samym sobie tego ...problemu. Stoisz (taki ...wysoki i dobrze wygladajacy) i się mazgaisz. Gdybys miał 16 lat - zrozumiałbym... Ale jestes już facetem w wieku, w którym niektórzy juz mają kilkuletnie dzieci i sa odpowiedzialnymi ojcami, mężami.
Z ta chorobą to jest chore. Znasz takie coś jak "nie kusić losu"? No to sie zastanów...
Zamiast slimaczyc sie, biadolić i oskarżać całą płeć piękną o swoje porażki - zepnij posladki, zajmij się rozwijaniem jakiejś pasji, przestań się mazgaić, przestań - przede wszystkim - mieć postawę roszczeniową: macie, bierzcie mnie, jestem taki fajny. Pokaż sam, że jesteś super interesujacym i oryginalnym facetem, którego byle odmowa byle panienki nie doprowadza na skraj rozpaczy - bo MASZ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI.
Dopiero wówczas sie zdziwisz, ze zaczniesz być naprawdę interesującym dla kobiet...
I tego Ci zyczę.
Facet "po przejściach", lat 48!

3

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

Były maz- dobrze piszesz.Popieram.

4

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

Dlaczego kobieta ma nadać sens życia?
A jaki Ty masz cel w życiu?
Jakie masz zainteresowania? Co oprócz wyglądu i poczucia humoru może zainteresować Tobą kobietę?
Jeśli podejrzewasz u siebie depresję to dlaczego nie pójdziesz do lekarza? Zrób to dla siebie.
Moim zdaniem w związku najważniejsze jest abyśmy najpierw dbali o siebie, żeby drugiej osobie było z nami dobrze.
Nie uważasz, że to trochę egoistyczne? Dlaczego chcesz być z kobietą? Co chcesz jej dać? Bo z Twojego wpisu widzę, że ona ma nadać sens. A jakie oczekiwania mają kobiety, z którymi chciałeś się umówić?
Jak wyglądają Twoje starania?
Nie można opierać sensu życia na tym, że ktoś jest z nami. Ludzie przychodzą i odchodzą (tzn. umierają, giną w wypadkach) - co wtedy zrobisz? Twoje życie straci sens gdy odejdzie druga osoba?

5

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

Chlopak jest emocionalny, czuly wiec  i prawdopodobnie wrazliwy chce odwzajemnionej milosci,to calkiem normalne!

Nie jestes pierwszy i ostatni z takim dylematem,nie wolno sie tobie poddawac!
Ja tobie mowie nadejdzie czas ze znajdziesz swoja wymarzona dziewczyne,nawet kiedy sytuacja wydaje sie beznadziejna,znajdziesz !!
To kwestia czasu, zobaczysz ,glowa do gory.:)

6

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

No kurczę, ale już tak nie demonizujmy kobiet. Pragnienie miłość - spoko. Ale trzeba zachowywać zdrowy rozsądek. Toż ten post przeraża...

7

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.
były mąż napisał/a:
ponury napisał/a:

...Mógłbym tu napisać teraz całą książkę o tym jak bardzo poszkodowany jestem przez życie...mam do was kobiet wielki żal...Jestem przekonany, że problem nie leży we mnie, jestem wysokim, dobrze wyglądającym i raczej przystojnym facetem z poczuciem humoru...już zawsze będę sam. Nie potrafię nic z tym zmienić, ponieważ wszystkie moje starania są nieustannie torpedowane przez wasz ciągły brak zainteresowania mną...wymarzyłem się śmiertelną chorobę taką jak np. rak skóry...

Wiesz, jesli miałbys napisać książkę, to ja chyba całą serię wielotomową big_smile Tylko dziwne, bo pomimo też jakichś "niepowodzeń" ...jakos żalu do kobiet nie mam. Mam DO SIEBIE: o naiwność, łatwowierność, krótkowzroczność itp. Nie do kobiet, bo wszelkie moje niepowodzenia w zyciu były wypadkową moich błędnych decyzji. Dziwne, nie? Jesli uważasz, ze masz poczucie humoru (w co czytając Twoje histeryczne słowa ...wątpię) to jesteś w błedzie. I to duzym. I też problemem jest to,  ze nie widzisz w samym sobie tego ...problemu. Stoisz (taki ...wysoki i dobrze wygladajacy) i się mazgaisz. Gdybys miał 16 lat - zrozumiałbym... Ale jestes już facetem w wieku, w którym niektórzy juz mają kilkuletnie dzieci i sa odpowiedzialnymi ojcami, mężami.
Z ta chorobą to jest chore. Znasz takie coś jak "nie kusić losu"? No to sie zastanów...
Zamiast slimaczyc sie, biadolić i oskarżać całą płeć piękną o swoje porażki - zepnij posladki, zajmij się rozwijaniem jakiejś pasji, przestań się mazgaić, przestań - przede wszystkim - mieć postawę roszczeniową: macie, bierzcie mnie, jestem taki fajny. Pokaż sam, że jesteś super interesujacym i oryginalnym facetem, którego byle odmowa byle panienki nie doprowadza na skraj rozpaczy - bo MASZ POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI.
Dopiero wówczas sie zdziwisz, ze zaczniesz być naprawdę interesującym dla kobiet...
I tego Ci zyczę.
Facet "po przejściach", lat 48!

Mazga sie bo moze ma inny charakter niz Ty, mozesz byc sam i wcale nie musisz odczuwac samotnosci,swoje przezyles,doswiadczyles, a On nie.Nie widze zadnej wyrozumialosci w tych postach, tylko kontra.....ktos ma problem a wy go dobijacie jeszcze bardziej...
Sama jestem kobieta widze co sie dzieje,nie jedna wybrala drania  chlopak ma poniekad racje...wystarczy poczytac poszczegolne tematy  na Forum

8

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

Przykro mi ale w większości przypadków na samotność skazujemy się sami. Nie ma co obwiniać innych, troszkę gorzka taka prawda ale niestety tak jest:(

9

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.
Beti8 napisał/a:

Ja tobie mowie nadejdzie czas ze znajdziesz swoja wymarzona dziewczyne,nawet kiedy sytuacja wydaje sie beznadziejna,znajdziesz !!
To kwestia czasu, zobaczysz ,glowa do gory.:)

Nie, nie znajdzie. Żadna dziewczyna nie zechce narcyzka z umiłowaniem do roli ofiary.
Kobiety szukają faceta. Od czasów jaskiniowych.

10

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.
Beti8 napisał/a:
były mąż napisał/a:

...Zamiast slimaczyc sie, biadolić i oskarżać całą płeć piękną o swoje porażki - zepnij posladki...

Mazga sie bo moze ma inny charakter niz Ty, mozesz byc sam i wcale nie musisz odczuwac samotnosci,swoje przezyles,doswiadczyles, a On nie.Nie widze zadnej wyrozumialosci w tych postach, tylko kontra.....ktos ma problem a wy go dobijacie jeszcze bardziej...
Sama jestem kobieta widze co sie dzieje,nie jedna wybrala drania  chlopak ma poniekad racje...wystarczy poczytac poszczegolne tematy  na Forum

No ok... Ale jak w tej konkretnej sytuacji pokusić sie o tą wyrozumiałość?
Głaskać chłopaka po główce i pisać: tak, masz rację, wszystkie baby sa "feeee", a ty - taka chodząca doskonałość - masz prawo sie ślimaczyć, zarzucać całe zło świata "babom" i wpadać w chore (wymyslona choroba) fantazje. Tak, ty nic nie musisz ze soba robic - jastes chodzacym ideałem, nie musisz nad sobą, swoim charakterem i całą osobowością pracować. To tylko ...te "głupie baby" nie sa zdolne dostrzec w tobie tego wszystkiego, co sam o sobie wiesz. I masz racje: kobiety, wszystkie wybieraja tylko zwykłych drani, prostaków, a takich jak ty maja za nic. Tak płacz - to jedyne już, co mozesz zrobic w swojej sytuacji...
I cóż byśmy takim ..."życzliwym i wyrozumiałym" pochyleniem się nad Autorem uzyskali? Oczywiscie pomijam niewątpliwy niesmak i zażenowanie własnymi słowami? Bo dla każdej myślacej osoby (moze to jest zalezne od wspomnianego charakteru?) biadolenie, mazgajenie się gdy TRZEBA DZIAŁAĆ jest żenujące...
Nie widzę innej formy wsparcia w tej tu sytuacji jak takie własnie uświadomienie Autorowi, ze nie ma racji w przypisywaniu winy wszystkim kobietom. Bo "głaskanie" czy poklepywanie (jak wyżej przedstwiłem) tylko pogłębiałoby jego stan. I oczywiście nie byłoby wówczas zagadnienia pracy nad samym sobą - co jest koniecznością i podstawą w przypadku osób pokroju naszego Autora.

11

Odp: Skazany na samotność przez kobiety.

ponury,

Widze ze napisales tylko jeden post.  Pewnie juz nie bedziesz sie wypowiadal, ale moze chociaz przeczytasz to.

Piszesz, ze kobiety sa odpowiedzialne za Twoje niepowodzenia.  Popatrz na swoja sytuacje z boku, tak jakbys obserwowal siebie i swoje zachowania z dystansu.  Jedynym wspolnych czynnikiem w Twoich wszystkich kontaktach z kobietami jestes tylko Ty.  Nie ma sensu obwiniac wszystkich kobiet za Twoje niepowodzenia.  Problem tkwi gdzies w Tobie.

Zanim sie wkurzysz ze odbijam pilke do Ciebie, wez pod uwage ze to jest dobra wiadomosc.  Skoro problem tkwi w Tobie, to mozesz go rozwiazac.  Gdyby problem tkwil w kobietach, to bylbys w sytuacji beznadziejnej.

Kilka dni temu znalazlem na YouTube kanal Roberta Marchela (RobertMarchelTv).  Moim zdaniem on bardzo celnie opisuje relacje damsko-meskie.  Warto zebys obejrzal sobie jego wypowiedzi.  Mysle ze przekonaja Cie ze nie jestes w tak beznadziejnym polozeniu.

Twoja wypowiedz przypomniala mi o historii Elliota Rodgera.  Mozna jeszcze znalezc na YouTube jego kanal Elliot Rodger z jego oryginalnymi wypowiedziami.  Szczegolnie obejrzyjcie sobie "Life is so unfair because girls dont want me" oraz "Why do girls hate me so much?".  Jego wypowiedzi sa niemal identyczne do Twoich.  Po obejrzeniu tych filmikow dla mnie nie bylo zadna tajemnica dlaczego kobiety go unikaly.  Jego mowa ciala i sposob wypowiedzi wysylaja sygnaly alarmowe i wzbudzaja niepokoj.  Niestety, jemu nikt nie pomogl i w 2014 Elliot zabil 6 osob w Isla Vista, California po czym popelnil samobojstwo.  Mozna tez obejrzec sporo innych materialow na jego temat.

Nie popelniaj podobnego bledu.  Wez sie za siebie i zmien sie.  Musisz pracowac nad tym zeby stac sie pewnym siebie facetem.  Musisz sie stac panem swojego losu.  Kobiety to wyczuwaja.  Kiedy wysylasz prawidlowe sygnaly, kobiety same pchaja sie w ramiona mezczyzny.  Dlatego PRACUJ NAD SOBA.  Nie masz nic do stracenia, a do ugrania masz reszte swojego zycia.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Skazany na samotność przez kobiety.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026