Mam pewien problem , znamy sie juz od pazdziernika od tego czasu opowiadalem jej jaki bylem kiedys zanim jej jeszcze nie znalem , palilem duzo marihuany , bardzo duzo , opowiadalem jej to ale juz przestalem od tego czasu zalezalo mi na niej i zrobilem to dla niej , zaprzestalem z tym wszystkim , powiedzialem stop , koniec i kropka . Lecz nadal jak jej powiem ze ide do mojego ziomka normalnego ktory nigdy nie palil , wychodze sobie na browara , wypije tego browara i wracam do domu , to ona mi nie wierzy ze pilem tylko to piwo i mysli ze robilem cos wiecej ze jednak cos cpalem i mowi ze robia z nia glupia , mowi ze ktoregos dnia wszystko wyjdzie na jaw ze dowie sie tej prawdy ze ja oklamywalem ze znowu zaczalem cpac i nie jestem z nia szczery , caly czas mysli ze robie ciagle to samo co kiedys , lecz ja staram sie jak moge zeby mi wkoncu uwierzyla ze robie to dla niej , ze sie zmienilem i to bardzo . Pomoze mi ktos jak wyjsc z tego problemu zeby wkoncu mi zaufala i nie myslala ze robie nadal to samo co kiedys ?
Podobne tematy
Pewnie kiedyś ktoś ją dotkliwie okłamał i dlatego teraz wszędzie węszy spiski.
Tobie nie pozostaje po prostu żyć w zgodzie ze sobą, być szczerym (w tym przypadku to chyba aż do bólu, bo najdrobniejsza pierdoła którą wykryje da jej powód do histerii) i zachowywać się tak jak się zachowywałeś - jeśli nie masz nic do ukrycia, to nie zachowuj się tak, jakbyś próbował coś ukryć. Cierpliwości, pozdrawiam.
Wlasnie ze jej byly chlopak , zawiodl ja i to bardzo , byl z nia a latal z innymi i spotykal sie z nimi i jej pewnie dlatego tez jest tak ciezko zaufac , tez tak myslalem , lecz dzisiaj mi napisala cos takiego : jesli w ciągu jakiegoś miesiąca nie bede Ci nadal ufać, to chyba naprawdę bede musiała zrezygnować z tego wszystkiego co jest miedzy nami, nawet nie wiesz jak mi jest cięzko tak zyć, ciagle sie boje ze ktoregos dnia wszystko wyjdzie ze nie jestes ze mna szczery i ja przez to nie jestem szczesliwa . to byly jej slowa ;/
Kup w aptece test na obecność THC w moczu.Nalej i razem sprawdźcie jak nie jarałeś np miesiąc test nic nie wykaże jak jarałeś jesteś umoczony.Wszystko w temacie jak dla mnie.
Kup w aptece test na obecność THC w moczu.
Dobry pomysł, cena ok. 10 zł.
Juz wczesniej myslalem zeby tak zrobic , i to jest chyba jedyne wyjscie ![]()
bardzo ciężko jest odbudować nadszarpnięte zaufanie, ale zyczę Ci powodzenia!