Kobieta w Policji - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kobieta w Policji

Praca w policji niesie za sobą dużo pozytywnych aspektów takich jak np. stałość zatrudnienia, adrenalinę etc. ale czy to jest dobre miejsce dla kobiety?
Uważam, że jak najbardziej tak jeśli kobieta czuje się na siłach, jest odporna na stres i ma w sobie tyle samozaparcia to czemu nie.

Drugą kwestią jest sam proces rekrutacji.  Tak długo to wszystko trwa i to poczucie, źe i tak trafią osoby, które mają tzw plecy. Jak wytrwać w konsekwencji procesu rekrutacyjnego?

Cel bez planu jest tylko marzeniem
Zobacz podobne tematy :
Odp: Kobieta w Policji

Nie.

3

Odp: Kobieta w Policji

Ja rozważam coraz bardziej wojsko zawodowe lub policję. Myślę, że to może być coś, co bym chciała robić w życiu. Jest sporo kobiet w policji, więc nie widzę powodu, dla którego ta praca miałaby być uważana za męskie zajęcie. Jak ktoś ma silny, stabilny charakter, jest odporny na stres i nie durnieje w przypływie adrenaliny, to może się odnaleźć w takiej pracy niezależnie od płci.

Prawda jest taka, że często dostają się gdzieś osoby, które mają znajomości - życie po prostu nie daje każdemu po równo i można się z tym jedynie pogodzić.

"Si vis pacem - para bellum"

4

Odp: Kobieta w Policji

Wytrzymałość zależy od człowieka, a nie od płci. A jeśli już generalizować, to śmiałabym twierdzić, że kobiety więcej zniosą. Zresztą wiele historii się słyszy o policjantach alkoholikach, którzy muszą jakoś odreagować, więc sceptycznie podchodzę do mitu męskiej odporności psychicznej.

"I guess all I can do is embrace the pandemonium; find happiness in the unique insanity of being here, now."
Odp: Kobieta w Policji

Od policjanta wymagam skuteczności, a nie wytrzymałości. Od tego policja ma do dyspozycji psychologów itd., żeby funkcjonariuszom pomagać. A genderystki mogą wywalczyć wszystko - ale przeciętna kobieta nie będzie nigdy silniejsza od przeciętnego mężczyzny.

Praca w policji może się podobać. Stałe zatrudnienie, regularnie wypłacana pensja. Ale tak naprawdę to trudna i niebezpieczna praca, do której kobiety się nie nadają.

To tak, jakby do pracy jako modelka Victoria's Secret pchali się mężczyźni - upchnęliby się w tą bieliznę. Pytanie tylko po co?

6

Odp: Kobieta w Policji
pomocnikgargamela napisał/a:

Od policjanta wymagam skuteczności, a nie wytrzymałości. Od tego policja ma do dyspozycji psychologów itd., żeby funkcjonariuszom pomagać. A genderystki mogą wywalczyć wszystko - ale przeciętna kobieta nie będzie nigdy silniejsza od przeciętnego mężczyzny.

Praca w policji może się podobać. Stałe zatrudnienie, regularnie wypłacana pensja. Ale tak naprawdę to trudna i niebezpieczna praca, do której kobiety się nie nadają.

To tak, jakby do pracy jako modelka Victoria's Secret pchali się mężczyźni - upchnęliby się w tą bieliznę. Pytanie tylko po co?

Siła 2kg przy trafionym uderzeniu w głowę wystarczy żeby człowieka pozbawić przytomności, więc argument o sile jest z dupy.

Siła zależy w dużej mierze od masy. Są faceci, którzy ważą mniej niż 65kg, znam takiego, co waży jakieś 55kg i pracuje w policji. Są też babki, co ważą po 75kg, bo są po prostu wysokie i solidnej budowy. Jak ktoś ma na myśli kobietę 45kg i 150cm wzrostu, to ona rzeczywiście może mieć problem przy rozwiązaniach siłowych. Nie widzę natomiast żeby do policji rekrutowano tylko facetów w typie boksera wagi ciężkiej żeby czasem jakiś bandzior nie okazał się silniejszy. Przy użyciu broni palnej siła już w ogóle przestaje mieć znaczenie, więc równie dobrze tego 120kg chłopa-policjanta może zastrzelić jakiś furiat, który waży połowę.

Poza tym tępa, fizyczna siła to jest potrzebna do przerzucania gnoju widłami, a nie do pracy w policji. Jakoś tyle kobiet pracuje, sama znam kilka policjantek, również w służbach patrolowych i wszyscy są zadowoleni. Nie każdy się do tej roboty nadaje, nerwy trzeba jednak mieć ze stali, bo w patrolówce to jest często całodzienne użeranie się z ludźmi po prostu.

Jestem w stanie zrozumieć, że na przykład Legia Cudzoziemska nie przyjmuje kobiet, sądzę, że to nie bierze się z fizycznej słabości pań, tylko ze względu braku możliwości utrzymania w ryzach bandy płci męskiej rekrutowanej zewsząd i z różną reputacją. Byłby po prostu jeden wielki burdel, a nie kompania najemników tongue Ale policja? No bez żartów. Ja się nie czuję na tyle upośledzona fizycznie żeby uważać się za niezdolną do takiej pracy.

A pokazy męskiej bielizny też są jakby ktoś nie wiedział. Jak jakiś facet chce zostać modelem, to też mu nikt nie broni, jeżeli ma do tego warunki, to niech robi jak mu w duszy gra.

"Si vis pacem - para bellum"

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018