netkobietyWszystkie działy
Psychologia kariery - moja kariera zawodowa

Które praktyki wybrać?

11 odpowiedzi6 650 wyświetleńzałożony przez kammiś, 05.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Które praktyki wybrać?

Dziewczyny (i nie tylko), help! smile

Mam dylemat - co robić, co wybrać.
Mam za dużo propozycji rozwoju zawodowego i naprawdę nie wiem którą wybrać, którą godzić z którą itd.

1. staż z uczelni. jeszcze nie wiem gdzie, wiem że zostałam zakwalifikowana. nie wybrali jeszcze jednostek, w jakich można odbywać staże.
2. praktyka w kancelarii radcowskiej - 3 miesiące, 2,5 dnia roboczego tygodniowo.
3. praca u ojca (i to muszę pogodzić, bo mi tatuś nie przepuści, tylko z czym)?
4. praktyka w organizacji pozarządowej, w dziale prawnym.

Co wybrać?
Studiuję prawo i ekonomię, oba na 3  roku.
Mam naprawdę dylemat, przeziębiłam się, nie mogę się skupić na myśleniu i wyborze dzisiaj... a muszę zdecydować.
Myślałam że nr 2 odpada, bo do mnie nie dzwonili a mieli zadzwonić w zeszłym tygodniu i myślałam że mnie nie chcą tongue nawet mi jakoś było lżej, mniejszy dylemat. ale jednak mnie chcą, tylko mają refleks szachisty.

No i... boję się, że nie podołam z tym wszystkim na raz.

2

Odp: Które praktyki wybrać?

A wiesz coś więcej o tej kancelarii radcowskiej? Bo możesz się czegoś nauczyć, a może się skończyć tak, że zyskasz tylko wpis w CV, a nabierzesz wprawy jedynie w parzeniu kawy i kserowaniu dokumentów. wink

Numer jeden - raczej nie ma co doradzać, skoro nawet nie wiesz, co to jest.

Praktyka w organizacji pozarządowej - też brzmi dobrze, ale znowu kwestia tego, co tam będziesz robić. Nie wiem, co wiesz o samym przeprowadzaniu praktyk tam (tzn. na ile masz pewność, co stamtąd wyniesiesz), więc jeśli nic, to cóż... wybierz to, co będzie ładniej wyglądało w CV. A jeśli masz pewność, czego i gdzie się nauczysz, to wybierz to, co Ci się bardziej przyda. Nawet jeśli miałoby wyglądać mniej prestiżowo - to tylko praktyka, czyli nie najdłuższy okres czasu.

3

Odp: Które praktyki wybrać?

Skoro już u ojca i tak pracować będziesz, to ja bym brała chyba właśnie nr 4, no chyba że bardzo chcesz się rozwijać naukowo to uczelnia też nie jest złym pomysłem.

4 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-03-07 14:26:18)

Odp: Które praktyki wybrać?

Na pewno naucze sie duzo w radcowskiej. Z tym ze u ojca to tez adwokacko-radcowska wiec i tu i tu pewnie sie naucze podobnych rzeczy
Jak mi ktos kaze opinie przekladac to drugiego dnia juz mnie tam nie bedzie wink umiem pozwy pisac i projekty umow, wiec nie zamierzam robic czegos co moze robic gimnazjalista smile
Organizacja pozarzadowa zajmuje sie ochrona praw czlowieka. Moj opiekun na indywidualnym toku jest znajomym wiceprezesa i on z nim o tym gadal, wiec mam nadzieje ze mnie dobrze potraktuja. Ale w programie praktyk sa tez spotkania z roznymi prawnikami organizacji, wiec moze byc fajnie.

5

Odp: Które praktyki wybrać?

Kamilciu, Ty właśnie powinnaś pójść gdzieś gdzie ani tatuś, ani opiekun roku, ani kuzyn ciotki męża nie jest wujkiem szwagra.
Całkiem obcy teren.Każdemu dobrze coś takiego robi- Tobie zrobi szczególnie, jak zakosztujesz realnych realiów.
Dla własnego rozwoju, nie tylko zawodowego.

6

Odp: Które praktyki wybrać?

Pitagoras, ja tu o rozwoj ZAWODOWY pytam, jak nazwa dzialu wskazuje - nie zauwazyles?
Wiec sobie mozesz wsadzic swoje porady w....buty wink
Oczywiscie ze do ojca pracowac pojde, to logiczne bo to rodzinny biznes a ja jestem jego jedynym dzieckiem. A ojciec sie starzeje, niestety sad

Nie mow SLONCE DROGIE do mnie zdrobniale, bo nie jestem bliska Ci osoba i nigdy nie bede, wiec to troche smieszne wink

Bylam na kilku praktykach i kilku stazach TAKZE, PITAGORASIE, GDZIE NIKT MNIE NIE ZNAL. Np. w Helsinskiej (pelnej nazwy nie chce mi sie pisac) i mialam to szczescie ze papierkow nikt nie przekladal - oprocz sekretarek. Co jak co, ale Helsinska ma niezle staze.
Tylko trzeba patrzec gdzie sie idzie i nie tam gdzie placa, tylko tam gdzie UCZA. Sa tacy wink

7

Odp: Które praktyki wybrać?

Właśnie dla rozwoju zawodowego najwspanialszym doświadczeniem byłoby się zahaczyć w jakiejkolwiek, przypadkowej, obcej kancelarii.
Właśnie po to by poznać typowość, zwykłość oraz jej plusy dodatnie i ujemne.Celem odświeżenia umysłu.
Ale Ty, Kruszynko, tego nie zrozumiesz.

8

Odp: Które praktyki wybrać?
pitagoras napisał/a:

Właśnie dla rozwoju zawodowego najwspanialszym doświadczeniem byłoby się zahaczyć w jakiejkolwiek, przypadkowej, obcej kancelarii.
Właśnie po to by poznać typowość, zwykłość oraz jej plusy dodatnie i ujemne.Celem odświeżenia umysłu.
Ale Ty, Kruszynko, tego nie zrozumiesz.

Bylam w innych kancelariach niz kancelaria ojca. Nie tylko po znajomosci - rowniez z rekrutacji na uczelni. Do jednoosobowych mi sie nie pali jakos.
A Ty co, Walesa jestes? (Plusy dodatnie i ujemne)

9

Odp: Które praktyki wybrać?

Na Twoim miejscu ja bym spróbowała praktyki w dziale prawnym organizacji pozarządowej - to może być ciekawe doświadczenie.
Wybierz jednak to, co Ci najbardziej intuicja podpowiada, bo w sumie wszystkie propozycje są warte próby;)

10

Odp: Które praktyki wybrać?

jeśli jeszcze nie wybrałaś - doradzałabym opcję drugą jako że masz najwięcej info jak te praktyki będą się odbywać. a patrząc z perspektywy rozwoju wybrałabym opcję organizacja pozarządowa gdyż to inne doświadczenie niż masz dostępne przez cały czas (mam namyśli pracę u ojca), więc mogłabyś poszerzyć horyzonty.

11

Odp: Które praktyki wybrać?

1. Staż pewnie w sądzie albo prokuraturze? Odpuść. Na ogólną/sędziowską/prokuratorską (ma się to zmienić) i tak są w miarę jasne i obiektywne zasady naboru. Pracując w sądzie, czy prokuraturze na pewno wiele się nauczysz. Ale etatu sobie nie zagwarantujesz. Raczej nie.
2. Kancelaria radcowska. Mój faworyt. Z tego co pisałaś (również w innych wątkach), masz w najbliższym otoczeniu wielu prawników. Zawsze to możliwość poszerzenia horyzontów, sprawdzenia czy to jest na pewno to, nawet gdybyś w przyszłości miała pracować z tatą.
3. Praktyki u rodziców źle będą wyglądały w CV. W sensie - wiadomo, że tata zawsze dziecku potwierdzi praktyki, nawet takie które nigdy nie miały miejsca. Pracodawca może patrzeć na to, jakby tych praktyk w ogóle nie było. Gdybyś podjęła pracę w innej kancelarii, to i na korzyść dla taty. W końcu, dowiedziałby się jak funkcjonują inne kancelarie.
4. Drugi faworyt. Rynek usług prawnych, mimo wzrostu spraw spowodowanego wzrostem świadomości społeczeństwa, kurczy się. Spowodowane to jest lawiną absolwentów prawa, otwierającymi się expresowo nowymi kancelariami. Wszystko zależy od organizacji.

12

Odp: Które praktyki wybrać?
Iurista napisał/a:

1. Staż pewnie w sądzie albo prokuraturze? Odpuść. Na ogólną/sędziowską/prokuratorską (ma się to zmienić) i tak są w miarę jasne i obiektywne zasady naboru. Pracując w sądzie, czy prokuraturze na pewno wiele się nauczysz. Ale etatu sobie nie zagwarantujesz. Raczej nie.
2. Kancelaria radcowska. Mój faworyt. Z tego co pisałaś (również w innych wątkach), masz w najbliższym otoczeniu wielu prawników. Zawsze to możliwość poszerzenia horyzontów, sprawdzenia czy to jest na pewno to, nawet gdybyś w przyszłości miała pracować z tatą.
3. Praktyki u rodziców źle będą wyglądały w CV. W sensie - wiadomo, że tata zawsze dziecku potwierdzi praktyki, nawet takie które nigdy nie miały miejsca. Pracodawca może patrzeć na to, jakby tych praktyk w ogóle nie było. Gdybyś podjęła pracę w innej kancelarii, to i na korzyść dla taty. W końcu, dowiedziałby się jak funkcjonują inne kancelarie.
4. Drugi faworyt. Rynek usług prawnych, mimo wzrostu spraw spowodowanego wzrostem świadomości społeczeństwa, kurczy się. Spowodowane to jest lawiną absolwentów prawa, otwierającymi się expresowo nowymi kancelariami. Wszystko zależy od organizacji.

Ooo iurista smile Można wiedzieć czym się zajmujesz? Radca? Aplikant radcowski?
Staż już zrobiłam - radcowska wink
Teraz staję przed tym samym dylematem - czas sobie znaleźć zajęcie na sierpień.
Myślę o urzędzie miejskim w gminie, z której pochodzę - dział prawny - jakby się trafiły zamówienia publiczne albo partnerstwo
publiczno-prywatne to byłoby fajnie. Zwłaszcza że na tym większe kancelarie kroją hajs big_smile a ja to już przerobiłam na studiach, więc nie będę całkiem zielona.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026