prosze o rade - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: prosze o rade

Witajcie mam na imie gosia od dwoch miesiecy biore aciprex lek przeciw depresyjny i przeciw lekowy ale zaczelo sie to w sierpniu jeszcze nie przeszlo calkiem ale jest lepiej mam czasami atak leku w piatek byl ostatni atak juz dawno nie mialam atakow ale bylam taka niespokojna balam sie czegos ale sama niewiem czego dzwonilam po rade do tesciowej a wczoraj wieczorem dowiedzialam sie ze moja tesciowa przyszla zemdlala bo tetniak jej pekl miala operacie i czekaja az sie obudzi ale co z nia bedzie boje sie jak pomoc facetowi mojemu jestesmy od 8 lat razem mamy 2 synoe 4 i 6 lat

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: prosze o rade

Musisz wspierać swojego partnera, wystarczy twoja obecność i zapewnianie, że wszystko będzie dobrze.
Takie choroby jak tętniaki się zdarzają, twoją teściową spotkało to, co codziennie spotyka setki osób.
Twój niepokój dzień wcześniej nie miał z tym nic wspólnego.
Jeśli mimo brania leków nadal masz ataki, to powiedz o tym lekarzowi podczas następnej wizyty. Pewnie przepisze ci coś bardziej skutecznego. A oprócz brania leków dobrze by było, żebyś poszła również na terapię.

3

Odp: prosze o rade

Chodze na terapie tez do psychologa na indywidualna i grupowa terapie a dowiedzialam sie dzisiaj ze tesciowa jest niewydolna oddechowo i krazeniowo ja juz raz zmienialam leki bralam wczesniej pramolan czasem boje sie co bedzie potem zwlaszcza w jakis bolesnych sytuaciach i jak mam wspierac partnera jesli ja samej siebie ciezko wesprzec mam czasem dosc mysle nieraz ze zycie mnie przerasta ale staram sie niektozy maja gozej odemnie ale juz dawno nie bylam w takim nastroju

4

Odp: prosze o rade

To terapia w takim razie powinna uświadomić ci, skąd biorą się lęki i jak na nimi panować, a wierz mi, da się. Wszystko jest w głowie. Jeśli myślisz negatywnie, jeśli sama siebie nakręcasz, to nic dziwnego, że jest źle. Myślenie typu "inni mają gorzej" powinno ci trochę pomóc, bo nerwica i depresja plus choroby w rodzinie to jeszcze nie jest coś tak strasznego, żeby się żyć nie chciało. Są takie choroby i takie zdarzenia losowe, o jakich ci się nie śniło, więc pomyśl, jak wiele masz i jak wiele osiągnęłaś. Żyjesz, fizycznie nic ci nie dolega, masz rodzinę, partnera, masz sens życia. Stawiaj sobie cele i je realizuj - to bardzo ważne przy tej chorobie. Nawet jeśli to są małe cele typu "dziś po pracy umyję łazienkę". Zawsze coś. Rozumiesz?
A teściowa... Pomyśl po prostu, w jaki sposób możesz pomóc i nie czuj się odpowiedzialna za nastroje partnera. On ma prawo do odczuwania lęku i sam musi przez to przejść. Wystarczy, że będziesz blisko niego. W zależności od jej stanu być może trzeba będzie się nią zająć. Obiad umiesz ugotować, posprzątać, zakupy zrobić, a to zawsze jest pomoc. No i nie panikuj na zapas. Zawsze bierz pod uwagę tylko ten lepszy scenariusz.

5

Odp: prosze o rade

Dzieki za rade jest mi troche lepiej

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021