Witam
Spotykam sie z kobietą od 3 miesiecy było nam bardzo dobrze
Poznała kogoś i zdradziła mnie z niem w trójkącie
Jak sie dowiedziałem wpadłem w złośc dzwoniła prosiła
Po 2 dniach pojechał pogadac
Prosiła o jedną szanse, mówiła ze nie wie czemu to zrobiła ze żałuje i juz tego nie zrobi. Ze zalerzy jej tylko na mnie
Zerwał z nim wszelkie kontakty
Wiem ze wczesniej była w 7 letnim związku wiec raczej moze byc stabilna uczuciowo
Dałem sie przekonać uwierzyłem jej jest dobrze no ale to dopiero 3 dni
Dreczy mnie pytanie czy dobrze zeobiłem? czy oby nie zrobiłęm z siebie mega frajera
Jak myslicie?
Jak zdradziła Cię w trójkącie to znaczy, że poznała dwie osoby, a nie jedną.
Wedlug mnie dla zdrady nie ma usprawiedliwienia. Zdrada z ktorejkolwiek strony to koniec zwiazku tak naprawde. Bo nawet jak piszesz,wybaczyles jej,przeciez pamietasz. Odpowiedz sobie sam na pytanie,czy ufasz jej tak jak wczesniej? Czy kiedys w klotni nie wypomnisz? Nie wydaje mi sie... Gdyby Cie to nie meczylo,nie zakladalbys tego tematu.
Swoja droga,ciekawe ze zdradzajacy zawsze tlumacza sie tymi samymi slowami. "Nie wiem czemu to zrobilam","to sie juz wiecej nie powtorzy","kocham tylko Ciebie"... Ja kiedys tez dalam sie na to nabrac. Uwierzylam ze tlumaczenia po zdradzie sa prawdziwe,dalam szanse. I nie minelo kilka tygodni jak zwiazek sie rozsypal bo on zrobil to po raz kolejny.
Jak zdradziła Cię w trójkącie to znaczy, że poznała dwie osoby, a nie jedną.
Tak z nim i znajomym jego
opolanka1982 masz racje ze dreczy mnie to dlatego post
Jestem facet wiec moje ego nie pozwoli mi przyznać sie przed kolegami i z nimi pogadac
Dlatego założyłem posta
Dawno ie tak nie zakochałem jak w niej dlatego dałem 2 szanse
Mój problem to tylko z obowami jakie mam, nie wiem czy miną z czasem i tego sie boje
Bo jak zrobi to 2 raz to po prostu odejde
ciekawi mnie tylko czy jest szansa ze ona zrozumiał i tego nie zrobi. Pewnie jakaś kobieta lub facet był-a w podobnej sytułacji i moze komus sie udała? albo nie?
nie wiem
Niby tylko 2 możliwości a taki ciężki wybór
Ech,zakochanie... Odbiera rozum
U mnie sie nie udalo,zdradzil ponownie po tym jak mu wybaczylam. Czytajac historie na forum tez mozna dojsc do takiego wniosku. Kto zdradzil raz,bedzie zdradzal nadal,takie moje zdanie.
Tym bardziej ze to dopiero trzy miesiace,ona powinna swiata poza Toba nie widziec,a poszla do lozka z dwoma (!) obcymi facetami...
Witam
Spotykam sie z kobietą od 3 miesiecy było nam bardzo dobrze
Poznała kogoś i zdradziła mnie z niem w trójkącie
Jak sie dowiedziałem wpadłem w złośc dzwoniła prosiła
Po 2 dniach pojechał pogadac
Prosiła o jedną szanse, mówiła ze nie wie czemu to zrobiła ze żałuje i juz tego nie zrobi. Ze zalerzy jej tylko na mnie
Zerwał z nim wszelkie kontakty
Wiem ze wczesniej była w 7 letnim związku wiec raczej moze byc stabilna uczuciowo
Dałem sie przekonać uwierzyłem jej jest dobrze no ale to dopiero 3 dni
Dreczy mnie pytanie czy dobrze zeobiłem? czy oby nie zrobiłęm z siebie mega frajera
Jak myslicie?
myślę, że było "bardzo dobrze" tylko Tobie ![]()
Zdradziła Cię po trzech miesiącach znajomości, kiedy świata powinniście poza sobą nie widzieć? I to w trójkącie?
Pytanie, co będzie dalej.
Wiem ze miłość jest slepa
Własnie tego sie obawiam bo mineło 3 miesiące a tu juz taki numer
Własnie najgorsze to ze nie mam tej zapartosci zeby ją rzucić tylko chce brnąć w to dalej
Wiem ze miłość jest slepa
Własnie tego sie obawiam bo mineło 3 miesiące a tu juz taki numer
Własnie najgorsze to ze nie mam tej zapartosci zeby ją rzucić tylko chce brnąć w to dalej
Może podnieca Cię myśl o tym możliwym trójkącie ?
Tomek1906 napisał/a:Wiem ze miłość jest slepa
Własnie tego sie obawiam bo mineło 3 miesiące a tu juz taki numer
Własnie najgorsze to ze nie mam tej zapartosci zeby ją rzucić tylko chce brnąć w to dalejMoże podnieca Cię myśl o tym możliwym trójkącie ?
Akurat sie przyznała wiec nie mzliwym tylko taki był
Nie podnieca mnie
Jestem w stanie wybaczyc i dac szanse tylko nie wiem czy dam rade wytrzymać psychicznie to ze bede zył w strachy czy znowu tego nie zrobi
wilczysko napisał/a:Tomek1906 napisał/a:Wiem ze miłość jest slepa
Własnie tego sie obawiam bo mineło 3 miesiące a tu juz taki numer
Własnie najgorsze to ze nie mam tej zapartosci zeby ją rzucić tylko chce brnąć w to dalejMoże podnieca Cię myśl o tym możliwym trójkącie ?
Akurat sie przyznała wiec nie mzliwym tylko taki był
Nie podnieca mnie
Jestem w stanie wybaczyc i dac szanse tylko nie wiem czy dam rade wytrzymać psychicznie to ze bede zył w strachy czy znowu tego nie zrobi
Nie chodzi mi o ten co był, tylko o to, że może sam chętnie byś chciał spróbować trójkąta, a trafiła Ci się kobieta, która najwyraźniej jest otwarta na takie doświadczenia w seksie. Dla niektórych to wartość sama w sobie.
Nie chodzi mi o ten co był, tylko o to, że może sam chętnie byś chciał spróbować trójkąta, a trafiła Ci się kobieta, która najwyraźniej jest otwarta na takie doświadczenia w seksie. Dla niektórych to wartość sama w sobie.
Ciekawe podejscie
Moze kiedys tego zaprzeczyc nie moge
Najgorsze ze ja moge nie chciec a onie nie móc sie pochamowac i znowu
Z tego co piszesz wynika ze juz jej nie ufasz. Wiec po co to ciagniesz? Minelo dopiero trzy mce,chcesz czekac w niepewnosci czy Cie zdradzi czy nie kolejnych kilka miesiecy? Rok? Dwa? Teraz latwiej bedzie to zakonczyc,praktycznie na poczatku,pozniej na pewno przywiazesz sie bardziej i jesli znowu Cie zdradzi,bedzie bolalo bardziej.
Musisz sam to przemyslec i podjac decyzje czego tak naprawde chcesz.
jestem w stanie sobie teoretycznie wyobrazić że ktoś zdradza po paru latac ale na początku kiedy zazwyczaj szaleją motylki i 100% uwagi poświęca się drugiej osobie sorry ale nie
no i jeśli nie wie dlaczego to zrobiła to jak zamierza unikać takich sytuacji w przyszłości żeby ją "nie zaskoczyły"
Tez tak zawsze myslałem ze w takim przypadku nie bedzie odwrotu
Tylko nie wiem czemu mi teraz tak ciezko i sie wacham
16 2017-12-15 14:22:33 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-12-15 14:31:03)
Tak z nim i znajomym jego
I nawet do trójkąta Ciebie nie zaprosiła? Pewnie jeden był wielki i silny, miał wielkie przyrodzenie. Drugi z mniejszym, był zwinny i szybki, zaspokajał ją analnie. Początek związku i chciała zobaczyć, jak to jest na dwa baty? Już tego nie zrobi? Ale z jednym czy dwoma?
Serio, zastanawiasz się czy jej wybaczyć? Gdyby jeszcze zrobiła to po 30 latach, ale nie po 3 miesiach... nad czym się jeszcze zastanawiasz? Widać laska robi sporty ekstremalne, myślisz że zadowoli się wobec tego jednym facetem.
Pomyśl co w takiej samej sytuacji doradziłbyś swojemu koledze, gdyby poprosił Cię o radę... chyba już wiesz co robić.
Tomek1906 napisał/a:Tak z nim i znajomym jego
I nawet do trójkąta Ciebie nie zaprosiła? Pewnie jeden był wielki i silny, miał wielkie przyrodzenie. Drugi z mniejszym, był zwinny i szybki, zaspokajał ją analnie. Początek związku i chciała zobaczyć, jak to jest na dwa baty? Już tego nie zrobi? Ale z jednym czy dwoma?
Brutalnie napisane ale może Autorze, otworzy Ci to oczy... I dasz sobie z ta kobieta spokoj.
Przynajmniej była o tyle miła, że ci o tym sama powiedziała, a nie ukrywała. Widać, że twoja dziewczyna lubi mocniejszą zabawę, bo na jazdę trójkołowcem jednak trzeba mieć odwagę i chęci. Myślisz że uda ci się ją zaspokajać na tyle, aby nie przekraczała kolejnych granic? Seks z niedawno poznanym facetem i jego (jej pewnie w ogóle nieznanym) kolegą, jasno sugeruje, że nie jest to dobry materiał na żonę, dlatego w przyszłości jeśli przytrafią się kolejne przygody, możesz obwiniać tylko siebie. Lepiej zerwać z nią szybko, kiedy to tylko minęły trzy miesiące, to nie jest długo, więc nie powinieneś się z tej miłości długo kurować. Możesz też poprosić ją o czas abyś to sobie przemyślał, wtedy zobaczysz czy będzie na ciebie czekać, czy szukać kolejnych doznań.
wilczysko napisał/a:Jak zdradziła Cię w trójkącie to znaczy, że poznała dwie osoby, a nie jedną.
Tak z nim i znajomym jego
Jestem facet wiec moje ego nie pozwoli mi przyznać sie przed kolegami i z nimi pogadac
Jednak mimo wszystko spróbuj. Skoro do ciebie nie dociera co obcy ludzie piszą, to może koledzy lepiej ci to wytłumaczą.
Mi osobiście do głowy nawet nie przychodzi co jeszcze gorszego może laska zrobić facetowi jak gdzieś iść się puścić z dwoma jednocześnie.
Serio wolałbym się napić wody z kibla na stacji benzynowej niż pocałować taką ... dotknąć kijem nawet, a idź pan w ch*j
Tomek1906 napisał/a:wilczysko napisał/a:Jak zdradziła Cię w trójkącie to znaczy, że poznała dwie osoby, a nie jedną.
Tak z nim i znajomym jego
Jestem facet wiec moje ego nie pozwoli mi przyznać sie przed kolegami i z nimi pogadac
Jednak mimo wszystko spróbuj. Skoro do ciebie nie dociera co obcy ludzie piszą, to może koledzy lepiej ci to wytłumaczą.
Mi osobiście do głowy nawet nie przychodzi co jeszcze gorszego może laska zrobić facetowi jak gdzieś iść się puścić z dwoma jednocześnie.
Serio wolałbym się napić wody z kibla na stacji benzynowej niż pocałować taką ... dotknąć kijem nawet, a idź pan w ch*j
Popieram, powinieneś porozmawiać z kolegami. Mi osobiście wydaje się to nawet mniejszą "plamą na honorze" niż zwykła zdrada. W końcu nie mogłeś przecież się rozdwoić, ani nie wyrośnie ci dodatkowy członek. Sytuacja nie świadczy przecież, że jesteś zły w łóżku, tylko o preferencjach seksualnych twojej dziewczyny.
22 2017-12-15 19:14:02 Ostatnio edytowany przez Nana666 (2017-12-15 19:14:41)
Serio, nie wydaje mi się, by takie wybaczanie miało sens przy tak krótkim stażu. Jeszcze jesteś w stanie się wycofać bez naprawdę dużych strat emocjonalnych, a ona na samym wstępie pokazała, jaki ma stosunek do wierności. W pełni rozumiem, że chciała poeksperymentować, ale zauważ, że swojemu facetowi, czyli Tobie, nie zaproponowała tego jako nowego doświadczenia, tylko poszła w tango "bo tak, bo nie wiem, dlaczego". Pomyśl, że nie potrzebowała nawet do tego rutyny, kryzysu czy zmęczenia materiału, bo jeśli związek coś rzeczywiście znaczy, to chyba nawet nie jest możliwe po 3 miesiącach.
To dopiero 3 miesiące, skoro na samym początku spotkała Cię taka sytuacja to może i spotka znowu.
Nie jesteś jeszcze na tyle zaangażowany emocjonalnie, żeby żałować. Na Twoim miejscu powiedziałabym wprost, że nie tolerujesz takich rzeczy i nie wiesz czy warto dawać drugą szanse. Masz czas na przemyślenia, daj jej znać wtedy, kiedy będziesz pewny. Nie sugeruj się odpowiedziami na forum, to twój związek.
24 2017-12-15 22:42:28 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-12-15 22:43:12)
Jak zdradziła Cię w trójkącie to znaczy, że poznała dwie osoby, a nie jedną.
Zdradziła go dwa razy za jednym razem.
25 2017-12-16 08:41:03 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-12-16 09:13:29)
Przecież to troll
Historia naciągana i mało prawdopodobna
Laski nie lecą sobie od tak na dwa baty z przypadku, nawet puszczalskie.
Laski które tak robią, to takie które szukają mocnych wrażeń, ale świadomie po długich rozkminach, może w jakiś klubach, w jakiś w miarę kontrolowanych warunkach
Także ten trójkąt naciągany, chociaż na pewno i takie akcje gdzieś tam się zdarzają, to jednak mało realne.
Laska o takich preferencjach to raczej nie była by w związku, albo by wdrażała faceta, czy też związała się z kimś o podobnych upodobaniach.
Jeszcze że przyszła i się sama przyznała. Wszystkie tak robią, żaden wyczyn.
Mimo że takie akcje niby mogą się dziać, to raczej wybaczenie czegoś takiego jest nie możliwe, i nie można być tak zakochanym żeby to wybaczyć.
Ale @Autor pisze że on akurat jest, jego lakoniczne bez emocjonalne wypowiedzi dobitnie o tym świadczą. Przecież tu każdy zakochany po zdradzie pisze w podobny sposób.
Po zatem post o niczym, pytania dość banalne i debilne, albo takie na które nie można odpowiedzieć
Dreczy mnie pytanie czy dobrze zeobiłem? czy oby nie zrobiłęm z siebie mega frajera
Jak myslicie?
Moja laski wali się z innymi na dwa baty. Co wy na to? Dawajcie lajki, to będzie więcej, przy 50 moja laska pójdzie z koniem a później poprawi z Polakiem Ruskiem i Niemcem naraz.
Piszcie w komentarzach co chcecie dalej.
...ciekawi mnie tylko czy jest szansa ze ona zrozumiał i tego nie zrobi. Pewnie jakaś kobieta lub facet był-a w podobnej sytułacji i moze komus sie udała? albo nie?
Jak gadasz tak jak piszesz, to może być że raczej się nie zrozumieliście.
jestem w stanie wybaczyc i dac szanse tylko nie wiem czy dam rade wytrzymać psychicznie to ze bede zył w strachy czy znowu tego nie zrobi
A skąd my niby mamy wiedzieć czy wytrzymasz, popytaj na forach dla czarodziei albo wróżek, czy coś, myślę że tam możesz uzyskać jakieś informacje
Najgorsze ze ja moge nie chciec a onie nie móc sie pochamowac i znowu
Zdanie przetłumaczone na polski w Google Translatorze, zresztą jak cała reszta
albo
tez tak zawsze myslałem ze w takim przypadku nie bedzie odwrotu
Tylko nie wiem czemu mi teraz tak ciezko i sie wacham
Też nie wiem
Przecież to jakiś gimbus tworzy a Wy się podniecacie, do tego tłumaczone z marokańskiego na polski w za pomocą Googla.
Już sam nie wiem czy to ściema, jak myślicie?
Już nie wiem czemu nie wiem czy to ściema, skąd się to wzięło, kiedy mi przejdzie, jak długo to będzie u mnie trwało. Może ktoś też tak miał?
hehe
Poranne UB
Pozdrawiam
Przykro mi to napisać, ale tak naprawdę byłeś w kwadracie
(ona, ty i dwóch innych). Zdecydowanie Wasz związek jest dla Niej spokojną przystanią, tylko tym. Po tych 7 latach związku postanowiła zaszaleć.
A co było przyczyną rozpadu Jej związku i jakie Ty masz doświadczenia w kwestiach relacji damsko-męskich?
Jeżeli nie jesteś trollem, co przypuszczam...
To:
- dziewczę zdradziło Ciebie nie jeden raz, ale co najmniej dwa razy bo z conajmniej dwoma facetami,
- skoro powiedziała Ci o jednym takim "epizodzie" to dołóż co najmniej drugi podobny
- skoro powiedziała Ci o trojkącie , to mogła być czworokąt lub inna figura geometryczna o większej liczbie boków ( może odjęła siebie od tych boków )
- skoro znasz ja dopiero 3 miesiące , to tak naprawdę poznasz ilość tych boków dopiero za kilka lat, może wtedy będzie miała już dzieci - może któreś będzie Twoje, będziecie mieli kredyt - na pewno Twój kredyt do spłacenia .
Na pewno warto żebyś się przebadał na okoliczność świństw które mogła przyplątać . Skoro zrobiła to teraz, to pewnie robiła to wcześniej .
Jeżeli nie robiła tego wcześniej , a zrobiła to dopiero teraz kiedy jest w związku z Tobą ....to raczej kiepska laurkę Ci wystawiła.
Tak czy siak - wychodzi na to że kiepsko wychodzisz wybaczając i przyjmując ja ponownie .
Lepszy bolesny koniec, niż ból bez końca .
Ne jestem trolem ani tam zadnym Marokańczykiem i nie tłumacze przez translator
Historia niestety ale jest jak najbardziej prawdziwa
Chciałem poznać zdanie innych żeby popatrzeć na to z innego punktu niż zaślepionego i zakochanego faceta
Wiem jak wyglądał wcześniej związek i wiem jak wygląda teraz
Wczesniej to faktycznie chyba byłe przystania dla niej
Teraz sie troche zmieniło
A co zrobie ? hmm Narazie daje sobie czas na przemyślenie tego wszystkiego
Ne jestem trolem ani tam zadnym Marokańczykiem i nie tłumacze przez translator
Historia niestety ale jest jak najbardziej prawdziwa
Chciałem poznać zdanie innych żeby popatrzeć na to z innego punktu niż zaślepionego i zakochanego facetaWiem jak wyglądał wcześniej związek i wiem jak wygląda teraz
Wczesniej to faktycznie chyba byłe przystania dla niej
Teraz sie troche zmieniło
A co zrobie ? hmm Narazie daje sobie czas na przemyślenie tego wszystkiego
Jedno co tu jest do przemyślenia to jak daleko sp..... tfu tzn oddalić się.
Zabawa w trójkącie? To przecież już z jednym partnerem na boku robi się problem, a z dwoma?
Nie wie czemu to zrobiła - dla mnie to informacja, że na poziomie świadomym nie wie a to oznacza że zrobiła to na poziomie nieświadomym, czyli to silniejsze od niej.
Była w 7 letnim zwiazku - skąd wiesz co robila w tym 7 letnim związku? Obawiam się ze prawdy o rozpadzie możesz nie usłyszeć.
Jak ona odstawia takie numery i nie wie czemu to ja bym był baaaaarrrrdddzzoo ostrożny.
U mnie o powrocie nie byłoby mowy. Co najwyżej o powolnym procesie odbudowy zaufania.