nie wiem co mam o tym myśleć ![]()
Wczoraj wieczorem w łóżku przeglądałam neta i pokazywałam mojemu facetowi kolczyki z KRUKA które chce pod choinkę. Później weszłam do zakładki z pierścionkami zaręczynowymi i w formie żartu mówię "a teraz ci pokaże jaki pierścionek bym chciała
" nie okazał zainteresowania. Pokazałam mu srebrny zwykły z cyrkoniami za 200 zł mówię "ooo ten mi się podoba" a on na to "srebrny ??? czemu srebrny" ja mówię "bo nie lubię złota" no i on mi na to lekko poirytowanym głosem "wcale nie musisz go nosić".
"No kurde jak nie muszę go nosić jak muszę, przecież o to właśnie chodzi" mówię do niego. Na to on pod nosem "takk pewnie tylko nie złoto tylko nie złoto"..........
Później pokazywałam mu inne złote a on za każdym razem pytał o próbę tego złota więc czytam tyle a tyle na to on "ee mało" hmm od kiedy on się zna na złocie mało dużo ??
Myślicie ze on chce się oświadczyć ?? Czy jak to durna baba sobie coś wkręcam ??