netkobietyWszystkie działy
Psychologia

jestem chorobliwie zazdrosna

9 odpowiedzi3 021 wyświetleńzałożony przez asia_którakocha, 12.12.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » jestem chorobliwie zazdrosna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: jestem chorobliwie zazdrosna

Jestem chorobliwie zazdrosna o mojego partnera  w roznych sytuacjach chcialabym to zmienic ale chyba nie potrafie do tego nie potrafie pochamowac nerwow co robic?

2

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna

Ja tez jestem zazdrosna, nawet bardzo. Ale jedyne co mogę poradzić, faceci nie znoszą zazdrości, kobieta zazdrosna która męczy faceta szybko go denerwuje, rozczarowuje. Sceny zazdrości urządzane partnerowi są karygodne. Zazdrość to cecha którą się ukrywa, choćby się w tobie gotowało nie możesz nic odstawić żadnej sceny. Ale zawsze możesz wyładować złość na obiekcie o który jesteś zazdrosna, ja dla wszystkich których uważam za potencjalne rywalki, albo zagrożenie jestem bezlitosna. Ale tylko w cztery oczy się wylądowuje na nich. Nigdy nie męczę mojego faceta zazdrością.

3

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna
asia_którakocha napisał/a:

Jestem chorobliwie zazdrosna o mojego partnera  w roznych sytuacjach chcialabym to zmienic ale chyba nie potrafie do tego nie potrafie pochamowac nerwow co robic?

pracować nad sobą
leczyć chorą zazdrość
inaczej zniszczysz i związek i siebie

4

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna

A czy jesteś osobą pewną siebie ?? chyba nie. Czemu sądzisz ,że masz powód aby być zazdrosną?
Twój chłopak z Tobą chciał być z różnych powodów. Zazdrość taka chorobliwa to poważna wada. Spróbuj nad tym popracować  lub jak sobie nie radzisz może warto do jakiegoś psychologa się udać smile.
Zazdrość to brak zaufania, bez sensu się nakręcasz i po co ?:) wez sobie spróbuj jakoś to wytłumaczyć bo oszalejesz zarówno Ty jak Twój partner.

5 Ostatnio edytowany przez Aishka (2014-12-13 02:47:31)

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna
Ludmiłaa napisał/a:

Zazdrość to cecha którą się ukrywa, choćby się w tobie gotowało nie możesz nic odstawić żadnej sceny. Ale zawsze możesz wyładować złość na obiekcie o który jesteś zazdrosna, ja dla wszystkich których uważam za potencjalne rywalki, albo zagrożenie jestem bezlitosna. Ale tylko w cztery oczy się wylądowuje na nich. Nigdy nie męczę mojego faceta zazdrością.

ojej straszna jestes.. sad a co jest  wina temu kobieta ,ze podoba sie twojemu facetowi...

Kiedys podrywal mnie znajomej kolega z ktorym byla na imprezie,wcale nie bylam  im zainteresowana ,ale z racji kultury bylma mila  ,a ona byla na mnie zla, zlosliwa.. nie chciala pozniej ze mna kontaktu.. sad

6

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna
asia_którakocha napisał/a:

Jestem chorobliwie zazdrosna o mojego partnera  w roznych sytuacjach chcialabym to zmienic ale chyba nie potrafie do tego nie potrafie pochamowac nerwow co robic?

usłyszałam od koleżanki ze studiów zdanie, które utkwiło mi w pamięci i które również podaruje Tobie smile ..

Kiedy zapytałam ją o to, czy jest zazdrosna o swojego chłopaka, z krótym de facto jest już dobre 4 lata i mieszkają razem ze względu na to,że obydwoje studiują w obcym dla nich mieście, ale na różnych uczelniach, odpowiedziała mi tak : " Jestem wiadomo jak każda kobieta.. ale nie aż tak bardzo.. Jak ma mnie zdradzić to, to zrobi i tego nie uniknę, wtedy będę myśleć nad konsekwencjami i co z tym fantem zrobić, a tak to nie zastanawiam się nad tym za bardzo"

Więc nie ma co się zadręczać na zapas - trochę luzu smile zaufanie to podstawa a i poczucie własnej wartości też sie przyda! Uwierz w to,że jesteś super babką!

7

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna

Zadebiutuję tym postem na forum - witam!

Jeśli chodzi o zazdrość, to muszę szczerze przyznać, że mi, jako facetowi, bardzo ona odpowiada. Czasami specjalnie prowokuję niektóre sytuacje, żeby ją wywołać. Może to i dziwne, ale mam wtedy poczucie jakiejś walki o mnie, czy czegoś takiego... ? Nie wiem do końca, jak to nazwać, ale w każdym razie dla mnie jest to bardzo przyjemne.

Raz nawet moja dziewczyna dobrała mi się do wiadomości... ale to już dłuższa historia, będę miał co wspominać! smile

8

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna

Zazdrość jest wynikiem braku wiary w siebie...

9

Odp: jestem chorobliwie zazdrosna
Guardian napisał/a:

Zadebiutuję tym postem na forum - witam!

Jeśli chodzi o zazdrość, to muszę szczerze przyznać, że mi, jako facetowi, bardzo ona odpowiada. Czasami specjalnie prowokuję niektóre sytuacje, żeby ją wywołać. Może to i dziwne, ale mam wtedy poczucie jakiejś walki o mnie, czy czegoś takiego... ? Nie wiem do końca, jak to nazwać, ale w każdym razie dla mnie jest to bardzo przyjemne.

Raz nawet moja dziewczyna dobrała mi się do wiadomości... ale to już dłuższa historia, będę miał co wspominać! smile

To co robisz,wcale nie jest dobre...

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » jestem chorobliwie zazdrosna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026