netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

9 odpowiedzi2 665 wyświetleńzałożony przez magoszaa, 28.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez magoszaa (2014-10-28 14:12:43)

Temat: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

chciałam się pożalić. Musiałam zrezygnować z pracy, bo miałam takie ataki paniki, z tętnem 120, że nie byłam w stanie pracować. Zostałam zakwalifikowana do leczenia szpitalnego, czekałam na telefon ze szpitala, dzwonili, prawdopodobnie od przyszłego tygodnia mam się tam pojawić. Nie mam ubezpieczenia i muszę się zarejestrowa
ć w UP.. milon dokumentów, odpisów, kser, ku***. chciałam się zarejestrować online, ale potrzebują magicznego podpisu, którego nie posiadam. Przebywam obecnie w innym województwie, nie mam tu kompletu dokumentów jedynie dyplom, i nie mam świadectwa pracy w miejsca, w którym przepracowałam wiele lat.
Najchętniej powiedziałabym, że mam tylko skończoną szkołe podstawową, i nigdy nie pracowałam by ograniczyć wszelkie formalności do minimum, ale up może to sprawdzić?... 

żałuje, (przepraszam,ze to mówie - bo ciesze się,ze mam "tylko" nerwicę lękową, a nie schizofrenie" ale przynajmniej oni mają za darmo ... nie muszą być ubezpieczeni.. osoba z nerwicą lękową może mieć trudności z załatwieniem wszelakich formalności.. dla mnie to przekręt z UP z tym całym ubezpieczeniem, ale inaczej nie dostanę się na oddział a potrzebuje wsparcia. Kasy nie mam na leczenie, bo nie mam pracy i koło się zamyka...


.. rozumiem osoby, które popełniają hara kiri.. ja chcę się leczyć, ale przeszkód jest tyle, że się na prawdę odechciewa, nie mam siły na walkę  z urzędniczą machiną....po prostu... nie wychodzę od wielu tygodnii w domu, tylko jak muszę, do sklepu, i przeraża mnie to wszystko... i tak myślę, że tego nie załatwię i nici z tego pobytu mojego.. bo zabraknie świstka zatytułowanego "ulubiona pozycja łóżkowa' za przeproszeniem....

a na zwrot"wymagane" reaguje alergią... i jeszcze w up musze udawać"normalną" bo inaczej mnie nie zarejestrują..

płakać się chce!

czy istnieje jeszcze jakaś inna forma ubezpieczenia? w mopsie, gdzies wyczytałam,ze do 90 dni gdy jest wymagana opieka lekarska to oni płacą, ale będę mieć na głowie pracownika socjalnego i nie mma pewności czy nie trzeba spełnić tych chorych wymagan 3iles dochodu na miesiąc tylko.. ja żyje z partnerem, utrzymuje mnie w tej chwili, a on zarabia nieźle... więc pewnie tam też mi nie pomogą...

orientuje się ktoś z was, co można w tej sytuacji zrobić?

2

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Samemu sie leczyc i walic cale to zasrane panstwo

3

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Twój facet może cię pod swoje ubezpieczenie wziąć smile i on to załatwia smile ty tylko podpis musisz zrobić z tego co pamiętam smile

4

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

facet musi byc mezem zeby tak zrobic

5 Ostatnio edytowany przez nic z tego (2014-11-02 19:26:07)

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

szukam pomocy jak poradzić sobie każdego dnia kiedy brak wiary w siebie że może być lepiej lub chociaż inaczej dobija coraz bardziej...
błagam o kontakt choć łzy zalewają mi oczy, nie daję rady...
czy szukanie w internecie strony jak pozbawić się życia to krok od tego?

6

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

witaj nic z tego  napisz cos więcej o sobie

7

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie
nic z tego napisał/a:

szukam pomocy jak poradzić sobie każdego dnia kiedy brak wiary w siebie że może być lepiej lub chociaż inaczej dobija coraz bardziej...
błagam o kontakt choć łzy zalewają mi oczy, nie daję rady...
czy szukanie w internecie strony jak pozbawić się życia to krok od tego?

potrzebna jest Ci rozmowa z Psychologiem , naprawdę potrzebna,abyś uwierzyła w Siebie i nie poddawała się. Pozdrawiam i mocno ściskam.



Natomiast  do autorki tematu... jest  takie coś jeśli chodzi o ubezpieczenie na siebie w chwili kiedy nie masz pracy...itp. idziesz do Urzędu miasta i Gminy prosisz o gotowy druk...choć nie jestem pewna czy są gotowce...ale jeśli nie ma to piszesz podanie czy też prośbę o ubezpieczenie Ciebie przez Urząd ...oni zapewne wiedzą o co chodzi. ja przypadkiem natknęłam się na to....  dlatego nie zwlekaj.  A druga sprawa jeśli masz przed sobą wizytę u Psychologa , bądz Psychiatry z racji depresji  itp  to nie powinnaś mieć problemu jak sama napisałaś leczenie jest darmowe.

8

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Pomocy mam nerwice l?kową jeśli ktoś ma podobny problem prosze nich podzieli sie zemna.

9

Odp: czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Tak,mam nerwicę -depresyjno - lękową.
Nagle ciągle chciało mi się spać,płakałam  bez powodu a najgorsze były  moje napady paniki- potrafiłam uciec z pracy .Oczywiście kończyło się jej utratą. Nie mogłam sama z sobą sobie poradzić.Byłam nawet w szpitalu psychiatrycznym ale mnie nie przyjeli bo nie miałam skierowania.

Było mi źle.Z kaźdej strony sajgon - jak sobie poradzić z ciągłym brakiem pieniędzy,męźem alkoholikiem skoro miałam problem z podjęciem tak banalnych decyzji jak przygotowanie obiadu.
Koszmar jakiś.

Pomyślałam w końcu źe tak dłuźej być nie moźe - i  poszłam prosić o pomoc.Szczerze mówiłam o mojej chorobie nawet mojemu przyszłemu pracodawcy.Tak naprawdę ten człowiek dał mi szansę on i wielu innych wspaniałych ludzi których spotkałam i spotykam i mam nadzieję spotykać.
Ale samo nic nie przyjdzie - nie wolno zamykać się w sobie,w ścianach własnego mieszkania.
Nie wolno pozwolić sobie na myśli typu -dobra nie dziś.A  właśnie źe dziś - dlaczego- bo tak postanowiłam.

Zanim zaśniesz pomyśl sobie - jutro będzie nowy dzień,jestem ciekawa co mi przyniesie?I naleźy być iotwartym i  uwaźnie się rozglądać .

Moje źycie miało być jak slizg po maśle- lekkie,przyjemne,itp.Zupełnie nie byłam przygotowana na to ,źe jednak źycie to nie bajka.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » czasem rozumiem tych, którzy targają się na swoje życie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026