Interesuje mnie jak drogie kobiety, poradziłyście sobie z powrotem do pracy, gdy kilka lat byłyście w domu z dziećmi?
Czy czekałyście z utęsknieniem na ten moment, czy było trudno? Jak poradziłyście sobie z opieka nad dziećmi, komu powierzyliście swoje skarby?:)
Ja sama wracam do pracy po kilkuletniej przerwie, wiec może jakieś wasze doświadczenia mi się przydadzą:)
Podobne tematy
Trzeba było sie nie lenic tylko pracować od razu a nie, pare lat wakacji robisz jako utrzymanka a potem trzeba zaczac robic i sie pojawiaja dylematy. ja sobie nei wyobrazam siedziec na dupie w domu z dziecmi "wielce zapracowana" dbaniem o cztery kąty.
A to odwet jest za krytykę pani Związku?;)
Absolutnie nie, tak samo jak PANI mam prawo do wyrażenia SWOJEGO zdania.
OK tyle ze mąż pracował na utrzymanie dzieci, ja też choć nie na etacie regularnie tylko dorywczo. Nie miał za sądzonych alimentów, ale gdyby miał to by je płacił a nie utrzymywał tylko i wyłącznie nowa kobietę i jej dziecko, bo bym na to nie pozwoliła.. Tyle w tym temacie.
Elethree, jeśli wyciągnęłaś ten wątek tylko po to, aby wyładować się na Marioli856 za jej opinię w Twoim wątku, to uprzedzam, że nie będziemy tego tolerować. Jednocześnie przypominam, że oczekujemy odpowiednio wysokiego poziomu kultury i wypowiedzi oraz stawiamy na posty merytoryczne, nawiązujące do głównego pytania/opisanego problemu.