Witam,
jestem bardzo podlamany. Mam pewna sytuacje z ktora niebardzo wiem jak sobie poradzic. Nie wiem czy szukam tu odpowiedzi, ale na pewno Wy drogie Panie predzej zgadzniecie o co chodzi...
Otoz mieszkam z dziewczyna za granica. Przed planowanym urlopem w Polsce sie rozstalismy w pokoju i przyjazni. W Polsce kazdy poszedl w swoje strony. Ja zaczalem sie spotykac z przyjaciolmi, imprezowalem itd jak to na urlopach bywa. Mimo wszystko myslalem o niej, choc staralem sie zapomniec.
Po powrocie z Polski zaczela sie znow praca, obowiazki itd. Pare razy gdzies na miescie spotkalem sie z ex (wyprowadzila sie odemnie, jednak dalej w tym samym miescie mieszkamy). Kiedyd byla niedaleko mnie u kolezanki, wiec wpadla z wizyta. Pytala co u mnie itp. widzialem ze czegos chce. Widzialem bo znam ja bardzoo dlugo i kazdy jej komunikat niewerbalny jest mi dobrze znany. Ja jednak bylem mily, ale nie spytalem co chce, bo stwierdzilem ze nie wypada.
Po pewnym czasie sam zainicjowalem spotkanie. Od tego momentu czesto sie widywalismy, czy to ja podchodzilem na 5min na fajke, czy to ona wpadla na herbatke. Po kilku takich razach spytalem czy zostanie na noc. Zgodzila sie. Kochalismy sie jak nigdy. Bylo pieknie. Rano kazdy z nas rozszedl sie z pocalunkiem do pracy.
Kolejnego dnia znow ja wyciagnalem. Bylismy na zakupach, zaproponowala wino u niej. Oczywiscie zaakceptowalem zaproszenie, jednak stwierdzilem ze trzeba pogadac.
Po obaleniu butelki zaczelismy temat. Zbytnio nie chcialem pytac o urlop w Polsce, ale cos mi nie dawalo spokoju (ciagle pisanie smsow, nowe ksiazki ktore je w ogole nie interesuja). Zaczela opowiadac o jakims facecie, a czym dluzej o nim mowila tym js mialem wiecej pytan. Zdaje sobie sprawe, ze niebylismy razem wiec w kraju mogla sobie robic co chciala, ale strasznie mnie to bolalo. Okazalo sie ze typka poznala w pubie. Opowiadala o nim z usmiechem na twarzy. Gdy spytalem czy to jego ksiazki, potwierdzila. Byla nawet w jego mieszkaniu. Gdy spytalem czy chcial cos od niej, powiedziala ze tak. Bylem zalamany. Pograzony. Myslalem ze tam pekne. Powiedziala jednak ze do niczego nie doszlo. Gdy pytalem czy ja dotykal powiedziala "dotykal, przeciez cos chcial wiec musial dotykac". Jednak znowu podkreslila ze sexu nie bylo.
Gdy mialem ostatnie pytanie czy sie calowali, powiedziala ze juz za duzo mi powiedziala i nie chce poruszac tego tematu... Ja ja jednak wyprosilem i po niemal godzinie powiedziala ze sie calowali. Myslalem ze mi serce stanie. Nie jestesmy razem a mimo wszystko mnie to boli. Dodala jeszcze ze on jej sie w cale niepodoba.
Mimo wszystko ciagle (nawet jak rozmawialismy) pisza ze soba!!!
Przez to wszystko zrobila sie niefajna atmosfera. Mimo wszystko zostalem u niej i sie pokochalismy (z mojej inicjatywy).
Okazuje sie ze moj przyjaciel z Polski dobrze zna tego typka. Chwalil sie mu, a ten przekazal mi pewne informacje.
Poznali sie w barze (tak jak mi mowila faktycznie)
Ponoc bez problemu wyciagnal od niej numer, a ta dala mu dodatkowo swoj zagraniczny
Zauroczona jego historyjkami bez problemu dala sie zaprosic do niego, rzekomo po porzyczenie ksiazek
Wiec drogie Panie jak to jest? Co Wy w tej historyjce widzicie? Niby jej sie nie podoba, a takie rzeczy i na dodatek NON STOP pisza.
Znam ja tak dobrze ze wiem ze jej na nim zalezy. Boje sie nawet ze doszlo do zblizenia tylko nie chce mi tego powiedziec, bo jakby w ogole by sie jej nie podobal to raczej by sie z nim nie calowala? Chyba ze kobiety tak maja?
Rano jak sie u niej obudziem, zaczela mnie wypytywac o moj Polski urlop. Powiedzialem jej cala prawde. Spytala czy sie z kims spotykalem itd. Powiedzialem jej o jednym glupim monencie jak to wdalem sie w powazna bojke (chcialem byc fair i tak jak ona powiedziev wdzystko). Po tym jak to powiedzialem, nie chciala mnue sluchac... Mowila ze sie zmienilem i mnie nue poznaje. Czy szukala powodu zeby dac mi do zrozumienia ze nie mam na co liczyc? Ten typek to dopiero wariat, ale nic nie mowila zlego na jego temat.
Nagle sms. "Musze isc do lazienki" i telefon do reki.
Drogie Panie, chcialbym abyscie po przeczytaniu mego posta napisaly tylko co myslicie o tej dziewczynie. Jak wg Was wyglada jej zachowanie i czy mam szanse ja odzyskac bo strasznie za nia tesknie. Prosze o porady