Hej zostawił mnie wczoraj chłopak i czuje sie bardzo źle do bani i samotna .... mam ochotę zamknąć sie w pokoju w łóżku ogladać nasz zdjęcia wspominać i obwiniać się ze to prze ze mnie i myśleć jakby to inaczej wyglądało. Jak pokonać tą samotność teraz też leże jestem chwile na tym forum zaraz stąd pójdę bo mam ochotę znów byc sama, ale jak jestem sama to sobie kompletnie nie radze jestem rozsypana i załamana.
1 2014-07-13 09:42:21 Ostatnio edytowany przez madalejn (2014-07-13 09:47:06)
Podobne tematy
Hej zostawił mnie wczoraj chłopak i czuje sie bardzo źle do bani i samotna .... mam ochotę zamknąć sie w pokoju w łóżku ogladać nasz zdjęcia wspominać i obwiniać się ze to prze ze mnie i myśleć jakby to inaczej wyglądało. Jak pokonać tą samotność teraz też leże jestem chwile na tym forum zaraz stąd pójdę bo mam ochotę znów byc sama, ale jak jestem sama to sobie kompletnie nie radze jestem rozsypana i załamana.
Istnieje pewna metoda, ale to bardzo trudne. Chorwaci mówią na nią: "dispet". Czyli w tłumaczeniu na polski oznacza to: "pomimo".
Pomimo wszystkiego uśmiechnij się.
Pomimo wszystkiego obetrzyj łzy.
Pomimo wszystkiego wyprostuj plecy.
Pomimo wszystkiego spójrz optymistycznie.
Pomimo wszystkiego zapomnij o samotności.
Mniej więcej teoretycznie, tak to wygląda/powinno wyglądać. A, w praktyce? No cóż, ciągle nad nią pracuję.
Takie są uroki rozstania, sam po rozstaniu nie moglem sie pozbierac , ciągłe wspominanie super chwil i takie tam. Jednak po czasie to przechodzi, czlowiek zdaje sobie sprawe iż jest na swiecie wiele innych wspaniałych ludzi a zycie z tą osobą która nas zostawiła na dłuzsza mete daloby wiecej cierpienia anizeli szczescia w zyciu
Rada na teraz hm... nie zamykać sie w samotnosci, to sprawia iz czlowiek mysli i smuta
Zajmij sie czyms zebys nie miala czasu na marudanie, pogadaj ze znajomymi , mysl o czyms innym , tylko nie uciekaj od swiata i ludzi ![]()
Hej zostawił mnie wczoraj chłopak i czuje sie bardzo źle do bani i samotna .... mam ochotę zamknąć sie w pokoju w łóżku ogladać nasz zdjęcia wspominać i obwiniać się ze to prze ze mnie i myśleć jakby to inaczej wyglądało. Jak pokonać tą samotność teraz też leże jestem chwile na tym forum zaraz stąd pójdę bo mam ochotę znów byc sama, ale jak jestem sama to sobie kompletnie nie radze jestem rozsypana i załamana.
Schowaj zdjęcia. Przestań wspominać.
Czym zajmujesz się na co dzień? Uczysz się czy może pracujesz? Skup się na tym
Facet zostawił dziewczynę WCZORAJ, ma prawo do łez, do wspomnień i żalu. Więc daj sobie czas i pozwól na te wszystkie emocje, które towarzyszą rozstaniu. Każdą stratę trzeba opłakać.
co jest najgorsze, że chce towarzyszyć w moim życiu jako mój przyjaciel, pomocnik i myśli, że zrobi dobrze, ale nie jako mój chłopak. dziś dowiedziałam się, że mam skierowanie do szpitala i kogo mi bedzie brakowac jego co sie okazało chce przy mnie być, ale jako mój przyjaciel, a to bardzo boli bo on mnie uszczęśliwi swoją obecnością ale znów odejdzie.
Nawet jako przyjaciel, ale PO ODWYKU.
Tak na moje oko (i na moją miarę) dwa tygodnie minimum. Żadnych z nim kontaktów, ale to ŻADNYCH!
Masz czas popłakać, podsumować i popatrzeć z innej perspektywy.
Dokładnie. Musisz przejsc tak jakby odwyk tzn odzwyczaic sie od niego. Zróbcie sobie od siebie przerwe. Pozniej dopiero jakikolwiek kontakt.
To niedobry pomysł, dopóki na 100 procent nie bedziesz pewna ze sie odkochalas z niego. Utrzymywanie relacji, jesli kazdy liczy na cos innego jest niezdrowe i bedzie zaburzac powaznie wasze zycie.