netkobietyWszystkie działy
Psychologia

O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

15 odpowiedzi3 064 wyświetleniazałożony przez Dziewczyna w Perlach, 21.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez Dziewczyna w Perlach (2014-06-21 03:52:39)

Temat: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Spotykam sie juz pare lat z facetem ,spotykamy rozstajemy sie klocilismy i znow spotykamy ,nie chce z nim nic wiecej ,bo chyba na stalego partnera nie nadaje sie.., z zona z ktora sie rozstal ,ma juz 2 dzieci,ale wiele razy mi wspominal ze chce dziecko ,pewnie w zartach ,zeby mnie zezloscic specjalnie, .. On ma 33 lata Ja 30 on niby chce cos wiecej ...ze powinnam miec juz rodzine ,dziecko ,bo moj zegar juz tyka.. nie wiem dlaczego mi to mowi...na zlosc mi ?...Raz poklocilismy sie,prawie rok czasu sie nie odzywalismy sie  ,probowal dzownic ,ale dzwonil tylko  wtedy kiedy bly troche pijany krzyczac w sluchawke , jak slyszalam go w sluchawce rozlaczalam sie za kazdym razem jak wyczulam ,ze cos pil,jezyk mu sie platal...a on bardzo  rzadko  pije ,wiec bylo to raz na jakis czas,az do momentu jak zadzwonil calkiem trzezwy poprosil o  spotkanie,ok spotkalismy sie ,uprawilismy sex,a on po sexie jak lezelismy w lozku ,mowi do mnie ze  "kocham Cie" wpadlam  w smiech tak pewnie  kocha heh ...a prawie rok czasu nie odzywal sie ,nie zapytal  nawet raz nie zadzwonil co slychac ,nie wie po co mi to mowi..? co chce tym osiagnac ?  , tak dlugo milczal...dopiero zaczal wydzwniac jak cos wypil... bez rezultatu...Az wysilil sie na telefon  do mnie bez  picia czegokolwiek..

O co mu chodzi tak naprawde ? nie wiem juz co o tym myslec..


Ostatnio  tez zaczal mi mowic ze chce uprawiac sex bez gumki,tyle czasu uprawialisy z gumka,a teraz on nagle ,chce bez gumki..?

2

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Może chce Cię na dziecko złapać? wink

3 Ostatnio edytowany przez Dziewczyna w Perlach (2014-06-21 16:35:50)

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Nie no bez przesady... On ma juz dwojke swoich dzieci z byla zona... Nie wiem o co mu chodzi pewnie chcial mnie rozzloscic,przestraszyc,chociaz prawie co spotkanie to mowi mi o dziecku..Raz mowie mu ,ze to koniec  spojrzal sie na mnie dziwnie zasmial i mowi ze" nigdy koniec"....

4

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Nikt nic nie odpowie  ?  sad

5 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-06-22 00:57:14)

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Dla mnie temat trochę śmieszny z perspektywy 30 latki. Nikt się raczej nie domyśli co on ma w głowie, czy gra, czy nie, czy chce dziecko, czy się droczy, czy wyśmiewa. Taka mu się dajesz i widzi, że to działa. Ty tez sie usmiejesz i dalej sie w to bawicie. Nie nadaje sie na partnera to po kiego z nim uprawiasz seks i ciągniesz dalej tą znajomość? Nie musisz odpowiadać. Albo marnujesz czas, albo chcesz czegoś więcej. Twój wybór.

6

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Facet dzwoni do Ciebie po alkoholu, bo normalnie strach mu nie pozwala...

Ja bym takiego na poważnie nie brała... sama piszesz że na poważny związek on Ci nie pasuje ..że się nie nadaje....instynkt i rozum podpowiadają Ci że to nie poważny facet..ale emocje ...heh one lubią takie napięcia.... facet odpycha Cię i przyciąga... nie ma nudy.....nie odzywacie się rok po kłótni..po czym lądujecie w łóżku... co drugi facet chciałby takiej zabawy ..
Bawiąc się tak możesz sobie życie skomplikować......

7 Ostatnio edytowany przez Dziewczyna w Perlach (2014-06-23 02:21:51)

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
chceuciekacstad napisał/a:

Facet dzwoni do Ciebie po alkoholu, bo normalnie strach mu nie pozwala...
......

Dlaczego ? strach przed  czym?

Az w koncu odwazyl sie i zadzwonil bez picia czegokolwiek i zaproponowal spotkanie ,troche odkladalam ,az w koncu spotkalismy sie i po sexie gdy lezelisy w lozku on wyskakuje nagle z tekstem    "kocham Cie"  wpadlam w smiech  i mowie mu ,ze tak oczywiscie  wink  wink  a on do mnie ,ze" co nie wierzysz ?" ...Zmienilam temat.. Nie wiem po co i o tym mowi...


I tego wieczoru nalegal juz na ponownie spotkanie -na jutro ,odpowiedzialam ze nie nie mam czasu ,(czesto zbywam go odmawiam spotkan,jest czesto bardzo zly obraza sie wrecz...) Zadzwonil na drugi dzien mowi  ,ze przyjdzie wieczorkiem chociaz  na chwilke chce przyjsc ,prosil,az sie zgodzilam ok ,zadzwonil o 21 ,ze bedzie za 15 minut,po czym po 10 minutach znow oddzwania  do mnie i mowi mi ,ze jego kolega chce zeby z nim gdzies tam poszedl ,mowie ok .,ale wkurzylam sie ,oczywiscie nie okazalam mu tego...Po godzinie znow dzwonil pare razy  ,ale nie odebralam telefonow od niego..

Na drugi dzien znow wydzwanial,nie odbieralam i tak przez pare dni,az w koncu odebralam telefon od niego i pyta mnie taki  zly ,"ze dlaczego nie odbieralam jego telefonow"..Powiedzialam ,ze nie moglam ,bylam zajeta   smile Jakby niby nic..


Po czym znow umowilisy sie na ustalony dzien ,mial przyjsc do mnie w poniedzialek  , nie przyszedl tego dnia na ktorego umawilaismy sie ,nawet nie raczyl zadzwonic ,ze nie moze,..olalam tez nie zadzwonilam nie pytalam.. ...Za to zaczal wydzwaniac jak szalony nastepnego dnia ,nie odbieralam telefonu od niego  prawie dwa tygodnie,a prawie codziennnie dzwonil..

8

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

A wiesz dlaczego rozstał się z żoną? Jeśli facet ma dwójkę dzieci i byłą żonę, to coś jest podejrzane. Jasne, że rozstanie nie musiało być z jego winy, ale coś mi mówi, że facet sobie nieźle pogrywa. Ja bym kopnęła takiego i już. A słowo "kocham" łatwo powiedzieć. Pytanie czy słowa się z czyny zamienią.

9

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Jak oboje sie bawią sobą, grają w jakąś niedostępność, cuda wianki... dla mnie to śmieszne.

10

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
Makrauchenia napisał/a:

A wiesz dlaczego rozstał się z żoną? Jeśli facet ma dwójkę dzieci i byłą żonę, to coś jest podejrzane. Jasne, że rozstanie nie musiało być z jego winy, ale coś mi mówi, że facet sobie nieźle pogrywa. Ja bym kopnęła takiego i już. A słowo "kocham" łatwo powiedzieć. Pytanie czy słowa się z czyny zamienią.

Bo koledzy byli wazniejsi,robil co tak naprawde chcial,bo wiedzila ze ona i tak mu wybaczy przyjmnie do siebie znow,az w koncu postawila sie chyba...

11 Ostatnio edytowany przez Dziewczyna w Perlach (2014-06-23 19:14:16)

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
thepass napisał/a:

Jak oboje sie bawią sobą, grają w jakąś niedostępność, cuda wianki... dla mnie to śmieszne.

Nie chce zeby wiedzial ,ze niewiadomo jak mi zalezy...wcale mi tak bardzo nie zalezy tak naprawde ...stad  moja obojetnosc,olewanie czesto jego osoby.. bo nie wiem czy on sobie ze mnie nie zartuje i nie chce dac mu tej satysfakcji..

12

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
Dziewczyna w Perlach napisał/a:
Makrauchenia napisał/a:

A wiesz dlaczego rozstał się z żoną? Jeśli facet ma dwójkę dzieci i byłą żonę, to coś jest podejrzane. Jasne, że rozstanie nie musiało być z jego winy, ale coś mi mówi, że facet sobie nieźle pogrywa. Ja bym kopnęła takiego i już. A słowo "kocham" łatwo powiedzieć. Pytanie czy słowa się z czyny zamienią.

Bo koledzy byli wazniejsi,robil co tak naprawde chcial,bo wiedzila ze ona i tak mu wybaczy przyjmnie do siebie znow,az w koncu postawila sie chyba...

Słonko no to chyba masz odpowiedź na swoje wątpliwości, czy z nim być czy nie? Jesteś warta kogoś lepszego. Uwierz w siebie!

13

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
Makrauchenia napisał/a:
Dziewczyna w Perlach napisał/a:
Makrauchenia napisał/a:

A wiesz dlaczego rozstał się z żoną? Jeśli facet ma dwójkę dzieci i byłą żonę, to coś jest podejrzane. Jasne, że rozstanie nie musiało być z jego winy, ale coś mi mówi, że facet sobie nieźle pogrywa. Ja bym kopnęła takiego i już. A słowo "kocham" łatwo powiedzieć. Pytanie czy słowa się z czyny zamienią.

Bo koledzy byli wazniejsi,robil co tak naprawde chcial,bo wiedzila ze ona i tak mu wybaczy przyjmnie do siebie znow,az w koncu postawila sie chyba...

Słonko no to chyba masz odpowiedź na swoje wątpliwości, czy z nim być czy nie? Jesteś warta kogoś lepszego. Uwierz w siebie!

Wiem  ,ale nie wie moze teraz bardziej zrozumial ze zniszczyl rodzine,jak oni wzieli slub on ona mieli  19 lat...Nie wiem ...Cos tam do niego poczulam,ale on tego nie wie,bo udaje niedostepna,olewajaca wrecz jego osobe,jakby  w ogole jego do niczego nie potrzebowala

14

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Dla mnie postawa bez sensu, bo jak coś czujesz do niego to oznacza, że się nadaje dla Ciebie. A taką niedostępnością możesz go po prostu stracić. Możecie też grać w to co gracie teraz, ale nie wierze w to, że to może trwać wiecznie.
Cierpieć będzie ten, który naprawde coś poczuł i jeszcze nie chciał odwzajemnienia.
Ty pokazujesz, że nie chcesz. Na razie jest ok, jest napięcie, jest niepewność, ale ile można? I tak się pokłócicie i może się to skonczyc cierpieniem. Zgadnij kogo większym?

15

Odp: O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..
thepass napisał/a:

Dla mnie postawa bez sensu, bo jak coś czujesz do niego to oznacza, że się nadaje dla Ciebie. A taką niedostępnością możesz go po prostu stracić. Możecie też grać w to co gracie teraz, ale nie wierze w to, że to może trwać wiecznie.
Cierpieć będzie ten, który naprawde coś poczuł i jeszcze nie chciał odwzajemnienia.
Ty pokazujesz, że nie chcesz. Na razie jest ok, jest napięcie, jest niepewność, ale ile można? I tak się pokłócicie i może się to skonczyc cierpieniem. Zgadnij kogo większym?

Tak naprawde to nie wiem czy on sobie zartow ze nie nie robi...nie wiem...To twoi zdaniem jak postapic,jak to rozegrac ?

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » O co mu tak naprawde chodzi...nie wie co myslec o tym wszytskim..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026