Tinder- jak to jest naprawde? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

Temat: Tinder- jak to jest naprawde?

Witam,
Od pewnego czasu zastanawiam się czy nie założyć konta na tinderze. Tylko powiedzcie mi jak to jest naprawde? Da się tam kogoś sensownego poznać, czy są tam sami napaleni faceci, którzy myślą tylko i wyłącznie swoim przyrodzeniem? Jest w ogole sens tam się logować?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Sens jest, a jesli się martwisz, to zawsze możesz w opisie zaznaczyć, że nie szukasz jednorazowych przygód.
Kilkanaście razy spotkałam się z ludźmi stamtąd. Niektórzy chcieli mniej, inni więcej, ja się godziłam jedynie na herbatę i rozmowę. Fajnie jest pogadać z kimś nowym, zawsze jest to szansa na ciekawą znajomość.
Poznałam tam swojego bardzo dobrego kolegę, a jakiś czas później natknęłam się tam również na mojego mężczyznę, już pół roku jesteśmy razem. Gdyby nie ta aplikacja, nie miałabym absolutnie żadnej szansy na to, żeby go poznać, bo wracał wtedy z Belgii, a na co dzień w Polsce mieszkał w innym mieście. Naprawdę jest dużo osób, które na tinderze szukają "kogoś, kto w końcu mi to odinstaluje".

Tylko pamiętaj: bądź ostrożna, dbaj o swoje bezpieczeństwo i jeżeli już zaplanujesz spotkanie, to zawsze w miejscu publicznym, a nie u niego czy u Ciebie. To chyba najważniejsze.  I przede wszystkim nigdy nie rób niczego przeciw sobie, a jeśli ktoś będzie nachalny (czy cokolwiek), to po prostu wstań i wyjdź.

Maćku, czasami w życiu bywają chwile, które należy przeżyć w butach innych niż te do biegania.

3

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Spotkanie w miejscu publicznym przynajmniej to pierwsze jest dla mnie oczywiste.
Jednak bardziej obawiam sie, ze jesli juz kogos poznam i wyjdzie z tego cos fajnego to on nadal bedzie korzystal z tej apki..
Boje sie tez ze ktos zarzuci mi ze jestem desperatka..

4

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Duzo zalezy od szczescia na kogo trafisz . Sa i tacy i tacy. Duzo teraz cwaniaczkow co na jeden raz kobiety uzywaja. Znam typka co 4 dziewczyny na raz ma , jedna w pon druga w srode trzecia w piatek i ostatnia w weekend i mowi ze ma i tak ma to gdzies co o nim mysla.Ale dla mnie to zwykla pokazowka co to nie ja.  Ale znajdziesz i takich co sa spoko ludzie mozna fajnych poznac . Do odwaznych swiat nalezy. Probuj.

5

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Jakoś z opowieście znajomych trochę obawiam się tej aplikacji. Może dlatego, że słyszałam tylko od znajomych, że korzystają z niej tak naprawdę po to, żeby umówić się na seks. I fakt, że dziewczyny, same z siebie, przesyłają zdjęcia swoich nagich piersi, po prostu zniechęcił mnie do tego portalu. Ale nie weim, sama z niego korzystałam, ja poznałam swojego partnera na diametralnie innym portalu, bo jednak mydwoje jest portalem matrymonialnym ,gdzie po prostu inni ludzie się rejestrują. Ale tak jak nie mam problemów z poznawaniem osób przez internet, to tak do tindera miałabym obawy, ale to chyba wynika z tego, że ja szukam na poważnie, a tam, z tego co słyszałam od kolegów, jest wręcz przeciwnie, jak już pisałam...

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Hej!

Ja założyłam swoje konto na tinderze już jakiś czas temu i muszę Ci powiedzieć, że poznałam kilka fajnych osób (kilka niefajnych też, rzecz jasna) smile 
Oczywiście przede wszystkim musisz bardzo uważać, ale to chyba zasada numer jeden każdej znajomości online.

Gdybyś była ciekawa, jak przebiegają takie tinderowe i nie tylko randki, zapraszam Cię i innych oczywiście też na mojego nowego bloga-
"storandek" na "wordpress",
na którym będę właśnie opisywać spotkania z nieznajomymi poznanymi za pomocą Internetu.

Pozdrowienia dla Ciebie i wszystkich forumowiczów!
Miłego wieczorku smile

7

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
fitmonia napisał/a:

Jednak bardziej obawiam sie, ze jesli juz kogos poznam i wyjdzie z tego cos fajnego to on nadal bedzie korzystal z tej apki..

Jeśli coś między Wami zaiskrzy, to chyba siłą rzeczy ją usunie. Taka kolej rzeczy smile

fitmonia napisał/a:

Boje sie tez ze ktos zarzuci mi ze jestem desperatka..

Z jakiego powodu? Większość sposobów na poznanie drugiej połówki jest dobra. To może być także zwykły portal randkowy. O swoje się walczy, a nie martwi tym, co ktoś sobie pomyśli.

PS. Tak, długo korzystałam z Tindera.

8

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Hej wszystkim wink nie mogę znaleźć odpowiedzi na temat tindera. Czy jest mi ktoś w stanie powiedzieć co oznacza otwarta książka i trzy ludziki na kogoś profilu ?

9

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Aplikacja bardzo szybka, nastawiona głównie na wygląd - nie oszukujmy się. Można wejść i przeczytać opis przed daniem "matcha", ale jednak większość daje minus od razu, jak nie ma efektu wow.
Ale można spotkać kogoś sensownego nastawionego na poważny związek. Tylko żeby się bardzo nie rozczarować warto od razu spytać o cel znajomości, a nie na spotkaniu dowiedzieć się, że "a ja tu mieszkam obok, wejdziemy?"

10 Ostatnio edytowany przez jjbp (2017-02-10 13:25:24)

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Aplikacja jest super opcją, jeśli szukasz przelotnych znajomości albo po prostu chcesz się otworzyć na ludzi, powalczyć z nieśmiałością, rozejrzeć się co jest "na rynku" etc. Takie znajomości mało mają wspólnego z romantycznym zakochaniem od pierwszego wejrzenia więc romantykom radzę zejść z oczekiwań, poza tym nie raz pewnie trafisz też na randkę, która będzie co najmniej dziwna, bo różnych ludzi się tam spotyka big_smile Ale bywa to też całkiem zabawnie chwilami. Jeśli chodzi o związki to owszem, aplikacja głównie nastawiona na wygląd, ale znam parę przypadków par z tindera smile Aczkolwiek miej z tyłu głowy, że na dziesiątki czy setki ludzi korzystających z tindera swoją miłość odnajdzie raptem pare... Tak więc żeby poznać kogoś spoko to dużo cierpliwości życzę.
Sama korzystałam z tindera ponad pół roku. Na początku nie byłam zachwycona bo za poważnie brałam całe to randkowanie ale jak wyluzowałam i zaczęłam więcej się spotykać to była to dla mnie całkiem fajna zabawa big_smile W pewnym sensie też czegoś się nauczyłam i trochę swobodniej poczułam się w randkowaniu smile Więc na wyluzowanie się w sprawach damsko-męskich polecam mocno smile Generalnie mi się podobało i oceniam na + szczególnie dla osób, które mają za cel tzw "rozejrzenie się" co jest.

11

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Z Tinderem bywa różnie, tak samo jak i z ludźmi, którzy tam się pojawiają. Ja po kilku dosyć dziwnych znajomościach, mimo wszystko, mogę polecić. Przez tą aplikację od jakiegoś czasu spotykam się z naprawdę fantastycznym facetem - zresztą już oficjalnie można powiedzieć, że jesteśmy razem. Także nawet tam można znaleźć kogoś fajnego i godnego uwagi.

Fakt, zdarzają się osoby, którym zależy wyłącznie na seksie. I należą one do sporej grupy, ale można poznać też kogoś sensownego. I nie ważne czy chodzi o związek, czy zwykłą znajomość, która będzie polegała na wyjściu na kawę lub piwo.

'I can feel the magic floating in the air
Being with you gets me that way...'

12

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Witam wszystkie Panie

Takie pytanie odnośnie tego Tindera. Co z tego, że mam stosunkowo dużo par, skoro te dziewczyny nawet nie odpisują? big_smile Wydaję mi się to troszkę bez sensu.

13

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Stary nie wiesz jak to działa? Wiele osób obojga płci po prostu bez zastanowienia "lubi" wszystkie osoby wierząc, że prędzej czy później z kimś się sparują. To nie ma nic wspólnego z autentycznym zainteresowaniem zdjęciem czy opisem.

14

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
artur.rojewski napisał/a:

Witam wszystkie Panie

Takie pytanie odnośnie tego Tindera. Co z tego, że mam stosunkowo dużo par, skoro te dziewczyny nawet nie odpisują? big_smile Wydaję mi się to troszkę bez sensu.

Faceci też często nie odpisują smile Co jakiś czas się tam pojawiam i mam zasadę, że jeśli to mnie "wyskoczy para" od razu to ja piszę.

"Może zamiast planować następne wakacje, powinniśmy mieć życie od którego nie chcemy uciekać"

15

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

też się chcętnie czegoś dowiem na ten temat, bo ostatnio wszystkie koleżanki z tym świrują
ja jakoś nie jestem przekonana do tych apek randkowych, w ogóle do randkowania przezinternet
jakby juz nie można było ludzi w realu spotkać ;p

16

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Tinder to syf. Założyłam Tindera  z ciekawości co to jest. Nie wiedzialam, ze to ma opinie szukania partnerow na szybki sex. Nawet z nikim nie pisałam i nie miałam takiego zamiaru. Moje konto aktywne było niecałe 17h. Niestety kolego mojego chłopaka znalazł moje zdjęcie i mu wysłał. Straciłam swoją miłość przez głupotę i ciekawość. Gdyby Tinder był pozytywny nie mówiono by o nim że zakładają tam profile tylko ludzie, którzy szukają przygód.Wyszlo na to, że szukam przygodnego sexu.

17 Ostatnio edytowany przez Enigmatyczny (2018-08-13 17:31:58)

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

No wszystko fajnie, tylko przez swoją głupotę, określasz mianem "syf" coś co ma różne opinie. Uważasz że każdy w szczęśliwej miłości wchodzi na tindera? a kochający mąż i ojciec zagląda do dyskotek, klubów go-go czy domów publicznych z ciekawości? Wg mnie to bezsensu.
Poza tym na jakim portalu dzisiaj, nie ma osób które szukają przygód? Może przeznaczeni.pl albo jakiś forach pielgrzymkowych czy Taize, każdy jeden zawiera użytkowników którzy zarówno chcą kogoś do związku poznać jak i seks.
Jak dla mnie to pretensje powinnaś mieć do siebie a nie do tego portalu.

18

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Prawdopodobieństwo znalezienia normalnego chłopaka wynosi ¼. Lepiej założyć konto na interpals.net.

19 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-08-14 13:06:25)

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
fitmonia napisał/a:

Jednak bardziej obawiam sie, ze jesli juz kogos poznam i wyjdzie z tego cos fajnego to on nadal bedzie korzystal z tej apki..

Taka myśl miałaby sens tylko wówczas, gdyby założyć, że facet żyłby z Tobą tak niepoinformowany, że nieświadomy istnienia Tinder'a.
Albo jakbyś nie umiała poznać się na tym, czy facet jest porządny - i zakładała, że faceci są na tyle nie tylko porządni, ale jeszcze przystępni, że ci porządni będą unikali Tinder'a wyłącznie dlatego, żeby przypadkiem w oczach takiej kobiety jak Ty się nie skompromitowali. Wątpię. Jak facet chce, to korzysta najwyżej w ukryciu. Tak samo kobiety. Z tym, że warto tutaj dodać, że jakiejś wielkiej rewolucji Tinder nie wprowadza i trzeba się tam naszukać co najmniej trochę. Więc zamiast słowa "korzysta" pasowałoby często "próbuje", "usiłuje", "ucieka się do". W tym sensie, że jakby ktoś był w udanym związku, to raczej nie chciałoby mu się poświęcać czas, żeby szukać nowego.

fitmonia napisał/a:

Boje sie tez ze ktos zarzuci mi ze jestem desperatka..

Każdy jest do pewnego stopnia desperatem tongue. Kwestia tego, że inni się nie wstydzą - albo nawet mają poczucie humoru na własny temat i się z tego śmieją...

fitmonia napisał/a:

Spotkanie w miejscu publicznym przynajmniej to pierwsze jest dla mnie oczywiste.

Prawidłowo - wiadomo (jakkolwiek nie będę pisał źle o kobietach, które tam czy jak to nazywasz "desperacji" czy innego powodu spotkają się inaczej).

Sam niedawno założyłem Tinder'a. Zobaczyłem, że niejedna dziewczyna napisała, że szuka męża i sam napisałem, że szukam żony... big_smile Nie wspominając o tym, że wiele miało wprost napisane, że nie są zainteresowane seksem.

tamola28 napisał/a:

Jakoś z opowieście znajomych trochę obawiam się tej aplikacji. Może dlatego, że słyszałam tylko od znajomych, że korzystają z niej tak naprawdę po to, żeby umówić się na seks.

Z pewnością korzystają faceci żeby umówić się na seks. Ale czy im się to udaje? Nie wątpię, że jest taka możliwość i komuś tam raz na sto czy tysiąc razy może się uda. Ale bardzo wątpię, żeby mimo chęci w konserwatywnym katolickim kraju Polsce udawało im się to jakoś częściej raz niż na ruski rok - i oczywiście nielicznym, wyłącznie facetom z wysokiej półki - czyli tzw. samcom alfa jedynie big_smile. Samcom beta to przecież wiadomo: żaden program nie sprawi, że kobieta zacznie go pożądać. Wiadomo: jak nie pozwolisz to Cię nikt przez Internet nie dotknie. No i też wiadomo: faceci szukają seksu - szczególnie młodzi - czy to facet z Tinder'a czy nie.

Malatrika napisał/a:

Aplikacja bardzo szybka, nastawiona głównie na wygląd - nie oszukujmy się.

Heh typowe słowa. Ale to jest tak, że ludzie są nastawieni na wygląd. Nie oszukujmy się czy to na Tinder'rze czy poza nim... No i na Tinder'a przynoszą ludzie swoje zwyczaje. Ale jak sama napisałaś nie wszyscy.

a.skwarska napisał/a:

Tinder to syf. Założyłam Tindera  z ciekawości co to jest. Nie wiedzialam, że to ma opinię szukania partnerów na szybki sex. Nawet z nikim nie pisałam i nie miałam takiego zamiaru. Moje konto aktywne było niecałe 17h. Niestety kolega mojego chłopaka znalazł moje zdjęcie i mu wysłał. Straciłam swoją miłość przez głupotę i ciekawość. Gdyby Tinder był pozytywny nie mówiono by o nim, że zakładają tam profile tylko ludzie, którzy szukają przygód.Wyszło na to, że szukam przygodnego sexu.

Przecież widać, że to jest toll zawistny antyreklamowy. Konto założone tylko po to, żeby skrytykować i nawet dwa razy identycznie.

No i jeszcze jako podsumowanie odpowiedź na pytanie z tytułu wątku. Naprawdę nie jest tak, jak w stereotypie, że tam można znaleźć jakoś więcej kobiet chętnych na seks. Przecież Tinder kobiet nie produkuje. Są tam te, które znamy z realnego życia. Tylko je łączy na podstawie odległości.

20

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
a.skwarska napisał/a:

Założyłam Tindera  z ciekawości co to jest (...) kolega mojego chłopaka znalazł moje zdjęcie i mu wysłał. Straciłam swoją miłość przez głupotę i ciekawość. (...).Wyszło na to, że szukam przygodnego sexu.

A skąd Twój były chłopak wie:
- co to jest tinder,
- czego się tam szuka.
Jak sam nie ma konta lol

... i ile lasek z tindera już obracał lol

ps.
kiepskie provo. 1 na 10.
Bo nie wierzę, że to uczciwy post. sorrrrrrrry

21

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Tak, widać wyraźnie, że a.skwarska troll'owała.

22 Ostatnio edytowany przez ugryza (2018-08-14 22:32:18)

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Tinder, sensu to nie ma

23

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Daj sobie może w ogóle spokój z szukaniem kobiety, bo to sensu nie ma tongue

24

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Tym z Was, które myślą, że na Tinder'ze faceci znajdą magicznie chętne na seks kobiety, to proponuję wejść na forum facetów. Na Wykop'ie też się żalą bardzo - że w ogóle nie tylko muszą się obejść smakiem seksu, ale wręcz w ogóle poznania tam jakiejś kobiety... tongue

25

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
hehheh napisał/a:

Tym z Was, które myślą, że na Tinder'ze faceci znajdą magicznie chętne na seks kobiety, to proponuję wejść na forum facetów. Na Wykop'ie też się żalą bardzo - że w ogóle nie tylko muszą się obejść smakiem seksu, ale wręcz w ogóle poznania tam jakiejś kobiety... tongue

Ale kto wierzy w takie cuda? Faceci z IQ w okolicach 80 pkt?

26 Ostatnio edytowany przez hehheh (2018-08-18 22:36:58)

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
tamola28 napisał/a:

Jakoś z opowieście znajomych trochę obawiam się tej aplikacji. Może dlatego, że słyszałam tylko od znajomych, że korzystają z niej tak naprawdę po to, żeby umówić się na seks.

Np. ta pani ma ponoć takich znajomych.
Z resztą czemu się dziwić jak nagłówki w mediach mamy prymitywne:
"Seks na wyciągnięcie kciuka. Czyli jak "to" robić za pomocą aplikacji Tinder?" - Onet
"Brakuje ci seksu? Zainstaluj Tindera..." - O2
Jak ktoś jest łatwowierny wobec "autorytetu", to potem może ulec złudzeniu.

27

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Onet

O2

lol

"Seks na wyciągnięcie kciuka. Czyli jak "to" robić za pomocą aplikacji Tinder?

Jeszcze tylko duże piersi jako tło.
I clickbait 10/10.

28

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Mam konto na tinksie i na sympi, i różnic
nie zarejestrowałem w przełożeniu wysiłku ani na cel kobiet, ani na ilość randek, ani na ich efekty. Tu i tu sa panie głównie chcące stałego związku. Dla kogoś szukającego łatwego i szybkiego seksu polecam roksę

29

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Naiwniakom którzy myślią, że przystojniejsi faceci nie mają tam łatwego bzykania 24/7 proponuję założyć konto ze zdjęcie jakiegoś przystojniejszego faceta.
Nie dość, że w dobę będziecie mieć po kilkadziesiąt matchy, ponad setkę lajków, to jeszcze laski będą się przed wami upadlać, w większości przypadków będziecie mogli napisać, że chcecie je wyruchać, a one się nie obrażą, tylko wręcz ucieszą.

A spróbujcie tak ze swojego konta zrobić, z którego piszecie jako przeciętniacy, albo poniżej.
Wtedy możecie być zarejestrowani na wszystkich portalach świata, a i tak szansa na RANDKĘ nikła, a co dopiero na niezobowiązujący seks.

Alfa fucks, beta bucks.

Ludziom się całkiem w głowach poprzewracało, rozumiem że każdy chce jak najlepszego partnera, ale kurde jak kogoś znaleźć, jak nawet nikt nie chce dać się poznać.

30

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Próbowałeś tak?

31

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Inaczej bym nie pisał.
Powiem tak, SZOK, jak masz niską samoocenę, to nawet nie próbuj, bo poczujesz się dosłownie jak śmieć ze swoim zwykłym profilem.

32

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
azazelpazuzu napisał/a:

Naiwniakom którzy myślią, że przystojniejsi faceci nie mają tam łatwego bzykania 24/7 proponuję założyć konto ze zdjęcie jakiegoś przystojniejszego faceta.
Nie dość, że w dobę będziecie mieć po kilkadziesiąt matchy, ponad setkę lajków, to jeszcze laski będą się przed wami upadlać, w większości przypadków będziecie mogli napisać, że chcecie je wyruchać, a one się nie obrażą, tylko wręcz ucieszą.

A spróbujcie tak ze swojego konta zrobić, z którego piszecie jako przeciętniacy, albo poniżej.
Wtedy możecie być zarejestrowani na wszystkich portalach świata, a i tak szansa na RANDKĘ nikła, a co dopiero na niezobowiązujący seks.

Alfa fucks, beta bucks.

Ludziom się całkiem w głowach poprzewracało, rozumiem że każdy chce jak najlepszego partnera, ale kurde jak kogoś znaleźć, jak nawet nikt nie chce dać się poznać.

Aż tak Polskie kobiety upadły? No przynajmniej w Twojej okolicy widzę. Dobrze, że faceci jeszcze są porządni! U mnie jakoś jeszcze zdają się być w miarę porządne. No chyba, że tak tylko po kryjomu przez Tinder'a odważają się przyznać jakie lubieżne są w środku. A mi na co dzień pokazują zgrywaną skromność? W ogóle to pewnie zdradzają tam u Ciebie ciągle. Pewnie przez tą zachodnią kulturę. Parszywe filmy przewróciły im w głowach.
Ja jak najbardziej jestem zwolennikiem porządności a nawet czystości! Jak widzę tam lalki to od razu odrzucam. Jestem skromnym mężczyzną. Interesuje mnie małżeństwo a nie seks.

azazelpazuzu napisał/a:

Inaczej bym nie pisał.
Powiem tak, SZOK, jak masz niską samoocenę, to nawet nie próbuj, bo poczujesz się dosłownie jak śmieć ze swoim zwykłym profilem.

Jak tak zrobiłem to nadal rzadko która dawała match. Ale może za mało przystojne zdjęcie dałem? Możesz podać to Twoje?

33

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Tinder to doskonała platforma, na której szybko i w łatwy sposób można nawiązać relacje. Znam wiele osób, które z niego korzystają. Zwłaszcza mężczyźni pochlebnie się wypowiadają na jego temat. Wystarczy uwzględnić kilka wartościowych porad i przeczytać opinie na ich stronie , aby dowiedzieć się jak, tu wszystko działa. Można nawet znaleźć swoją połówkę na całe życie.

[tu był nieregulaminowy link]

34

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Znam kilka par, które poznały się na Tinderze. Aczkolwiek sama mam negatywne uczucia. Mnóstwo napalonych sebixów, którzy przechwalają się zdjęciami umięśnionego ciała, podróży do Dubaju albo w windzie. Ogólnie nastawieni na jednorazowe przygody,  nie mają oporów żeby wysyłać nieproszeni zdjęcia swojego przyrodzenia. Bardzo rozbudowane wymagania pt. ,,Zabiegaj o mnie, adoruj mnie jestem taki super. Mogę mieć każdą więc lepiej się postaraj''. Jak nie jesteś fit to nie masz czego tam szukać bo nie wpiszesz się w kanon urody. Z tego co opowiadali mi koledzy to Panie na tym portalu też nie są wcale lepsze, szukają sponsoringu, wysyłają swoje nagie fotki za kasę. No ale czego tu oczekiwać od takich mężczyzn skoro zawsze się znajdzie taka, która rozłoży przed nim nogi i wcale nie trzeba się o nią starać.  Aplikacja jest ok jeśli jesteś poszukiwaczem przygód, jeśli szukasz stałego związku to może być ciężko.

35

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Według mnie to bardziej ten portal przypomina "darmowe seks anonse", a na znalezienie normalnej dziewczyny z którą można pogadać i gdzieś wyjść jest mały procent ;/ Ale w sumie nie ma co się dziwić skoro początkowy zamysł był że to ma być portal do szukania szybkiego seksu.

36

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?

Czytam waszę opinie o Tinder i oczywiście różnie można znaleźć ale raczej zdecydowanie moje doświadczenia wskazują na Plus. Poznałem jedną właściwą osobę i nadal się spotykamy :-)

37

Odp: Tinder- jak to jest naprawde?
abra443 napisał/a:

Czytam waszę opinie o Tinder i oczywiście różnie można znaleźć ale raczej zdecydowanie moje doświadczenia wskazują na Plus. Poznałem jedną właściwą osobę i nadal się spotykamy :-)

A ile czasu się spotykacie?

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018