netkobietyWszystkie działy
Psychologia

LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

11 odpowiedzi6 315 wyświetleńzałożony przez borderline, 20.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Witam

Piszę tutaj, bo nie wiem, co mam robić, ludzie mówią mi,że jestem psychiczna, chora, do leczenia, wyśmiewają w twarz, odrzucają, nie mam przyjaciela, nikt nie chce spędzać ze mną czasu, mimo że na prawdę jestem zwyczajną osobą, nie ranię  słowami, normalnie zachowuje i nikogo nie udaję, czasem czuję się bardzo samotna i jest mi najzwyczajniej w świecie przykro, gdy widzę jak inni się cieszą, spędzają razem czas, przyjaźnią się, mam super rodzinę, ale czasami podczas rozmowy, lub w danej sytuacji potrafię usłyszeć dużo złego na swój temat. Bliscy wytykają mi błędy, inni zaś mówią, że jestem sama i zawsze taka pozostanę. Mam dużo kompleksów i nigdy do końca siebie nie akceptowałam (wyglądam normalnie, moja waga jest w normie, a nawet zbyt niska, jestem wysoka itp) a mimo to, drwią z mojego wyglądu. Mam wiele pasji, zainteresowań, w które wierze, a słyszę tylko,że i tak nigdy do niczego nie dojdę, nic mi się nie uda, już jestem stracona, nic nie umiem, podobno ludzie traktują nas, tak jak my ich. Ja wierzę w marzenia innych ludzi, życzę im samych sukcesów i cieszy mnie gdy komuś coś się udaję, więc nie wiem dlaczego to wszystko spotyka mnie, na prawdę czuję się sama z tym wszystkim

2

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

A ja się tak na wstępie zapytam - skąd taki nick..?

3

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Po prostu nie miałam pomysłu na nazwę, pomyślałam o filmowej bohaterce, która ma tak samo na imię jak ja i pierwsza rzecz która mi się z nią skojarzyła to ta choroba. Nie ma to żadnego odniesienia do mojej osoby, to tylko nick

4

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Ok, więc w takim układzie pierwsze co mi się nasuwa na myśl, to czy nie masz w głowie filtra na krytykę. Do niektórych ludzi krytyka nie dociera, a do innych tylko ona dociera. Ignorują pozytywne komunikaty koncentrując się na tych krytycznych, na dokładkę wyolbrzymiają ich znaczenie. Przykładowo jakbym powiedziała Ci, że kiepsko wyglądasz w tej sukience, nie podoba mi się, to jak byś to odebrała, jako krytykę sukienki czy swojej osoby? Nie musisz odpowiadać, to pytanie retoryczne było, choćbyś chciała, to takie rzeczy zwykle się dzieją podświadomie i dopiero jak się na nie wyczulimy, potrafimy zauważyć z czasem, że jesteśmy zbyt drażliwi.

Druga kwestia to samoocena. Jeśli źle sie czujesz ze sobą, to - patrz akapit pierwszy - łatwiej przyjmujesz krytykę, trudniej pochwały, bo w krytykę wierzysz, a w pochwały nie bardzo. Po drugie jest coś w tym, że jak siebie postrzegasz pozytywnie, jesteś z siebie dumna, to inni też Cię pozytywniej postrzegają, a jak się czujesz źle, to i gorzej Cię odbierają. Po prostu takie niewerbalne sygnały wysyłasz. Po trzecie to się wiąże z asertywnością. Jak ktoś skrytykuje moją sukienkę, to powiem "spoko, rozumiem, że Ci się nie podoba, ale ja się czuję w niej ekstra i dlatego lubię ją nosić". I jest po dyskusji, bo nie ubieram się ani nie wyglądam dla kogoś, a dla siebie.

Jak Ty z tym stoisz?

5

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Nie ma ludzi idealnych . Każdy z Nas ma wady i zalety . Napisałaś ludzie Cię odtrącają , może Tobie się tak wydaje . Może czujesz się samotna , bo nie masz przyjaciół . Zależy też ile masz lat ? Być może większość ludzi których , kiedyś znałaś , założyli Swoje rodziny i stąd Twoje osamotnienie . A Twoi bliscy jak Ci dokuczają , to musisz nauczyć się bronić , bo wygląda na to , że z zazdrości tak mówią  . Możesz napisać z jakiego miasta Jesteś ?

6 Ostatnio edytowany przez pani wiosna (2014-06-20 18:18:02)

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

"Mam dużo kompleksów i nigdy do końca siebie nie akceptowałam " - to jest Twój problem i z tego wynika wszystko inne. Nie masz odwagi bronić się przed ludźmi, bo sama siebie nie akceptujesz. A wielu ludzi sami są słabi i szukaja kogoś jeszcze słabszego psychicznie (jak Ty) żeby sie jego kosztem podbudować. Myślą, ze Tobie nawrzucają, to sie poczuja lepiej i czują sie może, ale na chwilkę. Pamiętaj, ze tacy ludzie też są w głębi duszy słabi, bo normalny człowiek nie ma potrzeby nikogo obrażac, czuje sie sam ze soba dobrze bez potrzeby takich zachowań. Niestety słaby człowiek, zakompleksiony, przyciąga takie traktowanie, takich ludzi, co chca sie wyżyć na kimś... Dopiero jak uwierzysz w siebie, wzmocnisz swoją samoocenę i postawisz ludziom granice, to będziesz miała spokój. Póki dajesz się obrażać, jesteś potulna, zalękniona, to niestety zawsze zachecisz swoją postawą jakieś osoby, co same mają problemy, żeby sobie z Ciebie robiły taki "worek treningowy"... Myśle, że w tym temacie powinnaś poszukać jakiejś pomocy, tzn. jak podnieść samoocenę i zaakceptować siebie, pokochać siebie.
Pozdrawiam ciepło :-)

7

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Jakoś to trudno ogarnąć: piszesz, że zachowujesz się normalnie, wyglądasz normalnie a rodzinę masz super, tylko że wytykają Ci błędy, drwią z Twojego wyglądu, mówią, że do niczego nie dojdziesz. A konkretnie czego się czepiają u Ciebie, co Ci zarzucają? Jakie błędy Ci wytykają? Co wyśmiewają w Twoim wyglądzie? Jakiego rodzaju masz kompleksy?

8 Ostatnio edytowany przez Dziewczyna w Perlach (2014-06-21 04:32:45)

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA
pani wiosna napisał/a:

"Nie masz odwagi bronić się przed ludźmi, bo sama siebie nie akceptujesz. A wielu ludzi sami są słabi i szukaja kogoś jeszcze słabszego psychicznie (jak Ty) żeby sie jego kosztem podbudować. Myślą, ze Tobie nawrzucają, to sie poczuja lepiej i czują sie może, ale na chwilkę. Pamiętaj, ze tacy ludzie też są w głębi duszy słabi, bo normalny człowiek nie ma potrzeby nikogo obrażac, czuje sie sam ze soba dobrze bez potrzeby takich zachowań.

Dokladnie ,oni to czuja i chca sie podbudowac twoim kosztem ,bo sami sa slabi ,ale czesto to skrzetnie ukrywaja..

Pamietaj  .. Ze czlowiek ktory akceptuje siebie takim jakim jest ,nie obraza,nie wysmiewa ,nie obgaduje , nie niszczy drugiego czlowieka

Nie im Cie osadzac...bo bezbledni ,idealni nie sa  smile


Ale mam taka znajoma  ktora chce zeby sie wiecznie nad nia litowac,jakby tylko ona byla na swiecie i tylko ona miala problemy , a ona tak naprawde problemy innych ma gdzies ,wiecznie skupia sie tylko na swoich i straszna wrecz okropna egoistka z niej , ludzie wyczuwaja to i odsuwaja sie od niej bo zabiera ona dobra energie wiecznie  tylko o swoich probleach  mowi zeby caly czas jej wspolczuc litowac sie nad nia ,opiekowac

9

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA
borderline napisał/a:

Witam

Piszę tutaj, bo nie wiem, co mam robić, ludzie mówią mi,że jestem psychiczna, chora, do leczenia, wyśmiewają w twarz, odrzucają, nie mam przyjaciela, nikt nie chce spędzać ze mną czasu, mimo że na prawdę jestem zwyczajną osobą, nie ranię  słowami, normalnie zachowuje i nikogo nie udaję, czasem czuję się bardzo samotna i jest mi najzwyczajniej w świecie przykro, gdy widzę jak inni się cieszą, spędzają razem czas, przyjaźnią się, mam super rodzinę, ale czasami podczas rozmowy, lub w danej sytuacji potrafię usłyszeć dużo złego na swój temat. Bliscy wytykają mi błędy, inni zaś mówią, że jestem sama i zawsze taka pozostanę. Mam dużo kompleksów i nigdy do końca siebie nie akceptowałam (wyglądam normalnie, moja waga jest w normie, a nawet zbyt niska, jestem wysoka itp) a mimo to, drwią z mojego wyglądu. Mam wiele pasji, zainteresowań, w które wierze, a słyszę tylko,że i tak nigdy do niczego nie dojdę, nic mi się nie uda, już jestem stracona, nic nie umiem, podobno ludzie traktują nas, tak jak my ich. Ja wierzę w marzenia innych ludzi, życzę im samych sukcesów i cieszy mnie gdy komuś coś się udaję, więc nie wiem dlaczego to wszystko spotyka mnie, na prawdę czuję się sama z tym wszystkim

Droga borderline smile

Doskonale Cie rozumiem, gdyż sam przez pewien czas odczuwałem brak akceptacji ze strony społeczeństwa, jedyną osobą która mnie rozumiała jest moja przyjaciółka smile, też nikt ze mną czasu nie chciał spędzać, ba nawet mam jedynie garstkę znajomych, ale w większości relacje opierają się tylko na cześć - cześć. I tyle....
Mnie też brakuje do dzisiaj ludzi, z którymi mógłbym spędzić czas, ale jakoś od pewnego czasu zacząłem wychodzić im naprzeciw. Dokładnie tak jest jeśli ludzie do ciebie nie przychodzą, to Ty musisz do nich wyjść. Na pewno będą porażki i odrzucenia, ale w końcu znajdziesz kogoś kto Cię zaakceptuje taką jaka jesteś.
Piszesz, że masz pasje, zainteresowania - spróbuj je wykorzystać, uwierz mi kobieta która ma ciekawe pasje jest bardzo interesująca, przyciąga ludzi.... Uśmiechaj się, rozsiewaj radość w swoim spojrzeniu - wiem nie jest to łatwe gdy jest się po raz kolejny odrzucanym, ale uśmiech właśnie przyciąga, ukazuje emocje. Sam swego czasu nie okazywałem emocji, mimo iż jestem niezwykle wrażliwy, i może przez to ludzie widzieli we mnie tylko ponurą osobę, ale to zmieniam. Próbuję rozmawiać, nawet z obcymi ludźmi, by pokazać swoją osobowość. Ludzie niestety po pierwszym wrażeniu oceniają i klasyfikują człowieka, jako typ ponury lub wesoły. I trudno to później zmienić. Ale trzeba z tym walczyć i się nie poddawać.

I staraj się samą siebie zaakceptować, docenić swoje walory, które na pewno posiadasz, a przede wszystkim bądź właśnie sobą, wtedy będziesz oryginalna, a takich ludzi się ceni. Mimo iż na początku, może być trochę trudno. Jeśli ktoś Cie krytykuje, nie zastanawiaj się nad tym dlaczego, i nie szukaj u siebie wad, zapomnij o takich którzy obmawiają, a skup się na tych którzy wykazują zainteresowanie Twoją osobą. Wszystkim niestety nie da się dogodzić.

życzę Tobie powodzenia, radości, uśmiechu smile oraz samoakceptacji
i Zdróweczka rzecz jasna, i weekendu udanego wink

P.S. Jeśli masz ochotę, napisz do mnie na priv - pogadamy smile

10 Ostatnio edytowany przez fobik25 (2014-06-21 20:54:26)

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

czesc borderline chetnie z Toba popisze nawet porozmawiam tez nie mam zadnych znajomych i brakuje mi tego bardzo.. napisz jesli sie zdecydujesz

11

Odp: LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

A nie przyszło ci nigdy do głowy że "znajomych" zachowanie bierze się z zazdrości albo po prostu z chęci dopieczenia komuś no niestety w tym momencie tobie gdyż jesteś zahukana przez co stajesz się łatwym celem bo się nie odgryziesz. Z takimi ludźmi bym się całkowicie pożegnała o ile to możliwe bo oni cię po prostu "niszczą" pisałaś że masz wiele pasji smile może znajdziesz kogoś kto również je podziela i dzięki temu znajdą się tematy do rozmowy i dalszej znajomości. Co do samooceny niestety powinnaś nad nią popracować sama ewentualnie właśnie z kimś nowo poznanym kto okaże się "bratnią duszą " że tak to ujmę smile i pamiętaj nie trzeba mieć grona znajomych wystarczy jedna osoba która cię zrozumie , wysłucha i pocieszy. Głowa do góry !

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » LUDZIE MNIE ODTRĄCAJĄ, CZUJĘ SIĘ SAMOTNA

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026