Witam. On jest w Holandii ja tu ale moze od początku bylismy parą rozstalismy sie były 2 powroty ale 3 razem rozstalismy się na dobre. On był ze swoja przyjaciółką i z tym się nigdy nie pogodze. No ale cos im nie wyszło domyślam się ze nie była mną a jemu tego brakowało spotkalismy się jak zerwali miało być dobrze znów wrócił do niej ja już nie wiedziałam co robić Kocham go no ale zaakceptowałam jego wybór. Za kilka miesiecy dowiedziałam się że wyjechał do Anglii wrócił ale rozstal się z nią. Wyjechał tym razem do Holandii i odnowiliśmy kontakt wrócił spotkaliśmy się wszystko wróciło znów było tak jak się poznaliśmy
Pożegnałam się z nim przed wyjazdem mieliśmy utrzymywac kontakt i może z 5 dni pisaliśmy teraz cisza ja sie nie chce narzucac wiec czekam. Był plan wyjechania do niego ale stwierdzil że nie ma tam pracy i wraca. Tylko nie wiem czy tęskni czy znów myśli o niej? Myślicie że nam się uda? Boje się ze spotka się z nia czy coś a drugi raz tego nie przeżyje..
Podobne tematy
Dziewczyno odpuść sobie. Przecież to jakiś "miłosny roller coaster" on sam nie wie czego chce, a Ty naiwnie wierzysz że coś z tego będzie. Moim zdaniem nawet jeśli go kochasz odpuść, nie będziesz szczęśliwa w tak niestabilnym związku, z facetem który sam nie wie czego, kogo chce. Szkoda Twojego zdrowia, nerwów i czasu.
też tak uważam , chce sie Tobą pocieszyć . Jak można wracać tyle razy do siebie ? o.O