netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

10 odpowiedzi2 191 wyświetleńzałożony przez mennica.o, 21.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez mennica.o (2014-04-21 21:01:13)

Temat: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

Cześć,
mam bardzo skomplikowaną sytuację..
A mianowicie w moją paczkę znajomych weszły uczucia.. Mój kolega zaczął okazywać mi zainteresowanie kiedy byłam po prostu byłam sobą..Natomiast robił to także przed znajomymi, gdzie była nasza wspólna koleżanka..I okazało się , że  ona jest o niego strasznie zazdrosna...On chyba tego nie widzi.. Jest od nas młodszy. W momencie kiedy ona się zorientowała, że on wykazuje mi zainteresowanie, podrywa mnie zaczęła stroić fochy.. Chciała żeby on zaczął się nią interesować.. I niestety tak się stało. On zaczął się mnie o nią wypytywać, o co jej chodzi, czemu chodzi obrażona, czemu jest taka i taka. Aż w końcu doszło do tego po kilku tygodniach, że zaczęła obrażać mnie, moje wybory, życie itp, a także jego życie prywatne, rodzinę. Była także wulgarna i arogancka w stosunku do innych.

Aż w końcu on się chyba wkurzył, albo presja wszystkiego dała o sobie znać, coś pękło i on już w stosunku do mnie nie jest taki jak kiedyś.Nawet tak często ostatnio ze sobą nie piszemy... I teraz ja nie wiem co zrobić. To jej zachowanie było jak grom z jasnego nieba i sama nie wiedziałam jak się zachować. Ja mu się podobam, on się mnie podoba i teraz ta koleżanka obraziła go,a także jego życie i przestała się do niego odzywać... Dowiedziałam się, że  kiedy on chciał się coś jej spytać w sprawach szkolnych ona odpowiedziała mu suchym : fajnie...I on nie wie dlaczego ona taka jest...I mówi, że jeśli lubi palić za sobą mosty i być niemiła to jej sprawa...
I teraz ja sama nie wiem co zrobić. Czuję do niej żal, że wszystko popsuła, bo jakby skierowała całe albo część jego zainteresowania na siebie.. Zamiast dać sprawom toczyć się samowolnie.. I ja nie wiem jak powinnam się zachować.. Z jednej strony nie chcę się od niego odcinać, bo wtedy mogłabym naprawdę go stracić, ale z drugiej strony może ona obrała taktykę - im dalej się odsunie tym bardziej on będzie się zastanawiał co ona robi i co się z nią dzieje..
Wiecie o co mi chodzi.. Nie wiem dlaczego tak się stało. Jeśli chodzi o uczucia jestem bardzo wstydliwa i jak już myślałam, że wszystko idzie ku dobremu, ona musiała wtrącić swoje trzy grosze. Na dodatek on teraz nie rozmawia ze mną tak jak wcześniej...
I czuję, że to jej wina..

I pytanie do Panów: mam się od niego oddalić, by za mną zatęsknił czy być sobą i nie stroić żadnych fochów itp? Bo ja zawsze chciałam być sobą, jednak przez to jej zachowanie straciłam cząstkę siebie i teraz staram się to odbudować... Zastanawiam się czy do niego po prostu napisać i umówić się na spacer albo po prostu na piwo. I nawet nie nalegać na coś, ale tak po kumpelsku w sprawach szkolnych lub zupełnie na luzie.. Nie chciałabym tracić z nim kontaktu, ANI tym bardziej obrażać jego życie osobiste, rodzinę itp 'żeby on sobie tylko coś pomyślał'. Wydaje mi się, że mogę mu dużo o sobie powiedzieć. Jesteśmy szczerzy względem siebie. I nawet jak mam doła czy coś to on mnie pociesza. Więc myślę, że może zachowam się naturalnie i nie będę grać w jakieś gierki... Jak mi radzicie?...
Mam 19 lat, on ma 17.5, ona też ma 19 lat...

PS i proszę o konstruktywną krytykę, a także pomoc, jak go 'zdobyć'. bo już raz mi się przez nią nie udało... Ostatnio ja i on ze sobą piszemy tak na luzie. I możliwe, że on da się wyciągnąć na piwo.. Ale nie chciałabym zupełnie jej ani innych przyjaciół z paczki w to mieszać. Pamiętam jeszcze 2-3 miesiące temu sam wychodził z zainteresowaniem i zapraszał mnie gdzieś a później nadeszła ona i coś się popsuło.. Muszę to naprawić nim będzie za późno hmm

2

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

Wez go na dystans zajmij sie Swoim zyciem. Gdy zobaczy ze zajelas sie soba i nie myslisz o Nim zacznie o Ciebie zabiegac.
Osobiscie z mojego punktu widzenia nie docenialem eks laski poki szlag mnie nie trafil i nie widzialem jej z nowym facetem i gdy jest usmiechnieta i zadbana.

3

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

tzn my mamy sporadyczny kontakt. czasem on napisze czasem ja..
np przez ostatnie 2 tyg napisaliśmy 2-3 razy krótkie wiadomości..
nie jest tak, że nie wychodzę z innymi znajomymi.. nie piszemy codziennie..
ja robię swoje. uczę się sama; zapisałam się na inne dodatkowe zajęcia przygotowujące do matury.
ale na kółku geograficznym przygotowującym mnie do matury a jego do olimpiady się widzimy kilka razy w tygodniu.. więc jakby też nasza praca będzie polegała na pomaganiu sobie w zadaniach itp ( on jest olimpijczykiem z geografii mimo, że młodszy pomaga mnie i innym). nie wiem jak to rozegrać. może po prostu będę ten kontakt stopniowo ograniczała, nie tak na chama od razu. po maturze wyjadę gdzieś czy coś. czy lepiej od razu odciąć kontakt od razu?...

4

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

szczerość na nas dziala? zaproś go na piwo po kolezensku niby
ps trochę dziwne ze interesuje was mlodszy facet

5

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...
fajny2014 napisał/a:

szczerość na nas dziala? zaproś go na piwo po kolezensku niby
ps trochę dziwne ze interesuje was mlodszy facet

jak na piwo to chyba jeszcze za smarkaty jest. W ogole nie rozumiem dziewczyn latajacych za chlopakami, jak zechce to sam droge znajdzie a nie zeby mu drogowskaz pokazywac. Ech dzieciarnia, matura za pasem a Ci w podchody sie bawia.

6

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...
fajny2014 napisał/a:

szczerość na nas dziala? zaproś go na piwo po kolezensku niby
ps trochę dziwne ze interesuje was mlodszy facet

a dlaczego nie może mnie interesować ktoś młodszy sad? nie można już? ja bardzo go lubię.

7

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...
Mussuka napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

szczerość na nas dziala? zaproś go na piwo po kolezensku niby
ps trochę dziwne ze interesuje was mlodszy facet

jak na piwo to chyba jeszcze za smarkaty jest. W ogole nie rozumiem dziewczyn latajacych za chlopakami, jak zechce to sam droge znajdzie a nie zeby mu drogowskaz pokazywac. Ech dzieciarnia, matura za pasem a Ci w podchody sie bawia.

co do tej drogi którą sam na znależć to wyraza ten demotywator:)
http://demotywatory.pl/4323351/Drogie-Panie-taka-jest-prawda
moze powiesz ze w wieku 17,5lat nie pilas piwa, nie uwierze, ps zawsze moze kupic mu bezalkocholowe;-)

8

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...
fajny2014 napisał/a:
Mussuka napisał/a:
fajny2014 napisał/a:

szczerość na nas dziala? zaproś go na piwo po kolezensku niby
ps trochę dziwne ze interesuje was mlodszy facet

jak na piwo to chyba jeszcze za smarkaty jest. W ogole nie rozumiem dziewczyn latajacych za chlopakami, jak zechce to sam droge znajdzie a nie zeby mu drogowskaz pokazywac. Ech dzieciarnia, matura za pasem a Ci w podchody sie bawia.

co do tej drogi którą sam na znależć to wyraza ten demotywator:)
http://demotywatory.pl/4323351/Drogie-Panie-taka-jest-prawda
moze powiesz ze w wieku 17,5lat nie pilas piwa, nie uwierze, ps zawsze moze kupic mu bezalkocholowe;-)

No już bez przesady z tymi wielkimi drogowskazami, ze ich, panowie, potrzebujecie... Chociaż w wieku 17 lat to może jeszcze tak tongue

Autorko! Pomieszanie z poplątaniem, właściwie nie wiadomo o co kaman. Ona obrażona, on się do Ciebie nie bardzo odzywa, ogólnie to wydaje mi się, że spróbował z Tobą, potem z nią, a teraz machnął ręką i przygotowuje się do olimpiady, bo są sprawy ważne i ważniejsze smile

Myślę, że umówienie się na niezobowiązujące piwo jest dobrym pomysłem.

9

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

To co pociąga to dziewczecość / kobiecość smile

Bądź sobą , utrzymuj dobry kontakt częstrzy niż masz , ale nie narzucaj się bo stracisz na atrakcyjności smile A chłopaka obkręcisz smile Obrażanie się z reguły daje odwrotny efekt = słabszy kontakt. Staraj się być w otoczeniu jego , być zauważalna a napewno nie przegapi smile Może być nieśmiały , dlatego częsty kontakt mu to ułatwi jeśli taki jest. Jeśli nie to przy przebywaniu częściej razem wykorzysta sytuacje. Daj mu możliwości bo generalnie pisanie smsa raz na x czasu to niewiele tongue Możę odbierać że się poprostu nudzisz , sam bym tak to odebrał.

Mnie na przykład pociągają zarazem ładne jak i mądre kobiety , ale nie wulgarne , wyzywające.Chodź w wyjątkowych sytuacjach może miniówka się pojawić oczywiście w granicach rozsądku. Wulgarne wręcz odstraszają. Czasem nie widzę również bo np robię milion rzeczy. Grunt to przebywać w pobliżu i spełni się tongue
A kolezanką się nie przejmuj , z tego co rozmawiam to najgorsze właśnie są koleżanki gdy chodzi o tego samego chłopaka/faceta tongue

Ładny wygląd i wiedz czego chcesz a większość będzie latać za Tobą , nie tylko on smile

Jeśli spełnisz to myślę że masz duże szanse bo wiele dziewczyn o tym zapomina w obecnych czasach smile wulgaryzm , bycie spoko i ubieranie wyzywające etc teraz jest na pierwszym miejscu a nie tego się szuka tongue

10 Ostatnio edytowany przez Gary (2014-04-23 09:43:57)

Odp: Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

Mennica! Nie kombinuj tak bardzo... umówcie się gdziekolwiek... na piwo, na kawę, nad rzekę, do parku, do kina, na kręgle, spacer... whatever, ale (!!!!!!!!!) sami (!!!!!!!!!). Bez znajomych... sami. Kapujesz? Wtedy tylko będziecie mieli szansę na otwartą komunikację.

Punkt drugi:   jak go zaprosić, czy w razie odmowy nie padła znajomość? Najlepiej tak zaprosić, aby dać mu od razu komfortową drogę ucieczki... Np. "Idę dzisiaj wieczorem do kina na XXXX... Sama idę, bo xxxxxx, ale gdybyś miał ochotę, to daj znać i pójdziemy razem. Okej?"  --- jak nie będzie chciał się z Tobą widzieć, to powie "Dobra, dam znać" i potem będzie siedział cicho. Jeśli chce z Tobą iść to powie "Oooo! Ale fajnie, ale dzisiaj nie dam rady. Umówimy się innym razem, dobra?". Wtedy znowu spróbujesz takiego podejścia, potem znowu... jak ciągle będzie odmawiał, to koniec zalotów.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pytanie do Panów- co bardziej działa na faceta...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026