netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

9 odpowiedzi2 752 wyświetleniazałożony przez Iceni, 06.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Znalazlam dziś na Onecie ciekawy artykul na temat zywienia pod tytulem "Dieta oparta na węglowodanach winna otyłości i cukrzycy"

Zachecam wszystkich do przeczytania, jest to wywiad z pania dietetyk, ktora w bardzo przystepny sposob tlumaczy, ze wspolczesna piramida zywieniowa to bzdura, ktora bardziej nam szkodzi niż pomaga.

Nie jest to "odkrycie" owej pani, sprawe juz od lat bada wielu dietetykow. 

Warto poczytac i zaglebic się w temat bardziej - odkryjemy ze zdziwieniem, ze smalec moze być zdrowszy od oleju a jedzenie miesa zdrowsze od kluchow wink

2

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Przeczytałam ten artykuł. Uderzyło mnie to zdanie:

Grażyna Cichosz napisał/a:

(...)Gdybyśmy rzeczywiście "zaliczali" codziennie 6?12 porcji węglowodanów (pieczywo, makaron, ryż, kasze, ziemniaki, ale też pizza, ciasta, drożdżówki, pączki), to w ciągu kilku miesięcy otyłość jest zapewniona. (...)

Który dietetyk propaguje jedzenie tylu porcji węglowodanów? Który dietetyk zaleca codzienne jedzenie pizzy, drożdżówek, ciast, pączków? Jestem pod opieką dietetyka od dwóch lat. Od dwóch lat słyszę, iż zjedzenie kawałka pizzy czy ciasta nie szkodzi, gdy jest to raz na jakiś czas. I to "raz na jakiś czas" nie jest równoznaczne ani z "codziennie", ani "kilka razy dziennie".

Mam w swym otoczeniu sporo wegetarian. Dziwnym zrządzeniem losu (wedle teorii podanej w tymże artykule) wszyscy są szczupłymi i żadne nie ma cukrzycy. Znam sporo takich, które jedzą zgodnie z wytycznymi podanymi w artykule - spośród nich sporo ma nadwagę, otyłość, cukrzycę.

W artykule można przeczytać:
Że cukry proste są szkodliwe.
Że pozbawienie organizmu białek wywołuje negatywne skutki.
Że należy z umiarem stosować różnego rodzaju oleje i nie wszystkie stosować do smażenia.
Że ważnym składnikiem diety są ryby.
Że wyeliminowanie tłuszczy zwierzęcych jest błędem.
Że diety niskokaloryczne nie są dobrym rozwiązaniem.
Że warto jeść racjonalnie.

Hmmm... Faktycznie, wielkie nowości. tongue

3

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Nie napisalam, ze jest to "nowosc", ze jest to sprawa dyskutowana od lat - to w sumie krotki okres biorac pod uwage kilkadziesiat lat wpajania prawidlowosci amerykanskiego stylu zywienia, czyli piramidy opartej na weglowodanach.

Chodzilo mi raczej o zaciekawienie innych samym tematem (moze powinnam to bardziej sprecyzowac? ) Niż aby ktos potraktowal informacje zawarte w tekscie jako konkretne, gotowe wytyczne.

A sprawa, sama w sobie, jezt warta uwagi. Bo nie tylko ta pani nawoluje do powrotu do tluszczow zwierzecych na przyklad.


Z drugiej strony, jeżeli to sa bzdury to chetnie też się tego dowiem, jeżeli ktos potrafi uzasadnic dlaczego bzdurami sa wink

4

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!
Wielokropek napisał/a:

Przeczytałam ten artykuł. Uderzyło mnie to zdanie:

Grażyna Cichosz napisał/a:

(...)Gdybyśmy rzeczywiście "zaliczali" codziennie 6?12 porcji węglowodanów (pieczywo, makaron, ryż, kasze, ziemniaki, ale też pizza, ciasta, drożdżówki, pączki), to w ciągu kilku miesięcy otyłość jest zapewniona. (...)

Który dietetyk propaguje jedzenie tylu porcji węglowodanów? Który dietetyk zaleca codzienne jedzenie pizzy, drożdżówek, ciast, pączków? Jestem pod opieką dietetyka od dwóch lat. Od dwóch lat słyszę, iż zjedzenie kawałka pizzy czy ciasta nie szkodzi, gdy jest to raz na jakiś czas. I to "raz na jakiś czas" nie jest równoznaczne ani z "codziennie", ani "kilka razy dziennie".

Mam w swym otoczeniu sporo wegetarian. Dziwnym zrządzeniem losu (wedle teorii podanej w tymże artykule) wszyscy są szczupłymi i żadne nie ma cukrzycy. Znam sporo takich, które jedzą zgodnie z wytycznymi podanymi w artykule - spośród nich sporo ma nadwagę, otyłość, cukrzycę.
[...]
Hmmm... Faktycznie, wielkie nowości. tongue

Pojęcie porcji jest zabawne.
Diety nie oszukasz. Porównaj ilości słodyczy  jedzonych przez Twoich znajomi roślinożerców i "ty na tej diecie". Nie zdziwię się jeśli ta druga grupa wcina 200 % tego co pierwsza. Nie ma bata.

5

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Iceni, moje krytyczne uwagi nie tyczyły Ciebie i Twej propozycji przeczytania artykułu. Jestem krytyczna wobec zawartości tegoż artykułu. Często czytam różnego rodzaju publikacje dotyczące jedzenia/diet. Gdy nie brać pod uwagę wszystkich tych "cudownych" diet eliminujących (bo ich stosowanie daje w efekcie więcej minusów niż plusów), to nigdzie nikt nie znajdzie stwierdzeń o wyeliminowaniu choćby tłuszczy zwierzęcych. smile Znajdzie się za to zalecenia, by z tymi tłuszczami (jak ze wszystkimi innymi składnikami) nie przesadzać.

Bzdurą w tym artykule jest zdanie wyżej zacytowane, swą opinie również wyżej uzasadniłam. Pozostałe informacje nie są żadnym ewenementem, żadną nowinką.



Edit:
Moi znajomi wegetarianie jedzą mało słodyczy. Ile jest to mało? Wiem, bo pytałam. Np. dwa, trzy kawałki ciasta (bez kremu) tygodniowo. Albo w ciągu całego tygodnia pół tabliczki czekolady gorzkiej. Ile ja jem słodyczy? Czasem jest to kawałek (nie tabliczka) czekolady gorzkiej raz na trzy dni, czasem (i tak jest najczęściej) przez cały tydzień niczego, co słodyczami nazywamy. smile

Edit2:
Pojecie "porcja" w dietetyce jest bardzo starannie określone. smile

6

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!
Wielokropek napisał/a:

[...]
Edit:
Moi znajomi wegetarianie jedzą mało słodyczy. Ile jest to mało? Wiem, bo pytałam. Np. dwa, trzy kawałki ciasta (bez kremu) tygodniowo. Albo w ciągu całego tygodnia pół tabliczki czekolady gorzkiej. Ile ja jem słodyczy? Czasem jest to kawałek (nie tabliczka) czekolady gorzkiej raz na trzy dni, czasem (i tak jest najczęściej) przez cały tydzień niczego, co słodyczami nazywamy. smile

Edit2:
Pojecie "porcja" w dietetyce jest bardzo starannie określone. smile

Starannie określona czyli w gramach czy w kawałkach/szklankach/plastrach/kromkach? Generalnie im mniej słodyczy tym lepiej.

7 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-03-06 14:25:35)

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Ale co tu się tak slodko zrobilo?
W koncu nie o slodycze chodzi.

Bardziej o fobie przed tluszczem zwierzecym, wychwalanie pod niebiosa tluszczow roslinnych i inne takie ... Chocby podstawowe informacje podawane w tabelach zywieniowych itp.  - ile energii z czego? Wyraznie się podaje, ze to weglowodany powinny być podstawowym zrodlem energii. Podstawowym, a wiec to one powinny dostarczac jej najwiecej.

Ile weglowodanow nalezaloby dostarczyc w diecie 2000kcal?

Inna sprawa (o czym na przyklad pisze tak krytykowany dr. Kwasniewski - tluszcze zwierzece moga stanowic zrodlo energii (być podstawa) o ile weglowodany zredukuje się do minimum - dopiero polaczenie weglowodanow i tluszczow w diecie jest mieszanka wybuchowa.

Owszem, dobrzy dietetycy o tym wiedza, propaguja dobre diety, ale jest też cale mnostwo ludzi zajmujacych się dietetyka, ktorrzy tylko rozpowszechniaja i powielaja utarte bzdury.

Jak chocby na temat jajek - przez lata uczono nas, ze jajka sa be, ze to bomba cholesterolowa dlatego nie wiecej niż 3 na tydzien.
Minely lata i jakoś zapomniano naglosnic, ze sama WHO doszla do wniosku, ze palnela bzdure i teraz zaleca do 10 jajek na tydzien.  To ponad 300% wiecej.

Ale w mnostwach poradnikow dalej znajdujemy informacje, ze jajka sa be, bo cholesterol!

Moze to nie jest genialny artykul, ale porusza wazna kwestie - ze przez lata wpajano ludziom zasady, ktore nie maja pokrycia w zyciu.

Ze straszono nas roznymi swinstwami na jakie zachorujemy jedzac mieso, kiedy się okazuje, ze miesa mozemy jesc do woli (bo wbrew pozorom baaardzo szybko mozemy się nim najesc) poki kawalka szynki nie opakujemy w chleb, a steka nie ozdobimy ziemiarami!

Ale przeciez nas ucza, ze to steka ma być kawaleczek!

A na sniadanie zamiast jajecznicy. Jakies chore platki czy musli!

______

Przez ponad pol roku stosowalam diete Kwasniewskiego i czulam się naprawdę super. Zgubila mnie tesknota za ulubionymi smakami. Nie umialam o nich zapomniec hmm tongue

8

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Pisząc o porcjach nie miałam na myśli słodyczy. smile

Porcja produktów zbożowych to np. 2 kopiaste łyżki płatków owsianych (30 g) lub 3 płaskie łyżki kaszy gruboziarnistej (30 g), lub 1 kromka (40 g) chleba żytniego pełnoziarnistego.
Porcja warzyw to np.: 250 g kalafiora lub 300 g pomidorów, lub 70 g ziemniaków.
Porcja mięsa lub jego zamienników to np.: 150 g filetu ryby lub 150 g filetu z kurczaka/indyka, lub 150 g chudej wołowiny/cielęciny, schabu wieprzowego.
I też, równie starannie i dokładnie, określona jest maksymalna ilość tych porcji do zjedzenia w ciągu dnia. smile

9

Odp: Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!
Iceni napisał/a:

Znalazlam dziś na Onecie ciekawy artykul na temat zywienia pod tytulem "Dieta oparta na węglowodanach winna otyłości i cukrzycy"

Zachecam wszystkich do przeczytania, jest to wywiad z pania dietetyk, ktora w bardzo przystepny sposob tlumaczy, ze wspolczesna piramida zywieniowa to bzdura, ktora bardziej nam szkodzi niż pomaga.

Nie jest to "odkrycie" owej pani, sprawe juz od lat bada wielu dietetykow. 

Warto poczytac i zaglebic się w temat bardziej - odkryjemy ze zdziwieniem, ze smalec moze być zdrowszy od oleju a jedzenie miesa zdrowsze od kluchow wink

no że mięso zdrowsze od "kluchów" to nie wątpie ale, że smalec zdrowszy od oleju roślinnego to w życiu nie uwierzę... Ja do takich nowinek podchodzę raczej z rezerwą

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Piramida zywieniowa - nareszcie nadchodza zmiany!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026