studia bez pomocy rodzicow - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » studia bez pomocy rodzicow

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

Temat: studia bez pomocy rodzicow

Czy są moze takie osoby które studiują i same musza sie również utrzymać? Jeśli tak moglibyście mi powiedzieć jak wam idzie itd, iż osobiście mysle żeby wprowadzić sie i rozpocząć studia w innym mieście nie licząc na utrzymanie ze strony rodzicow.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Ja akurat mam stypednium socjalne, więc nie muszę ciągnąć od rodziców. Na początek zobacz jak wygląda sytuacja na rynku pracy. Ja np. dużo słyszałam o pracy w weekendy albo wieczorami przykładowo jako kelnerka czy barmanka. Początki mogą być ciężkie, ale miło, że masz takie nastawienie i chcesz stać się niezależna.

3

Odp: studia bez pomocy rodzicow
gwiazdeczka122 napisał/a:

Czy są moze takie osoby które studiują i same musza sie również utrzymać? Jeśli tak moglibyście mi powiedzieć jak wam idzie itd, iż osobiście mysle żeby wprowadzić sie i rozpocząć studia w innym mieście nie licząc na utrzymanie ze strony rodzicow.

Oczywiscie,ze jest taka mozliwosc.Na wstepie trzeba jednak znalezc jakas prace,ktora nie bedzie kolidowac ze studiami,oczywiscie trzeba nastawiac sie na ciezka prace,nieprzespane noce i duzo wiary w siebie.

4

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Znam osoby, które studiują i nie są na utrzymaniu rodziców, z tym, że nie całkowicie.
1. Dziewczyna studiuje i pracuje, jednak jak to  jest z praca na studiach, nie na cały etat. Mieszka z rodzicami. Myślę, że przy zarobkach jakie daje praca na kilka - kilkanaście godzin (nie na cały etat z pewnością) to nie dałaby rady utrzymać się sama, gdyby sama mieszkała. Trzeba wziąć pod uwagę cenę wynajmu mieszkania ( w Krakowie to dość sporo) plus inne opłaty, internet itp. więc na życie chyba nic by jej nie zostało.
2. Chłopak ma stypendium. Nie wiem na jakiej zasadzie to jest, czy za osiągnięcia, których w liceum miał dość sporo ( olimpiady itp), czy socjalne. Mam wrażenie, że oczywiście głównym kryterium był dochód na osobę w rodzinie, ale osiągnięcia chyba tez odebrały dużą rolę. Stypendium dostaje chyba około 1300 zł miesięcznie, ale głowy nie dam. Jednak studiuje w stolicy, wynajmuje tam mieszkanie. Jest na bardzo trudnych studiach wymagających poświęcenia ogromnej ilość czasu, aby się na nich wgl. utrzymać i nie miałby szans połączyć studiów z pracą. Przy takim stypendium jest chyba raczej w stanie się sam utrzymać, a jeżeli nie to rodzice nie dokładają mu na pewno dużo.

A o jakich studiach i w jakim mieście myślisz? Bo są takie kierunki, na których będąc na pierwszym roku będziesz się modliła, żeby sobie dać radę z ogromem nauki, a nie myślała o pracy, na którą braknie ci czasu. No i wiadomo, inne są koszty mieszkania w dużych miastach  niż w mniejszych. Chodzi głównie o ceny najmu mieszkania.

5 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2014-01-29 00:39:27)

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Jak najbardziej możliwe, ale zależy to od baaaardzo wielu rzeczy. Musisz przede wszystkim wiedzieć, czy idziesz na studia płatne, czy bezpłatne? Druga sprawa, to gdzie zamierzasz mieszkać? Akademik, wynająć mieszkanie ze znajomymi, pokój gdzieś u jakiejś babci?
Jeśli studia będą darmowe, a wynajem mieszkania nie przekroczy 500 zł razem z rachunkami, to myślę, że nie będzie problemu z utrzymaniem się. ALE, kolejne sprawy, od których wiele zależy. Czy kierunek studiów na jaki się wybierasz jest ciężki, czy lżejszy? Musisz też wiedzieć, że o pracę jest ciężko. Dla studentek Agencje pracy tymczasowej oferują na zasadzie umowy - zlecenia prace z możliwością elastycznego grafiku dostosowanego do podziału zajęć. Oczywiście możesz szukać pracy na pół etatu nie przez agencję, ale wiem z własnego doświadczenia, że jest to ciężkie. I na koniec - proponuję najpierw zgromadzić trochę kasy, bo pójdzie ci na kaucję za mieszkanie/pokój (jeśli na to się zdecydujesz), wpisowe na uczelnię i inne formalności, które wyskoczą po drodze. Poza tym musisz się liczyć z tym, że nawet 2/3 miesiące możesz być bez pracy. Musisz mieć coś kasy na start.

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

6

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Jestem tego żywym przykładem smile ale:
1. studiuję dziennie w wojewódzkim mieście
2. nie mam wielu zajęć na uczelni, jednak wymagają one poświęcenia czasu
3. większość ćwiczeniowców nie robi problemów z przepisaniem się do innej grupy, dlatego staram się ułożyć plan, tak aby nie mieć bezsensownych przerw
4. mam czwórkę młodszego rodzeństwa, dlatego też nie mogę liczyć na wsparcie rodziców, choć chcieliby pomóc
5. nie mieszkam w akademiku, aktualnie wynajmuję pokój z chłopakiem, ale koszty są mniejsze niż dwójka w akademiku, nie ukrywam, że obejrzeliśmy wieeele mieszkań, ale wybraliśmy najkorzystniejsze
6. dostaję stypendium socjalne, które jednak nie wystarcza na wszystko
7. i dlatego pracuję. Roznoszę ulotki i jestem hostessą. Wiadomo, nie są to ambitne zajęcia. Nie wiążą się z moim kierunkiem. Bardzo łatwo znaleźć takie prace, dla chcącego nic trudnego.

Podsumowując: Jestem w miarę zadowolona ze swojej sytuacji, od dawna chciałam się usamodzielnić i wyprowadzić z domu. To się udało i chyba też o to Tobie chodzi smile Próbuj uzyskać stypendium socjalne, później rektora i szukaj pracy. Powodzenia smile

7

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Witaj. Ja także się sama utrzymuję. Czasem jest lepiej, czasem gorzej.
Jeśli chodzi o finanse mam stały dochód, rentę po rodzicu , to też inaczej. Znam wiele osób, które i studiują i pracują. Dobrze nawet im idzie wink Wszystko da się pogodzić.
Najważniejsze byś znalazła odpowiedni kąt do wynajęcia na czas studiów ( zwróć uwagę na koszty).
Ogólnie jestem za tym pomysłem, byś sie wyprowadziła. To cudowna szansa na poznanie prawdziwego życia wink

Najtrudniejszy jest dialog z samym sobą.

8

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Dzisiaj rozmawiałam z dziewczyną, która pracuje od poniedziałku do piątku 8 godzin jako telemarketerka (wyciąga ok 1200 zł), a wieczorami robi studium jakieś. Łączy to razem, nie sprawia jej to problemu - kolejny przykład, że dla chcącego nic trudnego wink

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"
Odp: studia bez pomocy rodzicow

Niektóre uczelnie oferują tzw "kierunki zamawialne" finansowane przez Unię Europejską. Najlepszym studentom są przyznawane stypendia 1000 zł miesięcznie. Przejrzyj sobie jakie kierunki oferują uczelnie, może jakiś akurat Cię zainteresuje i podejmiesz naukę na nim. Zamiast latać do pracy przyłóż się do nauki.To będzie dobre rozwiązanie pod warunkiem, że nauka nie sprawia Tobie problemów. Pewnie aby załapać się na to stypendium musiałabyś osiągnąć średnią ok 4.5, inaczej możesz zapomnieć o pieniądzach..

10

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Ja studiowałam dziennie i pracowałam przez jakiś czas. Teraz dostaję stypendium rektora za wyniki i mam nadzieję, że uda mi się dostać socjalne. Od kiedy zamieszkałam z narzeczonym nie muszę pracować, bo on mi pomaga. Jednak da się studiować bez pomocy rodziców - trzeba być tylko bardzo wytrwałym i naprawdę chcieć kończyć wybrane studia, żeby mieć motywację do działania, gdy jest się przemęczonym smile

11

Odp: studia bez pomocy rodzicow

Zależy na jaki kierunek idziesz i w jakim trybie zamierzasz studiować. Ja studiowałam dziennie i na dodatek kierunek dość niszowy, więc nie było mowy o zmianie grupy, bo grupa była jedna. A wykładowcy wymagali, by się zawsze na zajęciach stawiać, zwykle dozwolone było nie przyjść 1 w ciągu semestru. Niestety plan często układali nam beznadziejny, z okienkami, więc nie było jak wygospodarować czasu na więcej pracy, ale przynajmniej jakieś zadania się w tej przerwie zrobiło. Pracowałam 12h tygodniowo, starczało mi to na ok. połowę opłat miesięcznych. Dodatkowej pracy raczej znaleźć nie miałam jak, bo zwykle dostawałam 3 dni pracy, 4h każdy... Ale stawkę miałam całkiem ok, więc nie mogłam narzekać. Tak więc zależy jak trafisz, mi się całkowicie od rodziców uniezależnić nie udało w tamtym czasie.

12

Odp: studia bez pomocy rodzicow

A bedziesz mieszkac w domu, czy będizesz miala zamia cos wynajmowac? Bo to jest chyba główny problem.Jeśli chodzi o prace dla studentów, chocby za barem to w każdym większym mieście na pewno coś znajdziesz smile

13

Odp: studia bez pomocy rodzicow

JA wyprowadziłam się 500km od domu utrzymuję się sama i mam się świetnie!

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STUDIA, SESJA I ŻYCIE STUDENCKIE » studia bez pomocy rodzicow

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018