Witam
Chciałabym zadać pytanie jak w tytule - o technika farmaceutycznego. Nie kim jest i gdzie można uczyć się tego zawodu lecz... Czy możliwa jest owa nauka w połączeniu ze studiami? W moim mieście jest jedna szkoła, która kształci weekendowo i coraz poważniej o niej myślę. Dziennie wciąż studiuję na kierunku niezbyt wymagającym jednak takim, który nie znosi długiego olewania i wymaga troszkę systematyki. Owszem wiem to kwestia indywidualna jak kto sobie radzi, ale pytam bo zastanawiam się jak wiele wymagają nauczyciele na tym kierunku. Czy jest dużo pamięciówki czy raczej rozumienia na logikę? Czy trzeba wiele czasu poza szkołą poświęcać na wkuwanie? Jeśli są tu osoby, które łączyły kształcenie się na kierunku tech. farmaceutycznego z pracą lub studiami - byłabym bardzo wdzięczna za spostrzeżenia ![]()
Podobne tematy
Moje znajome poszły do szkoły policealnej na technika farmacji (zaocznie). Jedna dodatkowo studiowała dziennie kosmetologię, inna coś tam jeszcze. Tak więc chyba jest to jak najbardziej realne i da się przeżyć ![]()
Ja też chętnie bym się czegoś więcej na ten temat dowiedziała :-) Ja z kolei zastanawiam się nad tym czy uczyc sie dziennie w kierunku tego technika i zrezygnowac ze studiow i miec tylko tego technika czy sprobowac weekendowo technika i wybrac jakies fajne studia dzienne... Narazie nie studiuje bo nie wiem co wybrac, nic mi nie pasuje... Nie wiem tez z kolei czy dalabym rade pogodzic te dwie rzeczy ze soba, a z nauka czasem idzie opornie, niestety...i mam dylemat, bo nie umiem wybrac studiow, a wolalabym miec porzadne studnia niz dwuletnia szkolke, ktora zas ksztalci w kierunku, ktory mi sie podoba...fajna jest praca w aptece, fajnie to z zewnatrz wyglada:-)
Tu macie przykładowy program nauczania technika farmaceutycznego:
http://www.pomorskie.eu/res/BIP/jednostki_podlegle_marszalkowi/WZSP_nr_2_Gdansk/technik_farmaceutyczny_322%5B10%5D.pdf
I raczej nie zaliczyłabym tego kierunku do łatwego. Chyba, że szkoła nastawiona jest tylko na zgarniecie kasy i wydanie papierka. Ale pamiętajcie, że jeżeli omyłkowo wydacie lek, który zaszkodzi, to zainteresuje się Wami prokurator.... ![]()
pytajacaa, a nie myślałaś o studiowaniu farmacji? ![]()
Nie, nie myslalam i nie mysle :-)