netkobietyWszystkie działy
Psychologia

co nam daje szkoła..

11 odpowiedzi2 555 wyświetleńzałożony przez marwer, 07.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » co nam daje szkoła..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: co nam daje szkoła..

jak myslisz co jest celem nauki w szkołach jej edukacja czytania pisania i artmetyki? celem edukacji jest zmienić myśli i zachowania i uczucia uczniów.łamie się wten sposób ich  pojmowania inwodualności stają się wszyscy zgodni jak jeden mąż.aby nie sprzeciwiali się ogólnemu systemowi który ma na cel kontrolowania umysłu.aby młodzi ludzie widzieli świat jak oni widzą.aby z zgodnie z rzeczywistością kiedy  dorosną widzieli świat jak oni go widzą.i taką myślą jaką im w poili.oddajesz swoje dzieci obcym ludziom którzy  wpajają im swoją ideologie o życiu i tym wszystkim często w formie sugesti.panstwo wie lepiej jak wychowywać dzieci i je  kształcić niż ty czy twoi sąsiedzi dziadkowie czy tradycje.oni nie chcą  narodu myślicieli ale  robotników do wykonywania ich zlecen.kiedyś było to proste ludzie nie wykształceni nie mogli im zagrozić dziś stwarza się takie systemy aby i wykrztałconych wykorzystywać do swoich celów.jeśli będziesz żył w określony sposób jadł w określone jedzenie działał w określony sposób to juz nie jest teoria ale fakt,filtrują nas umysł i wpuszczają swoje brudy.

moje pytanie jest takie czy odczuwacie w sobie czasami  taki bezsens w swoim życiu szkoła praca dom i tak w kółko?co wam się nie podoba w edukacji w szkole..

2

Odp: co nam daje szkoła..
marwer napisał/a:

jak myslisz co jest celem nauki w szkołach jej edukacja czytania pisania i artmetyki? celem edukacji jest zmienić myśli i zachowania i uczucia uczniów.łamie się wten sposób ich  pojmowania inwodualności stają się wszyscy zgodni jak jeden mąż.aby nie sprzeciwiali się ogólnemu systemowi który ma na cel kontrolowania umysłu.aby młodzi ludzie widzieli świat jak oni widzą.aby z zgodnie z rzeczywistością kiedy  dorosną widzieli świat jak oni go widzą.i taką myślą jaką im w poili.oddajesz swoje dzieci obcym ludziom którzy  wpajają im swoją ideologie o życiu i tym wszystkim często w formie sugesti.panstwo wie lepiej jak wychowywać dzieci i je  kształcić niż ty czy twoi sąsiedzi dziadkowie czy tradycje.oni nie chcą  narodu myślicieli ale  robotników do wykonywania ich zlecen.kiedyś było to proste ludzie nie wykształceni nie mogli im zagrozić dziś stwarza się takie systemy aby i wykrztałconych wykorzystywać do swoich celów.jeśli będziesz żył w określony sposób jadł w określone jedzenie działał w określony sposób to juz nie jest teoria ale fakt,filtrują nas umysł i wpuszczają swoje brudy.

moje pytanie jest takie czy odczuwacie w sobie czasami  taki bezsens w swoim życiu szkoła praca dom i tak w kółko?co wam się nie podoba w edukacji w szkole..

Spoglądam na to z punktu swojego wykształcenia. Zdecydowanie nie podoba mi się nauczanie biologii. Dla przykładu dużo ważniejsze od budowy liścia, jest wytłumaczenie z jakich powodów nie powinno się ich zrywać. To tylko jeden z przykładów.

3

Odp: co nam daje szkoła..

Według mnie szkoła w dzisiejszych czasach zbyt dużą uwagę poświęca na analizę dogłębnych szczegółów - jednak z drugiej strony - może muśnięcie wielu dziedzin życia właśnie w taki sposób pozwala na to, że każdy znajdzie coś dla siebie?

Jednak najbardziej boli mnie to, że w szkole obecnie nie można postawić na idywidualność. Jesteś, pozytywnie oceniany gdy  myślisz tak jak zakłada nauczyciel/klucz odpowiedzi. Jeśli masz odmienne zdanie i masz na to swoje argumenty - nie masz szans. Więcej indywidualności byłoby chyba fajną sprawą.

4

Odp: co nam daje szkoła..
marwer napisał/a:

jak myslisz co jest celem nauki w szkołach jej edukacja czytania pisania i artmetyki?

Celem jest to ze rodzice moga wrocic do pracy smile
Czytac i pisac nauczyla mnie mama jeszcze w domciu.
A matematyki jak ktos nie chcial to przy calych wysilkach kola pedagogicznego i tak sie nie nauczyl smile

marwer napisał/a:

celem edukacji jest zmienić myśli i zachowania i uczucia uczniów.łamie się wten sposób ich  pojmowania inwodualności stają się wszyscy zgodni jak jeden mąż.aby nie sprzeciwiali się ogólnemu systemowi który ma na cel kontrolowania umysłu.aby młodzi ludzie widzieli świat jak oni widzą.aby z zgodnie z rzeczywistością kiedy  dorosną widzieli świat jak oni go widzą.i taką myślą jaką im w poili.oddajesz swoje dzieci obcym ludziom którzy  wpajają im swoją ideologie o życiu i tym wszystkim często w formie sugesti.panstwo wie lepiej jak wychowywać dzieci i je  kształcić niż ty czy twoi sąsiedzi dziadkowie czy tradycje.oni nie chcą  narodu myślicieli ale  robotników do wykonywania ich zlecen.kiedyś było to proste ludzie nie wykształceni nie mogli im zagrozić dziś stwarza się takie systemy aby i wykrztałconych wykorzystywać do swoich celów.jeśli będziesz żył w określony sposób jadł w określone jedzenie działał w określony sposób to juz nie jest teoria ale fakt,filtrują nas umysł i wpuszczają swoje brudy.

No to na mnie edukacja polegla bo nie wpojono mi nic takiego. smile

marwer napisał/a:

moje pytanie jest takie czy odczuwacie w sobie czasami  taki bezsens w swoim życiu szkoła praca dom i tak w kółko?co wam się nie podoba w edukacji w szkole..

Nie zauwazam bezsensu ale uwazam ze polski system edukacji powinien ulec glebokim zmianom. Wedlug mnie jest za malo elastyczny, wszyscy sa uczeni tego samego a nie kazdemu to musi pasowac. Nie ma indywidualnego podejscia i brak zajec z roznych dziedzin. Za moich czasow w liceum mielismy klase managerska, biologiczna, jezykowa, mat fiz i ogolna. To raczej malo biorac pod uwage ze swiat nie dzieli sie tylko na managerow, biologow, tlumaczy i matematykow....

5

Odp: co nam daje szkoła..

celem tak zwanych szkół jest zebranie tylu ludzi ile to jest możliwe z całego świata już  w młodości aby wpajać im idee,a potem gdy osiągną swój wiek i stanowiska wykorzystywać ich do swoich celów.w tym celu młodzi ludzie robiący karierę mieli  równolegle do organizacji awansować w społeczeństwie. idealny więc rozkład byłby taki że wszystkie stanowiska były by pod władzą  kontrolowane przez organizacje.to nauka kontrolowania umysłu kontrolowania informacji w celu stworzenia swoich idei i ich realizowania to silna moc która rządzi światem.

6

Odp: co nam daje szkoła..

jaguar napisała:Nie zauwazam bezsensu ale uwazam ze polski system edukacji powinien ulec glebokim zmianom. Wedlug mnie jest za malo elastyczny, wszyscy sa uczeni tego samego a nie kazdemu to musi pasowac. Nie ma indywidualnego podejscia i brak zajec z roznych dziedzin. Za moich czasow w liceum mielismy klase managerska, biologiczna, jezykowa, mat fiz i ogolna. To raczej malo biorac pod uwage ze swiat nie dzieli sie tylko na managerow, biologow, tlumaczy i matematykow....

Nauczyciele powinni tak prowadzić nauczanie aby pobudzać uczniów do myślenia i zadawania sensownych pytań które w przyszłości przyczynią się do ich realizacji. Dlatego też  uczniowie powinni wychodzić ze szkół jako inwidualiści a nie specjaliści.. bowiem ludzie wciąż stykają się z tajemnicami  z którymi nie dają sobie rady, ale jako osobowości wychodzą im naprzeciw. Osobowość daje więcej niż dziecina specjalizacji bowiem specjalizacja odnosi się tylko do danych dziedzin, gdy  osobowość jest wykorzystywana  wszędzie. Dobry specjalista będzie dobry tylko gdy wykonuje jakąś  dziedzinę specjalistyczną w domu może być mniej ceniony i z tego też powodu, czują się mniej doceniani,
Autorytet w szkołach jest  przestrachem uczniów z tego powodu tracą oni zdolność  normalnego myślenia  o świecie, to błąd nauczycieli którzy próbują wymusić na uczniów strach i poczucie sztucznych uczuć które są jak rak w ludzkim ciele który toczy i niszczy ciało z tym że w raz ciałem niszczy  wolę ducha a ona ani nie może być zmuszana ani opanowana przez cudze żądze czy  cudze autorytety ani czy  panowania, powinna być wolna i nie zależna aby tworzyć i dążyć do wyższych miarów a także ich  celów....

7 Ostatnio edytowany przez Materia (2013-11-13 10:33:55)

Odp: co nam daje szkoła..

Dla mnie szkoła to zmarnowany czas, ogólnie najgorsza rzecz w życiu jaka mi się przydarzyła. Wszystko to co najgorsze dla mnie, wydarzyło się w szkole. Nic przydatnego się tam nie nauczyłem, poza czytaniem, alfabetem i być może jakimiś drobiazgami.

Swój dyplom technika informatyka zawdzięczam sobie, szkoła dała mi tylko możliwość podejścia do egzaminu, znajomość języka angielskiego też zawdzięczam tylko sobie.

Teraz studia i sytuacja się powtarza. W większości nic przydatnego, trzeba książki kupować i samemu się edukować. Pierwszy rok minął i stwierdzam.. rok zmarnowany.

Nasz system edukacji z góry narzuca punkt widzenia. Nigdy w szkole nie było wolnych rozmów, dyskusji, ani nic takiego. Nie poruszało się drażliwych tematów. Analizowanie tekstów, polegało na powtórzeniu tego co powiedział nauczyciel, jak zanalizowałeś tekst źle, to 1 i poprawa.

Uczyło się pełno encyklopedycznej wiedzy, nigdy, ale to zupełnie nigdy praktycznej. Uczyło się głównie na pamięć, do sprawdzaniu.

Rozwój w szkole jest całkowicie niemożliwy, poza szkołą też. Są jakieś zajęcia prowadzone typu piłka nożna/koszykówka/siatkówka/ping pong/lekkoatletyka.

Poza tym kółka jakieś dodatkowe np. matematyka, jest też granie na flecie.

Napisałem w skrócie, bo nie chce mi się ciągle wałkować tego tematu, nie oczekuję zmian.

8

Odp: co nam daje szkoła..

ja uważam ze jeden z wazniejszych elementów, który pozwoli nam lubić szkołę i nie patrzeć na nią przez pryzmat przymusu to nauczyciel z powołania.
Wiele jednak zalezy od podejścia nauczyciela.
Zdaję sobie sprawę, ze dziś nie jest to proste altruizm wychodzi z mody niestety.
Materiał jest zdecydowanie przeładowany ..
uważam ze kłopoty związane z reformą zaczynają sie już w 1 klasie podstawówki..
nauczanie blokami, gdzie przyroda miesza sie z geografia, plastyką i matematyką
brak ocen, oceny opisowe tez uważam za słabo czytelne..
2 , 3 języki obce w gimnazjum?? po co?? jesli ktoś ma predyspozycje to sie ich nauczy dodatkowo, a tak dzieciaki ryją słówka nie potrafią sklecić poprawnego zdania nawet czasami o zgrozo po polsku..
uważam ze zbyt dużo zakuwa sie na pamięc, po co nam regułki z fizyki które zaraz nam wywietrzeją/? po co arytmetyka skoro sa komputery i kalkulatory??/
za to zbyt mało pracy nad ortografią, gramatyką , zbyt mało się czyta , zbyt dużo opracowań lektur a  zanika czytanie całości lektury..
i tak mogłabym wymieniać

9

Odp: co nam daje szkoła..

najlepiej naszą szkołę widać w naszym życiu.i co ona nam  wsumie dała a na co sami żeśmy  zapracowali. ja np. kiedy widzę  jak ogólny system mąci nasz umysł aż mnie to już męczy.wprowadzają choroby aby  potem nas  leczyć w ten sposób zarabiają  kase.czuję się już tym  zmęczony praca dom praca dom czuję się jak robot do tego wchodzi jakieś przekonanie i uczucie że na kogoś pracuję.w szkole dobrze się uczyłem ale byłem takim też buntownikiem.tak teraz sobie myślę dlaczego ja mam umysł tak skażony chodzi  o ogólną wiedzę.i tak sobie myślę że ci tak zwani żli uczniowie  którym było ciężko przyjąć lub dostosować się do rygorów nauki mają lepiej w życiu bo ich system  przekonan nie jest aż tak zarażliwy i no właśnie czy ktoś ma podobne odczucia na ten temat?

10

Odp: co nam daje szkoła..

moim zdaniem za duzo teroii za malo praktyki
ja sie ciesze ze juz 10 lat po liceum minelo ,na studia nie szlam bo nie wiedzialam gdzie chce isc niby kosmetologia ale liceummnie nie ukierunkowało !!! bo u nas sie takch rzeczy nie robi, co z tego ze mialam biol-chem klase sad,  a gdzie rozmowa z uczniami ?? co bysmy chcieli robić w zyciu ?? owszem nastawialm sie na kosmetologie, ale gdzie jakies zajecia dostakowe w liceum ?? Ukierunkowanie ucznia ?? tylko pytanie a pani gdzie idzie, a ty na jaki kierunek ,kto z was na studia ,kto wyjezdza i takie glupie pytania. A gdzie zajecia dodatkowe np z biolgi ,chemi,kosemtologi,rachunkowosci,biznesu,projektowania,gastornomi ?? Zebysmy my uczniowe zanim podejmiemy naukę na studiach i zrezygnowali po roku ,zapoznali sie co nas intresuje ...moze ktos kto idzie na manager i cos tam,wcale sie do tego nie bedzie nadawał a  lepiej mu posluzy np projektowanie odnjadziesie w tym.
Takie dodatkowe zajecia podzieolne odpowiednio na grupy ( biznes, manager,informatyk,azarzadzanie ,komputer itp - to studia marketingowe itp , kosmetologia,biolgia,kosmetyka, itp to kosmetyczne ,biologiczne,lekarze itp)

i kazdy mial by obiozek na to chodzic i by sie zdawlo z tego doatkowy egzamin ( nie majacy nic wspolnego z matura) i by mialo sie dodakowo punkty ze nawet jak by ktos oblal mature bo nie kazdy jest orelm matematyki ani polskiego ,to te dodatkowe puntky by mu dawaly szanse bo moze akurat z tej biologi i kosmetologi mial by szanse isc na wymarzony kierunek.

wiem rozmarzylam się tongue tongue
tak bymchciala zeby wygladal nasza edukacja, mniej teri wiecej praktyki
teraz kolezanki syn jest w gimnazjum tutaj za granicą i np na zajeciach technicznych rozil ostatnio piekny talerz z gipsu jest to zwykle liceum nie plastyczne zadne, wiec gdzie u nas takie cos ??
nainnych zajciach ucza sie gotwać , pieka babeczki ,pizze, zapiekanki ,i takie tam... ucza sie zycia a nie literek z podrecznikow ,gdzie za 10 lat nik nic nie bedzie pamietał !!!

11

Odp: co nam daje szkoła..

możemy powiedzieć że nasz umysł wzrasta  chyba nie  raczej możemy powiedzieć że nasze  doświadczenia wzrastają bo i sytuacje się zmieniają ale nic się nie uczymy albo jeśli już to bardzo mało gdyż doświadczenie zdobyte płyniue wolno a potem i tak jest zagłuszane.jeśli już zmienisz  swoje myślenie wszystko stanie się nauką ale taką zdrową na twoją korzyść  a to co doświadczysz to prawdziwe informacje więc to cię uleczy,problem z czego heh.
no dobrze ale wielu powie co mi to da ta wiedza i takie życie czy jakoś  życia będzie inne cel chyba i tak pozostanie ten sam żyć aby przeżyć..świat duchowy ma wiele więcej do zaoferowania możesz iść do kina miasta czy znajomych czy do szkoły i biblioteki otrzymasz wiedzę tak zwaną nie uniknioną.co to znaczy...

weśmy inny przykład  są dwie osoby obje muszą kupić coś do jedzenia obje muszą wykarmić siebie i rodziny ,jak myślicie co kupi osoba myśląca a co nie ..ta kupi chleb i tamta  ta kupi  masło i tamta ta kupi olej i tamta więc ...widzimy że osoba myśląca kupi takie rzeczy które jak naj mniej szkodzą osoba nie myśląca kupuje to co widzi i z innych względów osoba nie myśląca bardzoiej bęzie chorować ...?

cofam się wstecz i zastanawiam się w jakich latach zbłądziłem czy to było już w szkole czy w domu czy w pracy gdzie?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » co nam daje szkoła..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026