Witam chodzę do szkoy średniej ,Mój problem jest nietypowy.Znam juz jakis czas pewną dziewczynę.Czuje że jestem pierwszy raz na prawde w kims zakochany.Lecz nie potrafie się zapytać tej dziewczyny o bycie razem.Wczesniej nie mialem az takiego problemu z innym dziewczynami.Chcialbym sie dowiedziec jak sobie z tym poradzic chcialbym bardzo być w związku z tą dziewczyną.
Podobne tematy
2 2013-11-02 17:55:30 Ostatnio edytowany przez Kowalew (2013-11-02 17:59:27)
Jesteś zauroczony,ale nie zakochany.A rozmawiałeś z nią w ogóle czy znasz ją tylko z widzenia?
3 2013-11-02 17:58:17 Ostatnio edytowany przez schenkero (2013-11-02 17:59:23)
moze i racja.Lecz nie moge przestac o niej myśleć i nie mam odwagi spytac sie jej czy będzie ze mną. Ale ja ją znam juz troche i normalnie się spotykamy itd
Aaa to gadaj od razu.A ona chętnie przystaje na te spotkania?Proponuje też coś,czy Ty wychodzisz z inicjatywą?
5 2013-11-02 18:03:07 Ostatnio edytowany przez schenkero (2013-11-02 18:10:10)
tak chętnie sie spotyka.Czasem też to ona pierwsza proponuje spotkanie.Kilka razy mowiłem sobie na tym spotkaniu się zapytam a gdy juz spotkanie przychodzi nie daje rady jestem za bardzo ze stresowany
No jeśli sama też proponuje spotkania to dobrze czuje się w Twoim towarzystwie,lubi Cię,lubi spędzać z Tobą czas.
Nie wysyła jakichś sygnałów,że chciałaby coś więcej?
Wysyla wedlug mojego zdania rozne sygnaly i ja to widze nawet jak sie myle i nic do mnie nie czuje to.jakos to przetrwam teraz chce porozmawiac o zwiazku i spytac sie czy zostaniemy para ale nie moge tego z siebie wydusic za bardzo sie stresuje itd
A ile razy się spotkaliście? Jest między wami chemia? Jakieś podteksty, dotyk, patrzenie sobie w oczy?
Spotykaliśmy sie juz bardzo dużo razy.Prztulaliśmy sie wiele razy.Lecz nie moge sie odważyc by powiedziec o swoich uczuciach za bardzo jestem zestresowany nie wiem co zrobic.Na tej dziewczynie mi naprawde zależy nie moge przestać o niej myśleć.Potrzebuje jakis rad jak sobie z tym poradzic by wydusić to z siebie co do niej czuje.
Spotykaliśmy sie juz bardzo dużo razy.Prztulaliśmy sie wiele razy.Lecz nie moge sie odważyc by powiedziec o swoich uczuciach za bardzo jestem zestresowany nie wiem co zrobic.Na tej dziewczynie mi naprawde zależy nie moge przestać o niej myśleć.Potrzebuje jakis rad jak sobie z tym poradzic by wydusić to z siebie co do niej czuje.
Napisz jej to. Tylko nie na gg czy fb tylko list. Nie za długi, ale szczery. I daj na następnym spotkaniu ![]()
hmm pytanie o to czy będziecie razem jest nie na miejscu tak uważam. Nie lepiej podczas kolejnego spotkania przytulic się do niej, spojrzeć jej w oczy, szepnąć miłe słowo i po porstu ją pocałować ? jak odwzajemni pocałunek to będzie coś znaczyło moim zdaniem. Nie chodzisz już do gimnazjum gdzie się pytało dziewczyn o chodzenie
. Poradzisz sobie, 3mam kciuki za Ciebie
hmm pytanie o to czy będziecie razem jest nie na miejscu tak uważam. Nie lepiej podczas kolejnego spotkania przytulic się do niej, spojrzeć jej w oczy, szepnąć miłe słowo i po porstu ją pocałować ? jak odwzajemni pocałunek to będzie coś znaczyło moim zdaniem. Nie chodzisz już do gimnazjum gdzie się pytało dziewczyn o chodzenie
. Poradzisz sobie, 3mam kciuki za Ciebie
Ale chodzi do liceum, a to się niewiele różni, wierz mi
Chłopak boi się wydusić jakiekolwiek słowo na ten temat, a będzie miał odwagę ją pocałować?! No jeśli tak, to trzymam kciuki! Ale raczej, żeby nie było jakiś dziwnych niezręcznych sytuacji, które potem odbiją się jakąś traumą na jego psychice, radziłabym najpierw list ![]()
List to romantyczna opcja
. Wszystko jest zależne od Panny. Jeśli jest romantyczką to ją taka forma okazania uczuć chwyci mocniej za serducho. Jeśli natomiast ona jest z tych o mocniejszym charakterze to spodoba jej sie stanowczy gest chłopaka jaki opisałem wyżej. Mozna zachować się na kilka sposobów, wszystko zależy od dziewczyny i okoliczności ![]()
Jaki list... pierwsza opcja lepsza. Odważ się.
I koniecznie napisz jak poszło.