Samotność - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Samotność

Piszę bo jestem w strasznej desperacji....mam już dość...byłam w związku 9 lat i właśnie w tym związku byłam strasznie samotna, wyszłam za mąż z wielkiej miłości, dla dobra naszego małżeństwa zrezygnowałam z własnych marzeń, przyjemności i znajomych, ale to nie pomogło...mąż nie dbał o mnie, ranił, obrażał, traktował jak kucharkę, sprzątaczkę, kochankę itd. ustępowałam, znosiłam fochy, wybaczałam awantury i wyzwiska.
Chciałam być szczęśliwa postanowiłam odejść...dużo zdrowia i nerwów mnie to kosztowało, ale odeszłam żeby być szczęśliwą i co???? i nic jestem sama z synkiem (6 lat) którego kocham nad życie, ale ciągle sama ( już 8 m-cy) fakt - mam spokój, brak awantur o byle co, ale jestem sama i co najgorsze - nie jestem szczęśliwa, teraz zastanawiam się czy dobrze zrobiłam, nie dlatego, że kocham męża (zabił we mnie tą miłość już kilka lat temu) tylko myślę, czy nie było by lepiej pozostać w tym chorym związku, ale być z kimś a nie sama. Mam już 29 lat i nic nie wskazuje na to, żebym miała spotkać księcia z bajki zwłaszcza, że jestem po rozwodzie z dzieckiem....dobrze, że mam chociaż pracę...syn trzyma mnie przy życiu, gdyby nie on już dawno bym odebrała sobie życie....każdy dzień jest bez sensu...całymi wieczorami płaczę i zastanawiam się kiedy to się skończy, ten ból, ta samotność....mam koleżanki, rodziców, brata, ale każdy ma swoje życie i oni tak do końca mnie nie rozumieją...chyba popadłam już w depresję dzień rozpoczynam od deprimu...jestem taka samotna, że na siłę chcę z kimś być i marzę tylko o tym żeby ktoś mnie prawdziwie pokochał - czy to aż tak dużo????? boję się, że w tej desperacji znów ulokuję uczucia w jakimś egoiście i historia się powtórzy...jak już to z siebie wyrzuciłam może choć troszkę mi ulży.....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samotność

Jak napisałaś to był "chory związek" dlatego przestań mieć wątpliwości. Jak zaczęłam czytać Twoją wypowiedź to myślałam, że jesteś starsza a tu tylko 29 lat. Pamiętaj, że nie jesteś w stanie przewidzieć kolejnych dni i może los w końcu i do Ciebie się uśmiechnie.

3

Odp: Samotność

N.R.Ona ma rację, jesteś jeszcze bardzo młoda

moje spostrzeżenia:

1. Bardzo dobrze, że się rozstaliście

2. Każdy dorosły człowiek powinien być szczęśliwy i spełniony sam aby mógł znaleźć szczęście w związku.  Nie należy rezygnować ze swoich marzeń znajomych, ze swojego życia. (to rada na przyszłość też dla młodych dziewcząt)

3. Długo i mocno cierpiałaś. Mąż zamroził twoje uczucia i minie sporo czasu nim wrócisz do stanu sprzed małżeństwa. Czy warto? warto! Walcz o swoje życie, zawsze warto!

4.  Księcia z bajki można spotkać tylko w bajce.  Masz duże doświadczenie i zapewne już teraz wiesz jak odróżnić prawdziwego mężczyznę od wilka w owczej skórze.  Prawdziwy mężczyzna umie kochać, dbać i sprawiać, że każdego dnia czujesz się spełnioną i uśmiechniętą kobietą. Nie szukaj też faceta na siłę, patrz w serce.

5. Moim zdaniem nie powinnaś mówić "syn trzyma mnie przy życiu" , opieranie się na dziecku w tak dużym stopniu może mu zaszkodzić. Znałem takie przypadki

6. Rozmowa z psychologiem byłaby dobrym krokiem

4 Ostatnio edytowany przez maol (2009-07-19 21:39:50)

Odp: Samotność

ja jestem sama juz ponad dwa lata. Mam dwójkę dzieci i o dziesieć lat więcej niż Ty. - Syluś. Też czekałam i czekam na milość. nie wiadomo co przyniesie los, ale jak  powoli po rozwodzie zaczęłam dochodzić do siebie to zaczęłam robić rzeczy, o których w małzeństwie nie myslała. poszłam na kurs prawa jazdy, zdałam za pierszym podejściem, kupiłam małe auto, schudłam 17 kilo, zmieniłam fryzurę, zaczęto mnie zuaważć w tłumie, moje dzieci były bardziej radosne gdy widziały, że się podnoszę. nie jest u mnie  idelanie, ale zaczęłam inwestować w siebie - to zawsze warto zrobić. Wtedy powoli wraca się po koszmarze do zycia - spróbuj - nic nie ryzykujesz, a możesz wiele zyskać. pozdrawiam.

5

Odp: Samotność

Syluś bardzo dobrze,że odeszłaś od takiego człowieka,który Cie tylko ranił i nie miej wyrzutów sumienia.Jest cieżko gdy człowiek jest samotny,ale od rozwodu mineło dopiero 8 miesięcy i czy warto załamywac się i szukać szczęścia na siłe.Bardzo podoba mi się wypowiedź maol,że czeka na miłość,ale nie traci czasu na poszukiwania,bo wie,że ona nie przychodzi na zawołanie.Nie traci czasu mimo,że jej też jest momentami ciężko.Skupiła sie na dzieciach i sobie.Podziwiam takie kobiety,że mimo wszystko nie poddały się.Lepsza samotność niż poniżanie w związku.Sylus nie załamuj się tylko spróbuj postawić sobie cel w życiu i zacznij robić coś dla siebie.Masz dziecko,prace,rodziców i znajomych.Zobacz jak dużo.Tylko trzeba to docenić.Każdy na swój sposób Cię rozumie ale nikt za Ciebie nie będzie szczęśliwy.To Ty sama musisz chcieć być szczęsliwą osobą.Życie daje nam popalić ale trzeba zawsze odszukać cel i cieszyć się szczęściem nawet małym.Ja mam męża i dwie córki.Nie powiem jestem szczęśliwa.Ale za to nie mogę iśc do pracy chociaż bardzo chciałabym.Dzieci dają popalić i jestem z nimi na okrągło,że wieczorami mam już dośc.Masa obowiazków i brak rodziców,którzy nie żyją.Też czułam się skrzywdzona przez los dlaczego tak musi byc a nie inaczej.Ale uświadomiłam sobie,ze nie warto zadręczać sie wszystkim tylko się cieszyć to co nam los dał i czekac z nadzieją aż pojawi się dla nas słoneczko.Pamiętaj,że gdy coś uparcie gaśnie trzeba zaufać iskierce nadzieji.Pozdrawiam Cię i wierzę,że przemyslisz wszystko i spojrzysz na to wszystko z innej strony.

"Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada,lecz przez to,kim jest;
nie przez to,co ma,lecz przez to,czym się dzieli z innymi."

6

Odp: Samotność

Syluś jest na tym forum stworzona grupa wsparcia dla rozwiedzionych czyli życie po i tych co są przed.Może wejdź tam i poczytaj sobie.Są tam dziewczyny,które przeszły to co Ty w życiu.Może tam znajdziesz pomoc i zrozumienie swojej sytuacji.A dodatkowo możesz popisać z dziewczynami o sobie i o tym,co czujesz.

"Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada,lecz przez to,kim jest;
nie przez to,co ma,lecz przez to,czym się dzieli z innymi."

7

Odp: Samotność

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie ciepłe słowa - jesteście KOCHANI smile) Dobrze jest wysłuchać opinii innych postronnych osób, postaram się nie załamywać, jeszcze raz wilekieeeeeee dzięki.
Pozdrawiam gorąco smile)

8 Ostatnio edytowany przez Malgosiaczek (2009-07-27 14:18:55)

Odp: Samotność

Jeśli człowiek pragnie miłości - prędzej czy później miłość go znajdzie. Chociaż nie mam prawa osądzać Twojej sytuacji to według mnie postąpiłaś słusznie odchodząc, chyba dość już czekałaś na to, aż coś się zmieni. Inwestuj w siebie i bądź dobrej myśli, ciesz się już teraz tym, że któregoś dnia będziesz w szczęśliwym związku. Wyobrażanie sobie happy endu i siebie samego jako człowieka spełnionego i szczęśliwego to droga do sukcesu. Życzę Ci z całego serca aby każdy dzień był lepszym od minionego, pozdrawiam:)

9

Odp: Samotność

Bycie w trującym związku to według mnie straszna rzecz. Dobrze, że odeszłaś, bo teraz możesz wszystko zacząć od nowa. Jestem pewien, że uda Ci się znaleźć miłość.
To co zrobiłaś było dobrym rozwiązaniem.

Pozdrawiam i życzę powodzenia

Samotność coraz bardziej Ci doskwiera?
Czujesz, że nadszedł czas na miłość i spotkanie z kimś wyjątkowym?
Internetowe Biuro Matrymonialne http://iduo.pl

10

Odp: Samotność

ja tkwię w chorym związku i uwierz mi nie jestem wcale szczęśliwa.Samotna wśród tłumu, niechciana, zero przyjaciół...Ty się wyzwoliłaś, możesz zacząć od nowa. Jesteś dzielna i szczerze gratuluję Ci odwagi. Uda Ci się odnależć szczęście, trzymam kciuki!!!

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018