netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Zdrowy egoizm

10 odpowiedzi4 108 wyświetleńzałożony przez patia, 16.07.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez patia (2009-07-16 17:34:40)

Temat: Zdrowy egoizm

Czytam te wszytskie posty , analizuje rowniez moje zachowanie i wiecie co kobitki dochodze do wniosku, ze z jakichs zupelnie mi nieznanych powodow kobiety zakochane traca swoj instynkt samozachowawczy, pozwalamy sie ranic, zazwyczaj sie nie buntujemy w zamian za to probojemy zrozumiec zachowanie naszych partnerow, same przed soba tlumaczymy ich zle zachowanie, a jak juz nam brakuje pomyslow czemu oni sa czasem tak beznadziejni szukamy porad u innych  osob. A gdzie podziala sie nasza asertywnosc, nasz zdrowy egoizm gwarantujace kazdemu czlowiekowi godnosc i dobre samoczucie. Od babki prababki uczyli nas ze kobieta nie moze byc sama ze do pelni szczescia potrzebuje faceta czy to dlatego pozwalamy im sie beznadziejnie traktowac, czy dlatego za wszelka cene ratujemy nasze zwiazki. A jakby tak odwrocic role , jakby to kobieta przejela stery i potrafila mowic nie kiedy jej cos nie pasuje , albo obrazala sie na smierc i zycie dajac pole do roszwoju meskiej intuicji , moze tak naprawde wyksztalcilysmy ja w procesie ewolucji z potrzeby zrozumienia naszych partnerow. Wiadomo ze fajnie jest miec u boku kochajacego mezczyzne , ale my staramy sie ich nie ranic a oni czasem same wiecie jak to czasem bywa. A moze oni pozwalaja sobie czasem na takie niefajne zachowania bo kobiety z natury sa delikatne i ulegle, bo wola isc na kompromis niz wojowac.

2

Odp: Zdrowy egoizm

Oczywiście zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Zawsze uważałam, że kobieta to osoba święta.
   Ile w niej piękna. Kobiety- jeżeli faceci nie widzą w Nas tego, to są po prostu śmieszni i nie wiedzą, co tracą. Każda osoba, która się szanuje jest szczególnie wartościowa. Walczmy o swoje, jeżeli facet Nas nie docenia, to znaczy, że na Nas nie zasługuje wink

3

Odp: Zdrowy egoizm

masz racje ale zwroc uwage ze raczej zadka faceci sie gimnastykuja zeby cos delikatnie powiedziec zeby nikogo nie urazic, a za to my staramy sie nikogo nie urazic, czesto ustepujemy zeby tylko bylo juz dobrze dla rodziny rezygnujemy z pracy zawodowej  czesto z marzen a z czego nasi mezczyzni rezygnuja?

4 Ostatnio edytowany przez salomea (2009-07-20 12:54:27)

Odp: Zdrowy egoizm

Masz rację...Kobiety są zbyt uległe.Czytam niektóre posty i nie wiem dlaczego nasze koleżanki nie widzą jak są traktowane....
Wiem ..sama byłam też uległym zastraszonym podnóżkiem i kiedy w końcu powiedziałam dość zrozumiałam że to najlepsza decyzja w moim życiu!!!!!!
Kobietki..nie jesteśmy uzależnione od naszych facetów, prędzej my sobie poradzimy bez nich niż oni bez nas. Taka jest prawda!

5

Odp: Zdrowy egoizm
salomea napisał/a:

Kobietki..nie jesteśmy uzależnione od naszych facetów, prędzej my sobie poradzimy bez nich niż oni bez nas. Taka jest prawda!

Różnie z tym bywa. Sporo kobiet jest uzależniona i to bardzo.
Nie ma też reguły kto sobie poradzi a kto nie. Też bardzo różnie z tym bywa.

6

Odp: Zdrowy egoizm

Myślę, że jeśli on naprawdę kocha to można mu ulegac... to jest całkiem przyjemne:D ale oczywiscie bez przesady - są pewne granice, których nie wolno przekraczac - zawsze trzeba pamiętac o szacunku do siebie. Jeśli my same do siebie go nie mamy jak możemy wymagac tego od innych? (nie mówię tylko o facetach)

7

Odp: Zdrowy egoizm
_Mi_ napisał/a:

zawsze trzeba pamiętac o szacunku do siebie. Jeśli my same do siebie go nie mamy jak możemy wymagac tego od innych? (nie mówię tylko o facetach)

Dokładnie- zgadzam się z Tobą, przede wszystkim same siebie powinnyśmy szanować, bo to odbija się na otoczeniu. Przede wszystkim nasze zdanie powinno się liczyć. Ja wiele przeszłam przez facetów i teraz mam naprawdę wielki dystans. Zrozumiałam jak ważne są nasze uczucia- uczucia kobiet. No i nikt nie powinien tego niszczyć wink

8

Odp: Zdrowy egoizm

tez tak mysle wiecej szacunku do siebie i poczucie wlasnej wartosci pozwola nam zbudowac zdrowe relacje z innymi. Ale najlepiej wyznawac te zasady od poczatku zwiazku, a nie tak jak ja po jakims czasie, no ale lepiej pozno niz wcale.

9

Odp: Zdrowy egoizm
Tiff napisał/a:
_Mi_ napisał/a:

zawsze trzeba pamiętac o szacunku do siebie. Jeśli my same do siebie go nie mamy jak możemy wymagac tego od innych? (nie mówię tylko o facetach)

Dokładnie- zgadzam się z Tobą, przede wszystkim same siebie powinnyśmy szanować, bo to odbija się na otoczeniu. Przede wszystkim nasze zdanie powinno się liczyć. Ja wiele przeszłam przez facetów i teraz mam naprawdę wielki dystans. Zrozumiałam jak ważne są nasze uczucia- uczucia kobiet. No i nikt nie powinien tego niszczyć wink

To prawda, szacunek do samej siebie jest ważny. Ale ja czasem zaczynam sie trochę gubić w tym wszystkim... Od 11 dni jestem w trakcie przerwy w kontaktach z moim facetem, bo on tego sobie zażyczył. Nie zdefiniowaliśmy tego i niestety zaczynam się zastanawaiać, czy jak napiszę mu o swoich przemyśleniach, to już będę się narzucać.... Kocham go i jest mi z tym trudno. Strasznie się obawiam, że on wcale za mną nie tęskni, nie myśli o mnie. Kumpela mi mówi, że to dziwne, że wcale się jeszcze nie odezwał. Napisałam do niego tydz temu tylko raz, żeby powiedzieć, że chcę coś zmienić, i że ludzie, którzy się kochają próbują się dotrzeć, dopasować. Powiedziałam, by nie odpisywał i napisałam też, że już nie będę go niepokoić i wytrzymam tyle czasu ile on będzie potrzebował... Teraz zbiera się we mnie wiele emocji i nie wiem jak im dać upust... Płaczę prawie każdego dnia. Staram się sobie wytłumaczyć racjonalnie, że nie możliwe by facet, który mnie kochał i co dzien pisał, że tęskni tak nagle zapomniał... Chciałabym napisać, ale nie wiem czy to narzucanie się... wiem, że nie jestem taka by zgadzać się na wszystko co mi ktoś podyktuje ale tu ja zawiniłam... to chyba nie jest brak szacunku..?

10

Odp: Zdrowy egoizm

ojojoj poprzedni temat mialbyc moim ostatnim tutaj ale z tym co napisalas tutaj wysoce sie nie zgodze:

patia napisał/a:

A jakby tak odwrocic role , jakby to kobieta przejela stery i potrafila mowic nie kiedy jej cos nie pasuje , albo obrazala sie na smierc i zycie dajac pole do roszwoju meskiej intuicji , moze tak naprawde wyksztalcilysmy ja w procesie ewolucji z potrzeby zrozumienia naszych partnerow. Wiadomo ze fajnie jest miec u boku kochajacego mezczyzne ,

juz kiedys tak probowano (ruch feministyczny). Jak chcesz byc feministka, ok twoja sprawa. Ale wtedy nigdy nie poznasz co to znaczy byc 100%kobieta.

a ztego co napisalas tutaj:

patia napisał/a:

Czytam te wszytskie posty , analizuje rowniez moje zachowanie i wiecie co kobitki dochodze do wniosku, ze z jakichs zupelnie mi nieznanych powodow kobiety zakochane traca swoj instynkt samozachowawczy, pozwalamy sie ranic, zazwyczaj sie nie buntujemy w zamian za to probojemy zrozumiec zachowanie naszych partnerow, same przed soba tlumaczymy ich zle zachowanie, a jak juz nam brakuje pomyslow czemu oni sa czasem tak beznadziejni szukamy porad u innych  osob. A gdzie podziala sie nasza asertywnosc, nasz zdrowy egoizm gwarantujace kazdemu czlowiekowi godnosc i dobre samoczucie. Od babki prababki uczyli nas ze kobieta nie moze byc sama ze do pelni szczescia potrzebuje faceta czy to dlatego pozwalamy im sie beznadziejnie traktowac, czy dlatego za wszelka cene ratujemy nasze zwiazki

wynika moim zdaniem ze twoj facet nie ma pasji i za bardzo kontroluje.
A nawet jesli sie myle.
Uwazam ze kazda kobieta powinna miec pewne granice, zasady bytowania ze soba.

Jesli kobieta nie ma tych granic "przyzwoitosci" (ktore w zadnym wypadku nie okreslaja nic o sexie tylko o SZACUBNKU do siebie), to jesli facet jest niemadry, bedzie ja traktowal delikatnie mowiac nie tak jak na to ona zasluguje.

poprostu szanowac siebie, miec jakas pasje. Zajmowac sie czyms. i zdrowo soiebie traktowac.
/pozdro

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026