Wiem że to forum dla kobiet ale moze tutaj uzyskam pomoc.
Mam taka sytuację: Byłem z dziewczyną 4 miesiące. mimo że widzielismy sie podczas związku tylko 2 razy chciałem z nią być bo ją kochałem i nadal kocham. Z tego co mówiła nie miała czasu częściej się spotykać. Jak była u mnie prawie to zrobiliśmy ale wyczułem że nie jest pewna i sama mi powiedziała że nie jest pewna czy chce to zrobić. Więc przerwałem znim było za pózno i żeby jej nie skrzywdzić. Po tym wydarzeniu mówiła że nigdy tak się nie czuła jak podczas tego wydarzenia i bardzo jej się podobało i nie żałuje tego. Myslałem że to nas do siebie zbliży. Około miesiąca pózniej kiedy mijał 4 miesiąc związku przestała się odzywać przez około 3 tygodnie. Odchodziłem od zmysłów bo nie wiedziałem czy coś jej stało że nie pisze ani nie odbiera telefonu. Pisałem do jej znajomych lecz nie uzyskałem żadnej informacji o niej. po wspomnianych 3 tygodniach udało mi się z nia skontaktować i pisałem że ją kocham i mi na niej zależy i że nie che jej stracić. Ona odpowiedziała mi że już ja straciłem i podała tam tą sytuację jako powód zerwania a moje rzeczy mi wyśle. Po tygodniu napisała jej koleżanka żebym przyjechał i zabrał swoje rzeczy tylko z tym że moja Była nie odda mi ich tylko przekaże to swoim koleżankom. Od tam tej pory pisałem do niej 2 razy i nie odezwała się. Pare dni temu napisałem do jej koleżanki czy dalej moja była nie chce ze mną rozmawiać powiedziała że spróbuje ja p[rzekonać żeby ze mna chociaz popisała i że myśli że do siebie wrócimy. Miałem nadzieję że się uda ale dziś napisała do mnie z innego numeru prawdopodobnie od swojego nowego chłopaka bo tak to zrozumiałem jak pisaliśmy. Czy jest jakaś szansa lub czy mógłbym zrobić aby ją odzyskać ?
Podobne tematy
Czy jest jakaś szansa lub czy mógłbym zrobić aby ją odzyskać ?
Po co?
Olała Cię totalnie.
Po co chcesz do tego wracać???
kocham ją i żależy mi na niej i dlatego chciałbym znów z nią być 1 raz tak kogoś pokochałem jak ją
To ile Ty u niej rzeczy zostawiłeś skoro tylko 2 razy się widzieliście? hehe:) w ogóle lekko dziwna relacja... Pewny jesteś, że ją kochasz? Bo ona raczej nic do Ciebie nie czuje jeśli nie odzywała się 3 tygodnie itp... Teraz już kompletnie nie chce mieć kontaktu więc olej to. Za 2 tygodnie zapomnisz
Jak ma się miękkie serce to trzeba mieć twardą d*** także znajdź sobie jakieś zajęcie i przestań pisać do niej, a tym bardziej do jej koleżanek.. Tak według mnie byłoby najlepiej. Pozdrawiam
przestałem pisać bo straciłem nadzieję i myślałem że tu jakoś ktoś coś powie czy uda się ją odzyskać ale widzę że się nie da ![]()
Po prostu gra niewarta świeczki, dziwne, że tego nie widzisz...
Startujesz do dziewczyny z tekstem, ze ja kochasz po 4 miesiącach związku ? Nigdy nie mów pierwszy o twoich odczuciach, czekaj aż dziewczyna zacznie poruszać te tematy. U nich wszystko przebiega wolniej?
teraz zostawię yo w spokoju, może po jakimś czasie się coś zmieni czy to dobre podejście ?
Startujesz do dziewczyny z tekstem, ze ja kochasz po 4 miesiącach związku ? Nigdy nie mów pierwszy o twoich odczuciach, czekaj aż dziewczyna zacznie poruszać te tematy. U nich wszystko przebiega wolniej?
Ejże, a skad to takie teorie? Cos mi to strusią polityką pachnie...
ok nie ukrywam ze mam metlik w głowie ![]()
Stev napisał/a:Startujesz do dziewczyny z tekstem, ze ja kochasz po 4 miesiącach związku ? Nigdy nie mów pierwszy o twoich odczuciach, czekaj aż dziewczyna zacznie poruszać te tematy. U nich wszystko przebiega wolniej?
Ejże, a skad to takie teorie? Cos mi to strusią polityką pachnie...
Jakie teorie ? Że po 4 miesiacach nadal jest w etapie zauroczenia, a nie milości ?
może bardziej sie to rozwinie tutaj i cos wiecej wywnioskuje ![]()
pojawiła się nowa okoliczność i nie wiem co robić. Mianowicie napisała do mnie dziewczyna i pisze że jest mną zainteresowana i jak się okazało jest koleżanką byłej. Jest to dla mnie dziwne bo napisała w ten dzień kiedy próbowałem odzyskać byłą i mam różne myśli na ten temat. Najbardziej dręczy mnie myśl o tym ze moja była chce sprawdzić jak bardzo mi na niej nadal zależy i poprosiła koleżankę żeby to sprawdziła. I nie wiem czy potraktować tą dziewczynę poważnie i zacząć coś z nią flirtować czy dalej dawać sygnały że chce z nią pisać i dać znów do zrozumienia że coś czuję do byłej ? może ktoś doradzi w tej sprawie ? bo jeśli to jakiś głupi test byłej który ma pokazać czy nadal bd chciał ją a nie inną i coś nie tak zrobie to już jej nie odzyskam napewno, a jeśli nie to ta dziewczyna może jest naprawdę mną zainteresowana mną. Jesli udzieliłem za mało informacji żeby ktoś mi doradził to dam więcej konkretnych jeśli ta osoba mi o tym powie.
pojawiła się nowa okoliczność i nie wiem co robić. Mianowicie napisała do mnie dziewczyna i pisze że jest mną zainteresowana i jak się okazało jest koleżanką byłej. Jest to dla mnie dziwne bo napisała w ten dzień kiedy próbowałem odzyskać byłą i mam różne myśli na ten temat. Najbardziej dręczy mnie myśl o tym ze moja była chce sprawdzić jak bardzo mi na niej nadal zależy i poprosiła koleżankę żeby to sprawdziła. I nie wiem czy potraktować tą dziewczynę poważnie i zacząć coś z nią flirtować czy dalej dawać sygnały że chce z nią pisać i dać znów do zrozumienia że coś czuję do byłej ? może ktoś doradzi w tej sprawie ? bo jeśli to jakiś głupi test byłej który ma pokazać czy nadal bd chciał ją a nie inną i coś nie tak zrobie to już jej nie odzyskam napewno, a jeśli nie to ta dziewczyna może jest naprawdę mną zainteresowana mną. Jesli udzieliłem za mało informacji żeby ktoś mi doradził to dam więcej konkretnych jeśli ta osoba mi o tym powie.
Daj sobie spokój z tą dziewczyną i wszystkimi jej koleżankami. Odetnij się od tego towarzystwa, na zdrowie Ci to wyjdzie.
Dokładnie.. Zajmij się sobą. Pewnie młody jesteś i wszystko przed Tobą. Twoją byłą jedyne co jeszcze z Tobą łączy to to, że próbuje mieć niezły ubaw z Ciebie podsyłając Ci jej koleżaneczki z myślą "ciekawe, co zrobi".. Bardzo to niedojrzałe, także zachowaj się z godnością i odpuść:)
spróbuję bo nie dawno poznałem dziewczynę która wydaje się dojrzała ale to nie zmienia faktu ze mnie gnębi ta sytuacja. dlatego pytam o radę bo powoli się gubię a nie chce nic pochopnie robić