Prawo Przyciągania a odzyskanie eks... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Strony 1 2 3 20 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 1,169 ]

1 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-23 21:51:13)

Temat: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Nie wiem ile z was słyszało o Prawie Przyciągania i filmie/książce "Sekret", ale Te z was które nie miały okazji - zachęcam!

Mnie film bardzo natchnął i szczerze powiedziawszy, niemal codziennie go ogladam, żeby naładować się pozytywną energią i jak najwięcej zrozumieć.

Znalazłem na anglojęzycznej stronie temat, jak zastosować owe prawo do odzyskania ex.
Prawda jest taka, że większość rzeczy tu napisana jest prawdą ogólnie znaną i nie trzeba nadawać temu nazw.
Mądrości tutaj są tak na prawdę logiczne i jak się nad nimi zastanowicie to dostrzeżecie coś, czego może do tej pory nie dostrzegliscie.
Oryginalnie tekst był przeznaczony dla facetów, ale to chyba działa tak na prawde w dwie strony.
Postarałem się jednak przerobić bardziej dla dziewczyn.

Tak czy siak, przetłumaczyłem ten tekst specjalnie dla użytkowniczek i użytkowników tego forum, mam nadzieje, ze 4 godziny tłumaczenie nie poszły na marne i natchną/wpłyną choć na jedną osobę, która to przeczyta. smile

Źródło (http://www.powerfulintentions.org/forum … ct-your-ex)

********************************************************************************************************************

Widziałem to pytanie zadawane do znudzenia, na forach internetowych:

"Czy mogę przyciągnąć moją ex z powrotem?"

Odpowiedź brzmi TAK! Możesz przyciągnąć z powrotem swoją ex do waszego życia.

Mogę powiedzieć wam dobitnie, że absolutnie, pozytywnie, bez cienia wątpliwości możecie przyciągnąć ją/jego.

Wiem, ponieważ ja to zrobiłem. Jestem żywym dowodem tego tajemniczego i cudownego fenomenu! (W rzeczywistości, nie jest to ani mistyczne ani nadprzyrodzone ani nic z tych rzeczy). Faktem jest, że przyciągnąłem moje ex z powrotem do mojego życia przy wielu okazjach, a jestem zwykłym facetem. Nie jestem byłym modelem męskiej bielizny. Nie jestem gwiazdą, ani milionerem (tzn jeszcze nie, lol).

Moim problemem nigdy nie było przyciąganie moich ex, a utrzymaniem i rozwijaniem związku, który jest następstwem powrotu do siebie. Jeśli utrzymanie związku jest twoim problemem, ten wątek nie jest dla ciebie. Ten wątek jest tylko i wyłącznie o pierwszym kroku: przyciągnięciem jej albo jego z powrotem do ciebie.

W tym momencie właśnie jestem w powyższej sytuacji, z jedną z moich ex. Mogę powiedzieć, że jest miłością mojego życia. Przyciągnąłem ją do siebie przy wielu okazjach pomimo tego, że to ona postanowiła zakończyć nasz związek.

Mówiąc "przyciągnąłem ją z powrotem" , nie mam na myśli tego, jak obecnie wygląda nasza sytuacja i szczerze mówiąc, nawet teraz wygląda dosyć "szaro". Ale to wprowadziłoby wam, czytającym to, niepotrzebne zamieszanie. Mówię wam tylko, że ona chciała dać naszemu związkowi kolejną szansę, cała naprzód. Ja jednak miałem pewne wątpliwości. Wycofałem się odrobinę, ponieważ moje zaufanie do niej było nieco nadwyrężone. I znowu nasze drogi się rozeszły. I wiecie co? Znów ją przyciągnąłem do siebie, do mojego życia. Udało mi się to z wieloma moich ex, zatem to nie jest unikatowa sytuacja.

W chwili obecnej, już udało mi się przyciągnąć ją z powrotem do mojego życia. Nie postępuję już tak, jak wielu z was postąpiło/chce postąpić jak tu opisujecie. Ja nie zgodzę się na ten związek w jego obecnej formie. Nigdy nie popieram pozwalania sobie na to, żeby ktoś mnie wykorzystywał. Uwierzcie mi, ludzie, którzy na prawdę są w was zakochani i prawdziwie chcą abyście byli w ich życiu wykorzystają was, jeśli im na to pozwolicie.

Nie będę zagłębiał się w szczegóły "mojej historii", ale powiem wam tyle: dla wszystkich cierpiących z bólu serca ludzi, którzy myślą "jego sytuacja nie jest jak moja" powiem wam od razu? Macie absolutną rację. Nie było tak źle jak w przypadku waszych historii.

BYŁO O WIELE GORZEJ! LOL!

W najgorszych momentach ta kobieta i ja powiedzieliśmy sobie praktycznie wszystko: obelgi, kłótnie, oskarżenia, przekleństwa, bolesne rzeczy itd. Po zerwaniu wydarzyły się inne romantyczne historie itd. Było ohydnie. Próbowałem logicznie z nią porozmawiać i zapytać dlaczego nie możemy być razem (praktycznie, i tu przyznaję się bez wstydu, błagałem, usprawiedliwiałem i całkowicie straciłem szacunek w jej oczach). Mówię wam, jej już NIE BYŁO. Nie chciała się ze mną kontaktować.

Słyszałem już wszystko.

"Nie kocham Cię."
"Nic do Ciebie nie czuję."
"Nie chcę być z Tobą."
"Nigdy nie będę znów czuła czegoś takiego do Ciebie."
"Nigdy nie będziemy znów razem."

Bla bla bla?

A potem nadchodziły ciche dni i nic od niej nie słyszałem, nic zupełnie.

I czy cierpiałem? Cierpienie nawet w małym stopniu nie ZACZYNA opisywać bólu, jaki odczuwałem. Byłem zmiażdżony, miałem depresję i byłem zdewastowany. Byłem skorupą mojego poprzedniego ja. Wychodzenie z łóżka rano wymagało ode mnie Herkulesowskiego wysiłku.

Ale to było zanim wiedziałem, jak POPRAWNIE używać Prawa Przyciągania w tych sprawach.

I powiem wam tyle, cały ten ból który czujecie jest WASZĄ WŁASNĄ KREACJĄ. Musicie wziąć odpowiedzialność za to, czy chcecie mieć jakiekolwiek szanse u waszej byłej miłości!

Mówię wam to wszystko żebyście wiedzieli, że wiem co czujecie i byłem w sytuacji, w której wiele z was jest. Mówiąc szczerze, sięgnąłem jeszcze większego dna. A mimo wszystko i tak udało mi się ją przyciągnąć.

Pamiętacie rzeczy, które ona mi powiedziała a które wam wyżej napisałem, a które nie wskazywały na jakiekolwiek szanse? Nic nie znaczyły. Nie dłużej jak miesiąc temu przyznała się, że nadal mnie kocha. To nie był pierwszy raz jak mi to powiedziała. Powiedziała mi to już wiele razy w przeszłości pomimo tego, że przy rozstaniu i zaraz po nim mówiła o całkowitym braku uczuć do mnie. Nawet mnie prosiła żebym spędził z nią czas, przy wielu okazjach w ciągu ostatnich tygodni. Zgodziłem się za paroma pierwszymi razami. Odmówiłem jednak tym schadzkom ostatnio, gdyż wysyłały zły sygnał. (Nie pozwól się wykorzystywać!)

Widzicie, na tym etapie nasze przyciąganie zostało przywrócone. Związek, w najczystszych słowach, już jest. Wspólnoty (fellowship, nie wiedziałem jak przetłumaczyć) jednak jeszcze nie ma. Ta jednak musi zostać ustanowiona poprzez okazywanie samokontroli i szacunku do siebie. Ja jednak wiem, że wszechświat już się tym zajmuje za mnie, zatem nie martwię się o to.

Zatem dla mnie, nie chodzi już o przyciągnięcie mojej ex. Teraz, chodzi o utrzymanie jej i rozwinięcie odzyskanej wspólnej atrakcji, albo związku. No cóż, może Dr. Phil pomoże mi jakoś rozwiązać ten problem!

JAK TO ZROBIŁEM?

Jak przyciągnąłem z powrotem moją ex za pierwszym razem, kiedy to wcześniej zachowywałem się tak "potrzebująco" i niepewnie? No coż, skupiłem się na sobie.

Bardzo dużo uwagi, ale nie całą, poświęciłem sobie, jednak wiele historii które czytałem na ten temat podchodzą do problemu w zły sposób, dlatego rozbiłem to na pięć, łatwiejszych do przeczytania części:

*** CZĘŚĆ 1: DLACZEGO LUDZIE MÓWIĄ, ŻE NIE MOŻNA W TEN SPOSÓB UŻYC PRAWA PRZYCIĄGANIA? ***

No cóż, jednej rzeczy, której się nauczyłem to fakt, iż Prawo Przyciągania nigdy się nie myli. Kiedy człowiek ma nadzieję i prosi o jedną, konkretną osobę z powrotem, napędzany jest tak na prawdę strachem. Boi się odpuścić. Obawia się, że coś stracił. Kiedy ukochana osoba odeszła, błędnie uwierzył że Miłość również odeszła. W rezultacie, staje się smutny, bojaźliwy, potrzebujący, czepliwy i zdesperowany. Potem słyszy o cudownej rzeczy zwanej Prawem Przyciągania albo Uniwersalnym Prawem i zamiast stosować je poprawnie, kieruje się bojaźliwym złudzeniem. Prawo potem daje tobie to, czego się najbardziej obawiasz zamiast tego, czego chcesz tak na prawdę.

Jeśli zachowujesz się tak, jakby ta osoba była twoim szczęściem, źródłem miłości i że nie ma na tym świecie innej miłości, oprócz właśnie tej osoby, przerwij to teraz i przegrupuj swoje uczucia. Taki zachowaniem tylko gwarantujesz sobie porażkę.

Jeśli czujesz się prawdziwie szczęśliwy tylko wtedy, kiedy wyobrażasz sobie tę osobę z powrotem w twoich ramionach, PRZESTAŃ i ZMIEŃ UCZUCIA! Stosujesz Prawo w sposób, który gwarantuję to, że ta osoba się będzie jeszcze bardziej od ciebie odsuwała. To nie oznacza, że nie możesz się czuć szczęśliwy kiedy wyobrażasz sobie ją albo jego znów w twoim życiu. To nie może być po prostu JEDYNA myśl, która przynosi tobie szczęście.

(Ciekawostka: Czy zauważyliście jak zwykłe wyobrażenie sobie waszej byłej/byłego z powrotem z wami, daje wam uczucie uniesienia i szczęścia? Dzieje się to nawet wtedy, kiedy fizycznie nie są razem z wami w danej chwili. To jest właśnie ważny wniosek. To nigdy on/ona nie dawał wam szczęścia. Ty sam/sama byłeś jego źródłem. Gdyby było inaczej, taka zwykła myśl nie byłaby w stanie zmienić twojego nastroju!)

Musisz zacząć używać Prawa Przyciągania żeby udoskonalić SIEBIE. Musisz użyć Prawa żeby przyciągnąć rzeczy, ludzi, sytuacje, jakości i cechy które uczynią cię lepszym, kompletnym człowiekiem. To właśnie WPŁYNIE, nie zmanipuluje, ale WPŁYNIE na twoją/twojego ex, aby być może znów cię WYBRAŁ/WYBRAŁA.

Przeczytałem jeden temat który mówił: "Jeśli twoj ex by wiedział, że robisz różne rzeczy, sztuczki aby jego odzyskać, jak byś się czuła?". Czy on czułby większy przyciąganie do ciebie?

Zapytaj się sama, czy czułabyś większy pociąg do osoby, z którą skończyłaś związek, jeśli byś wiedziała, że robi różne triki aby cię odzyskać Wątpię. Uchodziłoby to raczej za desperackie i najbardziej żałosne zachowanie, jakie kiedykolwiek widziałaś. Odepchnęłoby cię to jeszcze bardziej od tej osoby.

Prawdziwy sekret ponownego rozpalenia iskry miłości to uzmysłowienie sobie, że zwykle, kiedy skupiamy się na odzyskaniu straconego kochanka, skupiamy naszą uwagę na odzyskaniu złej osoby. To nie nasz kochanek, jest zagubiony? To TY!

Prawo często działa przeciwko temu, czemu myślimy, że chcemy w tych sprawach, ponieważ skupiamy swoją energię w złym kierunku. To tworzy siłę odpychającą zamiast przyciągająca nam ukochaną osobę.

*** CZĘŚĆ 2: CO NA TEMAT PRAWA NASZEGO EX DO POSIADANIA WOLNEJ WOLI? ***

Wiele wątków zdaje się być bardzo przejętych kwestią wolnej woli naszego kochanka.

Tak, wolna wola istnieje. Tak, twój ex ma wolną wolę. Ehhh! To chyba nie powinno być jakieś sensacyjne odkrycie! Czy na prawdę uważasz, że uda się tobie pokonać dane mu od Boga prawo do wolnej woli, ponieważ Prawo Przyciągania mówi, że możesz mieć wszystko, czego tylko zapragniesz? Hmmm? Jeśli to by było takie proste, to już byście odzyskały go dawno temu.

WOLNA WOLA NIE NEGUJE PRAWA PRZYCIĄGANIA!!!

Gdy w grę wchodzi druga osoba, Prawo Przyciągania działa trochę inaczej. Na przykład, w fizyce jest powiedziane, że grawitacja wpływa w taki sam sposób na wszystkie obiekty w próżni. Kiedy jednak doda się atmosferę, grawitacja sprawia wrażenie oddziaływania inaczej na obiekty o różnych masach. Prawdę powiedziawszy, tak nie jest. Działa w ten sam sposób. Są jednak inne siły, które również oddziałują na obiekty, a których nie wzięłaś pod uwagę. Tak samo jest w Prawie Przyciągania. Ono cały czas działa nawet, jeśli w grę wchodzi wolna wola drugiej osoby. Niestety nie bierzesz pod uwagę tej dodatkowej siły.

Kiedy używamy Prawa z ludźmi, musimy zrozumieć wszystko na temat wpływania na daną osobę przy jej niezależnym wyborze, do powrotu do nas. Nigdy nie chcemy pozbawić kogoś mocy swobodnego wyboru i wolnej woli. To byłoby zaprzeczeniem miłości. Zamiast tego, chcesz zmienić się w wersję siebie, która by silnie wpłynęła na WYBÓR twojego ex, aby znów dostrzegł w tobie pociągające wartości. To oznacza skupienie się na TOBIE! NIE NA NIM!

*** CZĘŚĆ 3: ZRZUĆ GO Z TEGO PRZEKLĘTEGO PIEDESTAŁU! ***

Twój były nie jest kimś wyjątkowym. Tzn jest, ale w ten sam sposób, jak ty. Nie posiadają żadnej specjalnej mocy, której nie posiada żadne inne z nas. Chodzą do łazienki jak i ty. Mają zwykłe funkcje biologiczne, tak jak ty. Nie zależnie jak bardzo uważasz, że ona jest piękna/on przystojny, dajcie im parę dni bez dezodorantu a będą śmierdzieli jak diabli.

To co chcę wam uzmysłowić to fakt, że on albo ona jest człowiekiem z mięsa i kości. Szczerze powiedziawszy, to oni są źli na to, że postawiliście ich na piedestał. Daliście im miejsce w waszym życiu, którego oni nigdy nie chcieli, miejsce przeznaczone tylko i wyłącznie dla CIEBIE! Powinnaś być jedyną osobą na piedestale twojego własnego życia, kropka!

Zastanów się nad tym: jedyny ludzki związek, gdzie jest akceptowalne dla jednej osoby bycie zależna i potrzebująca drugiej, jest związek rodzic-dziecko. To wszystko. Jako dzieci, jesteśmy zależne od naszych rodziców jak zbliżamy się do dorosłości, potem oni pozostają zależni od nas, jak zmierzają coraz bardziej ku starości. Żaden inny związek międzyludzki nie jest skazany na taką łaskę.

Twój ex jest człowiekiem. Prawo Przyciągania działa na nich tak, jak na każdą inną osobę. Zdejmijcie aureolę z jego czy jej głowy. Uwierzcie mi, oni to docenią.

Zatem, następnym razem jak złapiecie się na rozmyślaniu o nich, to jest znak, że NIE skupiacie się na SOBIE!
Stawiacie ją albo jego na piedestale, znowu. Kiedy tak się dzieje, odłóżcie tę myśl i wróćcie z powrotem do martwienia się o siebie i pozwólcie wszechświatowi, czy nieskończonej inteligencji, czy Bogowi na to, aby martwił się o nich.

*** CZĘŚĆ 4: CO POWINNAM SOBIE MÓWIĆ? ***

Odpowiedź na to pytanie jest tak prosta, że wydaje się bardzo trudno dostrzegalna dla większości ludzi przechodzących przez to. Nie prosicie o to, aby ta osoba was znów chciała wbrew jej własnym pragnieniom? Po prostu prosicie o to, aby stać się taką osobą, którą oni by znów dobrowolnie, z wielką chęcią wybrali!

Możecie powiedzieć nawet coś takiego:
 
"Jestem całkowicie zakochany w sobie, przede wszystkim sobie. Dziękuję, że jestem już kompletna, jako całość. Jestem tak pełna miłości do siebie, ponieważ dbałam o siebie i moje własne potrzeby do takiego stopnia, że mogę podzielić się bezwarunkową miłością z ????

Pomimo tego, że mogę świadomie nie wiedzieć jak, dziękuję tobie za transformację w osobę, do której ???? by znów poczuł niesamowity, intensywny pociąg. Dziękuję za pomoc w stawaniu się kimś, kim pragnę się stać najbardziej: najlepszą osobą, którą ?????. i osoby jak on, by wybrali jako swoją partnerkę.

Mówię z całkowitą wdzięcznością, że jestem nie tylko silną, niezależną, zabawną i kochającą osobą, do której ??? na początku poczuł pociąg, ale nawet jeszcze lepszą! Posiadam w sobie pozytywne i zdrowe cechy, które ???.. z wielką radością przyjął wraz ze mną, z własnej nieprzymuszonej woli. Jestem wdzięczna, że stworzona mi została okazja, która pozwoli ????..  dostrzec mnie oczami nie widzącymi wad, braków i sercem, które nie trzyma już urazy i cierpienia z przeszłości.

Wiem również, że prosząc o to, staję się osobą która przyciągnie więcej ludzi, do których ja też mogę czuć pociąg. Czuję się doskonale, ponieważ nie jestem już uwiązana prześladowczymi, samookłamującymi iluzjami wywołanymi tęsknotą i brakiem drugiej osoby. Teraz wiem, że to nie chodzi o tamtą osobę, ale o mnie i właśnie siebię całkowicie i bezwarunkowo kocham! Dziękuję!"

Widzicie? Co jest w tym złego?

*** CZĘŚĆ 5: WNIOSKI ***

Kiedy postanawiasz, że będziesz się czuła źle cały dzień, czy to przyciągnie z powrotem twojego partnera? Czy właśnie takiej osoby chce twój ex? Jeśli się dobrze nad tym zastanowisz, prawdziwym powodem dla którego boimy się odpuścić naszym starym kochankom NIE jest strach przed tym, że znajdą sobie kogoś innego. Nie, zwykle powodem jest strach przed utratą NASZYCH uczuć do nich. Tak bardzo ludzki mózg kocha kochać!

Wniosek nasuwa się sam, musisz się skupić na SOBIE! To jest właśnie to, co przyciąga ludzi! Oni nie chcą kogoś, kto by tylko siedział, planował, zastanawiał się, martwił i miał nadzieję i żył marzeniami. Całkiem przeciwnie! Ludzi pociągają kochankowie, którzy są pewni siebie, znają siebie, są niezależni, mają silną wolę i lubią ZABAWĘ! Kiedy siedzisz w domu płacząc za ex, nie bawisz się!

Jeśli jesteś w trakcie terapii po twoim ex, to nie chodzi tak na prawdę o odzyskanie twojego ex. Celem jest odzyskanie CIEBIE. Jeśli musisz brać lekarstwa ponieważ zostawił cię twój ex, nie chodzi o twojego ex. Chodzi o CIEBIE. Nie zrozum mnie źle, jeśli przypisano tobie lekarstwa to BIERZ LEKARSTWA! Zrozum tylko, że najlepszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że tak na prawdę chodzi o ciebie a to oznacza, że TY możesz to naprawić.

Zatem udoskonal siebie. Popracuj nad sobą. Pokochaj siebie! To jest właśnie to, co przyciągnie ją albo jego do ciebie! Ludzi łączy naturalna chemia. Ty i twój ex oczywiście posiadaliście naturalną chemię. Nie ma znaczenia jak daleko od siebie będziecie trzymali sód (Na) i chlor (Cl), w momencie, jak są wystarczająco blisko siebie, stworzą sól (NaCl), kropka! To samo się tyczy ciebie i twojego ex, jeśli wrócisz na odpowiedni tor. Zatem postanów zacząć właśnie TERAZ!

Nie jest dobrym pomysłem zachowywać się tak, jakby się było z kimś, kiedy się nie jest. Odmawiając sobie randek z innymi, ponieważ chcecie aby wasz ex wiedział, że jesteście wolne dla niego NIE jest dobre. To jest stawianie waszego ex na piedestale. To nie jest sposób na to, aby iść dalej, zademonstrować niezależność, albo uczynić siebie szczęśliwą. Pamiętaj, kiedy chcemy przyciągnąć byłego kochanka, staramy się WPŁYNĄĆ. Twój ex będzie wiedział, że może robić co tylko mu się podoba, jeśli widzi, że nie idziesz naprzód. Dodatkowo, to będzie sprawiało, że będzie się czuł mniej komfortowo przy tobie ponieważ będzie to wyglądało tak, jak byś nie pogodziła się z rozstaniem. Nie umawianie się na randki jest całkowicie niepomocne przy osiągnięciu naszych celów, zarówno jeśli chodzi o ex jak i twoją własną przyszłość.

Kiedy inni mężczyźni okazują tobie zainteresowanie, wysyła to silny biologiczny sygnał do twojego ex że jesteś atrakcyjna dla innych mężczyzn. Zacznie się zastanawiać, co jest w tobie nowego. Nie powinnaś jednak umawiać się z innymi tylko po to, żeby wzbudzić w nim zazdrość. Powinnaś to robić ponieważ starasz się iść naprzód i chcesz odzyskać emocjonalną kontrolę i władzę nad twoim własnym życiem, jak i dobre samopoczucie, które wcześniej miałaś.

Pamiętaj. TU NIE CHODZI O NIEGO!!! TU ZAWSZE CHODZI O CIEBIE!!!

Chodzenie na randki z innymi mężczyznami jest zawsze akceptowalne, dopóki jesteście z nimi całkowicie szczere, jak i szczere ze sobą. Dajcie im znać, że nie szukacie niczego poważnego, przynajmniej nie teraz.

Pytacie co ja robię? Cóż, nikt mnie o to wcześniej nie zapytał, lol. Tak na prawdę staram się po prostu skupić na sobie. Cwiczę. Skupiam się na moich celach, pochłaniam się swoim hobby. Natychmiast stawiam się w sytuacjach gdzie jestem otoczony przez kobiety (dla mężczyzn jest to BARDZO terapeutyczne). Dla mężczyzn, musicie sobie uświadomić, że jesteście z natury łowcami. Skupcie się całkowicie na tym, że wokoło jest dużo atrakcyjnych, odpowiednich kobiet. Oczywiście, to nie zastępuje mi jej, ale trochę pomaga mi odwrócić od niej uwagę. W tego typu sytuacjach potrzebujesz każdej przerwy dla umysłu, jaką możesz dostać.

Podsumowując, po prostu skupiam się na sobie. Za każdym razem kiedy przyłapałem się na myśleniu o niej, natychmiast mówiłem "to jest stawianie jej na piedestale. JA jestem na piedestale mojego życia! To się nigdy nie zmieni!" i wracałem do robienia rzeczy, które są dla mnie ważne.

Jeśli nie zrobiłem czegoś całkowicie niedopuszczalnego, albo bolesnego dla niej, nie dzwonię. Absolutnie nie gonię za nią. Napiszę list, jeśli jest taka potrzeba, ale to wszystko. Jeśli natomiast zrobiłbym coś złego, wtedy, oczywiście bym przeprosił. Ale to wszystko. Muszę przyznać, że to najtrudniejsza część. Jak to mówił Robert De Niro do Ala Pacino w filmie "Heat": "That's the discipline!" (To się nazywa dyscyplina).
Widzicie, kiedy ganiacie wysyłącie wiadomość do tej osoby mówiącą "Nie szanuję twojego prawa do wyboru tego, co jest dla ciebie najlepsze. Bycie ze mną jest więzieniem z którego nigdy nie uciekniesz." Nie miałoby znaczenia dla osoby, jeśli związek z kimś oznaczałby życie w pięknym pałacu z kucharzami, służącymi i wszystkim co najlepsze. Jeśli ta osoba czułaby, że nie mogłaby opuścić tego pałacu, nawet na spacer, czuliby się oburzeni. Stałoby się to dla nich złotym więzieniem. Nie sprawiaj, aby bycie z tobą było więzieniem. Daj jemu/jej znać, że może odejść kiedy tylko zechce a ty będziesz miał się zupełnie DOBRZE. I tak właśnie rób! Niech ci będzie dobrze. Pamiętaj, staramy się WPŁYNĄĆ.

Jeśi kiedykolwiek wątpię w siebie albo zaczynam się martwić, że ona całkowicie przepadła, przemawiam do swojego strachu jakby było dzieckiem. Nie ignoruje go ani nie krzyczę na niego. Tak kiedyś robiłem a to tylko sprawiało, że "mały ja" (obawy i wątpliwości) krzyczały coraz głośniej, aby być usłyszanymi. Zamiast tego po prostu mówię "w porządku, nie martw się tym. Wszystko będzie OK." i skupiam swoją uwagę na mentalnym obrazku siebie, będącego strasznie szczęśliwym i radzącym sobie doskonale, podczas gdy ona dzwoni do mnie i mówi mi, że tęskni za mną i mnie kocha - i tak też się dzieje.

W moim oryginalnym temacie napisałem sekcję, w której opisuję dlaczego tak wiele ludzi ma problem w poprawnym stosowaniu Prawa Przyciągania w zakresie odzyskania uczucia ukochanej osoby. Napisałem również prosty scenariusz tego, co możecie sobie powtarzać aby poprawnie przyciągnąc swojego ex, jednocześnie nie będac od niego zależną i nie naruszając jego wolnej woli.

Odtworzenie pociągu u byłego jest raczej prostym zadaniem. Sprowadza się to po prostu do bycia sobą. Powodem jednak, przez który większości się nie udaje jest fakt, iż w okresie po rozstaniu większość ludzi jest emocjonalnie bezsilna i przez to zachowują się jak całkowite przeciwieństwo siebie.

Jedną z rzeczy, którą często widuję na forach tego typu jest to, że zbyt wiele osób stara się kontrolować albo zbytnio analizować cały ten proces. Niektórzy dopuszczają się jakichś manipulacji, oni bawią się w jakieś gry ze swoimi ex. Tutaj, ludzie starają się użyć Prawa Przyciągania ale bardzo dużo z tych osób nie używa go "prawdziwie"!

Jeśli ktoś by na prawdę używał Prawa Przyciągania aby odzyskać ex, nie:

- Popadaliby w obsesję,
- Rozmawiali o tym w nieskończoność,
- Martwili się tym co ich ex robił albo właśnie teraz robi,
- Byli smutni albo popadali w depresję albo byli despotyczni.

Ktoś, kto doskonale używa Prawa Przyciągania byłby szczęśliwy i po prostu oczekujący. Żyłby dalej swoim życiem nie martwiąc się tym, czy ich były kochanek/kochanka do nich wróci, czy nie. Taka osoba byłaby nawet w stanie pokochać kogoś innego, ponieważ zrozumiałaby, że jej zdolność do kochania i odczuwania miłości jest tylko jej i jej wyłącznie. TAKA osoba odzyskałaby swojego ex albo nawet kogoś lepszego - bez jakichkolwiek wątpliwości.

To jest najważniejsza zasada odzyskania ex:

ZASADA 1: "Aby przyciągnąć swojego ex z powrotem, najpierw trzeba zastosować Prawo Przyciągania na własnej osobie."

Tak, właśnie w tym miejscu większość ludzi się gubi bo to oznacza, że muszą popracować nad sobą. Chcemy, aby nasz ex odwalił większość roboty za nas. To tak nie działa.

PASKUDNA PRAWDA 1: Większość ludzi, która próbuje odzyskać swoją/swojego ex nie jest w odpowiedniej kondycji emocjonalnej, aby prawdziwie przyciągnąć tą osobę z powrotem. Starają się użyć Prawa Przyciągania jako narzędzia manipulacji i ćwiczenia kontroli nad inną osobą.

PASKUDNA PRAWDA 2: Przeważnie za chęcią powrotu naszego ex z powrotem, kryje się strach, potrzeba i niepewność. Mówisz wszechświatowi, że potrzebujesz tę osobę abyś czuła szczęście, radość, miłość. Prawo Przyciągania widzi doskonale motywy. Tylko dlatego, że osoba sama siebie oszukuje i innych nie oznacza, że jest w stanie okłamać Prawo. Zamiast chcieć odzyskać ex, chciej odzyskać SIEBIE! Tylko wtedy, twój ex może zechcieć wrócić do ciebie.

PASKUDNA PRAWDA 3: Kiedy chcesz powrotu twojego ex, mówisz następująco: "Nie chcę być odpowiedzialna za moje własne szczęście. To jest zbyt trudne i cięzkie dla mnie do zrobienia. Zatem proszę, czy możesz zrobić to za mnie będąc znów moim kochankiem? Czy możesz być bogiem mojego szczęścia? Bo ja nie chcę robić tego sama."

JAKIM PRAWEM MOGĘ PROSIĆ O TO KOGOŚ INNEGO?!?!

Dawanie odpowiedzialności za moje szczęście osobie trzeciej jest najbardziej egoistyczną, tchórzliwą i pozbawioną miłości rzeczą, jaką mogę zrobić. Nie tylko muszą być odpowiedzialni za swoje szczęście, ale teraz jeszcze muszą brać odpowiedzialność i za moje?

Chciałabyś taką odpowiedzialność w swoim życiu?

Tutaj jednak ukazuje się jeszcze bardziej zbrodnicza część?. Chcecie wiedzieć co tak na prawdę powstrzymuje próby wielu ludzi o odzyskania ich ex?

ODDALI WŁASNĄ WŁADZĘ, WOLĘ I NIEZALEŻNOŚĆ SWOIM EX!

Jeśli postawiliście swojego ex na piedestale, ponad swoje własne potrzeby i szczęście, to oddałyście dobrowolnie WŁADZĘ NAD WAMI WASZYM EX. Jeśli wypieracie się tego, same siebie oszukujecie. Gdyby tak nie było, oni nie byliby w stanie decydować o waszym szczęściu poprzez wybór, czy są z wami czy nie!

Zatem którą częstotliwość wybiera Prawo Przyciągania, jako rezultat? "Ta osoba podporządkowała siebie własnemu ex kochankowi". Ponieważ władza nad tobą NALEŻY DO TWOJEGO EX, Prawo respektuje ICH ŻYCZENIA w tym zagadnieniu, a nie twoje!

Prawo przyciągania NIGDY SIĘ NIE MYLI! Ono po prostu robi to, co się mu mówi! Dlatego właśnie żeby zdobyć nowego kochanka albo odzyskać ex, najpierw trzeba ODZYSKAĆ WŁADZĘ NAD TOBĄ OD TWOJEGO EX!

Najlepszym sposobem, aby odzyskać swojego ex jest: a) skupić się przede wszystkim na sobie i swoim szczęściu, b) być silniejszą i lepszą osobą niż wcześniej, która nie jest zależna od uczuć i zachowań ex. Kiedy to nastąpi BĘDZIECIE niezależnymi nosicielami wolnej woli i Prawo Przyciągania będzie wam lepiej służyć.

Teraz, czyja WOLA jest silniejsza w tej kwestii, pomiędzy tobą a twoim ex? Gwarantuję tobie, że twojego ex! Dlaczego? Ponieważ on się nie boi. Nie czuje się bezsilny, słaby czy w depresji. On jest w posiadaniu twojej ENERGII!

Historia niejednokrotnie pokazywała, za każdym razem: żeby odzyskać na prawdę swoje ex kochanka/kochankę z powrotem, trzeba PRZEBOLEĆ ROZSTANIE Z EX I IŚĆ NAPRZÓD! MUSISZ przeboleć jego najpierw. Dlaczego?

Dlatego, że nie chcesz TAKIEGO SAMEGO związku jaki mieliście przedtem, prawda? Ten związek nie zakończył się zbyt dobrze, prawda? Chcesz NOWEGO związku z waszym byłym partnerem.

ZASADA 2: Aby zdobyć NOWY związek z waszym byłym, musicie ODPUŚCIĆ wasz STARY związek.

Aby to uczynić, musicie odzyskać tę władzę która oddaliście jemu. To oznacza CAŁKOWITE PÓJŚCIE NAPRZÓD I DANIE IM SPOKOJU! Wtedy, i tylko wtedy, możecie złożyć silne życzenie do wszechświata które przyciągnie wielu, łącznie z waszym byłym z powrotem do waszego życia!

PAMIĘTAJ: NAJPIERW ODZYSKAJ WŁADZĘ NAD SOBĄ OD TWOJEGO BYŁEGO! BEZ NIEJ, PRAWO PRZYCIĄGANIA NIE MOŻE TOBIE PRAWDZIWIE SŁUŻYĆ!

Twoje emocje i zachowania udzielają się innym. Oznacza to, że ludzie będą reagowali na ciebie w taki sposób, w jaki się zachowujesz i jaką aurę wokół siebie roztaczasz. Zatem, jeśli jesteś przy ex i zachowujesz się, jakby wszystko było w porządku, to on/ona będzie ciebie traktowała tak, jakby dla niej też było wszystko w porządku. Jeśli natomiast będziesz okazywała znaki, że cały czas nie czujesz się dobrze z rozstaniem, twój/twoja ex będzie tworzył większy dystans i nie będzie się czuł komfortowo w twoim towarzystwie.

Zatem, w twoim przypadku, nadal potrzebujecie czas z dala od siebie. Zapominamy, że nasi ex też potrzebują wymazać z głowy złe wspomnienia o byłym związku. Czasem jest po prostu lepiej dać czas na to, aby czas wymazał pewne rzeczy z pamięci. Pamiętaj, istoty ludzkie są samouleczalne z natury. Im więcej czasu mija, tym bardziej uleczają się stare rany i ból jest coraz mniejszy.  Widzicie, kiedy brutalny, rodzic alkoholik umiera, z czasem dziecko powie "miał problemy, ale był dobrym człowiekiem w głębi ducha". Czas czyni cuda.

Sugeruję, abyście zrobili natępująco:

1) NAPISZ LIST

Napisz list mówiący jemu/jej że przepraszasz za to, co zrobiłaś źle w waszym związku i że obarczyłaś jego odpowiedzialnością za twoje własne szczęście, a to było nie fair. Nie pisz o swoich uczuciach. Po prostu daj jemu/jej znać. że zależy tobie na nim i że życzysz jemu jak najlepiej.

2) SPADAJ! Nie kontaktuj się z twoim ex z jakiegokolwiek powodu przez co najmniej 3 miesiące.

Podczas okresu niekontaktowania się, twoim celem jest skupienie się całkowicie na sobie. Szczerze, o wiele bardziej byś zwiększyła szanse na odzyskanie go dając sobie 6 miesięcy przerwy, a nawet cały rok, ale 3 miesiące to minimum. Chcesz, aby on/ona całkowicie zapomniała o "starej" ty. TY chcesz całkowicie zapomnieć o starym ty, również. Rozmawiaj z nim/nią tylko wtedy, kiedy do ciebie zadzwoni, ale niezbyt długo. Zrozumie to i będzie cię za to szanował.

Pamiętaj, związku powinny dawać radość i być lekkim wyzwaniem i tajemnicą wrzuconą do środka. Cisza stwarza tajemnicę. Zatem, randkuj. To nie musi być nic poważnego, ale spotykaj się z kimś.

3) ĆWICZ 30 - 60 MINUT, 5-6 RAZY W TYGODNIU

Coś wam powiem, jeśli już nie jesteście w dobrej formie, NIC lepiej nie mówi waszym ex, że się zmieniliście niż fakt, że wasze ciało wygląda dobrze. Ćwiczenia zwiększają pewność siebie, która jest bardzo nieoceniona. Uważam, że ćwiczenia są najczystszą formą miłości do siebie jaką można sobie okazać. To jest dosłowne dbanie o siebie.

Również spróbujcie jakiś "nowy" wygląd, nic radykalnego, po prostu nowe ciuchy, może inny styl.

4) UDOWODNIJCIE SOBIE, ŻE MOŻECIE IŚĆ NAPRZÓD

W tym miejscu bardzo wiele osób utyka. Wasz mózg cały czas pamięta połączenia neuronowe związane z poszczególną osobą. Zatem, uwierzcie mi, nawet jeśli całkowicie uda wam się iść naprzód, nadal będziecie w stanie ponownie zakochać się na nowo w tej osobie, kiedy nadejdzie odpowiedni czas.

Udowadniając sobie, że możecie iść naprzód zapominając o stracie tamtego związku jest bardzo krytycznym etapem na drodze waszego przyszłego pojednania. Jeśli udowodnicie sobie, że możecie odpuścić im, wtedy poczucie waszej własnej wartości sięgnie zenitu i będziecie zawsze ufały waszej możliwości kontroli emocji nad waszym ex. Wasz ex również zauważy, że już nie posiadają nad wami takiego wpływu, jak do tej pory.

Wiecie co to oznacza? Kiedy uda wam się całkowicie odzyskać od waszego ex, władzę nad sobą, stwarzacie doskonałe warunki, aby rozpocząć grę od nowa. Mówicie jemu dosłownie "założę się, że nie potrafisz zrobić tego ponownie".

MAŁA UWAGA: Wiem, że to typowy film dla facetów ale jeśli nigdy nie widzieliście Rocky III z Mr. T, sugeruję, abyście go obejrzeli. Mówię poważnie! Rocky III używa boksu jako metafory do wzlotów i upadków romantycznego związku. Mr. T gra wrednego, złego boksera zwanego "Clubber Lang". Clubber Lang całowicie demoluje Rockiego w ich pierwszej walce zaiberając tytuł i jego dumę razem z nim.

Czy Rocky błagał Clubbera aby oddał mu tytuł? Nie! Czy Rocky starał się wytłumaczyć Clubberowi Lang, że tamten powinien go delikatniej potraktować na ringu? Nie. Jeśli Rocky chciałby swoją dumę i pas z powrotem, musiał odzyskać je w staromodny sposób, ODEBRAĆ JE! I tak właśnie zrobił.

5) PO TYM, JAK UDAŁO WAM SIĘ ZREALIZOWAĆ WSZYSTKO POWYŻSZE, ZADZWONIJCIE DO NIEGO/NIEJ I ZASUGERUJCIE LUNCH ALBO KAWE

Po całym tym czasie, który minął, stary związek będzie całkowicie wymazany z pamięci. Możecie zadzwonić do ex i po prostu powiedzieć "Hej, właśnie myślałem o tobie i postanowiłem zadzwonić i zapytać się, co słychać. Spotkajmy się przy kawie któregoś dnia. Zwykle jestem w Starbucks przy rogu XYZ i 123 w soboty kolo 12. Fajnie by było cie zobaczyć jeśli dasz radę."

Zauważcie, że nie powiedziałem wam, abyście zapytali ją/jego o spotkanie? Nie potrzebujecie jego/jej przyzwolenia. Po prostu mówicie "minęło trochę czasu i pomyślałem o tobie. Traktuję cię jako przyjaciela. Chodzę do pewnego miejsca o pewnej porze pewnego dnia. Jeśli jesteś wolny tego dnia, możesz się ze mną spotkać. Jeśli nie, w porządku, będę tam i tak robiąc coś innego."

Ponieważ nie było żadnych animozji między was dwojgiem, nie powinno to być dla niej żadnym problemem. Po tak długim czasie i tak żmudnej pracy, którą wykonaliście nad sobą, będziecie w stanie być w jego/jej towarzystwie czując pewność siebie i władzę nad sobą. Nie będzie czuł/czuła żadnych nacisków z twojej strony. To przyciągnie jego/ją jeszcze bardziej do ciebie, ponieważ nie musi już trzymać gardy i bronić się przed twoim dawnym zachowaniem. Ponownie, będziecie sprawowali władzę nad własnym życiem. Zobaczy, jak dobrze wyglądacie, zdrowo, atrakcyjnie i znów poczuje ciekawość i pociąg. Wyczuje jak szczęśliwi i pewni siebie jesteście i będzie was za to szanował/szanowała.

Skupcie waszą rozmowę na nim/niej. Gdy na was spojrzy, dostrzeże, ze jesteście aktywni w wielu sprawach i jesteście ciekawą, nową, lepszą osobą.

6) POGRATULUJCIE SOBIE. WŁAŚNIE MIELIŚCIE PIERWSZĄ RANDKE Z WASZYM BYŁYM/BYŁĄ (który przy okazji uważa, że wyglądacie gorąco!)"

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ej ja widziałam ten film, zapomniałam o nim, faktycznie .. masz rację .. to działa przecież

... you make me feel like a natural woman ...

3

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
Kaja83 napisał/a:

Ej ja widziałam ten film, zapomniałam o nim, faktycznie .. masz rację .. to działa przecież

Nie wiem czy to ironia czy nie w kazdym badz razie czlowiek wierzy w to na co ma ochote.
Ja akurat do tej pory bylem niedowiarkiem jesli chodzi o tego typu rzeczy, jednak odrobina wiary pokazala mi, ze cos w tym jest wink

Biore sie za tlumaczenie tego, moze wiele osob zrozumie pewne madrosci, ktore sa tu umieszczone i mam nadzieje, ze ten tekst zmobilizuje ludzi przede wszystkim do skupienia sie na SOBIE a nie waszych bylych!

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

4

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

a ja wkleje linka z filmem http://mrfire.pl/sekret-polskie-napisy-pelna-wersja/ tongue

... you make me feel like a natural woman ...

5

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Przetlumaczylem oryginalny tekst, proponowalbym nawet przykleic ten temat, bo jest tutaj troche madrosci, ktore moze natchnac kogos.
Mnie pomoglo to uporac sie ze soba i mam nadzieje, ze jestem na dobrej drodze.

Przynajmniej teraz widze te droge i jestem szczesliwszy, do niedawna bylem wrakiem i mialem same czarne mysli.

Wesolych swiat wszystkim.

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."
Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

To nie było trudne odzyskać Eksa, problem był Go utrzymać.
Zrobił mi przykrośc, postawiłam ultimatum, miał się zastanowić, zero odzewu, napisałam że rozumiem co to znaczy ...
Mineło 6 tygodni i w sumie czekałam caly czas na jego odzew, na cokolwiek
Tylko z relacji jego rozmowy z moją przyjaciólką wiedziałam że za mną tęskni i że lubiał spędzać ze mną czas itd.
Zaproponowałam mu w smsie kawe i tak się zaczeło...

Zaczeło się lepiej, było naprawde inaczej, dojrzalej ale on znów po jakimś czasie wybrał kolegów, imprezy i flirty...
Teraz jest pewnie sam, kobieciarz który nigdy nie podporządkuje się kobiecie...

Ja jestem sama i tęsknie za Nim, ale jego wybór, ja już nie mogę nic zrobić, dwa razy mnie odrzucił

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ale fakt, że ten tekst pociesza! Bo nie pozwala nam wspominać Eksa, tylko zająć się sobą!

Przed wszystkim potrzebny jest czas, żeby zapomnieć o całym bólu związanym z Eksem. Potrzebujemy czasu z dala od Eksa i "zapominamy, że nasi ex też potrzebują wymazać z głowy złe wspomnienia o byłym związku."


"Kiedy inni mężczyźni okazują tobie zainteresowanie, wysyła to silny biologiczny sygnał do twojego ex że jesteś atrakcyjna dla innych mężczyzn. Zacznie się zastanawiać, co jest w tobie nowego. Nie powinnaś jednak umawiać się z innymi tylko po to, żeby wzbudzić w nim zazdrość."

Nie odmowiłam randki! facet uparcie do mnie pisał na portalu, ale randkowicza wykorzystałam do wzbudzenia zazdrosci u Eks, bo pokazałam się tam, gdzie się Eksa spodziewałam. Wiedziałam też że z randkowicza nici na przyszlośc, dlatego tak pograłam. Gdyby facet mnie zainteresował- a byliśmy wczesniej w kawiarni to nie ryzykowałam pojsciem jeszcze do klubu i spotkaniem z Eksem by sobie popsuć humor...

Od paru tygodni daje Eksowi sygnały że jestem atrakcyjna dla innych męzczyzn, w końcu to nie ja jako kobieta inicjuje rozmowy w klubie czy randki...

8

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Zgadzam się z tym wszystkim co napisałeś, trzeba zając się sobą i zamiast płakać, szlochać, rozpaczać, pokazać się z innej strony, być wesołą, silną, pełną poczucia własnej wartości i optymizmu i smiać się często i głosno, to działa, wprawdzie ja juz nie chcę odzyskać exa ale on dzwoni do mnie teraz 3 razy dziennie. Bardzo fajny tekst i mądre tłumaczenie un hombe!!!!!!extra

9

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

przeczytałam i wziełam do siebie.
tak masz duzo racji w tym co piszesz , ja własnie zatraciłam siebie w byłym zwiazku postawiłam go na piedestał , zrezygnowałam z wszystkiego co wczesniej dawało mi szczescie po to zeby go uszczesliwiac swoim towarzystwem.
i taka byłam cudowna ze mnie zostawił bo bylam za idealna a jego to meczylo.
i dałam sobie spokoj milczałam nie szukałam kontaktu z nim ... on sam był Zdziwiony z mojej reakcji - a raczej z jej braku.
i wrocił.

10

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

un hombre, to chyba najlepsza rzecz, jaką do tej pory zrobiłeś. Przetłumaczenie tego tekstu może otworzy niektórym oczy i ich zamknięte umysły!

Albowiem jestem żywym dowodem na to, że ta metoda działa! Powiem Wam jednak... że po tym czasie już go nie chciałam! Boskie uczucie! Polecam!

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

11

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

super, dzieki smile

... you make me feel like a natural woman ...

12

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Cieszę się, że mogłem to zrobić. smile

Szczerze, proponuję przykleić ten temat i nawet może delikatnie zmienić tytuł aby naprowadzić nowe i obecne złamane serca na jego treść.
Wydaje mi się, że każda, nawet nowa osoba na tym forum, jeśli zajrzy do niego zanim napisze o swoich problemach, może doznać jakiegoś lekkiego olśnienia a jeśli nie, to może da jej to troche do myślenia.

Gdyby mi ktoś wcześniej wbił do głowy powyższe mądrości, albo po prostu do nich skierował, być może moja obecna sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

Nie ma to jednak znaczenia, nigdy nie jest za późno aby zmienić swoje życie na lepsze wink

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

13

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ale jak to zrobić, szczególnie ta przerwa. Najchętniej dałabym ten rok, ale jest dziecko. Jak to zrobić kiedy są dzieci? Zna ktoś odpowiedź?

14

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Witaj Przyjacielu Forum:) Ja również oglądałam ten film bardzo często. Pomógł  mi on przetrwac najgorsze dla mnie chwile po rozstaniu. W krótkim czasie stanęlam na nogi i zaczełam zyc pełnią zycia. Ciągle staram sie udoskonalac swoje podejscie do życia a szczególnie do swoich nawyków i postrzegania świata. To działa. Krótko po  rozpadzie mojego piętnastoletniego zwiazku, byłam nie w dole a w wąwozie psychicznym. Ten film, poleciła mi pewna osoba z tego tutaj forum, za co jestem bardzo wdzieczna. Szukalam tego niemal całe zycie. Przejrzałam wiele ksiązek, dużo siedziałam w psychologii. Zawsze wiedziałam, ze ,,COŚ" jest. Jednak dopiero w krytycznym dla mnie momencie życia, spadł mi ,, z nieba" ten film i otworzył oczy na wszystko. Jestem sceptykiem z natury. Zajmuje sie astrofizyką, biologią i podobnymi dziedzinami wiedzy, więc ,,abraka dabra" nigdy na mnie nie działało. Jednak ten film ma podparcie nie tylko w nauce ale także i w religii. We wszystkich religiach...MóJ swiatopoglad nie uległ jakiejs radykalnej zmianie. Po prostu do tej pory PATRZYŁAM a teraz zaczęłam WIDZIEĆ. Efekty działania jednak odczuwam fizycznie. Nie jest łatwa praca porzucic stereotypy, naleciałosci i nawyki, jednak, jak sie tą barierę przełamie, zaczynaja sie dziac cuda. Cuda dla osób nie rozumiejacych a naturalne rzeczy dla osób silnej wiary :)Polecam ten film każdemu, kto chce nauczyc sie zyc po swojemu i nauczyc sie zaczac PRZYJMOWAC. Co by nie mówic, najpierw powstało skomplikowane życie, dostosowując sie do świata, za pomocą mutacji i selekcji, samoistnie? Przeciez mózg powstał pózniej I wykluczajac nawet kwestie Boga, jako starca, który tworzył , nie zaprzeczy  chyba nikt, ze owo życie rozwijało sie i dostosowywało w sposób bardzo inteligentny.kierowane siłą, która dbała, by sie zachowało i kontynuowało, jednoczesnie dostosowywujac je najlepiej, jak potrafi. Tej sily wykluczyc sie nie da...podobnie jak kwestii powstania wszystkiego. Na poczatku był  Wielki Wybuch. Najpierw energia, swiatło, czas, przestrzen...nic wiecej, wiec skad mam tego laptopa, na którym pisze?

Nadejdzie czas, gdy uznasz, że wszystko skończone. I to będzie początek.
Louis L'Amour

15

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

wlasnie przeczytalem tlumaczenie bo wczoraj jeszcze zauwazylem angielski text smile
o dziwo - mile sie zaskoczylem smile
a to dlatego ze dzis rano wzialem sie za czytanie Sekretu, bo dostalem z pracy jako prezent smile
i to jest dokladnie to samo - Sekret jest taki, ze istota wszechswiata jestem JA SAM i tak ma myslec kazdy ktory czyta te ksiazke smile

ja mam tez inny, bardziej skuteczny sposob na odzyskanie bylej, ale w swoim przypadku nie zamierzam go stosowac smile
moze to dziwne, ale podziekuje jej wkrotce za to ze znow mam mozliwosc odzyskania siebie smile

problemem moze byc jedynie fakt ze jeszcze przez tydzien bedziemy razem mieszkac sad

16

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

"ja mam tez inny, bardziej skuteczny sposob na odzyskanie bylej, ale w swoim przypadku nie zamierzam go stosowac smile
moze to dziwne, ale podziekuje jej wkrotce za to ze znow mam mozliwosc odzyskania siebie"

a Szymcio jaki masz skuteczniejszy sposób na odzyskanie byłej ?

17 Ostatnio edytowany przez szymcio82 (2010-12-24 21:17:09)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Jest pewna stronka ktora ci pomoze smile

18

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ja tez stracilam swojego chlopaka i chcialabym to naprawic sad
Szymcio82 jak to stronka i jaka metoda ? sad

9.02.2012 Zakochana w M ...

19

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

olcia najpierw się uśmiechnij,  przeczytaj post un hombre dokładnie - tak pieknie przetłumaczył, potem możesz obejrzeć film Sekret smile

... you make me feel like a natural woman ...

20 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-25 00:17:58)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Tak na prawdę to polecam wszystkim, najpierw obejrzec film Sekret, gdyż (przynajmniej na mnie) bardzo pozytywnie działa i napawa optymizmem.
Jeśli ktoś jest natomiast zainteresowany tym, jak odzyskać ex używając Prawa Przyciągania w odpowiedni sposób, to polecam mój przetłumaczony wątek.

Nie wiem jaką cudowną metodę na odzyskanie ex ma Szymcio, ale ja przeczytałem w akcie desperacji w ciągu ostatnich paru miesięcy wiele poradników, jak odzyskać ex, w tym 3 najpopularniejsze w Internecie.

Wiecie co? One wszystkie sprowadzają się tak na prawdę do tego samego.

Po pierwsze, z tzw Opening Move czyli pierwszego ruchu, ruchu początkowego, który ma na celu osiągnięcie wielu rzeczy ale przede wszystkim zgodzeniem się z jej/jego decyzją, zaintrygowaniem ex tym, co się u nas dzieje i sprawieniem, żeby o nas nie zapomniała/zapomniał tak łatwo.

Najważniejszą ich częścią jednak jest właśnie to, co jest opisane w większym stopniu na początku tematu.
Tutaj jest to tłumaczone Prawem Przyciągania ale jest to zwykłe, najzwyklejsze zajęcie się sobą, swoim szczęściem jako czymś, co ma przyciągnąć więcej szczęścia, pozytywnych wydarzeń, ludzi - w tym ex.
W poradnikach nie jest to nazywane Prawem Przyciągania lecz po prostu odzyskaniem siebie, czyli kogoś, w kim oryginalnie zakochała sie nasza ex. No i staniem się też kimś lepszym, bo przecież trzeba wyciągnąć wnioski dlaczego związek się rozpadł a jednocześnie zainteresować ją naszą zmianą, powiewem świeżości, nutką wyzwania.

Do tego też oczywiście jest potrzebny czas, aby zaleczył wasze rany i pozwolił wam znów patrzeć na siebie obiektywniej, a nawet wręcz trochę bardziej sentymentalnie, czyli na waszą korzyść.

Każdy z nas jest unikalny i ma trochę różniące się okoliczności rozstania, ale uwieżcie mi kiedy mówię wam, że to co jest napisane w pierwszym poście jest bardzo ważne i warto zwrócić na to uwagę.

Uniwersalny przepis na odzyskanie ex jest następujący, i to wywnioskujecie czytając większość poradników, na jakie natraficie:

czas + odzyskanie siebie (miłości do siebie, szacunku, równowagi emocjonalnej) + udoskonalenie siebie (praca nad charakterem, poprawa kondycji fizycznej, nowe zainteresowania) = możliwe odzyskanie ex

Czemu możliwe? Bo nie jest pewne to, że się uda ani to, że wy po calych tych zabiegach będziecie chcieli do nich wrócić (i to de facto też jest ważny aspekt).

Ale wiecie co jest najlepsze w tych poradnikach? Że one wam uświadamiają i uczą was tego, że bez tych osób można żyć... Jeśli nawet wam się nie uda,  to idziecie dalej i szukacie kogoś innego, lepszego.

Poradniki do odzyskania ex jak i tekst powyżej mówią ważną rzecz, dajcie sobie dużo czasu, miesiąc to jest minimum. Przez ten czas trzeba się zająć tylko sobą, całkowicie uwolnić od myśli od ex i jeśli wam to się uda - do ciekawych wniosków możecie dojść i tego wam życzę smile

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

21 Ostatnio edytowany przez max_99 (2010-12-25 09:04:18)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Widzę un hombre, że jesteś bardzo doświadczoną osobą i wiele można się od Ciebie nauczyć. Też naczytałem się masę poradników. Dzisiaj postaram się obejrzeć ten film. Ja tylko obawiam się jednej rzeczy.

un hombre napisał/a:

Po pierwsze, z tzw Opening Move czyli pierwszego ruchu, ruchu początkowego, który ma na celu osiągnięcie wielu rzeczy ale przede wszystkim zgodzeniem się z jej/jego decyzją, zaintrygowaniem ex tym, co się u nas dzieje i sprawieniem, żeby o nas nie zapomniała/zapomniał tak łatwo.

chodzi mi właśnie o to czy przez to odizolowanie się od ex, ona może nie pomyśleć, że pogodziło się "wreszczie" z decyzją o rozstaniu i to definitywny koniec. Tego się właśnie naprawdę obawiam. Jak można być cały czas w jej głowie, aby częściej o nas myślała? Czy takie odseparowanie może przynieść faktycznie taki efekt? I czy w tym czasie należy unikać wszelkiego kontaktu, czekać na jej ruch czy od czasu do czasu np. jakiś sms z mojej strony? Najgorsze jest u mnie to, że w głowie mam milion wspomnień, myśli i ogromną tęsknotę za nią. Czasami mam takie wrażenie, że zapomnieć nie mogę, bo zapomnieć nie chcę ... Pozdrawiam

22

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
max_99 napisał/a:

Widzę un hombre, że jesteś bardzo doświadczoną osobą i wiele można się od Ciebie nauczyć. Też naczytałem się masę poradników. Dzisiaj postaram się obejrzeć ten film. Ja tylko obawiam się jednej rzeczy.

un hombre napisał/a:

Po pierwsze, z tzw Opening Move czyli pierwszego ruchu, ruchu początkowego, który ma na celu osiągnięcie wielu rzeczy ale przede wszystkim zgodzeniem się z jej/jego decyzją, zaintrygowaniem ex tym, co się u nas dzieje i sprawieniem, żeby o nas nie zapomniała/zapomniał tak łatwo.

chodzi mi właśnie o to czy przez to odizolowanie się od ex, ona może nie pomyśleć, że pogodziło się "wreszczie" z decyzją o rozstaniu i to definitywny koniec. Tego się właśnie naprawdę obawiam. Jak można być cały czas w jej głowie, aby częściej o nas myślała? Czy takie odseparowanie może przynieść faktycznie taki efekt? I czy w tym czasie należy unikać wszelkiego kontaktu, czekać na jej ruch czy od czasu do czasu np. jakiś sms z mojej strony? Najgorsze jest u mnie to, że w głowie mam milion wspomnień, myśli i ogromną tęsknotę za nią. Czasami mam takie wrażenie, że zapomnieć nie mogę, bo zapomnieć nie chcę ... Pozdrawiam

Max, moje doswiadczenie w tych sprawach jest raczej czysto teoretyczne, zdrowo rozsadkowe no i wiem po sobie, jak moja ex reagowala na to, co do tej pory robilem... Ale nie jestem zadnym specjalista ziom smile

Z tym rozstaniem może różnie być chłopie, ale widzisz, musisz jedną rzecz zrozumieć, która jest bardzo ważna.

Ty i ona, musicie dać sobie czas, minimum, ten jeden miesiąc, ale to chyba i tak za krótko. Potrzebujecie tego czasu, aby pozbyć się z głowy animozji i żalów do siebie nawzajem (czas goi rany).

Najważniejsze jest jednak to, że musisz odzyskać równowagę, zdrowy rozsądek, męski instynkt łowcy, pewność siebie a przede wszystkim swobodę, jaką czujesz w jej towarzystwie. Teraz pewnie byłbyś nerwowy, niepewny siebie - czułbyś się przy niej niezbyt komfortowo ze względu na waszą sytuację. W chwili obecnej, nie jesteś w stanie jej przyciągnąć do siebie, pewnie nie jesteś atrakcyjny w jej oczach bo być może robiłeś rzeczy aby ją odzyskać, które nie są zbyt atrakcyjne (błaganie, dzwonienie do oporu, smsy, obietnice itd).

Ten czas, który potrzebujesz, jest zbawienny. Dzięki niemu staniesz się znów atrakcyjnym kolesiem a przede wszystkim zrozumiesz potem, że tak na prawdę jeśli jej nie odzyskasz, to nie koniec świata smile
Oczywiście, jakaś tam strata będzie, wspomnienia, miłość itd, ale tak czy siak, jedyny sposób żeby ją odzyskać to być znowu kimś atrakcyjnym, pociągającym, tajemniczym i trochę nowym.

Żeby takim być, trzeba urwać kontakt, żeby ona zdążyła zapomnieć o starym ty i jak zobaczy cię znowu, będzie miło zaskoczona i zaintrygowana smile

Co się stanie, jeśli pomyśli, że pogodziłeś się z rozstaniem i to definitywny koniec?
Trudno się mówi, o miłość trzeba walczyć wspólnie, ale zrozum, ludzie tworzą nowe związki po latach nie widzenia się.

Ona nigdy cię nie zapomni, zawsze będzie jakaś więź, zawsze w sercach będziecie dla siebie kimś ważnym.

Jeśli dasz sobie czas, nie będziesz się z nią kontaktował, to tak na prawde zyskasz o wiele więcej niż pisząc do niej raz na jakiś czas, tzn tak mi się wydaje.

Ale ja mówie, to jest moje zdanie oraz opinie pewnie sporej części dziewczyn tutaj no i tych najpopularniejszych poradników, które przeczytałem smile

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

23

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Od miesiąca staram się zachowywać inaczej, również w jej towarzystwie. Czasami sam wiesz pewnie wychodzi to raz lepiej a raz gorzej. Ostatnio byłem u niej. Najlepsze było to, że ja starałem się być neutralny, a to ona się pierwsza przytuliła do mnie, pozwoliła nawet żebym został u niej na noc, żeby pożną nocą nie wracać (ok 90km) czym byłem bardzo zaskoczony i w głębi serca cieszyłem się z tego. W pewnym momencie myślałem nawet, że to tylko sen. Wieczorem zjedliśmy kolacje, wino, powiedziała nawet coś w tym stylu, że pasujemy do siebie, ale na razie musi zostać tak jest jest...że nie skreśla mnie na zawsze... ciężko mi to interpretować. Była ciepła i miła. Na drug dzień znowu czułem lekki dystans z jej strony. Nie jesteśmy już razem około 1,5 miesiąca. Byliśmy razem nie całe 3 lata. Minus jest taki, że jestem bardzo wrażliwym facetem i do wszystkiego podchodzę bardzo emocjonalnie. Jestem też strasznie uparty, podobnie jak ona, dlatego boję się trochę, że to odizolowanie sprawi, że oddali się już na maxa, chociaż wiem, że na dzień dzisiejszy innego wyjścia raczej nie ma. Wcześniej tzn. około miesiąc temu masz rację byłem bardzo nachalny, nadgorliwy co przynosiło tylko negatywne skutki. Teraz unikam tego. Czasem ciężko mi z tym żeby o niej nie myśleć. Chyba nie było jeszcze takiej godziny.

24

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

"najlepszym sposobem na odzyskanie kobiety jest miec cos lepszego do roboty niz relacje z kobieta..." smile

25 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-25 14:24:17)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Chlopie, rozstanie to jest raczej jedyne wyjscie. Musisz zrozumiec, ze bedac przy niej tak jak byles do tej pory, byles jej "emocjonalnym tamponem". Dajesz jej poczucie bliskosci, to co powinienes dawac jako jej facet, a nie ex... Jak moze jej ciebie zabraknac, skoro jestes przy niej i dajesz jej siebie.

Ja w ciagu ostatnich paru miesiecy nocowalem u ex, kochalismy sie i myslalem, ze juz bedzie ok, ale przynioslo to wiecej lez...
Nie wyperswadujesz logicznie kobiecie, zeby do ciebie wrocila, wiem to z doswiadczenia. Ona musi to poczuc. Poczuje to wtedy, jak opadna troche emocje, zabraknie jej ciebie i jak zobaczy cie za jakis czas lekko odmienionego.

Wiesz dlaczego tak ja teraz pragniesz? Bo nie mozesz jej miec... Myslisz, ze jestes dla niej interesujacy bedac dostepny na kazde zawolanie? Wez do serca to co jest napisane i to co mowi Szymcio, tak na prawde o to tylko chodzi.

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

26 Ostatnio edytowany przez max_99 (2010-12-25 13:58:16)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ja właśnie jak się teraz z nią spotykałem nie podejmowałem żadnego tematu powrotu. Ona sama pytała mnie się czy kocham czy tęsknie ... myślałem, że właśnie to uczucie bliskości może spowodować jakiś efekt ...

Un hombre a powiedz jak tam teraz sytuacja wygląda u Ciebie? Nie odzywasz się do niej, ona do Ciebie coś dzwoni lub pisze i czy szuka w ogóle jakiegoś kontaktu? Nie korci Cię żeby do niej zadzwonić albo pojechać ?

27 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-25 14:39:19)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ja jestem na takim etapie, ze sie do niej w ogole nie odzywam. Ja przez nia w sumie bylem bardzo nieciekawie potraktowany, poza tym sam tez pare rzeczy spieprzylem swoim nieracjonalnym zachowaniem.

Tesknie za nia teraz o wiele mniej, przestalem sie nia interesowac, czasem o niej mysle, wspominam dobre czasy, intymne chwile i zastanawiam sie jak mozna bylo tak z siebie po prostu zrezygnowac. Kocham ja jednak ciagle tak samo mocno.

Ale szybko przestaje myslec o tym i zmieniam mysli na pozytywne. Jej wybor, wiem, ze nie bylem aniolem ale ona nie zdaje sobie sprawy, jak trudny ma charakter. Ja jednak tolerowalem jej humory, zmiany nastroju, smutki, pretensje bezpodstawne i zale do swiata. Najwyrazniej ona nie mogla zaakceptowac trudniejszego dla nas okresu i zrezygnowala. Nie mam jednak do niej o to zalu.

Dzieki rozstaniu zrozumialem swoje wady, docenilem zalety i z dnia na dzien staje sie kims lepszym. Czytam duzo o psychologii, nabieram pewnosci siebie, staje sie w moich oczach coraz fajniejszym facetem.

Moze ja kiedys odzyskam, moze nie, jak nie ona to znajde moze kogos fajniejszego big_smile ?
Teraz skupiam sie na sobie, na rozrywce, za pare dni jade wyszalec sie na 2 tyg do Egiptu, cwicze duzo na silowni, ucze sie psychologii kobiet i tego, jak byc super kolesiem, zeby nastepny zwiazek byl o niebo lepszy. Z nia, czy z jakas inna.

Potrzebowalem na taka zmiane podejscia dwie rzeczy: czasu i CALKOWITE uciecie kontaktu, zero rozmow, telefonow, sms, mail, skype, gg - nic. Nie patrze na jej faceboka, usunalem ja z komunikatorow.

Polecam.

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

28

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

ja planuje to samo co ty tylko nie zamierzam odzyskiwac bylej... zbyt duzo zlego sie zdarzylo, zbyt trudny ma ona charatker... a to ze poszla na teriapie nie oznacza ze faktycznie sie zmieni zwlaszcza ze sie jej nie podobalo za bardzo...
powiem wam szczerze - czasami nie warto odzyskac eks, czasami warto poznac kogos nowego...
kolezanka mi ostatnio powiedziala, ze po rozstaniu mozna wrocic, ale jak dalej jest zle do trzeci raz do tej samej rzeki sie nie wchodzi...

29

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

drugi raz do tej samej rzeki się nie wchodzi, można powiedzieć, też tak : że odgrzewane żarcie nie smakuje tak tak samo dobrze, jak świeżo podane.. szymcio

un hombre, a życzeni na Święta poszły do niej ..?

... you make me feel like a natural woman ...

30

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Nie chce, zebysmy za bardzo w tym watku zbaczali z tematu, ale co tam smile

Co do wchodzenia do tej rzeki, to nie wiem czy dobrze stosujecie to przyslowie w tym kontekscie, czy tez odgrzewanie koteltu. Wszystko przemija, nie stoi w miejscu, "Panta Rei", jak to mowil Heraklit. Ludzie sie zmieniaja, ewoluuja, ich uczucia tez, ale to nie znaczy, ze powroty sa skazane na porazke a zwiazki takie nie sa trwale. Jesli wraca sie nie wyciagajac wnioskow i nie uczac na bledach to pewnie, skazane jest to na porazke. Ale jesli wracaja dwie strony dojrzalsze, bardziej sie doceniajace, spragnione siebie niezmiernie - to NOWY zwiazek bedzie jeszcze lepszy!

Tu sie nic nie odgrzewa, tu sie piecze cos NOWEGO, doskonalszego, majac na uwadze doswiadczenia z nieudanego zakalca, jakim byl poprzedni zwiazek big_smile

Co do zyczen swiatecznych to jej nie wyslalem, wyslalem jej bardzo fajny, osobisty prezent, natomiast ja od niej nie uslyszalem zadnych zyczen tylko odnosnik do jakiejs glupiej animki swiatecznej...

Nie znacie mojej historii ale generalnie, ona jest o wiele ode mnie mlodsza istota i mam do czynienia z tak na prawde bardzo niedojrzala i nie znajaca zycia istota - dlatego pewne rzeczy wybaczam i troche inaczej patrze.

Nie zmienia to faktu, ze strasznie ja kocham i wiem, ze gdyby byla nam dana szansa za czas jakis, to by tym razem wyszlo. Umialbym pokierowac naszym zwiazkiem, nadac kierunek, byc takim facetem, jakim w glebi duszy ona potrzebuje a jakim przestalem byc, z roznych przyczyn.

Czy chcialbym ja odzyskac? Pewnie, ze tak, ale nie jest to juz moim zyciowym celem, jak do niedawna. Teraz musze odzyskac siebie bo wiem, ze tylko wtedy moze wydarzyc sie cos fajnego co sprawi, ze znow zainteresuja ja soba... I inne dziewczyny...

Kiedy jednak znow stane twardo na nogach, bede pewny siebie, reguly gry sie zmienia, bede madrzejszy i nie wykluczone, ze stwierdze, ze nie chce jej odzyskac. Przez 2 lata my na prawde strasznie duzo przezylismy, pierwszy raz, masa wspolnych wspomnien, wyglupow, takich malych rzeczy, ktore wspomina sie z usmiechem na twarzy jak banan big_smile

Kto wie, co sie wydarzy za jakis czas? Najwazniejsze, to zyc dalej i pomyslec o sobie, zainwestowac w siebie i sie rozwijac, a o tym, zapomnialem, bo myslec potrafilem tylko o niej.

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

31 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-25 19:03:09)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Każdy tutaj mówi o inwestycji w siebie i rozwoju. tylko, jak ma sie rozwijac czy inwestowac  w siebie  osoba po 50 , z plusem, raczej chorowita, z marnymi zasobami finansowymi, bez pracy, bez szans na prace. Jak? Ja nie mam pomysłu jak...

32

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Gaziu, ktoś ci już polecał Uniwersytet Trzeciego Wieku, słyszałam, że warto , jest to w każdym mieście smile poza tym urząd pracy jesli masz status bezrobotnej , też może zaoferować Ci jakiś kurs... moja znajoma, po 50 poszła na kurs angielskiego, dla początkujących

ja mam podobne zdanie o moim związku, też uważam, że mogłoby się udać, .. ale jak to mówią, do tanga trzeba dwojga, nie tylko ja potrzebuje zmiany, bo on na tych samych warunkach nie mógłby wrócić.. całkiem niedawno temu tylko były podporządkowane moje mysli, czy on wróci, kiedy to nastapi, jak go odzyskać...  nie jestesmy razem, minęły dwa miesiące i właśnie wylazłam z doła psychicznego i myslę, już tylko pozytywnie, jak najmniej o nim, do przodu idę ,a nie cofam się, nie ma co rozpamietywać i rozgrzebywać, jest dużo fajnych rzeczy do robienia i wiele możliwości rozwoju osobistego.. Sekret obejrzałam kilka razy i na tym nie poprzestanę tongue , wszystko jest w naszych głowach

ps. lubię odgrzewane ziemniaczki wink kotlety niekoniecznie tongue

... you make me feel like a natural woman ...

33 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-25 19:35:01)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Kaju 83, a od jakiego momentu rozpoczyna sie trzeci wiek. Mam 54 , czy to już????

Zakładam, ze człowiek zyje 90 tak około. To:
- pierwszy wiek do 30,
-kolejny czyli drugi do 60 - tki,
czyli
ja
jeszcze
nie
wchodze w ten trzeci...

34

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

no tak cokolwiek bym nie doradziła, niedobrze, filmu obejrzeć nie chciałaś, uczyć się też nie chcesz big_smile
nie brałabym nazwy instytucji zbyt dosłownie, pokusiłam się o wpisanie w google zwrotu dla kogo i teraz obię kopiuj , wklej :
 
" Oferta skierowana jest nie tylko do środowisk z tak zwanej dorosłości, ale także do dzieci i młodzież. W tym celu UTW nawiązuje współpracę ze świetlicami terapeutycznymi, oferuje pomoc ludziom, którzy z różnych przyczyn zagubili swoją drogę i szukają celu, dającego im szanse samorealizacji, odzyskania poczucia własnej wartości, świadomości, że mogą być potrzebni, docenieni i szanowani."

może zapytaj, a jesli nie chcesz, to zapytaj w urzedzie, czy sa jakieś kursy finansowane ze środków unii, proponuję abysmy nie zbaczały jednak z gł wątku w tym temacie  smile

... you make me feel like a natural woman ...

35 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-25 19:55:33)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Przepraszam więc za zbaczanie z tematu, .Dziękuje Tobie za pomoc. tak, masz racje 3 wiek wzięłam zbyt dosłownie....kojarzy mi sie juz ze zmerzchem życia...ale to moja wyobraźnia durna...
Ale nie obraziłas se , co????

36

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

nie, no co ty, tak sobie myślę, że może taki odskok by ci się przydał, właśnie w postaci jakiegoś kursu, poznasz nowych ludzi i zajmiesz się czymś innym czegoś sie nauczysz nowego, gaziu masz internet, poszukaj sobie, może w twojej okolicy cos się dzieje ciekawego, widzisz unia inwestuje jeszcze takie kursy dla różnych grup społecznych i wiekowych, tak jest w każdym województwie, grupą docelową mogą być także osoby po 50 i bezrobotne, u nas są przynajmniej preferowane.. własnie takie..

... you make me feel like a natural woman ...

37

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Ej, dziewczyny... Takie rzeczy to prywatnie obgadujcie, mailem tongue

Czy moglaby Pani Moderator troche oczyscic watek, bo za bardzo zboczylismy z tematu...

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

38 Ostatnio edytowany przez przedwschodemslonca (2010-12-25 20:21:09)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

krok po kroku - ok

ale co zrobic gdy nie ma sie pewnosci czy to co robi "ex" to juz odejscie albo proba sprawdzenia tamtej drugiej w ktorej sie zakochala ... (nawet nie umiem jej nazwac "ex" - bo boje sie ze tak to musze rozumiec).

czy wowczas odchodzaca osoba stwierdzi ze juz mi nie zalezy - to jest najgorsze ...

jak potem wyzbyc sie kazdej zaslyszanej piosenki w radio, jak przemilczec pytania o nia kiedy inni beda pytac, jak odseparowac sie od ublubionych filmow, dzwiekow, sposobu parzenia kawy, potraw ... porady to jedno, ale rzeczywistosc boli na kazdym kroku

39 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-25 21:43:06)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Nie da sie wyzbyc kazdej piosenki zaslyszanej, ani wymazac wspomnien. Ja caly czas jak slysze milosne piosenki, to lapie sie na mysleniu o niej. Jak patrze na sklep z bielizna, zastanawiam sie, jak by cudownie wygladala w danych majteczkach albo staniku big_smile
Ale szybko wymazuje te mysli i ide dalej, z czasem to minie, taka jest kolej rzeczy.

A co do pewnosci, czy ex zostawia nas dla proby albo z prawdziwej checi odejscia - nigdy nie ma.

Musisz zrozumiec jedna rzecz, ktora wielokrotnie przeczytalem o plci pieknej... Kobiecie nie wytlumaczysz logicznie, dlaczego jest dobrym pomyslem aby do siebie wrocic. Ona po prostu musi to POCZUC.

Jesli ona zostawia cie i mowi, ze nie poswiecasz jej wystarczajaco uwagi, ze nie okazujesz milosci, troski itd - to walka i okazywanie w ten sposob milosci, kwiaty, wyznania, romantyczne pomysly - sa jak najbardziej wskazane.

Jesli natomiast przyczyny sa trudniejsze, jakies glebokie rany, zdrada, dluzej ciagnace sie, nierozwiazywane na czas problemy - to nic nie zdzialasz naklanianiem i uganianiem sie. A nawet jesli sie tobie uda, to ona podejmie decyzje pod twoim wplywem a nie pod wplywem tego, co sama CZUJE i mysli.

To wszystko jest szalenie skomplikowane i ja sam czesto glupieje, mam czasem wrazenie, ze im wiecej przeczytam tym bardziej glupieje...

Tak czy inaczej w obydwu przypadkach mozna po prostu wyslac list/spotkac sie, powiedziec, ze ja kochasz, pragniesz z nia byc ,rozumiesz swoje bledy, przepraszasz ale i szanujesz jej decyzje o rozstaniu i bedzie dobrym pomyslem, jak dacie sobie czas na przemyslenia.

Dajesz wam czas, pracujesz nad soba, potem spotykacie sie np za miesiac, odnawiacie kontakt i czas pokaze, co bedzie.
Milosc nie wyparuje przez miesiac, takze nie ma co sie martwic wink

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

40

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

a ja nasz były/była w tym czasie kogos innego pozna i zacznie znajomosc z kims nowym ... To co w tedy ??

9.02.2012 Zakochana w M ...

41

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

jeżeli mu jeszcze zależy i chce czasu aby się o tym przekonać to nie pozna, a jeżeli pozna - to nie był wart naszego czekania i trzeba to zrozumieć i iść dalej, nic na siłę, nic za wszelką cenę, nic nie osiągniemy po trupach, trawa rośnie sama.

42

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
Olcia2205 napisał/a:

a ja nasz były/była w tym czasie kogos innego pozna i zacznie znajomosc z kims nowym ... To co w tedy ??

trzeba zawsze brac pod uwage, to ze nie jest "test" tylko faktyczne odejscie...
musisz zrozumiec jedno - w momencie keidy sie dwoje ludzi rozstaje nie ma wiecej WAS. jestescie tylko ty i on...
wiec on moze wtedy robic wszystko co mu sie podoba...
jesli jednak zalezy mu choc troche na tym co bylo miedzy wami, to nie bedzie szukal kogos "na zastepstwo"  aby cie nie ranic i nie dawac ci do zrozumienia ze o tobie juz zapomnial i przestalas sie dla niego liczyc...
rozstanie to tylko koniec bycia razem, ale wcale nie skresla wiezi stworzonej miedzy ta dwojka ludzi...

43

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Moj były nie odzywa się do mnie 3 misiąć, ja tez sie nie odzywam, ciagle czekam ze napisze, w siedziałam i gapiłam się w telefon jak opetana, nic nie napisał, to chyba znaczy ze juz koniec. Mam ochotę coś mu napisac chociażby ten list ale poc co skoro ja przez prawie rok walczyłam zeby wrocił a on nic . Na koniec jak go zapytałam czemu tyle czasu pozwoli to ciagnąć skoro wiedzial ze mi na nim tak zalezy, odpowedział ze chciał sprawdzic czy da sie byc razem, odpowiedział Nie. Potzrebował na to rok czasu. Jak tu gdzies czytałam ten kamienny wyraz twarzy jego.;(

44

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Literka - tak jak jest napisane w tym poscie - przydaloby sie abys ruszyla ze swoim zyciem do przodu... znajdz sobie moze jakies ciekawe zajecia, wyjdz do ludzi, poznawaj nowych... rob wszystko abys nie musiala myslec o nim...
jesli jest ci przeznaczony, to sam sie odezwie...

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Jesli Cie kochal to chyba nawet nowo poznana kobiete bedzie do Ciebie porownywal, jesli ta nowa nie bedzie oczywiscie lepsza od Ciebie to moze wroci...
Tak sobie to wlasnie wyobrazam, ze mimo ze uplywa czas, a wspomnienia sie troche rozmywają, to pozostaje jakies uczucie i samo z siebie wychodzi ze porownojemy nowego do poprzedniego, byle żeby bilans wyszedl na naszą korzysc

46

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

on sie sie nie odzywa wiec podejrzewam ze kogos ma, 3 miesiace mineło a z drugiej strony jestem z siebie dumna ze wytzrymałam bez niego i sie nie odezwałam. Mialam cięzkie momenty ale było warto, najgorsze ze spotykam sie z kims i niby jest ok ale ciagle myśle o byłym który mnie zostawil a nie o tym który robi dla mnie wszystko i który widac ze jest mna zainteresowany. Tak jakby ciagneło mnie do tego który mnie totalnie zlał. To jest chore po prostu.

47 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-26 19:01:04)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Jeżeli istnieje Prawo Przyciagania to moze mi praca sama się załatwi???????



==========================================
Chce PRACY-PRACY-=SIŁA PRAWA PRZYCIAGANIA >>>>>>=PRACA za
DUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUŻĄ kase

48

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

To nie jest chore tylko czasem bywa tak, ze tak bardzo jeszcze kochamy że niepotrafimy docenic drugiej osoby ktora sie o nas stara.dlatego ja tez wyznaje zasade ze niewiazac sie tak odrazu...zajac sie soba praca hobby itd a kiedy minie troche czasu,dac sobie szanse na szczescie;>

49 Ostatnio edytowany przez smutna długonoga (2010-12-26 20:02:58)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

tak bardzo jeszcze kochamy?

Czy może nie możemy pogodzić się z porażka? Dostalysmy kosza, jest to jakas zyciowa porazka, nie zalezalo to od nas calkowicie tak jak zdanie egzaminu, tylko od innej niezaleznej osoby.
Dlaczego moja "inwestycja" sie nie zwrocila? Otworzylam przeciez serce, dalam siebie...
Dlaczego akurat ten ktory mi sie podoba? ktory mi sie wymarzyl? z ktorym tak super spedzalam czas? ktory byl taki ...? itd.
co latwo przychodzi, nie doceniamy tego tak jak to, o co musialysmy sie starac.

50

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

coś wam powiem odnośnie obaw o to, czy były kogoś pozna, czy nie .. ja mam 27 lat, miałam kilka znajomości, mniej bardziej poważnych, zawsze wiedziałam kiedy jakiś związek znaczy dla mnie coś więcej, a wiecie skąd.. ? no własnie będąc z Tą osobą, nawet gdy działo się coś nie tak .. lub nie będąc z nią .. już, nie wyobrażałam sobie siebie u boku kogoś innego.. mogłam wypić z kimś kawę, zjeść pizzę, ale nie mogłabym z kimś być z sensie fizycznym i psychicznym.. a były takie znajomości,gdzie bywało odwrotnie.. wierzcie mi.. jedna dwuletnia, gdzie leczenie ran trwało miesiąc... i gdzie tu miłość do eks? 

poza tym uważam podobnie jak anka, że nie ma co wchodzić z związku w związek, potrzeba trochę samorealizacji, usamodzielnienia się, aby znowu z kimś podzileić los, a nie z łóżka, do łóżka big_smile

... you make me feel like a natural woman ...

51

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Kaju zgadzam sie z Toba...ja jeszcze rok temu mialam przerwy miedzy zwiazkami miesieczne gora dwumiesieczne i konczylo sie tak ze bedac w nowa osoba nadawałam o byłym jaki to on byl co lubi jak sie zachowywal itd...czasem trzeba zrobic sobie dluzsza przerwe,odspanąc,przemyslec wyciagnac wnioski,oswoic sie z rozstaniem a dopiero pozniej chodzic na randki i dawac komus szanse...ja po rozstaniu po 6dniach poszlam na randke bo mnie kolezanka namowila-jasne ze kobieta nie doceni takiego faceta bo myslami bedzie bladzic gdzie indziej.czas,czas,czasi wszystko sie ulozy...ja juz mc jestem wolna i niezamierzam tego zmieniac po raz pierwszy;p

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

po obejrzeniu filmu - afirmacje powtarzane w glowie wprawdzie cos przyniosly, ale nie to co bym chcial, jest to pewien krok do przodu dajacy pewne rozwiazanie, wiec warto powtarzac sobie bo przyciaganie choc po woli dziala, to faktycznie uzaleznione jest od wlasnej woli ...

ma jeszcze pytanie - skoro chwilowo dwie osoby sa daleko - na tyle daleko jak by wlasnie ten wszechswiat je dzielil, to co mowi definicja przyciagania - bo chyba ominelo mnie - co powoduje trzecie cialo niebieskie / planeta / osoba /przedmiot miedzy nimi - wzmaga waszym zdaniem przyciaganie - czy tez je oslabia ...?

53

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
Kaja83 napisał/a:

poza tym uważam podobnie jak anka, że nie ma co wchodzić z związku w związek, potrzeba trochę samorealizacji, usamodzielnienia się, aby znowu z kimś podzileić los, a nie z łóżka, do łóżka big_smile

Jesli w Twoich zwiazkach nie moglas sie samorealizowac to znaczy, ze to nie byly prawdziwe zwiazki, przynajmniej nie wg mojej definicji.
Nie wyobrazam sobie nie samorealizowac sie w zwiazku albo nie wspierac drugiej osoby w samorealizacji hmm

przedwschodemslonca napisał/a:

ma jeszcze pytanie - skoro chwilowo dwie osoby sa daleko - na tyle daleko jak by wlasnie ten wszechswiat je dzielil, to co mowi definicja przyciagania - bo chyba ominelo mnie - co powoduje trzecie cialo niebieskie / planeta / osoba /przedmiot miedzy nimi - wzmaga waszym zdaniem przyciaganie - czy tez je oslabia ...?

Odpowiedz na twoje pytanie jest nie w filmie sekret, tylko w pierwszym poscie, choc w sekrecie jest to tez czesciowo chyba opisane.
Nie mozesz zyczyc sobie, aby druga osoba do ciebie wrocila, bo jest to zyczenie wbrew czyjejs wolnej woli, co jest w miare logiczne.

Wg tego wszystkiego nie ma znaczenia, czy jestes teraz 2000 km od ukochanej osoby, czy nie.
Jesli szczerze chcesz stac sie kims lepszym, zyczysz sobie byc kims tak atrakcyjnym, kto sposoba sie znow swojej eks i tez innym kobietom, zajmiesz sie soba, pokochasz, zatroszczysz o swoje szczescie i przyjemnosc, to jesli jest wam dane, to bedziecie razem a jesli nie, znajdziesz kogos innego a moze nawet lepszego.

Najwazniejsze to nie zamykac sie na inne mozliwosci a jeszcze wazniejsze i trudniejsze sa dwie rzeczy:

- akceptacja, ze nie jestescie razem i moze nigdy nie bedziecie (ale to nie koniec swiata i to daje wiele innych mozliwosci),
- oderwanie sie, odseparowanie od wyniku koncowego (jesli sie zejdziecie to super, jesli nie trudno, idzie sie dalej)

Wiem, ze to latwiej powiedziec niz zrobic ale sam sie ucze, ze czasem, jak cos sie olewa i nie przykuwa uwagi do pewnych spraw, to mamy lepsze efekty koncowe niz jak bysmy bardziej czegos chcieli. Zreszta to ma doskonale odzwierciedlenie w tych sprawach.

Im bardziej chcesz ja spowrotem, tym bardziej odpychasz, poddajesz ja presji itd.

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

54 Ostatnio edytowany przez un hombre (2010-12-27 14:07:43)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

I teraz wam powiem na marginesie, dlaczego wazne jest dac sobie sporo czasu aby dojsc do siebie i zajac sie soba.

Wstyd sie przyznac, ale dzis przerwalem nasz brak kontaku i pojechalem ja zobaczyc bo wiedzialem, ze przyjezdza do miasta.
Nie widzielismy/slyszelismy sie 2 tygodnie. Myslalem, ze jestem wystarczajaco zobojetnialy, pewny siebie, wyluzowany, ale niestety tak nie bylo, bylem dosyc zdenerwowany i z truden udawalo mi sie to ukryc.

Widzialem sie z nia moze 15 minut, byla na dystans, bylo generalnie OK, sympatycznie, ale zwracalem strasznie uwage na to, ze jest na dystans, niezbyt komfortowo w sytuacji, ze przyjechalem ja zobaczyc, unikala kontaktu wzrokowego i czasem traktowala mnie jak powietrze.
Teraz czuje troche, ze "zmarnowalem" te dwa tygodnie braku kontaktu i przy okazji przysporzylem sobie duzo niepotrzebnych mysli i rozkminek, typu co to oznacza, ze tak mnie traktowala, czy to zly znak, czy powinienem sie zalamac czy jak?

Prawda jest taka, ze to nie ma znaczenia, tak jak napisane w pierwszym poscie, nie wazne co teraz robi, co teraz mysli, wazne jest to co macie w swojej glowie, do czego dazycie, kim chcecie byc i wasza wizja siebie i otoczenia.

Tak czy siak, skupcie sie na sobie i nie pozwolcie aby cos wam w tym przeszkodzilo, w waszej wizji, waszych marzeniach i celach.
Ja na wlasne zyczenie utrudnilem sobie zadanie ale to dlatego, ze dzialelem pod wplywem emocji.

Nie zaluje tego, bo mam nauczke.

Badzcie twardzi wink

"Milsza mi niebezpieczna wolnosc, niz bezpieczna niewola."

55

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...
un hombre napisał/a:

Tak czy siak, skupcie sie na sobie i nie pozwolcie aby cos wam w tym przeszkodzilo, w waszej wizji, waszych marzeniach i celach.(...)
Badzcie twardzi wink

E tam! Tam gdzie trzeba badz miekki a tam gdzie trzeba twardy.
Nie potrzeba jakiejs specjalnej twardosci by siebie szanowac.

Sh-bam

56

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Kochani podajcie mi dokładny tytuł i nazwisko autora, bo na allegro jest pakiet Sekret + Odpowiedz, albo inne książki o sekrecie. dziękuje i pozdrawiam

Kogo Bóg darzy wielką miłością, w kim pokłada wielkie nadzieje, na tego zsyła wielkie cierpienie, doświadcza go nieszczęściem - Fiodor Dostojewski

57

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

un hombre .. no nieee, no ja też napisałam pierwsza życzenia, hmm szkoda....,

w zeszłym tygodniu byłam w miejscu gdzie on pracuje.. 15 metrów od niego, wiem, że był w pracy, nie poszłam , nie dałam rady .. tak się denerwowałam, że jak tylko wyszłam z budynku, to poczułam się lepiej
i emocje opadły ze mnie

a propos samorealizacji, to mogłam, oczywiście , chyba jednak źle to ujełam, uważam, ze nie ma co pakować sie za szybko w kolejną znajomość, lepiej poświęcić czas sobie, czyli to o czym piszemy tutaj cały czas

... you make me feel like a natural woman ...

58 Ostatnio edytowany przez gazia (2010-12-27 17:19:37)

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Kaja , po co chciałas isc do niego do pracy?
Ja bym musiała sie dowiedzieć odnośnie odliczenia od podatku internetu.Bo zawsze rozliczalismy sie razem. Teraz bede sama, a internet był na jego nazwisko. nie chce go pytac, bo on i tak nie odpisuje na moje gg, na tel. nie odpowiada.Ech, przepadnie zwrot podatku. Do roboty nie ma co chodizc do niego, bo ten duduś i tak nie zechce rozmawiac .Szkoda fatygi i energii na taka podróz. Nawet nie mam ochoty tego dudusia ogladać.

59

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Un Hombre, bardzo mi się ten tłumaczony przez Ciebie tekst podoba. Nie wiem na ile jest wartościowy z punktu widzenia przyciągania, nie zamierzam testować wink ale na pewno są to świetne rady "w pigułce" jak pozbierać się po rozstaniu i wyjść na ludzi smile Będę sobie to czytać w chwilach zwątpienia, daje kopa, rozjaśnia w głowie, otwiera oczy.

60

Odp: Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Gaziu, miałam spotkanie w tym samym budynku, w którym on pracuje, musiałam tam być, musiałam coś załatwić, także nie było to celowe, ani zamierzone. Chciałam iść z jednej strony, żeby go zobaczyć, z nadzieją, że może coś zatrybi i jak na mnie spojrzy to poczuje coś w sercu, zastanowi się.. z drugiej strony bałam się, że jak już się z nim spotkam, to się poryczę, albo nie zapanuje nad nerwami, ja mam taką głupią wadę, że jak bardzo się stresuję, to telepie mnie jak na zimnie, ale tylko w duzym stresie. Zdecydowałam, że nie jestem gotowa i nie poszłam.

nie wiem czy ten tekst i sekret dzialają, ja mam znowu mma spadek formy, w pracy problemy..:/

... you make me feel like a natural woman ...

Posty [ 1 do 60 z 1,169 ]

Strony 1 2 3 20 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Prawo Przyciągania a odzyskanie eks...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021