coraz czesciej slyszymy o slubach dla wizy o falszywych malzenstwach . z obustronna korzyscia ja daje ci wize a ty mi kase czy taka pomoc obywatelom innych kraji jest dobra czy nie czy wy zdecydowaly byscie sie na taki slub? czy wolicie zostac przy tradycyjnym polskim . ja osobiscie mialam z tym doczynienia w ten oto sposob poznalam mojego meza oczywiscie wyszlo tak ze kasy za slub nie wzielam a po dzis dzien zyjemy razem i mamy fajna rodzinke indyjsko& polska
jestem szczesliwa ze sie zdecydowalam na cos takiego bo dzieki temu poznalam milosc mojego zycia
jesli ktoras z was przezyla taka historie moze opowiecie ?
wiem ze napewno spotkam sie z wieloma negatywami tutaj ale moze tez spotkam bratnia dusze
Podobne tematy
Znam osobę, która wyszła za faceta, żeby mu załatwić obywatelstwo i do tej pory ma problemy z tego tytułu. Najpierw groziły jej reperkusje prawne, które jakoś w sądzie po dłuższym czasie jednak upadły, ale potem szybko się z facetem popsztykała i jak chce uzyskać teraz (po jakiś 10 latach z hakiem) rozwód to nie może. Generalnie nie polecałabym.
HEJ ROZOWD BEZ ZADNYCH PROBLEMOW NA TERENIE ANGLII MOZESZ WZIASC PO 2 LATACH DOPIERO I TAK JEST W CALEJ UNI EUROPEJSKIEJ ZNAM SIE NA TYM BARDZO DOBRZE NA DZIEN DZISIEJSZY NA TERENIE UNI EUROPEJSKIEJ ZKLADASZ WNIASEK DO SADU ZE NIE UTRZYMUJECIE ZE SOBA RELACJI JESTESCIE W SEPARACJI I NIE MA ZADNEGO PROBLEMU Z ROZWODEM WIELE MOICH ZNAJOMYCH MA TO ZA SOBA I NIE NARZEKAJA NA TEMAT ROZWODU
4 2013-10-07 23:10:00 Ostatnio edytowany przez Nirvanka87 (2013-10-07 23:39:25)
jezeli to jest partner i i tak się wie, ze będzie się razem to czemu nie. z Drugiej strony jestem przeciwna napływowi obcokrajowców szczególnie tych "mniej cywilizowanych" do Polski
a dlaczego nazywasz ich mniej cywilizowanymi oni sa takimi samymi ludzmi jak my i sadze ze nie powinno byc problemow z wizami kocham ich kulture i zycie bardzo czesto bywam w indiach nawet teraz obecnie utaj jestem i nie powiem ze sa mniej cywilizowani niz my bo maja wszystko takie same jak my a nawet wiecej ![]()
niechodzi mi o wyznancow allaha bo sama ich nie toleruje moj maz wyznaje kulture Singh
pozytaj o tym to bardzo ciekawy temat jedza miesa nie modla sie do dywanikow i nie chca zabijac ich ludzie i ich kultura to cos nowego to bardzo pozytywni i szczesliwi ludzie potrafia cieszyc sie z malych rzeczy i maja bardzo szczesliwe rodziny bardzo czesto przebywam tutaj w indiach a dokladniej w punjabi i pokochalam ich miloscia szczera
nie sprecyzowałam o jaką kulturę mi chodzi, ale jak widać, uderz w stół...
jezeli to jest partner i i tak się wie, ze będzie się razem to czemu nie. z Drugiej strony jestem przeciwna napływowi obcokrajowców szczególnie tych "mniej cywilizowanych" do Polski
Ehh, jak ja lubię takie podejscie. A jak poznajesz tych mniej cywilizowanych prosze Ciebie?
Mi się wydaje, że temat jest nie o pratnerze tylko o "fałszywym" slubie tylko, zeby komus wize załatwić. A takie zabawy odradzam, bo się można w niezłą kabałę wpakować.
nie kluce sie z wami i nie namawiam tez do tewgo poprostu chcialam wam opowiedziec moja historie a raczej jej poczatek bo wlasnie zrobilam test ciazowy i okazalo sie ze bedziemy mieli dzidziusia
moj maz skacze pod ksiezyc ze szczescia
ja rowniez co do klopotow wiem ze mozna bo naprawde urzedy to bacznie opserwoja ale nie martwcie sie damy rade duzo takich slubow jest wlasnie w uk zeby dzielo sie to w polsce jeszcze nie slyszalam a moze wy cos wiecie
jakoś nie zauważyłam, że by urzędy u nas obserwowały takie pary. Marokańczyk, który jest mężem mojej "znajomej" bez problemu dostaje przedłużenie pobytu tylko na podstawie tego, ze mają córkę, a to, ze on się znęca nad tą córką to jakoś wszyscy mają w dupie.
hej jak by dotknol mojego to bym mu rece polamala nawet teraz jak mamy jakas sprzeczke to maz podkula ogon i ucieka bo wie ze jak mnie poniesie to ma przesrane a tymbardziej z dziecko ale realia sa takie ze wiele polakow tez to robi bije swoje dzieci