netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nieśmiały czy niezainteresowany??

9 odpowiedzi4 959 wyświetleńzałożony przez pinacolada777, 07.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nieśmiały czy niezainteresowany??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez pinacolada777 (2013-09-07 11:19:39)

Temat: nieśmiały czy niezainteresowany??

Jako, że nie otrzymałam odp na mój wcześniejszy post, to postanowiłam sformułować go inaczej.

Czy to możliwe, że dorosły mężczyzna jest tak nieśmiały/nieporadny/ niepewny siebie w relacjach z kobietami (szczególnie podkreślam, że chodzi o kobiety, a nie ogólnie w życiu), że "boi się" zrobić jakiś zdecydowany ruch (spotkanie 1 na 1 ) w kierunku kobiety, która mu się podoba, nawet jeśli ona daje wyraźne sygnały, że przypadł jej do gustu? Zaproponowałam spotkanie facetowi, któremu wpadłam w oko (nie wywróżyłam tego z fusów, czy nie uznałam że jest zainteresowany bo się raz uśmiechnął etc, po prostu kobieta czuje takie rzeczy) i na razie odzewu brak... Jeśli się nie odezwie to olać sprawę czy jednak iść na głosem intuicji, która podpowiada mi, że z tej mąki może być chleb (dlatego też sama przejęłam inicjatywę, zazwyczaj tego nie robię i nie wiem jak się teraz zachować). Czy można jeszcze coś w tej sytuacji zrobić? Czy można być "nieśmiałym" do tego stopnia? Czy jak facet się nie odzywa, to zawsze odznacza, że po prostu nie jest zainteresowany?

2

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

Czy jak facet się nie odzywa, to zawsze odznacza, że po prostu nie jest zainteresowany?

Zazwyczaj. Ale może mieć też różnego rodzaju problemy tudzież brak czasu.


W jaki sposób zaproponowałaś to spotkanie? Co powiedziałaś? Może go po prostu speszyłaś? Co możesz zrobić? Zaproponuj jeszcze raz, ale jeżeli faktycznie facet jest trochę ciapowaty, nie stawiaj go przed faktem dokonanym typu "tego dnia i o tej godzinie".

Tekst w stylu "chciałabym iść któregoś dnia do kina na taki i taki film, jeżeli jesteś zainteresowany daj znać który dzień w tym tygodniu ci pasuje" - niech sobie przemyśli i zdecyduje. Jeżeli wtedy oleje sprawę to znaczy, że jest zdecydowany - ale na brak kontaktu z Twoją osobą smile

3

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

Jak nieśmiałemu spodoba się na zabój dziewczyna to i odwaga się odnajdzie big_smile

Przez co zaproponowałaś spotkanie: osobiście, komórka, gg, skype, fb, inne....?
Jak osobiście i się nie odezwał w żaden możliwy sposób, odpuść.
Zanim napiszesz do faceta, np. na fb, to sprawdź czy często tam bywa, bo jak rzadko, to na odpowiedź możesz długo czekać... Najlepiej pisać na komórkę jak już big_smile

4 Ostatnio edytowany przez pinacolada777 (2013-09-07 18:08:25)

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

tylko, że to było oficjalnie nasze ostatnie spotkanie, dlatego w ogóle wyszłam z taką propozycją. na pewno nie zrobiłam nic co mogłoby go speszyć, zwyczajnie zaproponowałam mu kawę, wyglądał na zadowolonego, ale nie ustaliliśmy konkretów, stanęło na tym, że ma się odezwać. zaproszenie na kawę to nic zobowiązującego... równie dobrze moglibyśmy się spotkać jako para znajomych. mam trochę zbyt dużo lat aby napalać się na faceta, którego ledwo znam, jeśli on nie jest zainteresowany to nie będę płakać, ale chciałabym mieć po prostu pewność, że nie jest, jednocześnie zachowując twarz.

5 Ostatnio edytowany przez 123Annie123 (2013-09-07 18:18:30)

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

No to czekaj na jego telefon smile Jak się odezwie, masz szczęście. Przez ten wolny czas porób coś innego smile

Tylko się teraz nie kontaktuj z nim. Piłka leży po jego stronie.

6

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

Mówią że nadgorliwość gorsza od faszyzmu ,na twoim miejscu na razie przynajmniej, bym odpuścił i poczekał na jego ruch. A jak gość się nie zreflektuje dobrze by jakoś zainicjować "nie spodziewane" wpadnięcie na siebie smile
Trochę kreatywności ,"mam 2 bilety do kina a osoba z którą miałam iść w ostatniej chwili się wycofała"
Sposobów  jest masa wink Powodzenia

7

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

Paweł w zasadzie potwierdziłeś to co ja sama o tym wszystkim myślę smile

mam tylko jeszcze takie pytanko, jak to jest z facetami i ich pokrętnymi odpowiedziami w niektórych sytuacjach, bo wiadomo, że mało który facet powie wprost, że nie jest zainteresowany, no chyba że kobieta przekroczy pewne granice...
ja tą jego reakcje na moją propozycje odebrałam pozytywnie, ale potem zaczęłam rozkiminiać czy faktycznie miał to na myśli czy to "zgadamy się" to nie jest jakaś męska łagodna wersja "nie"? liczyłam się z tym, że jeśli będzie na nie, to rzuci jakąś wymijającą ściemę (w naszej dość specyficznej znajomości znalazłoby się kilka rzeczy, które przeszkodami jako takimi nie są, ale w przypadku ściemniania możnaby je podnieść), ale zgadamy się to takie nie wiadomo co...

8

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??
pinacolada777 napisał/a:

Paweł w zasadzie potwierdziłeś to co ja sama o tym wszystkim myślę smile
...ja tą jego reakcje na moją propozycje odebrałam pozytywnie, ale potem zaczęłam rozkiminiać czy faktycznie miał to na myśli czy to "zgadamy się" to nie jest jakaś męska łagodna wersja "nie"?

Nie ,na pewno nie , my jesteśmy trochę prostsi w konstrukcji , nie potrzebujemy podtekstów w rozmowie z kobietą ,wręcz przeciwnie ,zależy nam na otwartych kartach ,wiedząc tym bardziej, że owe podwójne dno trzeba czytać u was ,dziewczyn. po co komplikować coś co już założenia jest trudne w rozkmince ?
Wiesz nie chcę go wrzucać do "standardowego " wora .Ale jeśli jest coś, nie zrozumiałego/nie oczywistego  to prędzej to wynika z "zamotania"  daną chwilą , stresem ,czasem OTOCZENIEM i w krótkiej chwili dostosowania się do niej.. Co by nie wypaść średnio ,głupio , infantylnie ITD. Wielu facetom często wydaje się że jest MACHO lol
Nie wiem czy pomogłem czy skomplikowałem , ważne byś nie traciła wiary i podziałała mądrze i z rozmysłem wink Bo tak na prawdę w brew pozorom to my wpadamy w sieć ,wy nas łowicie smile

9 Ostatnio edytowany przez pinacolada777 (2013-09-08 02:10:09)

Odp: nieśmiały czy niezainteresowany??

dzięki za te wszystkie wyjaśnienia, myślę, że ta wiedza, jeśli nie w tym przypadku, to na pewno przyda mi się w przyszłości smile
miałam mieszane uczucia co do pomysłu konsultowania swoich "rozterek" na forum publicznym (to mój 1 raz), ale nie mam zbyt wielu kumpli gotowych szczerze przedstawić mi swój męski punkt widzenia, poza tym ocena sytuacji osób postronnych jest kompletnie inna bez tego emocjonalnego zaangażowania i pewnego "backgroundu" który dotyczy pary znajomych. po prostu sucha ocena konkretnej sytuacji i tego oczekiwałam.
pozdrawiam smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nieśmiały czy niezainteresowany??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026