Rozpad malzenstwa rodzicow - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Rozpad malzenstwa rodzicow

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

Temat: Rozpad malzenstwa rodzicow

Drodzy forumowicze i forumowiczki, sytuacja przedstawia sie nastepujaco:

Mam 21 lat. Moi rodzice sa stosunkowo mlodzi bo maja 43 (i za soba 22 lata malzenstwa). Pod wzgledem charakterow nigdy nie byli do siebie zbyt dopasowani. Mama ma charakter dyrektora conajmniej, jak nie dyktatora, nie potrafi przyznawac sie do bledow i zawsze musi miec ostatnie zdanie, do tego jest w pewnym stopniu pracoholiczka i hipochondryczka. Tata natomiast jest zartownisiem, z dystansem podchodzi do swiata i ludzi, jest bardziej na luzie.

Tata praktycznie przez cale swoje zycie pracuje na kontraktach za granica. Jest to wyjazd na pare miesiecy (zazwyczaj 3) potem pare tyg w domu i powrot do pracy. Mama natomiast raz miala prace niedaleko domu a raz pracowala dalej, tak ze w domu byla tylko w weekendy a w tygodniu "w pracy". Mieszkala z nami babcia i ja tez sie zajmowalam siostrami wiec nie bylo wiekszych problemow. Oczywiscie brakowalo nam rodzicow ale dawalysmy rade.

To co zawsze bylo zwyklymi klotniami od czasu do czasu, po narodzinach mojej najmlodszej siostry (8 lat temu) stopniowo zaczelo zmieniac sie w nieustajaca klotnie. Poniewaz moja siostra ma problemy ze zdrowiem moja mama zaczela jezdzic z nia po coraz wymyslniejszych lekarzach, tworzyc sobie sama jeszcze wiecej problemow, wymyslac sama co by mojej siostrze moglo jeszcze nie byc itd. To byl jeden temat do klotni moich rodzicow, bo ze strony taty oczywiscie to nie jest wcale potrzebne, mojej siostrze nic az tak powaznego nie jest i nie trzeba sobie zycia w taki sposob komplikowac. Drugi temat do klotni to zarabianie pieniedzy. Pomimo tego ze mojego taty czesto nie ma w domu to on zarzuca mamie ze ta "tanio sie ceni ze za tyle chce opuscic rodzine i jechac gdzies do pracy". Nie wiem czy motywuje to tym, ze to on jako facet powinien zarabiac, ale to troche nie fair moim zdaniem wobec mamy. Na dniach moja mama wlasnie dostala prace znowu niestety daleko od domu. Juz mi powiedziala ze jak sie tam zaaklimatyzuje to zabierze ze soba moja najmlodsza siostre. Moim zdaniem to nie bedzie dla niej najlepsze rozwiazanie bo tak w srodku szkoly podstawowej bez zadnych przyjaciol, tylko z mama. Moze miec jakies problemy. Oczywiscie maja jeszcze wiele wiecej powodow do klotni ale to sa te dwa najwazniejsze. My juz po prostu z siostrami nie raz plakalysmy jak z nimi mieszkalam (teraz mieszkam za granica) i prosilysmy zeby przestali sie klocic, porozmawiali, ale to nic nie dawalo.

Proboje im wyperswadowac, ze warto szczerze rozmawiac, wyrzucic z siebie to co w nas siedzi i dojsc do kompromisow, bo przeciez nikt sie z nikim nigdy w 100 % nie zgadza. Moja mama twierdzi ze ona po 22 latach malzenstwa nie ma juz na to ochoty, ze nie chce jej sie dogadywac, ze ma juz dosc przebywania z tata jak nie moga miec nawet 1 dnia bez klotni.

Wina lezy po obu stronach. Moje siostry (17 i 8 lat) nie maja zbyt dobrej atmosfery w domu, martwie sie zeby nie wpadly w zadne problemy. Nie wiem jak pomoc moim rodzicom. Nie wiem czy sie da i czy powinnam sie wtracac w ich malzenstwo. Bardzo zalezy mi na siostrach. Prosze, doradzcie cos.

Hugo 18-01-2013
Felix  29-12-2014
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Anarche (2013-08-23 22:24:10)

Odp: Rozpad malzenstwa rodzicow
Elbereth napisał/a:

Nie wiem [...] czy powinnam sie wtracac w ich malzenstwo.

Wyobraź sobie sytuację, że jesteś w związku z chłopakiem, są między wami nieporozumienia, kłócicie się, a Twoi rodzice biegną wam z pomocą. Oceniają waszą sytuację, interpretują kto z was ponosi winę za konflikt, mówią jak powinniście to załatwić... Myślę, że ani Ty, ani Twój chłopak, nie bylibyście zadowoleni z takiego wtykania nosa w nie swoje sprawy. To samo tyczy się małżeństwa Twoich rodziców. Rozumiem, że ciężka atmosfera źle wpływa na wszystkich wokół, że martwisz się o siostry, ale Twoi rodzice sami muszą wyjaśnić sobie drażniące kwestie i dojść do kompromisu. Z racji różnicy charakterów, takie dotarcie się, może trwać nieco dłużej, ale w końcu są małżeństwem od 22 lat, mają trójkę dzieci, i skoro nie jeden problem razem przetrawili, to tym razem też dadzą radę.

3

Odp: Rozpad malzenstwa rodzicow

Anarche, dzieki wielkie za odpowiedz. Musze przyznac Ci calkowita racje. Ciezko bylo mi to stwierdzic samej ze wzgledu na subiektywizm jako czlonek rodziny. Mam nadzieje ze dadza rade i sie dogadaja..

Hugo 18-01-2013
Felix  29-12-2014

4

Odp: Rozpad malzenstwa rodzicow

Wiesz co, moi rodzice się rozstali i jestem im za to bardzo wdzięczna. Całe życie się kłócili, są totalnie różni. Dopiero jak się rozstali to był w domu spokój. Nic na siłę.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Rozpad malzenstwa rodzicow

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018