Jak w temacie
Całe życie samotna wśród ludzi , którzy widząc uśmiech na mojej twarzy myślą ,że jestem szczęśliwa. Nie zdają sobie sprawy ,że to tylko pozory. Jestem zmęczona udawaniem ,że jest wszystko ok . Mam dość ludzi, którzy widzą mnie tylko wtedy jak coś potrzebują .Chciałabym stać się zimną suką mieć wszystko w czterech literach , wyzbyć się uczuć potrzeby kochania i bycia kochaną . Tylko jak to zrobić ? Jak zabić w sobie te uczucia .....
Podobne tematy
Chyba masz większy problem niż Ci się wydaje, jeżeli chcesz "wyzbyć się uczuć potrzeby kochania i bycia kochaną". Proponuje skonsultować się z psychologiem, tak na wszelki wypadek.
Moja rada? Znajdź sobie faceta, albo dziewczynę, co lubisz.
3 2013-05-13 13:28:18 Ostatnio edytowany przez Spring36 (2013-05-13 13:46:20)
Niestety zdaję sobie sprawę z powagi moich problemów ale psycholog raczej mi nie pomoże. Generalnie daję sobie radę i staram nie okazywać swoich słabości ale chandra urodzinowa mnie dopadła i stąd mój post.
Szukać nie będę ![]()
Mam pecha do ludzi. Facetom więcej nie dam okazji do zabawienia się moimi uczuciami , a kobiety w ten sposób mnie nie interesują i nigdy nie będą. Przez dwa lata nie mogłam się uwolnić od jednej less co także odbiło się na mojej psychice.
Zmiana numeru tel. nie pomogła ale zgłoszenie o nękanie tak.
Pozostaje mi moje drugie ja bo tylko ono tak naprawdę mnie kocha.....
Mimo wszystko dziękuję za radę. Pozdrawiam .
4 2013-05-13 19:44:40 Ostatnio edytowany przez faceless (2013-05-13 19:46:10)
Niestety zdaję sobie sprawę z powagi moich problemów ale psycholog raczej mi nie pomoże. Generalnie daję sobie radę i staram nie okazywać swoich słabości ale chandra urodzinowa mnie dopadła i stąd mój post.
no i super:)
Tyle tylko że podchodzisz do tematu w zły sposób bo:
1. nie pali się za sobą mostów,NIGDY to w odniesieniu do twojej "prośby" że chcesz być"cold bitch" - po co? dlaczego? tych którzy na to zasługują szanuj, a od reszty, którzy ciędrażnią trzymaj sięz daleka, ale nie krzywdź nikogo bo...to po prostu boli a parę takich zimnych suk spotkałem, co spowodowało że mam stosunek do kobiet taki jaki mam (a nie jest on pozytywny) i próbuję z tym teraz walczyć, ale nie za bardzo mi idzie
2.Nie skupiaj się nad tym, że jesteś gorsza bo jesteś sama (to też wywnioskowałem z twojego postu) - jesteś wartościową osobą samą w sobie - powtarzaj to sobie zawsze, codziennie, tylko zajmij się własną samorealizacją i powiem tu oklepany banał - mimo wszystko nie stroń od ludzi
I pamiętaj - świat jest takim, jakim TY chcesz go widzieć
zapraszam ciędo lektury wątku "samotny ale szczęśliwy", w tym samym dziale. Założyłem go, bo mam podobnęodczucia jak ty, ale ja staram się walczyć ze wszystkimi negatywnymi emocjami
Pozdrawiam cię serdecznie - faceless
nie pali się za sobą mostów,NIGDY to w odniesieniu do twojej "prośby" że chcesz być"cold bitch" - po co? dlaczego? tych którzy na to zasługują szanuj, a od reszty, którzy ciędrażnią trzymaj sięz daleka, ale nie krzywdź nikogo bo...to po prostu boli
Wierz mi, że wiem co to jest ból i choćby dlatego nie mam zamiaru nikogo krzywdzić. Jeśli udałoby mi się zostać "CB" to tylko po to by przestać czuć.
Czytałam Twój wątek i powiem szczerze , że podziwiam i zazdroszczę . Przede mną jeszcze długa droga by znaleźć się na takim etapie życia jakim jesteś ale dam radę ![]()
Pozdrawiam i dziękuję ![]()
6 2013-05-14 15:12:52 Ostatnio edytowany przez faceless (2013-05-14 15:25:26)
Wiosenka... stąpasz po bardzo cienkiej linie, za którą czeka Cię tylko otchłań...
W swoim poście otwierającym ten wątek napisałaś: "Chciałabym stać się zimną suką mieć wszystko w czterech literach"
wybacz, ale czytając twoje posty (między wierszami) odnoszęwrażenie, że na kimś chcesz sięodegrać za ból, który Ci sprawił. Ok. masz do tego święte prawo, ale pamiętaj jedno. Z Zemstą jest jak z nieświeżą kolacją - nigdy się nią nie nasycisz, a sobie zaszkodzisz, Tak więc Psze Szanownej Pani - Droga wolna, chcesz być Cold Bitch, Modliszką? super, ale zapamiętaj sobie, że kiedyś trafi przysłowiowa kosa na kamień...i co wtedy...? Ja już w swoim życiu parę takich zimnych suk spotkałem...uwierz mi takie stwory ( bo na miano kobiet to coś nie zasługuje) wyzwalały i wyzwalają po dziś dzien we mnie agresję i nienawiść w ich najbardziej odrażających formach...
Tego chcesz?
zastanów się, Bardzo Cię proszę
Pozdrawiam Cię serdecznie
Faceless
7 2013-05-14 18:31:32 Ostatnio edytowany przez Spring36 (2013-05-14 18:36:34)
Może i jest coś w tym co piszesz ale za stara jestem by marnować resztki swojej energii na zemstę. Zresztą życie samo zweryfikowało kilka spraw ja nic nie muszę robić. Modliszką nawet za milion lat świetlnych bym nie była to tak jakby św. Teresę zamienić w Matę Hari
Zimna suka zaś pomogłaby mi wyzbyć się uczuć potrzeby kochania i bycia kochaną bo jak pisałam wcześniej generalnie daje sobie radę ale są dni w których samotność daje się we znaki. Tylko tyle chcę ?..
Pozdrawiam ...