netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kto powinien proponować drugie spotkanie?

21 odpowiedzi15 112 wyświetleńzałożony przez Ilonaa89, 04.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 ]

1

Temat: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Podczas pierwszego spotkania i po nim padają slowa typu "nastepnym razem", itd.
Pierwsze spotkanie - płaci on, ja obiecuje rewanz.

Myślicie, ze teraz moja kolej by go zaprosic gdzieś?  zawsze czekam na krok faceta i nie moge sie przemoc by cos proponować sad

Nie wiem czy to pasuje do tego tematu ale gdyby ltos przy okazji mogl polecic ciekawe miejsca na "randke" we Wrocławiu to bede wdzieczna.

2

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Plac za siebie i czekaj.

3

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Teraz juz za pozno. Wyszlo jak wyszlo, zapłacił on. Zwykla herbata ale jednak.

4

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Mysle, ze on czeka na " twoj ruch", i nie o rachunek za herbatke mu chodzi, tylko o ...twoj ruch..

Po prostu sie odezwij, moze wspolnie ustalicie gdzie pojsc...?

Oni zazwyczaj oczekuja " odzewu" po spotkaniu...
Pogadaj z nim...moze zoo?
Moze jakos ustalicie wydatki/podzial kosztow...

PS sama planuje wypad do waszego zoo, tylko ja mam daleko.....:-(

5 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-11-04 17:40:54)

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Też jestem za tym, żebyś teraz to Ty do Niego się odezwała.

ZOO -super pomysł, ale wiadomo na bilety trzeba trochę wydać, więc może na drugą randkę to nie jest dobry pomysł.
No chyba, że pomówicie o wydatkach, tak jak pisze Oldorando .

P.S. Oldorando polecam Ci wrocławskie ZOO smile

6

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

dzięki, tak zrobię. Nawet jeśli mówił to wszystko z grzeczności i będzie się wykręcał od spotkania to szybciej się dowiem na czym stoję.

ZOO - to dobry pomysł, coś się zawsze tam dzieje więc nie będzie sztywno a i pogoda fajna smile

7

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Afrykarium, doskonałe miejsce na randkę;
>park szczytnicki tuż obok, do połażenia.
>wjazd na katedralną wieżę..?A potem spacerek po Ostrowie i podglądanie ostatniego w Europie latarnika zaświecającego przeszło stuletnie latarnie gazowe..?
>wjazd na skajtałera
>dla hardkorów: wspinaczka na ruskie czołgi koło cmentarza
>rowery wodne albo kajaki z wypożyczalni koło Muzeum Narodowego

Co do proponowania spotkań, to jednak zawsze facet; ale możesz mu radykalnie pomóc: esemes luźno stwierdzający że się nudzisz czy coś w tym guście zrozumie nawet ostatni dureń.Jeśli ma choć gram ochoty na spotkanie, to będzie wiedział co zrobić.

8

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
znachor napisał/a:

Co do proponowania spotkań, to jednak zawsze facet;

no jasne, ty chyba jesteś kobietą?
Bo jeśli jakimś cudem facetem, to się (wiesz z czym) na głowy pozamieniałeś

9

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
kooralik napisał/a:

to się (wiesz z czym) na głowy pozamieniałeś

Rzeczywiście, osoby stosujące tego typu retorykę w dyskusji z nieznajomymi na forum nie muszą tracić czasu na przestrzeganie jakichkolwiek form etykiety ani kultury w ogóle.
Z postów Autorki wynika wszakże, że należy do ludzi na poziomie, a ci normy owe stosują.

10

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Twoje porady o tym ze to kobieta ma czelac w niepewnosci i co najwyzej wyslac sms o tum ze ksiezniczka się nudzi sa chyba z poradnika PUA dla poczatkujacych. Do modelu poznac-poruchac-pożegnać się nada. Do bardziej dlugofalowych relacji nie bardzo.porada

11

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

W moim przypadku jest tak że zawsze ja płace... Chyba że się uprze że płaci każdy za siebie, ja nie pozwolę za siebie płacić.

We Wrocławiu jest mnóstwo rzeczy do zwiedzania, ale odradzam ZOO;P Tam jest strasznie, pełno dzieci, źle zorganizowane ścieżki zwiedzania, smród(jakby nikt nigdy tam nie sprzątał)...
Okolice Wrocławia też są super, jest gdzie pojechać

Jeśli chodzi o to kto powinien proponować drugie spotkania, ten kto chce... do tej pory ja proponowałem pierwsze i kolejne spotkanie, w sobotę idę na kawę bo o dziwo zostałem zaproszony (pierwszy raz zostałem zaproszony na "randke")

12

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Ja ostatnio zwiedzałem Wrocek i faktycznie w ZOO może są za duże tłumy. Polecam za to ogród botaniczny Uniwerku Wrocławskiego jest tam bardzo ładnie i spokojnie (plus tani wstęp).

Aha i zadzwoń do niego!

13

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

wiesz, od dawna jest rownouprawnienie, wiec kobieta moze zapraszac, placic a nawet na rekach nosic ;-)
Ja jednak jestem przyzwyczajona do innych standardow, ze to jednak mezczyzna zabiega o spotkanie z kobieta.
Tak, wiem, niemodne.

14

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

A ja tez jestem starej daty i to doslownie tongue a nie uwazam ze kobiecie  korona z glowy spadnie jesli sama wyjdzie czasem z inicjatywa. Nie chodzi nawet o to by sama zapraszala na randki i(chociaz propozycja spotkania to nic zlego) ale chociazby sam telefon z podziekowaniem za fajnie spedzony czas jest juz jakas inicjatywa i sygnalem dla mezczyzny ze znajomosc ma potencjal by sie rozwijac. Mysle ze pojecie honoru i tego co wypada kobiecie nie polega na tym ze ma ona udawac krolowa sniegu ktora da sie laskawie zaprosic i adorowac. Panowie przeciez tez maja uczucia i jesli nie sa zainteresowani wylacznie sexem dla sportu to taki gest w postaci odzewu ze strony kobiety jest dla nich po prostu bardzo mily i swiadczy o tym ze jej zalezy na znajomosci a nie oznacza wcale ze ona sie nie szanuje i jest "napalona".Takie pojmowanie sprawy to chyba w gimbazie mozna miec.
Co do placenia za randki to predzej tu jestem konserwatywna ale tez nie do przesady. Fajnie jesli kobieta poczuwa sie do uregulowania swojej czesci rachunku ale milo rowniez gdy pan jednak bierze na siebie ten obowiazek. Wszystko jest kwestia pewnej rownowagi ale raczej spontanicznej a nie wyrachowanego kalkulowania ze skoro on wtedy tyle to ja teraz tez tyle ...bo to jest zenujace. Pan moze zaplacic za kino czy zoo a pani np zaprosic na fajna kolacje czy wlasnorecznie upieczone ciacho.

15

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Adiaphora-popieram...
Ja tez panow w reke nie caluje.....ani na randki nie zapraszam..

Jesli autorce zalezy na podtrzymaniu znajomosci z panem od herbaty, to twierdze, ze on oczekuje po spotkaniu odzewu.
ODZEWU, ( jesli oczekuje, ze ona bedzie zapraszac, sponsorowac, to niech spada)

Moze jakis tel. w nawiazaniu do tego, o czym rozmawiali na spotkaniu, ewentualnie sugestia, ze ona ma czas....
( a pan juz sobie sam dorobi teorie, ze ona tesknila, nie jadla, nie spala, rozmyslala i zapewne plonie z pozadania, i jesli jest zainteresowany, sam zaproponuje ponowne spotkanie)

Jesli pan zachowa sie jak ksiaze udzielny( np," noo, jak ci tak zalezy, to gdzie mnie zaprosisz")
To sie pana zostawia dla frajerki, i po krzyku....

16 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-05 11:26:19)

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
oldorando napisał/a:

Adiaphora-popieram...
Ja tez panow w reke nie caluje.....ani na randki nie zapraszam..

Jesli autorce zalezy na podtrzymaniu znajomosci z panem od herbaty, to twierdze, ze on oczekuje po spotkaniu odzewu.
ODZEWU, ( jesli oczekuje, ze ona bedzie zapraszac, sponsorowac, to niech spada)

Moze jakis tel. w nawiazaniu do tego, o czym rozmawiali na spotkaniu, ewentualnie sugestia, ze ona ma czas....
( a pan juz sobie sam dorobi teorie, ze ona tesknila, nie jadla, nie spala, rozmyslala i zapewne plonie z pozadania, i jesli jest zainteresowany, sam zaproponuje ponowne spotkanie)

Jesli pan zachowa sie jak ksiaze udzielny( np," noo, jak ci tak zalezy, to gdzie mnie zaprosisz")
To sie pana zostawia dla frajerki, i po krzyku....

w rzeczy samej oldorando, odzew jak najbardziej tak.
Tylko niech to nie bedzie sugestia w stylu - dzieki za herbate, to moj ulubiony napoj :-D ale bardziej wysublimowana, zeby pan zasnac nie mogl z wrazenia, i noca obmyslal strategie na kolejne  randki :-)
Dzisiaj panowie maja zdecydowanie za latwo!

17

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
kooralik napisał/a:

Twoje porady o tym ze to kobieta ma czelac w niepewnosci i co najwyzej wyslac sms o tum ze ksiezniczka się nudzi sa chyba z poradnika PUA dla poczatkujacych. Do modelu poznac-poruchac-pożegnać się nada. Do bardziej dlugofalowych relacji nie bardzo.porada

To jest bardzo dobra porada do bardziej dlugofalowych zwiazkow. To wlasnie pseudo rownouprawnienie miesza kobietom w glowach i pcha w uklady poznac-poruchac-pozegnac.

Jezeli mezczyzna jest zainteresowany to natychmiast wychodzi z inicjatywa spotkania, Nawet jezeli musi za to placic - w cos (kogos) kto ma dla nas wartosc jestesmy bardziej sklonni inwestowac - wiec jezeli kobieta sama proponuje spotkanie i NA DODATEK placi za siebie to mezczyzna NIC od siebie nie daje - ma rozrywke tanim kosztem, bez wysilku i na dodatek w perspektywie latwy seks (przeciez nawet na bilet do zoo nie musial sie szarpnac - nic, absolutnie ZADNEGO wysilku - nawet jezeli ta kobieta nie zabardzo mu sie podoba to istnieje ryzyko, ze sie z nia spotka z braku lepszych opcji - wszak NIC nie traci. To ona sama nakreca taki "zwiazek" a potem ma pretensje, ze facetowi nie zalezy - nie zalezy, bo nigdy nie zalezalo big_smile

Facet, ktoremu zalezy, ktoremu kobieta naprawde sie podoba nie dosc, ze z radoscia zafunduje jej bilet do zooto jeszcze jak bedzie trzeba to i kolezance, jezeli kobieta bedzie sie czula pewniej w towarzystwie "przyzwoitki'

Mezczyzni (prawdziwi mezczyzni, a nie mamisynkowate dusigrosze co to zaluja na kawe, bo kobiety tylko na kase leca") mezczyzni traktuja fundowanie atrakcji tak jak kobieta szpilki i makijaz albo koronkowa bielizne - to jest czesc tanca godowego i nalezy POZWOLIC facetowi sie wykazac.

Tu nie chodzi o przyjmowanie zlotych bransoletek i obiadow w restauracjach z francuskimi winami, ale o podstawowe gesty typu kolacja, taksowka, kino itd

Skoro ja inwestuje w ponczochy, ktore w zasadzie kosztuja wiecej niz kolacja tylko po to zeby facet mogl sobie popatrzec, to on moze zajac sie rachunkiem za kolacje smile

A jal nie pasuje taki scenariusx to pozostaja frytki z cola w McD i szybkie bzykanko w feministycznym stylu tongue

co kto woli

18

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
Iceni napisał/a:
kooralik napisał/a:

Twoje porady o tym ze to kobieta ma czelac w niepewnosci i co najwyzej wyslac sms o tum ze ksiezniczka się nudzi sa chyba z poradnika PUA dla poczatkujacych. Do modelu poznac-poruchac-pożegnać się nada. Do bardziej dlugofalowych relacji nie bardzo.porada

To jest bardzo dobra porada do bardziej dlugofalowych zwiazkow. To wlasnie pseudo rownouprawnienie miesza kobietom w glowach i pcha w uklady poznac-poruchac-pozegnac.

Jezeli mezczyzna jest zainteresowany to natychmiast wychodzi z inicjatywa spotkania, Nawet jezeli musi za to placic - w cos (kogos) kto ma dla nas wartosc jestesmy bardziej sklonni inwestowac - wiec jezeli kobieta sama proponuje spotkanie i NA DODATEK placi za siebie to mezczyzna NIC od siebie nie daje - ma rozrywke tanim kosztem, bez wysilku i na dodatek w perspektywie latwy seks (przeciez nawet na bilet do zoo nie musial sie szarpnac - nic, absolutnie ZADNEGO wysilku - nawet jezeli ta kobieta nie zabardzo mu sie podoba to istnieje ryzyko, ze sie z nia spotka z braku lepszych opcji - wszak NIC nie traci. To ona sama nakreca taki "zwiazek" a potem ma pretensje, ze facetowi nie zalezy - nie zalezy, bo nigdy nie zalezalo big_smile

Facet, ktoremu zalezy, ktoremu kobieta naprawde sie podoba nie dosc, ze z radoscia zafunduje jej bilet do zooto jeszcze jak bedzie trzeba to i kolezance, jezeli kobieta bedzie sie czula pewniej w towarzystwie "przyzwoitki'

Mezczyzni (prawdziwi mezczyzni, a nie mamisynkowate dusigrosze co to zaluja na kawe, bo kobiety tylko na kase leca") mezczyzni traktuja fundowanie atrakcji tak jak kobieta szpilki i makijaz albo koronkowa bielizne - to jest czesc tanca godowego i nalezy POZWOLIC facetowi sie wykazac.

Tu nie chodzi o przyjmowanie zlotych bransoletek i obiadow w restauracjach z francuskimi winami, ale o podstawowe gesty typu kolacja, taksowka, kino itd

Skoro ja inwestuje w ponczochy, ktore w zasadzie kosztuja wiecej niz kolacja tylko po to zeby facet mogl sobie popatrzec, to on moze zajac sie rachunkiem za kolacje smile

A jal nie pasuje taki scenariusx to pozostaja frytki z cola w McD i szybkie bzykanko w feministycznym stylu tongue

co kto woli

osobiście nigdy na to tak nie patrzyłem;P

Dla mnie płacenie za "randke" jest jakby naturalne, nigdy nie dorabiałem do tego większej filozofii

19

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Iceni- 100% racji.
Ja nigdy nie dzwoniłam po 1 randce pierwsza. Ten kto chciał się ze mną spotkać ponownie zawsze znalazł sposób aby mnie gdzieś ponownie zaprosić.  Jak nie to o nim zapomniałam i tyle.
PS.  Tez nigdy nie płacę na 1 randce. Stać mnie ale nie płacę.  Takie staroswieckie zasady mam.

20

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
oldorando napisał/a:

Adiaphora-popieram...
Ja tez panow w reke nie caluje.....ani na randki nie zapraszam..

Poczytaj własne posty na tym forum o tym jak kolejne twoje relacje konczyly się niczym, bo nie potrafilas sama zainicjować kolejnego spotkania. Ze dowiadywalas się wiele razy PO FAKCIE ze mężczyzna czekal na twój ruch. Odpisałem Ci jak to wygląda z drugiej strony - dlaczego jako facet sobie odpuszczam i skreślam takie znajomości. To ze Ty nie potrafisz nie chcesz - ok. Ale nie doradzaj swoich ulomnych sposobów tej dziewczynie.

21 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-11-06 17:31:09)

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
kooralik napisał/a:
oldorando napisał/a:

Adiaphora-popieram...
Ja tez panow w reke nie caluje.....ani na randki nie zapraszam..

Poczytaj własne posty na tym forum o tym jak kolejne twoje relacje konczyly się niczym, bo nie potrafilas sama zainicjować kolejnego spotkania. Ze dowiadywalas się wiele razy PO FAKCIE ze mężczyzna czekal na twój ruch. Odpisałem Ci jak to wygląda z drugiej strony - dlaczego jako facet sobie odpuszczam i skreślam takie znajomości. To ze Ty nie potrafisz nie chcesz - ok. Ale nie doradzaj swoich ulomnych sposobów tej dziewczynie.

Jesli dzieki temu uniknie takich zwiazkow, jakie ja mialam- to jest to bezcenna rada....

Gdybym 20 lat temu myslala tak, jak napisala wyzej iceni, to moje zycie byloby dzis spelnione.
Niestety, wtedy bylam naiwna, wychodzilam z inicjatywa, placilam za siebie, czesto za niego, - i mam za swoje.

22 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-07 00:41:07)

Odp: Kto powinien proponować drugie spotkanie?
Iceni napisał/a:
kooralik napisał/a:

Twoje porady o tym ze to kobieta ma czelac w niepewnosci i co najwyzej wyslac sms o tum ze ksiezniczka się nudzi sa chyba z poradnika PUA dla poczatkujacych. Do modelu poznac-poruchac-pożegnać się nada. Do bardziej dlugofalowych relacji nie bardzo.porada

To jest bardzo dobra porada do bardziej dlugofalowych zwiazkow. To wlasnie pseudo rownouprawnienie miesza kobietom w glowach i pcha w uklady poznac-poruchac-pozegnac.

Jezeli mezczyzna jest zainteresowany to natychmiast wychodzi z inicjatywa spotkania, Nawet jezeli musi za to placic - w cos (kogos) kto ma dla nas wartosc jestesmy bardziej sklonni inwestowac - wiec jezeli kobieta sama proponuje spotkanie i NA DODATEK placi za siebie to mezczyzna NIC od siebie nie daje - ma rozrywke tanim kosztem, bez wysilku i na dodatek w perspektywie latwy seks (przeciez nawet na bilet do zoo nie musial sie szarpnac - nic, absolutnie ZADNEGO wysilku - nawet jezeli ta kobieta nie zabardzo mu sie podoba to istnieje ryzyko, ze sie z nia spotka z braku lepszych opcji - wszak NIC nie traci. To ona sama nakreca taki "zwiazek" a potem ma pretensje, ze facetowi nie zalezy - nie zalezy, bo nigdy nie zalezalo big_smile

Facet, ktoremu zalezy, ktoremu kobieta naprawde sie podoba nie dosc, ze z radoscia zafunduje jej bilet do zooto jeszcze jak bedzie trzeba to i kolezance, jezeli kobieta bedzie sie czula pewniej w towarzystwie "przyzwoitki'

Mezczyzni (prawdziwi mezczyzni, a nie mamisynkowate dusigrosze co to zaluja na kawe, bo kobiety tylko na kase leca") mezczyzni traktuja fundowanie atrakcji tak jak kobieta szpilki i makijaz albo koronkowa bielizne - to jest czesc tanca godowego i nalezy POZWOLIC facetowi sie wykazac.

Tu nie chodzi o przyjmowanie zlotych bransoletek i obiadow w restauracjach z francuskimi winami, ale o podstawowe gesty typu kolacja, taksowka, kino itd

Skoro ja inwestuje w ponczochy, ktore w zasadzie kosztuja wiecej niz kolacja tylko po to zeby facet mogl sobie popatrzec, to on moze zajac sie rachunkiem za kolacje smile

A jal nie pasuje taki scenariusx to pozostaja frytki z cola w McD i szybkie bzykanko w feministycznym stylu tongue

co kto woli

musze, musze,bo inaczej sie udusze wink
Jak ladnie sie to komponuje z tym, co napisalas. Jest i tesknota za prawdziwymi mezczyznami. I nawet zoo, o ktorym wspomnialas, mamy big_smile

Posty [ 22 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kto powinien proponować drugie spotkanie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026