Jestem na skraju załamania nerwowego... Kompletnie nie daje sobie rady w sytuacji w jakiej obecnie się znajduje.
Ze swoim chłopakiem spotykam się już prawie 4 lata. Nasza znajomość od samego początku nie była łatwa. Mimo jego trudnego charakteru, humorków, straszenia odejściem byłam z nim. Po mniej więcej 2 latach zaczął się do mnie bardzo brzydko odzywać (wypie***, zamknij mor***, dziw***, szma***, idio*** itp.) poniżał mnie, nakazywał zachowania zgodne z jego oczekiwaniami. Straszy, że jeśli kiedyś go zdradzę to mnie zabije.
Taki stan trwa do chwili obecnej. Są momenty i te dobre dzięki którym nadal z nim jestem ale po ostatnich dwóch tygodniach jestem tak wyczerpana psychicznie, że jeśli nadal tak będzie to chyba sobie coś zrobię... Czuje się tak gnębiona psychicznie, że sama zaczynam się zastanawiać czy faktycznie nie robie czegoś złego. Ale czy można się awanturować o to, że nie napisałam SMS-a? Czy o to, że w sklepie nie poprawiłam mu koszuli tylko powiedziałam, że wyłazi mu ze spodni na co usłyszałam, że jestem leniwą krową i nawet to mnie przerasta?
Cały czas jestem wpędzana w poczucie winy, cały czas się kontroluje, nie mam już żadnego poczucia własnej wartości... Nie mam siły go zostawić, boje się... Czuje, że On przejął całą kontrolę nad moim życiem...
Podobne tematy
Jeśli nie zakończysz tego związku to Twoje poczucie własnej godności spadnie do zera.Juź teraz dałaś się wpędzić w poczucie winy.A swoją drogą nie źyjesz by czepiać się jego koszuli!!!A niech mu wisi...
Tego faceta który ma problem z ogarnięciem koszuli powinień zostać oświecony.Groźenie śmiercią jest karalne.Wyzwiska,wysmiewanie,poniźanie -to nazywa się przemocą psychiczną i jest karalne.
Najlepsze wyjście dla Ciebie to podziękować temu panu.Nie będzie to łatwe,ale myślę źe na tym forum znalazłabyś wsparcie.
Więc pisz co u Ciebie ...
Jeśli nie zakończysz tego związku to Twoje poczucie własnej godności spadnie do zera.Juź teraz dałaś się wpędzić w poczucie winy.A swoją drogą nie źyjesz by czepiać się jego koszuli!!!A niech mu wisi...
Tego faceta który ma problem z ogarnięciem koszuli powinień zostać oświecony.Groźenie śmiercią jest karalne.Wyzwiska,wysmiewanie,poniźanie -to nazywa się przemocą psychiczną i jest karalne.Najlepsze wyjście dla Ciebie to podziękować temu panu.Nie będzie to łatwe,ale myślę źe na tym forum znalazłabyś wsparcie.
Więc pisz co u Ciebie ...
Dokładnie to samo bym ci radziła. Myślę też, że nie miałaś zamiaru poślubić tego typka?! To byłby twój koniec. A swoją drogą zastanawiam się, dlaczego tyle kobiet pozwala tak się traktować?! Miejcie choć trochę godności! Chyba że uznajecie zasadę "jak bije to znaczy że kocha".
ja uważam że powinnaś go zostawić chociasz to nie będzie takie łatwe jeżeli będzie cie straszył nachodził wypisywał itp to powinnaś to zgłosić na policje to jest karalne.