kochani mam pytanie czy ktos bral leki wyzej wymienione?biore rexetin20mg rano i lerivon30mg wieczorem.ten ostatni sama sobie odstawilam niedawno bo wiecznie mialam problem ze wstawaniem rano.wlasciwie to troche te leki wyciszyly moja depresje ale samopoczucie utrzymuje sie ciagle na tym samym poziomie a biore te leki prawie pol roku.mam jeszcze leki i ogolnie obnizony nastroj.doradzcie mi czy poprosic o zwiekszenie dawki czy o calkowite odstawienie.niedlugo mam wizyte u lekarza i sama nie wiem co robic.a moze zmienic leki?jezeli ktos bral te leki to bardzo prosze o rade.mi sie wydaje ze bardzo niskie dawki biore i moze dlatego dalej tak sie czuje.niby jest ciut lepiej ale duzo mi brakuje do normalnosci
Podobne tematy
Klementynka,myślę,że najlepszym rozwiązaniem będzie poinformowanie lekarza psychiatrę, o wszystkim co tutaj napisałaś.
Leki antydepresyjne należy przyjmowac pod okiem specjalisty. Nie możesz sama odstawiac ich tak po prostu ,czy zmieniac dawki.
To tylko może pogorszyc Twój stan.
I oprócz tego wiedz o tym ,że takie same leki działają inaczej, na każdą osobę. To zależy od organizmu, natężenia choroby.
Bardzo proszę o pomoc.Czy ktoś z was brał lek TRANXENE.Cierpię na nerwicę lękową,pierwszy raz spotkałam się z tą chorobą po śmierci ojca.Wizyty u wielu lekarzy,nikt nie wiedział co mi jest,wszystkie badania wychodziły super,znajomy kardiolog przepisał mi wtedy CLORANXEN i to był strzał w dziesiątkę.Wszystko minęło.Przez 5 lat nie wiedziałam co to nerwica az do dziś,tydzień temu powtórka z rozrywki,nie mogę zostać sama w domu bo od razu mam tak paniczny lęk że muszę wyjść z domu.Kołatania serca,poty czyli wszystko to co działo się ze mną 5 lat temu.Nie dawałam rady bo nie chciałam obarczać tym mojej rodziny,poszłam do psychiatry po namowach lekarza do którego trafiłam po ataku na izbie przyjęć.Przepisał mi TRANXENE 5mg na noc nie biorę bo bardzo się boję go wziąć a czuje się coraz gorzej.Koleżanki tez przestrzegają -nie bierz bo już do końca zycia będziesz musiała to brać .Dodatkowy lęk to taki że pracuję na noce i nie wiem czy będę mogła go brać kiedy będę w pracy a takie raz branie raz nie chyba do niczego nie prowadzi.Bardzo proszę o pomoc kogos kto brał ten lek.Z góry bardzo dziękuję.
Bardzo proszę o pomoc.Czy ktoś z was brał lek TRANXENE.Cierpię na nerwicę lękową,pierwszy raz spotkałam się z tą chorobą po śmierci ojca.Wizyty u wielu lekarzy,nikt nie wiedział co mi jest,wszystkie badania wychodziły super,znajomy kardiolog przepisał mi wtedy CLORANXEN i to był strzał w dziesiątkę.Wszystko minęło.Przez 5 lat nie wiedziałam co to nerwica az do dziś,tydzień temu powtórka z rozrywki,nie mogę zostać sama w domu bo od razu mam tak paniczny lęk że muszę wyjść z domu.Kołatania serca,poty czyli wszystko to co działo się ze mną 5 lat temu.Nie dawałam rady bo nie chciałam obarczać tym mojej rodziny,poszłam do psychiatry po namowach lekarza do którego trafiłam po ataku na izbie przyjęć.Przepisał mi TRANXENE 5mg na noc nie biorę bo bardzo się boję go wziąć a czuje się coraz gorzej.Koleżanki tez przestrzegają -nie bierz bo już do końca zycia będziesz musiała to brać .Dodatkowy lęk to taki że pracuję na noce i nie wiem czy będę mogła go brać kiedy będę w pracy a takie raz branie raz nie chyba do niczego nie prowadzi.Bardzo proszę o pomoc kogos kto brał ten lek.Z góry bardzo dziękuję.
Leki psychotropowe zawsze mają szereg działań ubocznych. Jeżeli lekarz przepisał tranxene, powinnaś go brać. Nie słuchaj koleżanek, tylko stosuj się do zaleceń lekarza! A to że ten lek będziesz musiała brać już zawsze, to nie prawda! W każdym razie, jak zdecydujesz się go zażywać, obserwuj jak będziesz się czuć. W przypadku pogorszenia samopoczucia, pilnie kontaktuj się z lekarzem!