Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Witam!bardzo prosze aby wypowiedzialy sie osoby, ktore braly udzial w terapii grupowej.Prosze dajcie znac, jak to przebiega, jak zachowuja sie ludzie gdy dolacza ktos nowy, jak wogole wyglada takie spotkanie grupowe. Zdecydowalam sie na udzial w takiej terapii, bo jestem w podbramkowej sytuacji, ale strasznie sie boje, wydaje mi sie to takie trudne, bo ta grupa jest otwarta, czyli ludzie sa w niej juz jakis czas. Chcialabym wiedziec jak bedzie gdy przyjde nam pierwszy raz, czy bede musiala zaraz jako pierwsza o sobie wszystko powiedziac, czy bedzie tak, jakby mnie tam nie bylo - czyli oni beda opowiadali, to co czym zwykle rozmawiaja, a ja jak bede czula sie gotowa, to dolacze?Please piszcie!!!

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

co jest, nikt nie wie jak to przebiega???

3

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

no zlitujcie sie!!!

Reklama

4 Ostatnio edytowany przez coffini (2010-10-03 15:04:05)

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

ja nie bralam udzialu ale wydaje mi sie ze z racji tego ze takie akcje prowadza doswiadczeni ludzie,to na pewno bedzie sposob aby wkrecic Cie do grupy. co do przebiegu to nie wiem,poczytalabym w necie

5

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

dzieki coffini!!ze sie wogole odezwalas!tak szukalam w necie, ale szczerze mowiac, za duzo sie nie dowiedzialam, dlatego myslalam ze od kogos kto bral juz udzial moze wiecej sie dowiem, i trosze sie uspokoje, bo strasznie mnie to stresuje, nie moge spac, i ciagle mysle jak to bedzie!Niby teraz duzo ludzi korzysta z terapii, bo tak ciezko sie dostac, dlugo sie czeka, a gdy czlowiek sie pyta, i chce doradzic, to zero odzewu.Troche dziwne.Pozdrawiam!

Reklama

6

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

mam 2 znajome,ktore uczestniczyly w terapii grupowej.nie wiem,co dokladnie sie tam mowi i robi,ale widze,ze efekt daje,wiec glowa do gory!

7

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???
smutka napisał/a:

Witam!bardzo prosze aby wypowiedzialy sie osoby, ktore braly udzial w terapii grupowej.Prosze dajcie znac, jak to przebiega, jak zachowuja sie ludzie gdy dolacza ktos nowy, jak wogole wyglada takie spotkanie grupowe. Zdecydowalam sie na udzial w takiej terapii, bo jestem w podbramkowej sytuacji, ale strasznie sie boje, wydaje mi sie to takie trudne, bo ta grupa jest otwarta, czyli ludzie sa w niej juz jakis czas. Chcialabym wiedziec jak bedzie gdy przyjde nam pierwszy raz, czy bede musiala zaraz jako pierwsza o sobie wszystko powiedziac, czy bedzie tak, jakby mnie tam nie bylo - czyli oni beda opowiadali, to co czym zwykle rozmawiaja, a ja jak bede czula sie gotowa, to dolacze?Please piszcie!!!

Cześć smutka.

Na początku, gratuluję odwagi i roztropności by zatroszczyć się o siebie smile
Rozumiem Twoje rozterki -to naturalne, że się boisz otworzyć przed-bądź co bądź- obcymi ludźmi . Gdyby było inaczej...martwiłabym się o Ciebie bardziej wink

Chcialabym wiedziec jak bedzie gdy przyjde nam pierwszy raz, czy bede musiala zaraz jako pierwsza o sobie wszystko powiedziac, czy bedzie tak, jakby mnie tam nie bylo

Wszystko zależy od Ciebie-pamiętaj by nie robić nic wbrew sobie. Możesz jedynie przywitać się, a możesz powiedzieć kilka słów o sobie. Jeśli nie będziesz czuła się gotowa-powiedz o tym. To bardzo ważne żebyś była szczera: jeślii czujesz skrępowanie-powiedz o tym. Zobaczysz, jak wspaniale potrafią poradzic sobie z tym uczuciem ludzie w grupie-...i jak Tobie zrobi się raźniej.
To dotyczy wszystkich uczuć jakie się w Tobie będą pojawiać: gdy czujesz złość, znużenie, smutek, radość-powiedz o tym głośno-NA TYM WŁAŚNI POLEGA TERAPIA GRUPOWA.

bo ta grupa jest otwarta, czyli ludzie sa w niej juz jakis czas.

otwarta tzn. że mogą do niej dołączać (i odchodzić) kolejne osoby-tak jak TY. A to oznacza, że każda z osób trafiła tam w innym czasie-może nawet tydzień przed Tobą.
Maksymalna ilość osób w grupie terapeutycznej nie powinna przekraczać 10 (wyłączając psychologów). Jedni przychodzą , inni odchodzą...grupa jest dynamiczna, jej skład się zmienia-nie jest więc tak, że tylko Ty jesteś ta "nowa".

Głowa do góry, smutka-naprawdę warto.

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

8

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Nie wiem dokładnie jak to wygląda, że nie możliwości by zostać źle przyjętym Kiedyś wszyscy w grupie byli nowi. Zastanawiam się, czy skoro tak Cie to stresuje, warto iść na grupową ?  Może zacznij od indywidualnej? Wybór jest przecież bardzo duży. Psychoterapia w Krakowie jest tak dostępna, że można wybrać sobie metodę, jak na przykład Gestalt - także spokojnie znajdziesz coś co będzie w pełni Ci odpowiadało.

9

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Serdeczne dzieki za wsparcie Tosia!Mam nadzieje ze znajde na tyle odwagi, zeby pojsc na to spotkanie, bo narazie to jak o tym mysle, to boje sie ze w ostatniej chwili zrezygnuje i albo nie pojde, albo uciekne juz spod drzwi. Kolyska to nie jest takie proste! Tutaj gdzie mieszkam (w Niemczech) czeka sie od pol roku do roku na terapie indywidualna.Dlatego zdecydowalam sie na ta, bo potrzebuje pomocy teraz, a poza tym chce walczyc z tym, czego sie boje!!!pozdrowionka i trzymajcie kciuki

10

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Cześc!
Przeszłam kilka psychoterapii w grupach otwartych i powiem Ci krótko: nie ma czego sie bac! Ci, których tam spotkasz też zaliczyli juz swój pierwszy dzien. Zasada jaka obowiazuje na tych zajeciach to bezwzgledna szczerośc, otwartośc i DYSKRECJA! Każdy z uczestników zobowiązuje się do tego by poza salą nie opowiadac co widział i coo od kogo słyszał. Ty też nasłuchasz się o cudzych dramatach, upokorzeniach etc. Jeśli z góry zakladasz, ze chcesz w tej terapii uczestniczyc "tak, jakby Cie tam nie było", to zastanów się w ogóle nad sensem uczestnictwa w niej. Fizyczna obecnośc NIC Ci nie da! To jest dosyc ciężka psychiczna praca nad sobą, ale zapewniam daje efekty. Mnie uleczono z ofiary przemocy. Jestem dzis kobietą pewną swoich wartości. Głowa do góry!

11

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

jmgd dzieki za wypowiedz! jasne, ze nie mam zamiaru zachowywac sie tak jakby mnie tam nie bylo.Mialam na mysli oczywiscie pierwsze spotkanie, chodzilo mi o to, czy bede jakby wtedy w centrum, czy bedzie moze jakis temat narzucony, czy moje problemy beda na tym pierwszym spotkaniu zaraz wyciagane itd. Mam wrazenie, ze bardzo potrzebuje teraz terapii, ale z drugiej strony strach jest tak duzy, ze nei wiem czy do pokonania.Ale mam zamiar sprobowac i walczyc.Zobaczymy co z tego wyjdzie....

12

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

W moim przypadku ten sposób zupełnie się nie sprawdził, ale znam kilka innych osób, które w zajęciach grupowych czują się dobrze. Wszystko chyba zależy od problemu i osobowości. Ja polecam psychoterapię metodą Gestalt, która polega na aktywnym psychopoznaniu pacjenta, aktywnym, tj. przez specjalnie prowadzoną rozmowę. Mogę polecić dobry gabinet psychoterapii Gestalt, z tymże w Krakowie.

13

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

co Wy z tym Krakowem dziewczyny?pisalam ze mieszkam w Niemczech, wiec raczej Krakow odpada!!

14

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Ja byłam na psychoterapii grupowej. Z racji, że to był raczej obowiązek to z ludzmi i chęcią różnie bywało. Grupy około 10-12 osob + 2 terapeutów, każdy mówi kiedy i co chce, nikogo się nie zmusi do mówienia, nie raz zadarzała się godzina milczenia, ale też były ciekawe rozmowy. Wszystko zalezy od uczestników. I to prawda obowiązuje dyskrecja, nic co jest omawiane nie może wyjśc na zewnątrz. Zresztą mi na pierwszym spotkaniu dano ragulamin i wszystko wyjaśniono. Ogólnie nie ma się czego bać, wszystko zależy od Twojego nastawienia i chęci.

Nie wiem jaki jestem, ale cierpię, gdy mnie deformują.. Wbrew wszystkiemu chcę być sobą.
(Witold Gombrowicz)
Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Dzień dobry,
wśród entuzjastycznych opinii i zachęt pozwolę sobie zwrócić Pani uwagę na inny, mniej pozytywny aspekt terapii grupowej.
Nie każdemu terapia grupowa musi odpowiadać, jeśli jednak zdecydowała się Pani na taką formę pomocy dla siebie, faktycznie warto spróbować. Jednak każdy kij ma dwa końce - procesy społeczne również miewają swoje negatywne strony.
Pisała Pani o tym, że grupa zna się już od jakiegoś czasu, Pani zaś będzie zupełnie nowa - tym akurat nie przejmowałbym się za bardzo, proszę pamiętać, że każda z osób już należących do grupy kiedyś zaistniała w niej po raz pierwszy. Wystarczy stosować się do pewnych zasad, określonych przez grupę - poza tymi zasadami ma Pani zupełną dowolność postępowania a także swobodę w wyrażaniu siebie i własnych, niezależnych potrzeb czy opinii. I proszę o tych prawach bezwzględnie pamiętać!
Piszę o tym dlatego, że każda grupa społeczna wywiera na swoich członków określony wpływ. Nie zawsze jest to wpływ pożadany i terapeutyczny. Niestety - w wielu grupach terapeutycznych czy treningowych zdarza się, że występują objawy tzw. myślenia grupowego - w wielkim skrócie oznacza to, że "grupa zawsze ma rację" a jeśli ktokolwiek ośmiela się przedstawić pogląd niezgodny z kursem przyjętym przez społeczność lub jej liderów, zostaje skazany na banicję, spotyka się z przykrymi objawami odrzucenia lub nawet z otwartym ostracyzmem.
Wiele zależy od osoby prowadzącej taką terapię lub trening - jednak należy wiedzieć, że pewne nadużycia się zdarzają.

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Dlatego warto zawsze zdawać sobie sprawę, że w każdym momencie takiej terapii przysługują Pani określone prawa, choć czasem, ze względu na wspomniany już nacisk ze strony grupy, może być ciężko zdobyć się na ich odważne egzekwowanie.
Osoba prowadząca terapię z natury rzeczy staje się w niej kimś w rodzaju autorytetu, jednak należy wiedzieć, że jej autorytet podlega różnym ograniczeniom, z których najbardziej podstawowym jest autentyczne dobro uczestników terapii.
Piszę o tym, ponieważ w swojej praktyce widziałem już wiele rzeczy. Sam bywałem członkiem grup szkoleniowych i spotykałem się z rozmaitymi nadużyciami ze strony takich prowadzących, którzy na dobrą sprawę nigdy nie powinni byli mieć prawa pracy z ludźmi potrzebującymi pomocy.
Czasami więc terapia grupowa lub grupowy trening umiejętności przerodzić się może w jeden cyrk bezkrytycznego, zabobonnego wręcz uwielbienia dla w istocie głęboko zaburzonego "terapeuty" lub "trenera". Zaś wszelkie próby wyrażenia swojego braku aprobaty kończą się wówczas grupowym linczem (w przenośni, rzecz jasna, ponieważ odrzucenie ze strony grupy jest najcięższą formą represji) osoby zbuntowanej przeciwko wszechwładnej pozycji lidera.
W miarę swych możliwości należy zawsze takim nadużyciom przeciwdziałać i nie dać się w żaden sposób zastraszyć, zaś w szczególności pamiętać o:
- prawie przerwania terapii w którymkolwiek, dowolnym momencie,
- prawie do otwartego wyrażania własnego zdania i własnych opinii,
- prawie otwartego występowania we własnym interesie,
- prawie do odmowy udziału w procesach lub ćwiczeniach, których osoba nie akceptuje lub nie jest do nich przekonana,
- odpowiedzialności etycznej, zawodowej, cywilnej i karnej, ciążącej na prowadzącym terapię.

17 Ostatnio edytowany przez Wojciech Imielski (2010-11-24 15:24:46)

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Mam nadzieję, że w żaden sposób Pani nie przestraszyłem - nie to było bowiem moim celem.
Pragnę dodać, że rozsądnie i profesjonalnie prowadzona terapia grupowa, pod okiem doświadczonego specjalisty, kierującego się w swej pracy koniecznymi zasadami etycznymi i używającego swego autorytetu wyłącznie w najlepiej pojętym interesie członków grupy terapeutycznej przynieść może jak najlepsze rezultaty - czego najszczerzej Pani życzę.
Będzie miło, jeśli poinformuje nas Pani, czy rozpoczęła Pani terapię i jakie są pierwsze odczucia smile
Pozdrawiam serdecznie

18

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Serdecznie dziekuje Panu za wypowiedz, i zwrocenie mi uwagi rowniez na te negatywne strony terapii.Nie, nie zniechecil mnie Pan i wczoraj bylam na pierwszym spotkaniu.Bylam strasznie zestresowana, i szczerze mowiac do konca nie wiedzialam czy sie odwarze i pojde, czy w ostatniej chwili zawroce.Ale dalam rade.Grupa okazala sie na pierwszy rzut sympatyczna, i wyrozumiala, choc dominuja zdecydowanie zupelnie inne problemy niz u mnie.Ale to chyba nie jest problem.Co mnie zaskoczylo, to kilkuminutowe milczenie, ktore kilka razy sie pojawilo.Dla mnie to troche dziwna sytuacja,i myslalam ze w takich chwilach paleczke przejmuje prowadzacy, ale on wyraznie chcial zeby pacjenci sami zaczynali mowic.Nadal nie jestem na 100% przekonana czy terapia grupowa, to dobre rozwiazanie dla mnie, bo boje sie, ze nie bede umiala jakby walczyc o siebie w tej grupie, tzn. konkretnie o to, zeby omawiac moja sytuacje, problemy itp.Wydaje mi sie, ze bede mowic tylko wtedy gdy bede o to pytana.Ale byc moze teraz na poczatku tak mi sie wydaje, a z czasem sie tego naucze.Mam nadzieje ze jakos dam rade!

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

No właśnie.
Sama Pani musi zdecydować, czy to coś dla Pani - okaże się po czasie.
Bardzo dziękuję za wypowiedź,
a z tym milczeniem to faktycznie ciekawa sprawa - często tak się robi [to metoda "na purchawkę" - milczenie staje się coraz dłuższe, coraz bardziej krępujące, wreszcie atmosfera staje się gęsta aż wreszcie któryś uczestnik pęka, jak purchawka właśnie i zaczyna mówić smile ]. To jedna z technik grupowych.

Proszę też pamiętać, że podobne rozterki towarzyszą wszelkim innym osobom w grupie.

Pozdrawiam
smile

20

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

dobrze wiedziec, ze to taka metoda. Mi wydawalo sie, ze to taka dziwna sytuacja, i chyba nikt w tym momencie nie czul sie dobrze.A czy to, ze ktos nie wytrzyma i zacznie mowic, cos swiadczy o tej osobie,ma jakies znaczenie, jest w tym jakis glebszy cel prowadzacego? dziekuje i pozdrawiam!

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Tak, to chyba jest taka specyficzna technika,
nie jestem psychoterapeutą, ale pewnie chodzi o to, żeby nie naciskać nikogo i żeby wypowiedź wystąpiła spontanicznie. Na marginesie - moim zdaniem to też wymuszanie, tylko trochę innym sposobem.
Z psychologicznego punktu widzenia ma to określoną wartość diagnostyczną, bo ten, kto nie wytrzymuje kłopotliwego milczenia i zabiera głos, by nie milczeć, też pewnie wiele w ten sposób o sobie mówi.

Mnie też się to wydaje ciężkie do zniesienia i niezbyt przyjemne - no, ale... Zakładajmy, że psychoterapeuta wie, co i dlaczego robi smile

22

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

HEj,
ja dziś odważyłam się w końcu pójść zapisać się na terapię DDA..
Pani psycholog zaproponowała mi udział w grupie,bo jest wolne miejsce,ale jeszcze się zastanawiam.
Nie wiem czy będę na tyle otwarta by rozmawiać z obcymi osobami o moich problemach,ciężko nawiązuje kontakty..
Wstydzę się nowych ludzi..
Dlatego nie wiem czy warto próbować..

23

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

venga idz! przeciez tak naprawde nie masz nic do stracenia.Jak cos bedzie nie tak, to po prostu zrezygnujesz i juz, ja tez tak postanowilam.Balam sie strasznie, nie moglam spac, ciagle to sobie wyobrazalam, jak to bedzie, co sobie pomysla inni o moich problemach, ze moze mnie wysmieja itp itd.Ten strach byl tak silny, ze powiedzialam sobie teraz to zrobie specjalnie tylko po to aby sobie udowodnic, ze jestem silna, ze sie nie poddam ze strachu i sprobuje.A jesli okarze sie, ze to nie dla mnie to dam sobie spokoj i juz.Dlatego trzymam kciuki za Ciebie, odwaz sie i pojdz, zrob to dla siebie!

24

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

VENGA-nie obawiaj się.Idź na tą trapię.W każdej chwili możesz zrezygnować.
Co sobie pomyślą inni?a co mają pomyśleć?oni wszyscy mają podobne problemy.Po to tam poszli.
Ja też miałam lekkie obawy,co i jak to będzie,ale poszłam i nie żałuję.Jeśli nie chcesz to na początku powiedz,że nie potrafisz jeszcze się otworzyć i rozmawiać otwarcie,że wolisz pomilczeć.Mówienie samo przyjdzie...

Powodzenia i odwagi życzę

Oderwałeś mi skrzydła
Zdjąłeś aureolę
Związałeś ręce...
-Ale ja i tak będę upadłym Aniołem!

25

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Witajcie!mam za soba drugie spotkanie,ktore nie bylo latwiejsze od pierwszego.Moze moj stres byl juz mniejszy, bo wiedzialam mniej wiecej jak to jest, kojarzylam ludzi itp.Ale rozmowa skupiona byla przez dluzszy czas na mnie, i czulam sie "atakowana" i "niezrozumiana", i to mnie troche przerazilo.Tzn moze nie oczekiwalam litosci itp.,ale tak dziwnie czulam sie, ze po dlugim czasie niezdecydowania i rozterek, wkoncu zdecydowalam sie, otworzylam i mowilam, o rzeczach dla mnie trudnych,a tu zero zrozumienia i atak.Czuje,ze nie bedzie to prosta i latwa terapia,ale licze na to,ze mi pomoze.

26

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Gdzie w Krakowie prowadzona terapia grupowa dla osób chcących pokonac nieśmiałość??

27

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Np. w Scanmedzie na Armii Krajowej albo na Lenartowicza. A jeśli nie przyjmą Cię tam, to zawsze mogą skierować gdzieś indziej.

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???
smutka napisał/a:

Witam!bardzo prosze aby wypowiedzialy sie osoby, ktore braly udzial w terapii grupowej.Prosze dajcie znac, jak to przebiega, jak zachowuja sie ludzie gdy dolacza ktos nowy, jak wogole wyglada takie spotkanie grupowe. Zdecydowalam sie na udzial w takiej terapii, bo jestem w podbramkowej sytuacji, ale strasznie sie boje, wydaje mi sie to takie trudne, bo ta grupa jest otwarta, czyli ludzie sa w niej juz jakis czas. Chcialabym wiedziec jak bedzie gdy przyjde nam pierwszy raz, czy bede musiala zaraz jako pierwsza o sobie wszystko powiedziac, czy bedzie tak, jakby mnie tam nie bylo - czyli oni beda opowiadali, to co czym zwykle rozmawiaja, a ja jak bede czula sie gotowa, to dolacze?Please piszcie!!!

w sumie jako praktykantka bralam udzial w tego typu zgrupowaniach,.
na ilu bylas., ?
wszystko zalezy od grupy tak na prawde,.
wg wielu badan osoby z problemami psychicznymi maja b czesto wyzszy iloraz iteligencji np ni przecietny czlowiek ,.ale nie kazdy sie otwiera ,.bo im sie poprostu gadac nie chce bo wiekszosc ich nie zrozumie..
cisza tez leczy..
Ja mysle ze powinnas pozostac przez pare spotkan zeby sie zorientowac,.ocb
sprawa indywidualna ,jesli tego nie czujesz no coz to przestan.
proste

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

hmm z drugiej sytrony terapia indywidualna tez moze miec swoje atuty w zaleznosci co tak na prawde chcesz osiagnac,.
wiesz sama?
Czasem jesli ktos spojrzy z boku na twoje sprawy nawet jak pioszesz tu to sie ..tak jakos ,. czytalam o kims kto na terapi mial i tu ...w sumie ..jest duzo ciekawych ksiazek psychologicznych o tycjh jak roznego rodzaju yterapia przebiega,.poszukaj ,.bo nie pamietam dokladnie,.takie z opowiadaniami krotkimi lub zapytaj kogos
pozdr

30

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

A w Warszawie jest ktoś sprawdzony, jakaś godna polecenia klinika?

31 Ostatnio edytowany przez glamourka (2016-06-15 19:33:21)

Odp: Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

W Warszawie sprawdź sobie klinikę Psychomedic na Filtrowej 62. Ponoć mają tam naprawdę dobrą kadrę psychologów, psychiatrów i psychoterapeutów. W wielu miejscach ta klinika jest rekomendowana przez różne osoby. Ja akurat nie korzystałam z usług, ale przewijam się często na forach dla osób z wszelkimi problemami natury psychologicznej oraz z zaburzeniami depresyjnymi, lękowymi, itp., no i widzę, że często pacjenci polecają innym te klinikę. Także można sobie sprawdzić. A tutaj mają stronkę internetową: http://psychomedic.pl/psycholog-warszawa/.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Psychoterapia grupowa - uczestniczyl ktos???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018