Witam.
Mam mały problem. Mam nadzieję, że ktoś mi pomoże i ma trochę z tym doświadczenia .
Niedawno poznałam pewnego chłopaka. Dogadujemy się jest bardzo miły. Kilka razy już się spotkaliśmy face to face, bez naszych znajomych. Jest tylko jeden "problem" on jest rozwodnikiem. Nie znam jego byłej żony. (widziałam tylko na zdjęciu na portalu, i wydaje się być miłą skromną kobietą ). Nigdy o niej nie rozmawialiśmy, nawet nie powiedział mi jej imienia. Ogólnie nigdy nie rozmawialiśmy o jego przeszłości.
Ale w sumie ciekawi mnie jak to się stało (chodzi o rozwód) z czyjej to winy, dlaczego, kto złożył pierwszy papiery itp)
Nie chodzi o to, że jestem ciekawska. Ale nie chce się angażować w coś co może nie wyjść. Boję się, że po prostu zależy mu na jednym i nic z tego może nie być, a ja zainwestuje w tą naszą znajomość jakieś uczucie. Pomiędzy nami jest tylko 6 lat różnicy. On jest jeszcze młody ma 28 lat i może chce się teraz wyszumieć po nieudanym małżeństwie. Nie wiem dokładnie ile jest po rozwodzie, bo jak wyżej pisałam nie rozmawialiśmy na ten temat. Ale myślę że ok 1 rok - 6 miesięcy. Jedlanka kiedyś ta rozmowa musi nadejść... Tylko kiedy ? spotykam się z nim dopiero miesiąc. I raczej jest za wcześnie na takie rozmowy... Po jakim czasie zacząć z nim rozmawiać o jego EX. czy wg zaczynać.... nie wiem co mam robić.
NIE WIEM NA CZYM STOJE.