netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak namówić męża do zajmowania się córką...

20 odpowiedzi3 566 wyświetleńzałożony przez Iga26, 09.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Jesteśmy od trzech lat małżeństwem, a od 14 października 2012 roku rodzicami.Mój mąż w czasie ciąży starał się być przy mnie (ciąża była zagrożona). Mąż jest typem luzaka i niestety śpiocha co mnie denerwuje, bo w nocy nie wstaje do małej i przed 13 w weekend też się nią nie zajmie. Nie wiem jak z nim rozmawiać, żeby chociaż troszkę się zmienił. Głównie ja kąpie , przewijam, a chciałabym, żeby on też coś robił. Jak z nim rozmawiać.

2

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Nie rozmawiać. Stworzyć sytuację, gdy będzie musiał.

3

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

A dlaczego dotychczas sie nie zajmuje dzieckiem?

4

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

jak dla mnie to normalna sytuacja,większość facetów których znam bardzo długo oswajała się z tym że maja dziecko,na palcach jednej ręki policzę tych co zaraz po powrocie do domu żony z dzieckiem przynajmniej je przewinęli,nie mówiąc już o karmieniu i kąpaniu.
u mojego faceta też sporo czasu upłynęło zanim wziął dziecko chociażby na ręce,a pytając się czego się nim nie zajmie,mówił wprost że sie boi,bo jest takie małe że jeszcze krzywdę zrobi smile

5

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
lena812 napisał/a:

jak dla mnie to normalna sytuacja,większość facetów których znam bardzo długo oswajała się z tym że maja dziecko,na palcach jednej ręki policzę tych co zaraz po powrocie do domu żony z dzieckiem przynajmniej je przewinęli,nie mówiąc już o karmieniu i kąpaniu.
u mojego faceta też sporo czasu upłynęło zanim wziął dziecko chociażby na ręce,a pytając się czego się nim nie zajmie,mówił wprost że sie boi,bo jest takie małe że jeszcze krzywdę zrobi smile

A kiedy twój mąż zaczoł przynajmniej dziecko kąpać?

6

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
nocnalampka napisał/a:

A dlaczego dotychczas sie nie zajmuje dzieckiem?

Żebym ja to jeszcze wiedziała. Nie wiem. Jak ostatnio musiałam załatwić sprawy w mojej firmie musiałam małą zostawić na jakieś 3  godziny oczywiście poprosiłam męża, żeby się małą zajoł to stwierdził, że nie może musi jechać do pracy. Okazało się, że w tym dniu nie musiał zjawić się w pracy, ale był. A jak proszę żeby ją potrzymał to od razu coś wymyśli.

7

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Boi sie malej zrobic krzywde, czuje sie niezrecznie.

Postaw go przed faktem dokonanym. Jak bedzie musial sie zajac, to mu obawy przejda.

8

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Ty nie wiesz czemu unika zajmowania sie własnym dzieckiem. A on jak to argumentuje?

9

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
nocnalampka napisał/a:

Ty nie wiesz czemu unika zajmowania sie własnym dzieckiem. A on jak to argumentuje?

Np. muszę po pracować.

10

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Iga, czy Wy w ogole o tym rozmawialiscie?

11

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
nocnalampka napisał/a:

Iga, czy Wy w ogole o tym rozmawialiscie?

Ja nie wiem jak z nim rozmawiać, bo nie wiem czemu on nie chce małą się zajmować. Mąż wraca do domu o 17.30, albo 18.oo, a akurat mała się w tedy budzi. Więc się nią zajmuje. Wieczorem już nie chce zaczynać.

12

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Iga, ale jakiej Ty rady oczekujesz? 
Ty nie wiesz jakie on ma motywy bo nie zapytalas, on tez jasnowidzem pewnie nie jest, wiec skad ma wiedziec, ze Ty czegos tam oczekujesz...
Przez prawie dwa miesiace jak dziecko jest na swiecie, ani przez dziewiec miesiecy ciazy nie poruszylas tego tematu z wlasnym mezem i oczekujesz, że ludzie ktorzy nie znaja ani Ciebie ani jego i znaja tylko Twoja skąpą relację nagle wymyślą genialne rozwiązanie, które sprawi, że Twój mąż bedzie z radością wyskakiwał z łóżka do płaczącego dziecka?
Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa! I to z mezem, a nie na forum!

13

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
nocnalampka napisał/a:

Iga, ale jakiej Ty rady oczekujesz? 
Ty nie wiesz jakie on ma motywy bo nie zapytalas, on tez jasnowidzem pewnie nie jest, wiec skad ma wiedziec, ze Ty czegos tam oczekujesz...
Przez prawie dwa miesiace jak dziecko jest na swiecie, ani przez dziewiec miesiecy ciazy nie poruszylas tego tematu z wlasnym mezem i oczekujesz, że ludzie ktorzy nie znaja ani Ciebie ani jego i znaja tylko Twoja skąpą relację nagle wymyślą genialne rozwiązanie, które sprawi, że Twój mąż bedzie z radością wyskakiwał z łóżka do płaczącego dziecka?
Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa! I to z mezem, a nie na forum!

Dzisiaj z nim porozmawiam. I mała jeszcze śpi, a mąż zaraz będzie dzwonił, że za 5 min będzie.
Zdam wam relacje z rozmowy.

14

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
Iga26 napisał/a:
nocnalampka napisał/a:

Iga, ale jakiej Ty rady oczekujesz? 
Ty nie wiesz jakie on ma motywy bo nie zapytalas, on tez jasnowidzem pewnie nie jest, wiec skad ma wiedziec, ze Ty czegos tam oczekujesz...
Przez prawie dwa miesiace jak dziecko jest na swiecie, ani przez dziewiec miesiecy ciazy nie poruszylas tego tematu z wlasnym mezem i oczekujesz, że ludzie ktorzy nie znaja ani Ciebie ani jego i znaja tylko Twoja skąpą relację nagle wymyślą genialne rozwiązanie, które sprawi, że Twój mąż bedzie z radością wyskakiwał z łóżka do płaczącego dziecka?
Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa! I to z mezem, a nie na forum!

Dzisiaj z nim porozmawiam. I mała jeszcze śpi, a mąż zaraz będzie dzwonił, że za 5 min będzie.
Zdam wam relacje z rozmowy.

No i wyszło. Mąż ma obawy, żeby małej nic nie zrobić. Jak mam go przyzwyczajać, żeby strach przeszedł???

15

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
Iga26 napisał/a:

No i wyszło. Mąż ma obawy, żeby małej nic nie zrobić. Jak mam go przyzwyczajać, żeby strach przeszedł???

Moja propozycja: przestań się z nim obchodzić jak ze śmierdzącym jajkiem. Spłodził dziecko, więc łaski nie robi, jeśli się nim zajmie! Jeśli dalej będziesz robić podchody, czaić się, zastanawiać i grzecznie pytać, czy przypadkiem nie zająłby się własnym dzieckiem w wolnej chwili, to nic nie osiągniesz, a on dalej będzie się ze sobą pieścił i robił uniki. To jest dorosły facet, który został ojcem i musi wziąć na garb odpowiedzialność, która się z tym wiąże. Daj mu jasno i stanowczo do zrozumienia, że nie ma wyboru, bo córka nie jest tylko Twoja.

16

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Dzisiaj będzie przy kąpaniu małej i mam nadzieje, że będzie ją kąpać, a później dam mu butelkę, żeby nakarmił małą.

17

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Iga pisalas o tym na innym forum,dostałaś tam rady bardzo podobne i konstruktywne takie jak równiez tutaj. Ludzie udzielili tobie dosyc mądrych i przydatnych porad jaki dalszy krok powinnas zrobic, wiec wykorzystaj to co czytasz,bo z tego co widze to ty jak dotad uskarżasz sie na swojego chłoptasia,lecz nic w tm kierunku nie robisz by go fest do pionu postawić i przestań sie rozkminiac nad jego lenistwem,a zwlaszcza chodzi mi o twoj wpis ,ze on lubi sobie dluzej pospac, i przed 13 dzieckiem nie raczy sie zająć, a ty co?? zapewne takze bys wolala sobie dluzej w betach polezec ,zwlaszcza w wekend niz o tej 6 czy 7 byc na równych nogach bo dziecie alarm  wznosi

18

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

No sekunda. Skoro mąż, ten nieodpowiedzialny luzak, był przy Autorce w czasie jej zagrożonej ciąży, to znaczy, że aż takim bezmyślnym leniem nie jest.

Ja Ci proponuję, Iga, żebyś mu po prostu pokazała, jak należy się zajmować dzieckiem. Nic dziwnego, że on się boi (jeśli to jest prawdziwy powód) wykąpać takie maleńkie dziecko. Ja też się bałam, że upuszczę, utopię, połamię moją córeczkę big_smile Zaprowadź męża do łazienki i pokazuj: "Tak się chwyta dziecko, tak się je przenosi do wanienki, teraz się je układa na dnie/gąbce, podtrzymując główkę..." - a w pewnej chwili powiedz mężowi, żeby chwycił dziecko tak, jak Ty je trzymasz, i spróbował umyć. Potem znowu pokaż, jak bezpiecznym chwytem przenieść mokre, śliskie ciałko na przewijak, otul dziecko ręcznikiem i znów każ mężowi osuszyć dziecko/nasmarować/pomasować/połaskotać.

Powodzenia!

19

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...

BabaOsiadła ma rację Igo smile ja sama mam 2 dzieci,ale przywożąc 2 dziecko ze szpitala też zastanawiałam się jak tu się zabrać do kąpania :)mimo że wcześniej kapałam pierwsze smile
mój facet nigdy dzieci nie kąpał,bo w sumie nigdy go w domu nie było ze w/g na pracę daleko od nas smile

20

Odp: Jak namówić męża do zajmowania się córką...
mortisha napisał/a:

Iga pisalas o tym na innym forum

Faktycznie! Metodą "kopiuj-wklej" kontynuujesz ten wątek na jeszcze najmniej 2 forach.

Dla mnie sytuacja jest w ogole nie do pojęcia. Ja rozumiem, że mozna się bać, ze skrzywdzi się takiego malucha, ale nie rozumiem jak można o tym nie rozmawiac!? Nasze dziecko pojawi sie na świecie za 7 miesięcy, a mój mąż już dziś doskonale zdaje sobie sprawę czego ja od niego oczekuję w kwestii opieki i wychowana. Ba! ustaliliśmy to jeszcze nawet zanim byliśmy małżeństwem, że o ciąży nie wspomnę. Więc może ktoś mądrzejszy mi wyjaśni, bo ja nie pojmuje jak dwie dorosłe osoby przez najmniej  3 lata nie miały okazji odbyć rozmowy na temat podziału obowiązków przy wspólnym dziecku.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak namówić męża do zajmowania się córką...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026