Jesteśmy małżeństwem od 4 miesięcy. Na poczatku było cudownie, nigdy sie nie kłóciliśmy, w sypialni tez było ok. A teraz?? Od miesiąca wcale sie nie kochamy. Czasem nawet nie spimy w jednym łóżku. Kiedyś nakryłam go na oglądaniu porno w internecie i zaczęłam sprawdzac. okazało sie że ogląda to zawsze kiedy idę sie wieczorem kąpac. a mnie nawet nie dotknie, jakby się mną brzydził???? próbuję sie do niego przytula, głaskac, a on tylko sie napręża i mówi że go łaskocze???? czy to jest normalne ? przecież to powinny byc nasze najlepsze chwile, nie mamy dzieci, mieszkamy sami. może ma kochankę? może go juz nie pociagam? (wydaje mi się że nie jestem taka najgorsza). Doszło do tego że nie chce mi się wracac do domu, wynajduje sobie nowe zajęcia, chodze na kursy, biore dodatkowa pracę. Dlaczego tak jest?
Podobne tematy
Obawiam się, że trochę się pogubiliście. Pewnie ślub był za szybko, on nie potrafi przejść nad pornografią do porządku dziennego (zresztą porno powinno tylko wzbogacić życie seksualne).
Może mu przejdzie jeśli jest normalny -- mi się znudziło po prostu. A żona, podobnie jak i ja, ma wady. Każdy ma wady, a gwiazdy porno mają grupę specjalistów od wizażu. Pewnie gdyby Cię wzięli na warsztat byłaby taka sama albo lepsza.
Teraz chyba najważniejsze, abyście dziecka nie zrobili.
Slub był bardzo przemyslany. znalismy sie długo, byliśmy znajomymi, potem coś zaiskrzyło i zakochaliśmy sie w sobie.
w podróż poslubna pojechaliśmy do Chorwacji , tam nie szczędzilismy sobie czułości, było FANTASTYCZNIE, kochalismy sie kilka razy dzienne.
nie wiem co sie teraz stało.
czuje sie strasznie, przestaje wierzy w siebie
coraz bardziej sie od sie od siebie oddalamy.....
kocham go!!!
A Ty nie masz nic na sumieniu? Dlaczego tak nagle Cię zaczął olewać? Musiało się chyba coś stać?