Moja mała historia : nie miałam faceta . A gdy zmieniłam siebie, pojawił się ten idealny. Wcześniej tylko narzekałam na facetów, a później stopniowo zmieniłam zdanie o nich na pozytywne i wtedy randka za randką. Każdy chciał się umówić. I wybrałam zgodnie z intuicją. Okazał się wybór doskonały. Pisze o Tym, bo chcę podzielić się satysfakcją. I chciałabym aby inni też pisali i motywowali i mnie, bo właśnie pracuję nad kolejnym celem, a raczej celami.
Podobne tematy
To gratulacje, a nad jakimi celami pracujesz to potrzymam kciuki haha
Pracuję teraz nad zaręczynami, na przyszłość. Myśli muszą chwile pokrążyć w przestrzeni ;-))))
to całe "prawo przyciągania" nie działa. Powiedz 5 letniemu dziecku umierającemu na raka, że samo sobie przyciągnęło raka -.-
samą ideę pracy nad sobą, zmiany siebie i swojego życia, ulepszania itp w pełni popieram. Jednak nie istnieją jakieś nadrzędne mistyczne prawa, które w czarodziejski sposób rozwiązałyby wszystkie problemy ludzkości. To taka sama brednia jak "systemy lotto".
sowa34, powiedz mi jak Ty pracujesz nad tymi zaręczynami? Co trzeba zrobić, by je w końcu przyciągnąć?
Popieram i życzę wytrwałości!!! Ja cały czas jeszcze pracuję, ale naprawdę efekty są i to najbardziej motywuje, a jeśli ktoś nie wierzy w prawo to nie dziwi mnie to, że im nie wychodzi. Zasada nr 1 : UWIERZ!!!