Zakładam wątek alternatywny do różnyc "Samotności w ....". Czuję się samotna, nie mam znajomych, z którymi mogłabym wyskoczyć do kina, na "ciacho z kawą", na spacer itp. Właściwie znam mnóstwo ludzi na tym świecie, ale nie mam przyjaciół. Jestem bez pary i dzieci... Ot, tak się złożyło w moim życiu, bywa... I nie jest to moja tragedia... Ale pragnę głębokich relacji z ludźmi, kogoś przy kim można się wygadać, kogo będę interesować i wice wersa... Może się tu ktoś znajdzie... Płeć nie gra roli, bratnia dusza to bratnia dusza... Rzucam więc hasło...
Podobne tematy
facet jest atrakcyjny nawet jak skonczy 50-lat...masz czas....kobieta juz nie bo tylko mlode kobiety sa ladne..stare nie,nie ,nie.......