Teściowie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1 Ostatnio edytowany przez MarlenaD (2012-04-25 12:01:45)

Temat: Teściowie

Powiedzcie mi, czy rzeczywiście jestem bezduszną egoistką  jak twierdzi mój mąż:
Moi teściowie mieli zawsze duży wpływ na męża, nawet gdy był kawalerem i miał przejściowe problemy finansowe to i tak ich dofinansowywał. Potem gdy wrócił z zagranicy to natychmiast dopadli do jego pieniędzy: zmywarka, pralka, meble ogrodowe, sprzedali mu za dużo zawyżoną cenę samochód, wzięli nawet kasę na nową działkę i tak go oskubali. Gdy się poznaliśmy nie miał już prawie nic, ja też byłam bezrobotna. Liczyło się dla nas uczucie nie pieniądze. Potem rozpoczęliśmy pracę i udało nam się sporo odłożyć. Naturalnie teściowie nie próżnują. W między czasie sprzedali swoje duże mieszkanie w blokach, działkę ( którą dofinansował wcześniej mój mąż) i wybudowali się na wsi tuż przy śmierdzącej oborze. Nabrali tyle kredytów, że nie są w stanie ich spłacać. Mają jeszcze córkę na utrzymaniu żeby było śmieszniej. Ciągle stękają, że nie mają pieniędzy naturalnie mojemu mężowi nie mnie dzięki Bogu. I tak wymyślili by odnowił za nasze pieniądze  siostrzyczce komputer ok 500 zł ( bo się na tym zna). Dalej wciągali go potajemnie w raty. Nie wiem ile razy im pożyczył kasę, bo nie mam dostępu do jego konta. Wiem, że dobrze zarabia, a ciągle nienaturalnie rozlicza nas z kosztów życia. Wcześniej tak nie było. I teraz na koniec najlepszy i najświeższy hit: jego matka przez kredyty jeździ po mieście bez ubezpieczenia itp. W ten weekend jadą na wesele ok 300km i to jednym z moich samochodów. Nikt nie zapytał się o moje zdanie włącznie z mężem, z tego co słyszałam to ma go używać dopóki nie będzie jej stać na opłacenie swojego. Czy wobec tego jestem bezduszną egoistką, że się buntuje??? Jak o tym rozmawiałam z mężem to zastraszył mnie, że mnie znienawidzi jak będę mieć takie podejście do jego rodziców. Dodam, że w maju mam termin porodu...

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Teściowie

Jeśli Twój mąż za Twoimi plecami daje pieniądze swoim rodzicom, to źle robi. Masz prawo się buntować i nie jesteś bezduszną egoistką.
Jesli nie macie rozdzielności majątkowej, to wszystkie Wasze dochody są wspólne i masz prawo wiedzieć co się z nimi dzieje.
Tak samo z samochodem (Twoim? Waszym?). Sprawa pożyczenia go matce powinna być uzgodniona z Tobą.

Natomiast to, co się działo zanim się z mężem poznaliście, nie powinno Cię obchodzić. Mąż zrobil ze swoją kasą co chciał.
Tak samo nie Twoją sprawą jest, gdzie wybudowali dom, nawet jak mąż przed poznaniem Ciebie dołożył się im do działki.
Niezapłacone oc samochodu teściowej to też jej problem. Jak ją złapie policja, to sama będzie za to odpowiadać.

Porozmawiaj z mężem o sprawach finansowych, ale tych które dzieją się dzisiaj. O tym, że chcesz wiedzieć o wydatkach i mieć na nie wpływ, tym bardziej, że jesteście na dorobku.
I daj sobie spokój z oceną i krytyką poczynań twoich teściów, szczególnie czasów gdy ich nie znałaś i nie znałaś swojego męża. Bo jeśli to jest taka totalna krytyka, to nie dziwię się mężowi, że się złości.

3

Odp: Teściowie
marena7 napisał/a:

Jeśli Twój mąż za Twoimi plecami daje pieniądze swoim rodzicom, to źle robi. Masz prawo się buntować i nie jesteś bezduszną egoistką.
Jesli nie macie rozdzielności majątkowej, to wszystkie Wasze dochody są wspólne i masz prawo wiedzieć co się z nimi dzieje.
Tak samo z samochodem (Twoim? Waszym?). Sprawa pożyczenia go matce powinna być uzgodniona z Tobą.

Natomiast to, co się działo zanim się z mężem poznaliście, nie powinno Cię obchodzić. Mąż zrobil ze swoją kasą co chciał.
Tak samo nie Twoją sprawą jest, gdzie wybudowali dom, nawet jak mąż przed poznaniem Ciebie dołożył się im do działki.
Niezapłacone oc samochodu teściowej to też jej problem. Jak ją złapie policja, to sama będzie za to odpowiadać.

Porozmawiaj z mężem o sprawach finansowych, ale tych które dzieją się dzisiaj. O tym, że chcesz wiedzieć o wydatkach i mieć na nie wpływ, tym bardziej, że jesteście na dorobku.
I daj sobie spokój z oceną i krytyką poczynań twoich teściów, szczególnie czasów gdy ich nie znałaś i nie znałaś swojego męża. Bo jeśli to jest taka totalna krytyka, to nie dziwię się mężowi, że się złości.

ZGADZAM SIE W 100 %.Fakt że teraz może Cie irytowac wszystko-nawet to co mąż robił z pieniedzmi przed waszym poznaniem,ale teraz kiedy jestescie razem????Jak on wogole moze Ci mowic ze jestes bezduszna egoistka...Tak naprawde to on nie bierze twojego zdania pod uwage i robi co chce;-( Wiadomo ze rodzinie mozna pomóc w miare mozliwosci ale żeby ich wiecznie utrzymwac,i byc wykorzystywanym (np.sprawa z komputerem siostry).Kochana nie stresuj sie-porozmawiaj z mężem na spokojnie i powiedz co ci sie nie podoba,jesli mąż nie chce byc bezdusznym egoista i liczyc sie z toba powinien co nieco przemyslec;-)
POZDRAWIAM!!!

Albert Einstein

    Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021