Teściowie kupują nam mieszkanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Teściowie kupują nam mieszkanie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rok temu wyszłam za mąż. Pochodzę z niezamożnej  rodziny, natomiast rodzina mojego męża jest bogata ( mają 3 sklepy) wynajmujemy mieszkanie w Katowicach.  Ale rodzice męża chcą kupić nam teraz mieszkanie własnościowe. Teściowie byli wczoraj u nas z ta propozycją i wszystko byłoby fajnie, ale teściowa powiedziała, ze to mieszkanie będzie na  mojego męża ? w razie rozwodu, albo gdyby maż umarł nie będę miała żadnych praw do tego. Teściowa mnie nigdy nie lubiła- ale uważam ,ze to nie fair. Już mi się odechciało tego mieszkania. Najgorsze, ze mąż nie rozumie z czym mam problem i wyśmiewa moje obawy. Czy ja się czepiam ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
dominka napisał/a:

Rok temu wyszłam za mąż. Pochodzę z niezamożnej  rodziny, natomiast rodzina mojego męża jest bogata ( mają 3 sklepy) wynajmujemy mieszkanie w Katowicach.  Ale rodzice męża chcą kupić nam teraz mieszkanie własnościowe. Teściowie byli wczoraj u nas z ta propozycją i wszystko byłoby fajnie, ale teściowa powiedziała, ze to mieszkanie będzie na  mojego męża ? w razie rozwodu, albo gdyby maż umarł nie będę miała żadnych praw do tego. Teściowa mnie nigdy nie lubiła- ale uważam ,ze to nie fair. Już mi się odechciało tego mieszkania. Najgorsze, ze mąż nie rozumie z czym mam problem i wyśmiewa moje obawy. Czy ja się czepiam ?

Dominka, nie jestem prawniczka ale z tego co sie orientuje, to wszystko to, co teraz po zawarciu małżeństwa (jeśli nie jest objęte intercyzą)jest wam podarowane lub przez Was zakupione jest majątkiem wspólnym małżonków - ale może się mylę, najlepiej gdybyś to sprawdziła  u jakeigoś radcy prawnego. Postępowanie twojej teściowej to niszczenie fundamentu Waszego związku - czyli załozenia, że jesteście ze sobą bo sie kochacie. Ona sprowadza wasz związek do wartości materialnej i to wyłącznie korzystnie ukształtowanej dla jednej strony. Pamiętaj, że zwiazek to znak równości pomiedzy obojga ludzi i nigdy sobie tego znaku równości nie daj odebrać. Jeśli Twój mąż godzi się na taki obrót sprawy to daje świadectwo tego, że chce mieć w domku  żonę-utrzymankę a nie żonę-partnerkę - ale może musicie o tym porozmawiać, tak bez emocji.

Kiedy budowałam z mężem nasz dom, dostałam od moich rodziców pieniądze, które bardzo nam pomogły, w budowę angażował się mój tata, mama pomagała mi przy pracach porządkowych. Dzisiaj jesteśmy oboje włascicielami w równej części i nawet przez myśl mi nie przechodzi, że mogłoby być inaczej. Jeśli kiedykolwiek mnie zabraknie dom będzie należał do mojego męża i dzieci, przeciez to tylko dom i do grobu go nie zabiorę.  smile

3

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Nie daj się Dominka. Taka sytuacja jest okropna ale nie możesz dasz się tak ustawiać teściom. Przede wszystkim - wyjaśnij tę psrawę z mężem. Powiedz, ze Cię to zabolało. On powinien porozmawiać o tym ze swoimi rodzicami i powiedzieć im ,ze nie życzy sobie tego rodzaju zachowania w stosunku do Ciebie. Jeśli teraz tego nie wyjaśnisz, jeżeli teraz on nie zajmie stanowiska - to wiem z doświadczenia ,ze takich spraw będzie więcej

4

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Szczerze mówiąc wydaje mi się, że jednak trochę się czepiasz. To w pewnym stopniu normalne, że Rodzice chcą dla swojego syna dobrze. Może nie mają do Ciebie zaufania ? Zakup mieszkania, to jednak nie byle co.

Jednak z drugiej strony zastanawiam się jak oni wszystko sobie wyobrażają ?
Ty będziesz tam sprzątać, gotować, kupować np. obrus, a 'w razie czego' powiedzą, że to nie jest Twoje, bo się rozchodzicie.
I to dopiero jest niesprawiedliwe. Jak w obcym mieszkaniu.

Wiesz ... ja też .. chciałabym umrzeć z Miłości ..  <3

5

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
* Cleo napisał/a:

To w pewnym stopniu normalne, że Rodzice chcą dla swojego syna dobrze. Może nie mają do Ciebie zaufania ? Zakup mieszkania, to jednak nie byle co.

Cleo,

mam nadzieje, że nie jesteś świadoma tego co napisałaś (bo tylko tak mogę CIe wytłumaczyć). w jakim stopniu jest to normalne? jak dla  mnie w żadnym. synek mamusi już nie jest tylko synkiem mamusi a mężem innej kobiety i to z nią teraz dzieli swoje życie, mniejmy nadzieje, że na dobre i na złe. poza tym nie żenił sie z wypchanym portfelem tylko z kobietą, miłością swojego życia... no chybaże było inaczej. Mamusia to już drugi plan i niech sie z tym pogodzi.

zakup mieszkania to nie byle co?! a czym w twoim mniemaniu jest MAŁŻEŃSTWO?! jeśli mam większy wkład w budowę mojego domu to przysługuje mi z tego tytułu więcej m2? jeśli więcej zarabiam to znaczy, że mogę wiecej od mojego męża przeznaczać na swoje zachcianki? jeśli jestem lepiej wykształcona, to znaczy, że on ma się nie odzywać?!
Takie myślenie jest prymitywne i raczej niszczy związek niż go buduje. Pamiętajmy, że życie bywa bardzo przewrotne, dziś się pieniadze ma, jutro może ich już się nie mieć.

6 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 12:42:53)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
dominka napisał/a:

Ale rodzice męża chcą kupić nam teraz mieszkanie własnościowe. Teściowie byli wczoraj u nas z ta propozycją i wszystko byłoby fajnie, ale teściowa powiedziała, ze to mieszkanie będzie na  mojego męża ? w razie rozwodu, albo gdyby maż umarł nie będę miała żadnych praw do tego. Teściowa mnie nigdy nie lubiła- ale uważam ,ze to nie fair. Już mi się odechciało tego mieszkania

Typowa kobieta big_smile
Rodzice męża z własnej kieszeni (!) chcą kupić mieszkanie swojemu synkowi ale jego żona ma wielki ból o to, że nie będzie przypisane na nią (mimo, że nawet groszem się nie dołożyła) big_smile

Teściowa z własnych zarobionych pieniędzy chce kupić mieszkanie swojemu synowi i tylko przepisać na niego - żona tego syna nie może tego znieść big_smile
Jeżeli byłby rozwód to normalne, że mieszkanie poszłoby tylko i wyłącznie do męża. Niby z jakiej racji kobieta miałaby otrzymać coś do czego się nawet złotówką nie przyłożyła?

Poniżej kolejny przykład ,,logicznego" rozumowania kobiety big_smile

Dota napisał/a:

Postępowanie twojej teściowej to niszczenie fundamentu Waszego związku - czyli załozenia, że jesteście ze sobą bo sie kochacie. Ona sprowadza wasz związek do wartości materialnej i to wyłącznie korzystnie ukształtowanej dla jednej strony. Pamiętaj, że zwiazek to znak równości pomiedzy obojga ludzi i nigdy sobie tego znaku równości nie daj odebrać. Jeśli Twój mąż godzi się na taki obrót sprawy to daje świadectwo tego, że chce mieć w domku  żonę-utrzymankę a nie żonę-partnerkę - ale może musicie o tym porozmawiać, tak bez emocji.

Teściowa w 100% ze swojej kieszeni chce kupić lokum swojemu synowi to nagle ból 4 liter, że małżonce nic nie skapnie big_smile
Z jakiej racji teściowa ma finansować obcą dla niej kobietę? to, że ta żona jest całym światem dla męża nie oznacza, że teściowa musi ją kochać, jest dla niej obcą kobietą.
Jak teściowa finansuje w 100% ze swojej kieszeni jakieś przedsięwzięcie to ma prawo dyktować warunki.

Kaya napisał/a:

Jednak z drugiej strony zastanawiam się jak oni wszystko sobie wyobrażają ?
Ty będziesz tam sprzątać, gotować, kupować np. obrus, a 'w razie czego' powiedzą, że to nie jest Twoje, bo się rozchodzicie.
I to dopiero jest niesprawiedliwe. Jak w obcym mieszkaniu.

Na pewno sprawiedliwe jest mieszkanie w CZYIMŚ mieszkaniu i domaganie się praw własnościowych big_smile
Co z tego, że nie będzie musiała płacić wynajmów ani rat kredytowych? nie dołożyła się nawet 50 groszy do zakupu tego mieszkania i musi być tak samo jej jak i męża lol

7

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Złota łopata za wygrzebanie tematu sprzed 11 lat tylko po to, żeby ponarzekać na to, jakie kobiety są złe i paskudne.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

8 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 12:59:51)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Lady Loka napisał/a:

Złota łopata za wygrzebanie tematu sprzed 11 lat tylko po to, żeby ponarzekać na to, jakie kobiety są złe i paskudne.

Bardziej chciałem poruszyć jakąś dyskusję a niżeli narzekać.

Jeżeli uważasz, że punktowanie braku logicznego myślenia wśród tamtych pań to ,,narzekanie na kobiety" to w takim razie nie wiem co mam począć big_smile

Może w takim razie Ty wypunktujesz moje wypowiedzi? smile skoro się mylę? lol

9

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rozumiem Twoją teściową i rozumiem Ciebie.
Wg Ciebie to Ty jesteś żoną Twojego męża i wasz majątek jest wspólny. Razem kupujecie, remontujecie i mieszkanie powinno być wasze, w końcu tworzycie rodzinę, kiedyś ona się powiększy.
Wg Twojej teściowej, to jej syn jest jej rodziną, natomiast Ty jesteś osobą obcą. Ona chce dać swojemu synowi coś wartościowego. Natomiast nie ma obowiązku obdarowywać Ciebie aż tak wartościowymi rzeczami. Tym bardziej, że widziała już wiele zapewne w swoim życiu i sama sporo przeżyła. Więc chce dać lokum swojemu synowi i to od niego będzie zależeć, czy będziesz współwłaścicielką mieszkania, czy też nie. Na jej miejscu zabezpieczyła bym dzieci zanim wejdą w związek małżeński.

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Marata napisał/a:

Rozumiem Twoją teściową i rozumiem Ciebie.
Wg Ciebie to Ty jesteś żoną Twojego męża i wasz majątek jest wspólny. Razem kupujecie, remontujecie i mieszkanie powinno być wasze, w końcu tworzycie rodzinę, kiedyś ona się powiększy.
Wg Twojej teściowej, to jej syn jest jej rodziną, natomiast Ty jesteś osobą obcą. Ona chce dać swojemu synowi coś wartościowego. Natomiast nie ma obowiązku obdarowywać Ciebie aż tak wartościowymi rzeczami. Tym bardziej, że widziała już wiele zapewne w swoim życiu i sama sporo przeżyła. Więc chce dać lokum swojemu synowi i to od niego będzie zależeć, czy będziesz współwłaścicielką mieszkania, czy też nie. Na jej miejscu zabezpieczyła bym dzieci zanim wejdą w związek małżeński.

Super nareszcie ktoś kto chłodno kalkuluje sytuację krok po kroku
A nie jak to niektóre panie mają w zwyczaju: miś! przepisz mi dom samochód mieszkanie! grosza nie dołożyłam ale liczy się miłość! wspólnie pójdziemy do nieba za rączkę, nie obawiaj się, liczy się zaufanie, jak mi nie przepiszesz tzn., że mi nie ufasz. lol

11

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Wczoraj oglądałam program gdzie kochająca teściowa, która całe życie ciężko pracowała w ameryce przepisała swój majątek na syna i synową, ten przepisał wszystko na żonę a ta znalazła sobie kochanka i męża pogoniła. Teściowa teraz nie ma do czego wracać, bo na jej gospodarstwie rządzi obcy chłop, a syn i ona bezdomni. Rozumie Twoją teściową, zna kobieta życie.

12 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-05-18 16:36:53)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Złota łopata za wygrzebanie tematu sprzed 11 lat tylko po to, żeby ponarzekać na to, jakie kobiety są złe i paskudne.

Bardziej chciałem poruszyć jakąś dyskusję a niżeli narzekać.

Jeżeli uważasz, że punktowanie braku logicznego myślenia wśród tamtych pań to ,,narzekanie na kobiety" to w takim razie nie wiem co mam począć big_smile

Może w takim razie Ty wypunktujesz moje wypowiedzi? smile skoro się mylę? lol

@Marata - wątek sprzed 11 lat big_smile

@Rumuński - Uważam, że wykopałeś temat, żeby ponarzekać na ten brak logiki.
Dla mnie kupienie mieszkania dla syna, który jest już PO ŚLUBIE i zaznaczanie jak to ten dom ma być tylko dla syna jest nie na miejscu. Trzeba było kupić przed ślubem, to nikt by się niczego nie czepiał. Po ślubie takie kupione mieszkanie czy dom powinno być ich wspólne. Może ja mam dziwnych znajomych, ale znam ludzi, którzy dostali w prezencie ślubnym działkę od rodziców jednej ze stron. Znam rodziny, w których rodzice praktycznie wybudowali im dom. I we wszystkich przypadkach małżeństwo jest traktowane jak jedność, a nie na zasadzie, że trzeba zabezpieczyć dziecko, bo jak się kiedyś rozwiodą to ta paskudna żona mu połowę zabierze.

Mam wrażenie, że duża część kryzysu małżeństw się właśnie stąd bierze, że traktują się jako rozwiązanie na jakiś czas, a nie na potencjalnie całe życie. Jak oni sami nie chcą mieć wspólnego mieszkania, bo co jak się rozwiodą, to na dobrą sprawę ten rozwód jest już tylko kwestią czasu. Widać też, jakie podejście ma teściowa do synowej.

Tak jak mówiłam - dla mnie takie propozycje kupna mieszkania są nie na miejscu. W takiej sytuacji albo teściowa kupuje mieszkanie dla siebie i pozwala im tam mieszkać, a potem w testamencie zapisuje je synowi, albo kupuje mieszkanie dla nich obojga.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

13

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Przepraszam. Nie lubię wypowiadać się w archeologicznych wątkach, a nie zwróciłam uwagi na daty. Dzięki, za zwrócenie uwagi smile

14 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 16:48:11)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Lady Loka napisał/a:

@Rumuński - Uważam, że wykopałeś temat, żeby ponarzekać na ten brak logiki.
Dla mnie kupienie mieszkania dla syna, który jest już PO ŚLUBIE i zaznaczanie jak to ten dom ma być tylko dla syna jest nie na miejscu. Trzeba było kupić przed ślubem, to nikt by się niczego nie czepiał. Po ślubie takie kupione mieszkanie czy dom powinno być ich wspólne. Może ja mam dziwnych znajomych, ale znam ludzi, którzy dostali w prezencie ślubnym działkę od rodziców jednej ze stron. Znam rodziny, w których rodzice praktycznie wybudowali im dom. I we wszystkich przypadkach małżeństwo jest traktowane jak jedność, a nie na zasadzie, że trzeba zabezpieczyć dziecko, bo jak się kiedyś rozwiodą to ta paskudna żona mu połowę zabierze.

Teściowa zna życie dlatego chciała przepisać mieszkanie tylko i wyłącznie na swojego syna - powtarzam jeszcze raz, teściowa finansuje zakup lokum w 100% z własnej kieszeni i ma prawo decydować o tym jakie będą warunki i albo syn/żona się na to zgadzają albo nie i koniec tematu niech sami biorą kredyt na 30 lat by mieć wspólne gniazdko wink
Co to jest za różnica czy teściowa chce kupić mieszkanie synowi przed czy po ślubie? może przed ślubem nie miała tyle pieniędzy by go wesprzeć? teściowa chce kupić własnemu synowi mieszkanie po prostu.

Wiesz dlaczego tak to wygląda? kobieta jest wygrana w dwóch momentach jak ma ślub i jak jest po rozwodzie
Facet jest wygrany tylko w jednym momencie jak jest w małżeństwie, zaś po ślubie jest zniszczony.

Mężczyzna musi wszystko na chłodno kalkulować - ma własne mieszkanie, samochód dom, działkę i wie, że w razie rozwodu straci wszystko nawet dzieci.
Kobieta wie, że po ślubie nic nie straci a nawet wszystko zagarnie dla siebie więc gada teksty typu: no przecież liczy się miłość ; )))) zaufanie, wspólne życie ; )))))

Facet wie, że w razie rozwodu zostanie w samych skarpetkach dlatego musi się zabezpieczyć. Teściowa zna życie i wie o co chodzi
Kobieta w razie rozwodu wygrywa cały majątek więc nie rozumie dlaczego jej misio tak się martwi skoro tak mocno się kochają ; )))

Poczytajcie sobie statystyki nt. rozwodów, za kilkanaście lat rozwód będzie tak częstym zjawiskiem jak zakup bułek do śniadania.
Chłopy widzą co się dzieje, teściowe też. Chcą się zabezpieczyć w razie rozwodu, jest to logiczne myślenie.

Ubezpieczasz mieszkanie, samochód, wczasy, własne życie, zakupiony telewizor, porcelanę z dynastii Ming, zabezpieczasz się nawet podczas brania kredytu, wszystko
Ale jeżeli chodzi o ślub to misiu po prostu ufaj i kochaj ; ***

P.S.

Do wszystkich, którzy uważają zachowanie teściowej nie na miejscu, mam pytanie.
Dlaczego żona jej synka ma mieć prawa do czegoś gdzie nawet nie przyłożyła własnej złotówki? bo co? bo po ślubie to wszystko wspólne? (czyt. to co męża/teściowej to teraz nasze hihi)

15

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rumuński Żołnierz, masz jakiś poważny problem chyba. W małżeństwie nie chodzi o wygrywanie i przegrywanie, a o tworzenie razem rodziny. Ja wiem, że mój staż małżeński jest krótki, zaledwie 15 lat.
Gdy wychodziłam za mąż, mój wybranek zarabiał więcej niż ja, dzięki jego oszczędnościom kupiliśmy mieszkanie i mamy gdzie się podziać dzisiaj. Czy przegrał wychodząc za mnie?
Razem przeszliśmy jego załamanie nerwowe, razem wychowujemy dzieci, a co do finansów - aktualnie ja zarabiam więcej i to z moich zarobków odkładamy na później. Co planujemy? Aktualnie żyć ze sobą do późnej starości.
A Twoje generalizowanie Rumuński Żołnierzu wskazuje na jakiś poważny, nierozwiązany problem, skoro nie potrafisz ogarnąć, o co chodzi w związku dwojga dojrzałych ludzi.

16

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rumunski_Zolnierz, a dlaczego tak Cie uwiera, ze po slubie wszystko w związku jest wspólne?
Takie zachowanie teściowej to prosta droga do generowania konfliktow.

Znam wiele malzenstw, ze rodzice jednej ze stron dawali pieniądze na mieszkanie parze młodych, nic niespotykanego.

17

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Kobieta po ślubie nie dostaje całego majątku męża. Gadasz bzdury. A co jeżeli to kobieta zgromadziła większy majątek niż mąż? tongue
pomijając fakt, że ten cały majątek to nie jest tylko męża, a ich wspólny. To, co mąż miał PRZED ślubem dalej jest jego i tego się przy rozwodzie nie dzieli.
Poza tym skąd wiesz, że ta paskudna żona nie dałaby na to mieszkanie nie? smile ja osobiście wsadziłabym całą kasę w remont i umeblowanie. 

Jak ktoś chce wchodzić w małżeństwo kalkulując, co mu się opłaca, to albo niech spisuje intercyzę, albo niech w małżeństwo nie wchodzi. Bo to jest całkowity brak szacunku do drugiej osoby, żeby na początku wspólnego życia myśleć o tym, ile ta zła kobieta zabierze ze sobą w przypadku rozwodu.

A czemu moim zdaniem jest to nie na miejscu?
Bo syn założył własną rodzinę. Już nie jest sam sobie panem, ma żonę. Z żoną ma wspólnotę majątkową. Z żoną ma podejmować własne decyzje. Teściowa nie ma żadnego prawa, żeby się wtrącać do tych decyzji. Jakby chciała, żeby sam syn dysponował mieszkaniem, to powinna je w spadku zapisać, a nie być przyczyną kłótni w małżeństwie.

I wiesz co, ja mam odnośnie ślubu i rozwodu całkowicie odwrotne patrzenie. Popatrz: taki facet, odejdzie sobie do kochanki, spłaci żonę (wredną żonę, która jeszcze domaga się kasy od niego, a on przecież biedny, na kochankę musi mieć), może mieć wyrąbane po całości na dzieci, a kobieta zostaje z tym całym bajzlem. Z dziećmi, którymi musi się zająć, jednocześnie musi pracować, warunki życiowe spadają na łeb na szyję, bo z jednej pensji ma do wyżywienia siebie + dzieci, nie ma czasu dla siebie, a od potencjalnego nowego partnera usłyszy, że on nie będzie wychowywał dzieci innego.
Więc sorry, sytuację można zawsze odwrócić. W przypadku rozwodu stratne są obie strony. Nie ma lepszej i gorszej. A dzieli się to, co się nabyło w trakcie małżeństwa.

Nie przenoś na wszystkie kobiety tego, co gdzieś tam sobie wyczytałeś, bo możesz kogoś bardzo zranić. Poza tym uważam, że na kobiecym forum nie powinno być miejsca na rzucanie tekstami jakie to kobiety są złe, wredne i paskudne. To my mamy się tutaj czuć dobrze. A przychodzi tu masa facetów przez kobiety zranionych, którzy odgrywają się na tych, co im nic nie zrobiły. Sorry. Ja zostałam zraniona przez faceta i jakoś nie chodzę tutaj i nie mówię, że wszyscy faceci są źli i najlepiej tylko ich wykorzystać, oskubać z kasy i porzucić.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Marata napisał/a:

Rumuński Żołnierz, masz jakiś poważny problem chyba. W małżeństwie nie chodzi o wygrywanie i przegrywanie, a o tworzenie razem rodziny. Ja wiem, że mój staż małżeński jest krótki, zaledwie 15 lat.
Gdy wychodziłam za mąż, mój wybranek zarabiał więcej niż ja, dzięki jego oszczędnościom kupiliśmy mieszkanie i mamy gdzie się podziać dzisiaj. Czy przegrał wychodząc za mnie?
Razem przeszliśmy jego załamanie nerwowe, razem wychowujemy dzieci, a co do finansów - aktualnie ja zarabiam więcej i to z moich zarobków odkładamy na później. Co planujemy? Aktualnie żyć ze sobą do późnej starości.
A Twoje generalizowanie Rumuński Żołnierzu wskazuje na jakiś poważny, nierozwiązany problem, skoro nie potrafisz ogarnąć, o co chodzi w związku dwojga dojrzałych ludzi.

No dokładnie tak, jako mężczyzna na chłodno kalkuluję wszystko = mam poważny problem big_smile
Wiem o co chodzi w tworzeniu rodziny i wiem też jakie cuda się dzieją przy rozwodach w rodzinach wink
Jak to jest, że w 90% wszystkich historii to właśnie z oszczędności męża jest kupowane mieszkanie/budowany dom a nie na odwrót? obserwując moje otoczenie jeszcze nigdy nie widziałem sytuacji, w której jakaś kobieta powiedziałaby: postawiłam dom dla mnie i mojego męża lol
Powtarzam jeszcze raz - wiem o co chodzi w związku dwóch dojrzałych ludzi i też wiem o co chodzi jak taki związek się kończy.

Benita72 napisał/a:

Rumunski_Zolnierz, a dlaczego tak Cie uwiera, ze po slubie wszystko w związku jest wspólne?
Takie zachowanie teściowej to prosta droga do generowania konfliktow.
Znam wiele malzenstw, ze rodzice jednej ze stron dawali pieniądze na mieszkanie parze młodych, nic niespotykanego.

A właśnie to uwiera, że w razie rozwodu całe mieszkanie dom i pieniądze zgromadzone przez mężczyznę idą w objęcia kobiety, która nawet złotówki nie dołożyła do wspólnego majątku. To mi właśnie uwiera smile
Zachowanie teściowe jest po prostu życiowe, kobieta wie jak wygląda życie i wie co kobiety robią z ex-mężami po rozwodach.
Każdy kto uważa, że zawsze jest pięknie, miłość i zaufanie po prostu jest naiwny i tyle.

Lady Loka napisał/a:

Kobieta po ślubie nie dostaje całego majątku męża. Gadasz bzdury. A co jeżeli to kobieta zgromadziła większy majątek niż mąż? tongue
pomijając fakt, że ten cały majątek to nie jest tylko męża, a ich wspólny. To, co mąż miał PRZED ślubem dalej jest jego i tego się przy rozwodzie nie dzieli.
Poza tym skąd wiesz, że ta paskudna żona nie dałaby na to mieszkanie nie? smile ja osobiście wsadziłabym całą kasę w remont i umeblowanie. 

Jak ktoś chce wchodzić w małżeństwo kalkulując, co mu się opłaca, to albo niech spisuje intercyzę, albo niech w małżeństwo nie wchodzi. Bo to jest całkowity brak szacunku do drugiej osoby, żeby na początku wspólnego życia myśleć o tym, ile ta zła kobieta zabierze ze sobą w przypadku rozwodu.

A czemu moim zdaniem jest to nie na miejscu?
Bo syn założył własną rodzinę. Już nie jest sam sobie panem, ma żonę. Z żoną ma wspólnotę majątkową. Z żoną ma podejmować własne decyzje. Teściowa nie ma żadnego prawa, żeby się wtrącać do tych decyzji. Jakby chciała, żeby sam syn dysponował mieszkaniem, to powinna je w spadku zapisać, a nie być przyczyną kłótni w małżeństwie.

I wiesz co, ja mam odnośnie ślubu i rozwodu całkowicie odwrotne patrzenie. Popatrz: taki facet, odejdzie sobie do kochanki, spłaci żonę (wredną żonę, która jeszcze domaga się kasy od niego, a on przecież biedny, na kochankę musi mieć), może mieć wyrąbane po całości na dzieci, a kobieta zostaje z tym całym bajzlem. Z dziećmi, którymi musi się zająć, jednocześnie musi pracować, warunki życiowe spadają na łeb na szyję, bo z jednej pensji ma do wyżywienia siebie + dzieci, nie ma czasu dla siebie, a od potencjalnego nowego partnera usłyszy, że on nie będzie wychowywał dzieci innego.
Więc sorry, sytuację można zawsze odwrócić. W przypadku rozwodu stratne są obie strony. Nie ma lepszej i gorszej. A dzieli się to, co się nabyło w trakcie małżeństwa.

Nie przenoś na wszystkie kobiety tego, co gdzieś tam sobie wyczytałeś, bo możesz kogoś bardzo zranić. Poza tym uważam, że na kobiecym forum nie powinno być miejsca na rzucanie tekstami jakie to kobiety są złe, wredne i paskudne. To my mamy się tutaj czuć dobrze. A przychodzi tu masa facetów przez kobiety zranionych, którzy odgrywają się na tych, co im nic nie zrobiły. Sorry. Ja zostałam zraniona przez faceta i jakoś nie chodzę tutaj i nie mówię, że wszyscy faceci są źli i najlepiej tylko ich wykorzystać, oskubać z kasy i porzucić.

Co jeżeli kobieta zgromadziła większy majątek niż mąż? szczerze mówiąc nie mam pojęcia, obserwując otoczenie, w pracy, rodzinę, wśród znajomych praktycznie w każdym związku to właśnie facet odpowiada za większość majątku. Nie spotkałem się nigdy żeby jakaś kobieta sama ze swoich oszczędności kupiła w 100% mieszkanie dla siebie i męża. Nie mówię, że tak nie ma po prostu nigdy się z czymś takim nie spotkałem.
Z całym szacunkiem ale piszesz głupoty big_smile cały majątek męża po ślubie jest wspólny i po rozwodzie jakaś część się należy kobiecie smile wszystko się dzieli. Jak facet do związku wnosi dom samochód i działkę a kobieta swoją kolekcję butów i torebek to po rozwodzie wszystko jest dzielone 50/50, chyba że jest intercyza to wtedy jest inna bajka ale bez niej idzie po połowie.
Mąż/teściowa wnieśliby mieszkanie za 400 000 PLN a cudowna żona kupiłaby meble do kuchni no nawet nie będę tego komentował.
Myślenie o tym co będzie w razie rozwodu jest bardzo inteligentne. Człowiek mądry kalkuluje wszystko, rozważa efekty porażki albo sukcesu to jest domena mężczyzny. Kobieta nie zrozumie tego bo kieruje się tylko zaufaniem i miłością itp.

Powtarzam Ci jeszcze raz bo chyba coś nie zatrybiło

Teściowa finansuje mieszkanie w 100% więc sama ma prawo dyktować warunki, które syn z żoną mogą zaakceptować albo nie.
Co to ma znaczyć, że zachowanie teściowej jest nie w porządku? teściowa po prostu dała propozycję - kupuje mieszkanie z własnej kieszeni ale jest tylko dla syna, chcecie tak czy nie? - i wszystko w temacie. To są logiczne argumenty a nie jakieś bronienie się, że w małżeństwie wszystko wspólne (czyt.: mieszkanie od teściowej dla syna ma być wspólne czyli dla żonki też hihi)

Widzisz ja podaję logiczne argumenty a ty odwracasz kota ogonem piszesz, że narzekam na kobiety i coś. Lubię dyskusje z argumentami a nie jakieś awersje typu ,,to kobiece forum i my tutaj musimy się czuć dobrze, każdy kto pisze niewygodnie do widzenia fuj"

19 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-05-18 17:55:00)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

No Ty od razu zakładasz, że kobieta nie wnosi ani złotówki do majątku wspólnego, bo jak już cokolwiek ma to kolekcje butów i torebek, więc niespecjalnie mamy o czym rozmawiać, bo Ty pojęcia nie masz jak życie wygląda, a już na pewno nie masz pojęcia o tym, jak od środka wygląda związek na etapie, gdzie dwoje ludzi razem mieszka i razem prowadzi gospodarstwo.

Typowe "nie znam się, ale się wypowiem, bo kobieta to taka i śmaka".

edit.

W tym roku będę kończył 26 lat i w sumie nigdy nie byłem w normalnym związku.

Tyle w temacie.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

20

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Zachowanie teściowe jest po prostu życiowe, kobieta wie jak wygląda życie i wie co kobiety robią z ex-mężami po rozwodach.
Każdy kto uważa, że zawsze jest pięknie, miłość i zaufanie po prostu jest naiwny i tyle.
j"

O-o. Chyba mamy tu sytuację, ze mamusia zawsze ma rację ^^

21 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-05-18 18:18:27)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

w odpowiedzi na post nr 18 cytat

Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy napisał/a:

Art.43. [...]
§2. Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku [...]
§3. Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym

jeśli chodzi o meritum (sprzed kilkunastu lat):) nie czułbym się dobrze gdyby było takie nastawienie ze strony mojej rodziny do mojej dziewczyny, autorka też mogła poczuć się źle bo to tak jakby z góry zakładać negatywną przyszłość, jeśli ktoś woli zachować odrębność może np. zrezygnować ze ślubu lub mieć rozdzielność

22 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 18:42:13)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Benita72 napisał/a:

O-o. Chyba mamy tu sytuację, ze mamusia zawsze ma rację ^^

Mamusia nie ma zawsze racji smile
Zresztą widać, że nie będę w stanie nic wytłumaczyć smile po prostu musiałabyś porozmawiać z mężczyznami po rozwodach oni by ci wytłumaczyli jak wygląda życie i wtedy może uśmiech zniknąłby z twarzy smile

Lady Loka napisał/a:

No Ty od razu zakładasz, że kobieta nie wnosi ani złotówki do majątku wspólnego, bo jak już cokolwiek ma to kolekcje butów i torebek, więc niespecjalnie mamy o czym rozmawiać, bo Ty pojęcia nie masz jak życie wygląda, a już na pewno nie masz pojęcia o tym, jak od środka wygląda związek na etapie, gdzie dwoje ludzi razem mieszka i razem prowadzi gospodarstwo.

Typowe "nie znam się, ale się wypowiem, bo kobieta to taka i śmaka".

edit.

W tym roku będę kończył 26 lat i w sumie nigdy nie byłem w normalnym związku.

Tyle w temacie.

Że co proszę?? big_smile
Ja tylko napisałem, że z obserwacji mojego otoczenia ani razu nie widziałem, żeby kobieta wniosła większy posag od mężczyzny.

Ja nie mam pojęcia jak wygląda życie? Nie rozumiem dlaczego przytoczyłaś jakiś mój post z kompletnie innego tematu, że niby nie znam życia?
Co to ma wspólnego, że nigdy nie miałem dziewczyny z tym jak wygląda podział majątku po rozwodzie? co ma piernik do wiatraka? lol
Napisałem, że po prostu obserwuje życie i co się dookoła mnie dzieje, nie muszę mieć dziewczyny żeby wiedzieć jak facet jest niszczony po rozwodzie big_smile

To w takim razie może żeby było równouprawnienie to ja przytoczę jakiś Twój post, który kompletnie nie ma związku z tematem smile

Lady Loka napisał/a:

Jestem w dwutygodniowym zwiazku, ktory sie naprawde fajnie rozwija. Ja znajac siebie powiedzialam o tym ze z seksem chcialabym troche poczekac, ale on szybko wyczail jak i gdzie mnie drapac, dotykac i glaskac zeby wszystkie moje opory ustepowaly.
Poki co byl tylko oral ale ja i tak kazdorazowo po takiej akcji powtarzam moja prosbe o wiecej czasu i kazdorazowo mam moralniaka.

Przepraszam ale nie wiedziałem, że mam do czynienia z szanującą się dziewczyną, która bardzo dobrze zna życie, przepraszam i zwracam honor lol

23 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2019-05-18 18:57:20)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Roznica jest taka, ze ja przytoczylam post aktualny a Ty odkopales starocia sprzed prawie 3 lat smile btw uprawianie seksu oralnego nie ma nic wspolnego z brakiem szanowania się. Btw2. tamten związek przypłaciłam depresją i psychologiem i spokojnie mogłabym wieszać psy na wszystkich facetach jacy są niedobrzy. A jednak wyzbierałam się i żyję i nie marudzę.

Dopoki nie dzielisz z kims gospodarstwa domowego to nie wiesz, jak wygladają w praktyce te buty i totebki. W moim przypadku najczęściej jest to szybkie uzupełnienie lodówki, gdzie ani nie mówię szczegolnie co kupilam ani nie oczekuje zwrotu kosztow.

Edit. Dzieki za odgrzebanie starej traumy tak swoją drogą. Bede mjec dzieki temu zapewne super wieczor smile

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

24

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rozumiem, Rumunski_Zolnierzu, ze nie zamierzasz zmieniać zdania na temat kobiet, coz, jeśli tak zyje ci się bardziej komfortowo, to już nie wnikam.
A mezczyzni po rozwodach..ach. Kobiety tez przechodzą rozwody, tylko co to ma do rzeczy. Jak z góry zakładasz rozwod, to pewnie tak się stanie. Samospelniajaca się przepowiednia.

25 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 19:29:59)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Lady Loka napisał/a:

Roznica jest taka, ze ja przytoczylam post aktualny a Ty odkopales starocia sprzed prawie 3 lat smile

Staroć sprzed 3 lat? bez przesady! czym są 3 lata? to trochę ponad 1000 dni, mija jakby z bicza strzelił.
Staroć to np. może być sprzed 20 lat ale nie 3 lata smile

Lady Loka napisał/a:

btw uprawianie seksu oralnego nie ma nic wspolnego z brakiem szanowania się.

Dokładnie tak, zwłaszcza uprawianie seksu oralnego z panem, z którym jesteśmy w związku od 2 tygodni wcale nie jest brakiem szacunku do siebie samej, zgoda big_smile big_smile big_smile

Lady Loka napisał/a:

Dopoki nie dzielisz z kims gospodarstwa domowego to nie wiesz, jak wygladają w praktyce te buty i totebki. W moim przypadku najczęściej jest to szybkie uzupełnienie lodówki, gdzie ani nie mówię szczegolnie co kupilam ani nie oczekuje zwrotu kosztow.

Ja to rozumiem ale poruszaliśmy takie sprawy jak kupno mieszkania, budowa domu, zakup samochodu, ziemi działki a zaczęliśmy rozmowę o torebkach, butach i uzupełnianiu lodówki, trochę nie w tym kierunku poszła rozmowa i niestety jest to po części moja wina no ale trudno big_smile

Lady Loka napisał/a:

Edit. Dzieki za odgrzebanie starej traumy tak swoją drogą. Bede mjec dzieki temu zapewne super wieczor smile

Rozumiem, że ty dokładnie przemyślałaś i byłaś świadoma tego jak się będę czuł wypunktowując mi fakt, że mimo swojego wieku nigdy nie miałem dziewczyny,
Dziękuję bardzo, dzięki tobie też będę mieć super wieczór wink to działa w dwie strony niestety

Benita72 napisał/a:

Rozumiem, Rumunski_Zolnierzu, ze nie zamierzasz zmieniać zdania na temat kobiet, coz, jeśli tak zyje ci się bardziej komfortowo, to już nie wnikam.

Zdanie na temat kobiet? że co? czy ja gdzieś pisałem, że kobiety strzelają z prądu do mężczyzn i chcą ich zabić? big_smile przecież dla mnie kobieta to taki sam człowiek jak np. mężczyzna. Codziennie w pracy rozmawiam z kobietami, żartujemy sobie, śmiejemy się więc proszę mi nie wmawiać, że nie szanuję kobiet czy coś.

Benita72 napisał/a:

A mezczyzni po rozwodach..ach. Kobiety tez przechodzą rozwody, tylko co to ma do rzeczy. Jak z góry zakładasz rozwod, to pewnie tak się stanie. Samospelniajaca się przepowiednia.

Jak wsiadam do samochodu to zakładam, że mogę zginąć w wypadku, dlatego zapinam pasy i jeżdżę przepisowo aby mieć jak najmniejsze prawdopodobieństwo przytrafienia się tragedii.
Jak jadę rowerem to mam świadomość, że ktoś może mnie potrącić na drodze dlatego 3x oglądam się na boki zanim przejadę przez drogę - minimalizuję prawdopodobieństwo wystąpienia nieszczęścia.
Tak samo z małżeństwem - jakbym kiedyś planował brać ślub (w co wątpię) to wszystko dokładnie na kartce bym sobie rozpisał jakie mogą być tego negatywy tak abym mógł im jak najskuteczniej się przeciwstawić.

26

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

i znowu równouprawnienie:)

27

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Rumunski_Zolnierz, jesteś na forum dla kobiet i o kobietach.
Nie patrzmy tutaj przychylnie na wylewanie frustracji, na wbijanie szpil, na złośliwości - pod adresem kobiet.
Odkopałeś wątek z 2008 roku tylko po to, żeby upuścić trochę jadu, po czym zacząłeś odkopywać wypowiedzi forumowiczek, które weszły tutaj z Tobą w dyskusję - przy czym wyrafinowania wystarczyło Ci tylko na to, aby zrobić z tego wątku jeden wielki off top i obrzucanie dziewczyn błotem.

Uprzedzam, że jeszcze jedna wypowiedź w podobnym tonie, a będziemy zmuszeni się pożegnać.
Proszę Cię o powrót do regulaminowej dyskusji. A jeśli tego nie potrafisz, to pozostaje Ci taktowne milczenie.
Moderator IsaBella77

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

28 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-05-18 23:00:57)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

IsaBella77
Jesteś w kompletnym błędzie, nie odkopałem wątku z 2008 w takim celu jakim napisałaś, przykro mi ale się mylisz.

Forumowiczka wkleiła mojego posta z innego tematu - nie upomniałaś jej o to
Ja wkleiłem jej posta z innego tematu - zostało mi to wypunktowane.

Niestety ale nie potrafisz podchodzić do tematu obiektywnie, z góry stajesz po stronie kobiety.

W temacie gdzie wykasowałaś mój post i Burzowego zapomniałaś wykasować 3 ostatnie posty 525 526 527 (od kobiet), które również (jak to wypomniałaś) nic nie wniosły do dyskusji - off top.

Proszę mi pokazać:

1) gdzie wylewałem frustrację
2) gdzie wbiłem szpilę
3) gdzie byłem złośliwy
4) gdzie upuściłem jad
5) gdzie kogokolwiek obrzuciłem błotem.

Czekam.

skoro mi to wypunktowałaś to proszę o udowodnienie, inaczej będzie to zwykłe pomówienie

29

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Nie jestem dzisiaj w nastroju do żartów Rumunski_Zołnierzu.
W ogóle rzadko jestem w nastroju do żartów, bo bardzo mi zależy na moim wizerunku złego policjanta, którym się skrycie napawam po tym, jak już zrobię czystkę na forum.
Bardzo sobie cenię Twoją uwagę, że staję po stronie kobiet, to miód na moje wrażliwe serduszko.

Aby z krótkiej historii nie robić brazylijskiego tasiemca, powiem krótko. Wszystkie pięć punktów nieregulaminowych wypowiedzi zaprezentowałeś również i w tym wątku.
W temacie, odnośnie którego stawiasz moją pracę do raportu - nie zapomniałam wykasować niczego oprócz zaśmiecania owego wątku, nawet jeśli Twoje zdanie na ten temat jest inne.

W związku z tym, że moderatorskie uwagi w tym, jak i w innych tematach, zdają się do Ciebie zupełnie nie trafiać - jesteśmy niestety zmuszeni się pożegnać.
Raz jeszcze podkreślam, że nie tolerujemy na naszym forum tego typu frustracji. Mężczyźni są na naszym forum specjalnymi gośćmi, którzy muszą stosować się do specjalnych - przeznaczonych dla nich zasad. Rozumiem, że Ci to nie pasuje,  absolutnie nie mam o to żalu.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

30 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-05-26 15:34:49)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Teraz rozumiem czemu spam wogole nie dopuszczają kobiet na swoje forum.

W 2015    ilość rozwodów 67,3 tys. (35,6% liczby nowo zawartych małżeństw). Trudno się dziwić teściowej.

31

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Dopuszczają. Przecież jest tam kilka(-naście) kobiet, wypowiadających się mniej lub bardziej sensownie. Sama jestem za tępieniem mizoginizmu i szowinizmu, ale jednak tak dalece posunietej wzajemnej adoracji i bana za  najmniejszą krytykę to tam nie napotkałam, więc o wiele chętniej czytam BS niż netkobiety.
A teściowej też się nie dziwię. Mam dorosłe córki i gdyby było mnie stać na kupno im mieszkań w ich aktach własności nie ujęłabym zięciów. Wolałabym już kupić na siebie oddać do zamieszkania. Pytałam zresztą o to jedną z córek po powstaniu tematu i ona ma to samo zdanie. Miłość miłością, głowy tracić nie warto. Ale rozumiem, że to mogłoby być kłopotliwe więc stwierdziłysmy, że najlepiej  dorobić się wspólnie z małżonkiem i wtedy mieć słuszność w żądaniu współwłasności.

"Gdy się kogoś kocha, to kocha się całego człowieka, takiego jaki jest, a nie takiego, jakim by się go mieć chciało."
Lew Tołstoj

32 Ostatnio edytowany przez misiando (2019-05-26 10:09:23)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
Lady Loka napisał/a:

 

Jak ktoś chce wchodzić w małżeństwo kalkulując, co mu się opłaca, to albo niech spisuje intercyzę, albo niech w małżeństwo nie wchodzi.

Małżeństwo jest dla wielu najważniejszą decyzją, o bardzo poważnych skutkach prawnych. Ważnych decyzji na gorąco nie należy podejmować.

I tak, wątek jest stary i zasuszony, ale tchnięto weń nowe życie skutecznie smile


sunrider napisał/a:

Teraz rozumiem czemu braciasamcy.pl wogole nie dopuszczają kobiet na swoje forum.

Dopuszczają. W rezerwacie smile

Chyba, że coś się zmieniło. Nie bywam tam od dłuższego czasu. Zniechęca mnie antysemityzm, antyeuropejskosc i chemitrailsy.

Za to silnik forum mają znakomity.

33 Ostatnio edytowany przez Oen_242 (2019-05-26 11:26:39)

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Szkoda, że Rumunski_Zolnierz został zbanowany. Przeczytałem cały wątek i uważam, że nie napisał absolutnie niczego obrażającego kogokolwiek. Facet jest po prostu ostrożny i tyle. Uderz w stół...? Bo i owszem, małżeństwo jest fajne, ale tylko do momentu rozwodu.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Teściowa zna życie dlatego chciała przepisać mieszkanie tylko i wyłącznie na swojego syna - powtarzam jeszcze raz, teściowa finansuje zakup lokum w 100% z własnej kieszeni i ma prawo decydować o tym jakie będą warunki i albo syn/żona się na to zgadzają albo nie i koniec tematu niech sami biorą kredyt na 30 lat by mieć wspólne gniazdko wink

To zdanie podsumowuje i zamyka temat. Jeśli ktoś chce z tym polemizować, to naprawdę (ciężkiego) życia nie zaznał. Może i dobrze żyć w takiej błogiej naiwności.

34

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
gagatka0075 napisał/a:

Dopuszczają. Przecież jest tam kilka(-naście) kobiet, wypowiadających się mniej lub bardziej sensownie. Sama jestem za tępieniem mizoginizmu i szowinizmu, ale jednak tak dalece posunietej wzajemnej adoracji i bana za  najmniejszą krytykę to tam nie napotkałam, więc o wiele chętniej czytam BS niż netkobiety.

haha;) na netkobiety mogę pisać różne niepopularne rzeczy, podyskutować o różnych poglądach, i nic się nie dzieje (dziękuję Administracji za cierpliwość) a tam ban był niemal natychmiast:D

Oen242 napisał/a:

Szkoda, że Rumunski_Zolnierz został zbanowany. Przeczytałem cały wątek i uważam, że nie napisał absolutnie niczego obrażającego kogokolwiek. Facet jest po prostu ostrożny i tyle. Uderz w stół...? Bo i owszem, małżeństwo jest fajne, ale tylko do momentu rozwodu

jeśli ktoś ma wątpliwości co do małżeństwa z powodu zachowania partnera/ki albo z powodu statystyk, wtedy lepszym rozwiązaniem może być brak ślubu lub małżeństwo z rozdzielnością, aniżeli wiązanie się na standardowych zasadach i później konieczność kombinowania albo niepewność

35

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
nudny.trudny napisał/a:
gagatka0075 napisał/a:

Dopuszczają. Przecież jest tam kilka(-naście) kobiet, wypowiadających się mniej lub bardziej sensownie. Sama jestem za tępieniem mizoginizmu i szowinizmu, ale jednak tak dalece posunietej wzajemnej adoracji i bana za  najmniejszą krytykę to tam nie napotkałam, więc o wiele chętniej czytam BS niż netkobiety.

haha;) na netkobiety mogę pisać różne niepopularne rzeczy, podyskutować o różnych poglądach, i nic się nie dzieje (dziękuję Administracji za cierpliwość) a tam ban był niemal natychmiast:D

Oen242 napisał/a:

Szkoda, że Rumunski_Zolnierz został zbanowany. Przeczytałem cały wątek i uważam, że nie napisał absolutnie niczego obrażającego kogokolwiek. Facet jest po prostu ostrożny i tyle. Uderz w stół...? Bo i owszem, małżeństwo jest fajne, ale tylko do momentu rozwodu

jeśli ktoś ma wątpliwości co do małżeństwa z powodu zachowania partnera/ki albo z powodu statystyk, wtedy lepszym rozwiązaniem może być brak ślubu lub małżeństwo z rozdzielnością, aniżeli wiązanie się na standardowych zasadach i później konieczność kombinowania albo niepewność

Nie takie dyskusje tam czytałam, więc nadal twierdzę, że ogólnie faceci mają więcej zdrowego dystansu i bardziej indywidualne podejście. A w Twoim przypadku, nudny.trudny, z góry przepraszam, "niepopularne rzeczy" to w porównaniu np. z Rumunskim_Zolnierzem wręcz wazelina, więc o cierpliwość nietrudno.
Moim zdaniem bardziej wątpliwa jest miłość tak przewrazliwiona na punkcie prawa własności, w tym konkretnym przypadku, do cudzych jednak bądź co bądź pieniędzy.

"Gdy się kogoś kocha, to kocha się całego człowieka, takiego jaki jest, a nie takiego, jakim by się go mieć chciało."
Lew Tołstoj
Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie
nudny.trudny napisał/a:

haha;) na netkobiety mogę pisać różne niepopularne rzeczy, podyskutować o różnych poglądach, i nic się nie dzieje (dziękuję Administracji za cierpliwość) a tam ban był niemal natychmiast:D

Kiedyś na forum BS w jakimś ogólnodostępnym temacie wytknąłem ich ,,guru" hipokryzję po czym on sam wdał się ze mną w dyskusję, że niby coś mi się pomyliło.
W momencie jak już konkretnie przybiłem go do ściany, pokazałem dowody, że jest hipokrytą to... pousuwał wszystkie nasze posty i dał mi z automatu bana big_smile
No bo jak to możliwe, że taki wypierdek jak ja psuje autorytet niepodważonego mędrca.

Jest takie powiedzenie: ,,jak wejdziesz między wrony..."
- i to się tyczy na każdej płaszczyznie życia, od znajomych, przez pracę, rodzinę po każde forum smile

37

Odp: Teściowie kupują nam mieszkanie

Na tamtym forum kobiety mają założony "z szacunku do kobiet" specjalny dział pt. "rezerwat". Tu facet może wejść na każdy wątek nawet o ciężkiej menstruacji i bólach porodowych, i wypowiedzieć się w tym temacie. Więc, jak kto woli.

Natomiast rumuński żołnierzu, większość kobiet wchodzi w związek małżeński z nadzieją, że będą żyć długo i szczęśliwie, razem aż do śmierci. Nie zawsze wychodzi, jednak 2/3 małżeństw nie rozpada się, a ludzie trwają ze sobą.

Niemniej jednak zgadzam się z tym, że teściowe nie mają obowiązku obdarowywać synowych tak drogimi rzeczami, jak mieszkanie.

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Teściowie kupują nam mieszkanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018