Dziwne relacje męża z siostrą - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Dziwne relacje męża z siostrą

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Dziwne relacje męża z siostrą

Witam, nie wiem czy już nie zwiariowalam ale ta sprawa nie daje mi spokoju. Jestem mężatką, 3 lata po ślubie, 7 lat w związku. Mąż pochodzi z rodziny alkoholowej, ma dość despotyczną i apodyktyczną matkę i taką samą siostrę. Ich relację zawszę były bliskie, rozumiałam to ale w ostatnim czasie od kąd zaszłam w ciążę jest coraz... dziwniej? Siostra, starsza ode mnie o 2 lata, młodsza z kolei od męża, zamężna posiadająca dzieci zawszę była zazdrosna o mnie, w początkowej fazie związku niestety doszło nawet do rękoczynów z jej strony. Obecnie odcięłam się, mąż jest z nią bardzo związany, jest ona niejako autorytetem dla niego, jej zdanie jest dla Niego ważne i ok, ale zaczęła kopać pode mną dołki, dogadywać, manipulować, stała się niczym nadopiekuńcza matka, zbuntowała tesciowa przeciwko mnie, pomawia po znajomych, maż jakby był ślepy na to.
Mąż, przy niej zachowuję się mimo swoich 30 kilku lat jak mały chłopiec, adoruje ją, potrafi powiedzieć mi coś nieprzyjemnego, bo wtedy twarz siostry się rozaniela. Nie było tak wcześniej, miałam z nią większe lub mniejsze problemy ale mąż się tak nie zachowywał. Ona stosuję jakieś dziwne gesty w jego kierunku, raczej jak zakochana kobieta a nie siostra, oboje szukają w swoich oczach...nie wiem aprobaty? Uznania. Rozmawiałam już na ten temat z moją przyjaciółką, sama mam 2 braci i uwierzcie naprawdę jest to dziwne, przyjaciółka sama stwierdziła ze te relacje nie są siostrzano-braterskie.  Ciężko to nawet opisać. Mąż czasami mówi jej zdania na mój temat, przytacza opinie o mnie, wierzy w nie (niepochlebne)
Czasami czuję też jakby tworzył między nami rywalizacje??? Tak to dobre określenie. Uwierzcie mi przed ciążą, stosunki w tej rodzinie nie były najlepsze ale takich akcji nie było! Siostra bywała zazdrosna, ale teraz (widzimy się tylko wyjątkowych sytuacjach u teściowej) wodzi za mną wzrokiem zdradzonej kochanki? Tak to dobre określenie, patrzy nienawistnie, na mnie mój rosnący już brzuszek.
To wszystko jest tak ciężkie do opisania,to są takie sytuacje które trzeba zobaczyć żeby to poczuć, tą atmosfere wrogości, zazdrości ale też takich dziwnych stosunkow do brata. I mój mąż jakby w niego diabeł wstąpił, na siostrę nie da nic złego powiedzieć, broni jej niczym lew, ale przed ciążą ich relacje nie były takie i mnie nie traktowała siostra aż tak źle. Uszczypliwości, dogadywanie, rywalizacja, ta kobieta ostatnio nawet obciela i pofarbowała sobie włosy jak ja, kupiła kilka ubrań które ja noszę, zaczęła jakby się do mnie upodabniać? Z pozoru wygląda to niewinnie ale kobieta po 30 z dziecmi, mężem robi takie dziwne akcje, jakby chciała odebrać mi męża? Próbuje wejść w moje życie, rządzić nim mną moim mężem a on na to przyzwala. Punktem zapalnym była moja ciąża.
Ciężko to opisać słowami, to są bardziej dziwne sytuacje, gesty, pół zdania, spojrzenia. Takie rzeczy czuje się pod skórą. Moja intuicja podpowiada mi że to nie jest normalne.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Hej, pogadaj z mężem poważnie jak to widzisz i jak się czujesz, a siostrze powiedz żeby się od*bała od twojej rodziny i zajęła swoją, a jeśli ma problem do męża niech idzie go rozwiązac do psychologa, bądź psychiatry. Jeśli ów mąż nie zmieni nastawienia i ta cała chora sytuacja nadal będzie w waszym życiu to zastanów się czy takiego właśnie życia chcesz, z takim facetem.

3

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą
Matylda18 napisał/a:

Hej, pogadaj z mężem poważnie jak to widzisz i jak się czujesz, a siostrze powiedz żeby się od*bała od twojej rodziny i zajęła swoją, a jeśli ma problem do męża niech idzie go rozwiązac do psychologa, bądź psychiatry. Jeśli ów mąż nie zmieni nastawienia i ta cała chora sytuacja nadal będzie w waszym życiu to zastanów się czy takiego właśnie życia chcesz, z takim facetem.

Z mężem wielokrotnie podejmowałam temat, on w domu na osobności często stoi po mojej stronie, przyznaję rację ale jak tylko znajduje się w pobliżu siostry to jakby go coś opętało, potrafi być sarkastyczny w stosunku do mnie, adoruje siostre, widzę jakby obawiał się jej dezaprobaty. To dziwne bardzo dziwne. Boi się jej gniewu, jej niezadowolonia. W domu i przy niej to dwóch innych mężczyzn i wypiera się kiedy zwracam mu na to uwagę.  Obawiam się o siebie, tym bardziej w obecnym stanie. Czuje, że to chyba koniec. Ona już weszła mu w głowę, on zmienia swoje podejście do mnie, czasami mówi jej słowa. Martwię się o siebie w tej chwili.

4

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Nieciekawa sytuacja, jeśli mogę zapytać ile masz lat? A jak jego rodzice reagują na ich relacje, czy w ogóle widzą, dostrzega, interesują się? Wiesz ja chyba bym nie dała rady, ich relacja jest dziwna. Czort wie co tam w przeszłości było, może mieli tylko siebie są blisko, ale zachowanie siostry jest naprawdę niepokojące.

5

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Dziwię się, że tkwiąc w takim związku, z takim wrogimi wokół siebie ludźmi i kompletnym brakiem gotowości męża do założenia rodziny - zdecydowaliście się na dziecko. Układ jest dziwny, Wasza wzajemna niechęć się wylewa, bardziej obawiałabym się męża niż szwagierki. Mądry, dojrzały, kochający mąż/partner  nie pozwoli powiedzieć złego słowa na matkę swojego dziecka. Czy tu tak będzie? nie sądzę. Mam nadzieje, że nigdy nie dopuścisz do tego żeby dziecko było świadkiem jak mąż drwi z Ciebie. Szwagierkę zawsze można olać - męża nie. Sytuacja trwa na pewno już długi czas, szczerze mówiąc nawet nie wiem co mogłabym Ci doradzić. Chyba uciec na drugi koniec Polski, ograniczyć kontakt z tamtą rodziną do minimum, jasno stawiać granice szwagierce - nie daj się sprowokować, nie kłóć , jasno mów: "nie będę na ten temat z Tobą rozmawiać", "nie pozwolę sobie na takie komentarze". Naprawdę nie musisz tego znosić.. Jak mężowi choć trochę zależy to może po kuble zimnej wody pójdzie za Tobą. Tylko czy warto..?

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język - po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.

6

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Ja mam 32 lata, siostra i mąż pod 40. To trochę prawda, mieli głównie siebie, ojciec alkoholik, matka nieudolna życiowo, musieli wziąć rodzinę w swoje ręce. Bohaterowie alkoholowej rodziny, pomagający finansowo, troszczący się o matkę, walczący z ojcem. Teściowej chyba odpowiada to, że mąż jest taki za siostra, tak zostali wychowani, rodzina najważniejsza a ja szwagier i inni to obcy. Teściowa na początku związku była mi bardzo przeciwna, po latach jest odrobinę lepiej ale za to siostra nadrabia. Nie rozumiem tej nadopiekuńczości względem starszego brata, wrogości do mnie. Czasem mam myśli, że jak nie wiadomo o co chodzi ti chodzi o pieniądze.

7

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Totalnie toksyczna relacja. Myślę, że TERAPIA by pomogła!

8

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

I jak wspomniałam sytuacja nabrała rozpędu po moim zajściu w ciążę, wcześniej było znośnie ot jakies przytyki, puszczałam kolo ucha.

9

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

ja skonczylam wizyty i nie obchodza mnie humory tesciowej i szwagierki,wcale tam nie jade, mam to w nosie, wystarczy, niestety ale zadna ze stron sie nie lubila.
moze jak ty znikniesz z jej pola widzenia to ona ci odpusci?zazdrosci, kto wie moze ciazy,macierzynstwa boi sie ze brat nie będzie mial dla niej czasu.

'Netkobiety są kompasem w moim życiu'

"mam czas dla każdego absurdu"

10

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

O Boże co za chora sytuacja! :-( Sztukę możnaby o tym napisać..
Chyba trzeba się porządnie rozmówić z mężem, aby przypomniał sobie jaka jest jego rola :-( Najważniejsza obecnie rola. Matka i siostra sobie go zawłaszczyły. Może postrasz go rozwodem, porozmawiaj o jego terapii? Polecam terapię. I odsunięcie się od jego rodziny. A jeśli tak będzie dalej to twoje małżeństwo nie rysuje się zbyt ciekawie :-((

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

11

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

nie jest wykluczone że sypiali/sypiają ze sobą. Gdzieś to kazirodztwo przecież jest, prawda?
Sama znałam jednego kolesia który sypiał ze swoją siostrą i powiedział mi że zdziwiłabym się ile rodzeństw to robi.
Mój ex miał natomiast mega chore kontakty ze swoja matką (wychowywała go sama) i teraz uważam że niewykluczone że się bzykali.

Jeśli jesteś pewna że Twoje podejrzenia są prawdą, może detektyw?
A jesli nie jestes pewna, to na poważnie musisz tupnąć noga, stać się bardziej dominująca niż jesteś. Postraszyc męża rozwodem / odejściem z dzieckiem.

12

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

kazirodztwo, coś obrzydliwego... Trzeba mieć naprawdę zryty beret...

13 Ostatnio edytowany przez baskabarbara (2020-12-21 19:44:34)

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Dziękuję za tak liczne odpowiedzi, rozmawiałam z mężem, on oczywiście problemu nie widzi, zrobił się wręcz agresywny nie fizycznie ale psychicze. Każda próba rozmowy to jego krzyk, wypieranie, robienie ze mnie wariatki. Po moich nagabywaniach rozmowil się rzekomo z siostra, w moim imieniu, ja zerwalam jakiekolwiek kontakty.

Teraz jakby się mści za to(rozmowę w moim imieniu) stosuje jakies dziwne psychicze gierki, porównania, stara się wywrzeć presję na mnie żebym rodziła w tym szpitalu co siosta bo jest najlepszy, powinnam stosowac się do rad siostry, jakby była jakimś guru dla Niego, a ja powinnam się do niej upodobnić?wtf. Ja skończyłam z tą kobietą jakiejkolwiek kontakty ale on utrzymuje nadal i czuję, że niektóre jego stwierdzenia to słowa siostry, znam go więc wiem. Podejrzewam, że jest manipulowany a siosta otrzymała całkowite poparcie teściowej, nawet ona napisała po rozmowie męża z siostrą, że chcę skłócić rodzeństwo, że to ja mam problem ze sobą.

Wiem, że w dzieciństwie mieli tylko siebie, w sobie oparcie, Ojciec alkoholik nie ułatwiał, ale zrobiły się z tego jakieś patologiczne relacje. Ja już nie wytrzymam, nawet zerwanie kontaktu mnie nie uspokaja.

A mąż przy siostrze jak już pisałam zmienia się nie do poznania (kiedy jeszcze kontakty były utrzymywane) starał się jej przypodobać i teraz widzę, że wiele jego decyzji było tak naprawdę decyzjami siostry.

14 Ostatnio edytowany przez baskabarbara (2020-12-21 19:52:42)

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Temat kazirodztwa, dla mnie szok niedowierzanie, ale kurde....to jest tak dziwne, tak chore, tak niespotykane, że uwierzyć nie mogę ale kto wie? Jak ktoś wyżej napisał, gdzieś to jednak w świecie jest także u nas w Polsce. W przeszłości były różne sytuacje mniej lub bardziej miłe, dało się żyć ale teraz, jestem w szoku. Nie poznaje swojego męża, zachowuje się jak opętany tą kobietą.

15

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Tak czytam to co napisałaś...
To nie chce Ciebie załamywać ale bez pomocy psychologa sie nie obejdzie...
Albo np calkowicie zakażesz spotkań Twojego meza z jego siostra( a wiadomo nie zgodzi sie ),albo Ty proponujesz wspolna wizyte u psychologa(poszukaj dobrego!),albo zostaw ich wszystkich .
Bo wykonczą Ciebie i Twoje dziecko ...
Nie wiem jaką masz sytuacje ze swoimi rodzicami ale jesli mozesz to idz do nich . Im wczesniej tym lepiej.
Szkoda zycia i nerwow.

Ja tez nie mam lekko z rodzina meza,ale mimo wszystko moj mąż jest za mną,patrzy trzezwo i realnie. I ja jestem na pierwszym planie a reszta na drugim.

16 Ostatnio edytowany przez baskabarbara (2020-12-21 21:40:31)

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Jestem w ciąży, do porodu jeszcze troszkę czasu, z ucieczka jest sprawa skomplikowana rodzinnie, zawodowo i mieszkaniowo. Jestem trochę w czarnej du##. Kombinuje co tu wymyśleć, ale jeśli mąż nie stawia żony, swojej rodziny, która założył na 1 miejscu tylko daje sobą manipulować to muszę myśleć co dalej.Muszę.

17

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

To może póki jeszcze nie urodziłaś to znajdz psychologa,który wam pomoże? Bo po porodzie nie bedzie  łatwo . Bedzie male malenstwo,ktoremu bedzie trzeba wiele poswiecic czasu .
A wtedy siostra Twojego męża moze jeszcze bardziej "fiksować".
I będzie Tobie trudniej to wszystko znieść.
Ja w obecnej sytuacji mega zaluje,ze jak bylam w ciazy ,mialam wiecej czasu ,nie poszlam do psychoterapeutki :-(
Bo teraz mam maluszka i nie mam z kim go zostawic a czuje,ze bez fachowej pomocy zwariuje.
No ale mądry Polak po szkodzie.

18

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Nic nie napisałaś o mężu tej kobiety, a on może być Twoim sprzymierzeńcem. Może on też nie jest zadowolony z nadmiernego zaangażowania żony w sprawy brata? Razem moglibyście wyprostować sytuację.

19

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Co do jej męża to kontakt mamy dobry, wiem, że zwracał uwagę jej na zbytnie przywiązanie do brata i życie jego życiem, zbytnie krytykowanie mnie ale po niej jak po kaczce to spływa. Oni są w kryzysie też juz jakiś czas m.in. z tego powodu. Chyba już odpuścił, z tego co wiem to zajął się sobą, żyje swoim życiem, nie stara się już. Siostra jest również mocno zwiazana z mamą co jemu również przeszkadza, jest bardzo nadopiekuńcza w stosunku do rodziny pochodzenia, być może wypływa to z ich relacji jako rodziny alkoholowej. Ale raczej nie mam co liczyć już na jakieś rozwiązywanie przez nas razem tego problemu, bo on odpuścił, ma to w nosie, nie może dotrzeć do niej.

20

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Myślę, że jednym z wyjaśnień może być to, że skoro oni wychowywali się praktycznie bez rodziców, to ta dziewczyna jest dla niego jak matka. Nieświadomie może ją tak traktuje, a jak z tym wylatywaniem z gniazda, odłączaniem się od "rodziców" bywa - ludzie nawet po śmierci rodziców ich sluchają i żyją tak, jak im podyktowali.

To, że Twój brat tak się wobec niej zachowuje - uwielbia, słucha, pokornie wykonuje polecenia - pewnie nie jest świadomie, ale dopóki nie zacznie mu przeszkadzać, albo nie zauważy, że to psuje waszą relację, to raczej się nie zmieni. Im w takich rolach jest zwyczajnie dobrze. Mówię z doświadczenia - mam za sobą taki czas, gdzie byłam przesadnie zaangażowana w życie mojego młodszego brata. Broniłam go przed rodzicami, wszędzie go wciągałam, byliśmy ciągle razem. Jego wyjazd na studia go zmienił, nasze relacje się ochłodziły (co jest normalne), nie umiałam tego znieść, więc naciskałam coraz bardziej i bardziej, czasem miałam takie myśli, że ja i on - tylko my tak się rozumiemy, jesteśmi jak jedna dusza w dwóch ciałach, ehh. Na terapii się okazało, że matkowałam mu, więc jego odlot był dla mnie przeżyciem porównywalnym do matki, której dzieci odchodzą z domu. Teraz widzę, że to nie były zdrowe relacje, ale wtedy bym się dała pokroić.

If you can be anything, be kind.

21

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Monoceros fajnie, że odpisałaś to ze swojej perspektywy, ale u nas problem jest tego typu, że oni są już bliżej 40 aniżeli w wieku studenckim, ona jest żona i matką, mają mamę mimo, że tata zawalił na całej linii. Również mam brata, z którym zanim się ożenił i wyjechał za granicę miałam kontakt super! Ale ja nigdy nie byłam zazdrosna o jego żonę, jego wyjazd, fakt był przykry, członek rodziny wyjechał do USA a to nie emigracja do Europejskiego kraju, być może już nigdy nie wróci, ale ja to rozumiałam zawsze! Jego życie, jego wybory a w ich małżeństwie NIGDY w życiu nie mieszałam. Kiedy taka zażyłość występuje u ludzi 15-25 letnich to zrozumiałe, szczególnie w dysfunkcyjnych rodzinach ale potem, to utrudnia zakładanie rodziny, i przeszkadza jak widać tylko mi, więc to chyba ja muszę się usunąć. A co do terapii, rozmawiałam z mężem, on twierdzi że to ja mam problem ze sobą.

22

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Slabo to widzę Autorko. Bo jeśli maz nie widzi problemu i nie chce nawet konsultacji terapeuty z zewnątrz to nic się nie zmieni w jego postępowaniu. Pojawienie się dziecka może jeszcze zaognić sprawę  bo siostra bedzie probowala (osobiście lub poprzez meza) ingerować w pielęgnację i wychowanie noworodka a to juz będzie zupełnie punkt zapalny miedzy Wami.
Ja odbyłabym jeszcze jedna rzeczową rozmowę z mężem. Powiedziałabym ze szanuje relacje rodzinne ale te u niego przekraczają barierę normalności i Ty w trójkącie emocjonalnym zyc nie będziesz. Jeśli on nie zamierza zmienić czegokolwiek albo chociaż iść wspolnie do terapeuty ktory obiektywnie będzie w stanie ocenić stan rzeczy to nie zostawia Ci innego wyboru jak tylko rozstać się mimo ze go kochasz. Bo ani Tobie jako ciężarnej nie służy życie w wiecznym stresie ani dziecku. Po porodzie tez nie chcesz mu fundować rodzinnego piekła awantur o to ze ciocia jest   dla taty jak druga zona bądź matka ani dawać mu takiego zaburzonego wzorca rodziny. No i byłabym konsekwentna w tej decyzji. Albo rozstanie trochę przetrzezwi małżonka albo nie. Bo może być tak ze lata życia w rodzinie dysfunkcyjnej sprawiły ze on, siostra i ewentualnie matka będą juz zawsze zyc w przekonaniu ze to co razem przeżyli w dziedzinstwie łączy ich w sposób tak wielki ze nikt nie ma juz dostępu do ich trójcy a każdy kto probuje się przebić przez ten mur to intruz i wrog który chce im zrobić krzywdę jak kiedyś ojciec alkoholik. Z takim podejściem nie wygrasz choćbyś mu nawet 12 dzieci urodziła. Conajwyzej dzieci zostaną dopuszczone do zaklętego kręgu wtajemniczonych a Ty nadal będziesz poza nawiasem, jeszcze bardziej sfrustrowana ze nie masz nawet kontroli nad wychowaniem własnymi dzieci. Jak dlugo dasz tak rade? O ewentualnym kazirodztwie nawet juz nie wspomnę bo to już wogole wykluczałoby dla mnie wychowywanie dziecka z takim dewiantem. Obrzydza mnie sama mysl o czymś takim i życiu pod jednym dachem z człowiekiem który byłby do tego zdolny.

23

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą
feniks35 napisał/a:

Slabo to widzę Autorko. Bo jeśli maz nie widzi problemu i nie chce nawet konsultacji terapeuty z zewnątrz to nic się nie zmieni w jego postępowaniu. Pojawienie się dziecka może jeszcze zaognić sprawę  bo siostra bedzie probowala (osobiście lub poprzez meza) ingerować w pielęgnację i wychowanie noworodka a to juz będzie zupełnie punkt zapalny miedzy Wami.
Ja odbyłabym jeszcze jedna rzeczową rozmowę z mężem. Powiedziałabym ze szanuje relacje rodzinne ale te u niego przekraczają barierę normalności i Ty w trójkącie emocjonalnym zyc nie będziesz. Jeśli on nie zamierza zmienić czegokolwiek albo chociaż iść wspolnie do terapeuty ktory obiektywnie będzie w stanie ocenić stan rzeczy to nie zostawia Ci innego wyboru jak tylko rozstać się mimo ze go kochasz. Bo ani Tobie jako ciężarnej nie służy życie w wiecznym stresie ani dziecku. Po porodzie tez nie chcesz mu fundować rodzinnego piekła awantur o to ze ciocia jest   dla taty jak druga zona bądź matka ani dawać mu takiego zaburzonego wzorca rodziny. No i byłabym konsekwentna w tej decyzji. Albo rozstanie trochę przetrzezwi małżonka albo nie. Bo może być tak ze lata życia w rodzinie dysfunkcyjnej sprawiły ze on, siostra i ewentualnie matka będą juz zawsze zyc w przekonaniu ze to co razem przeżyli w dziedzinstwie łączy ich w sposób tak wielki ze nikt nie ma juz dostępu do ich trójcy a każdy kto probuje się przebić przez ten mur to intruz i wrog który chce im zrobić krzywdę jak kiedyś ojciec alkoholik. Z takim podejściem nie wygrasz choćbyś mu nawet 12 dzieci urodziła. Conajwyzej dzieci zostaną dopuszczone do zaklętego kręgu wtajemniczonych a Ty nadal będziesz poza nawiasem, jeszcze bardziej sfrustrowana ze nie masz nawet kontroli nad wychowaniem własnymi dzieci. Jak dlugo dasz tak rade? O ewentualnym kazirodztwie nawet juz nie wspomnę bo to już wogole wykluczałoby dla mnie wychowywanie dziecka z takim dewiantem. Obrzydza mnie sama mysl o czymś takim i życiu pod jednym dachem z człowiekiem który byłby do tego zdolny.


Nie wiem jakie relacje panowały w ich wczesnej młodości, ja nawet nie przypuszczam że łączyły ich stosunki łóżkowe ale kurde to jest tak nierealne ich relacje, tak dziwne że człowiek już wszystko bierze pod uwagę. Jak pisałam, wcześniej było znośnie ale moja ciąża to punkt zapalny, jestem trochę w trudnej sytuacji mjeszkaniowej, finansowo wraz z początkiem ciąży zaczęłam się zabezpieczać, odkładam pieniążki po cichu w tzw. skarpetę bo nigdy nic nie wiadomo, a przeczucia mam najgorze, i przygotowuje się na wyprowadzke nie wiem jeszcze gdzie, nie mam wsparcia w rodzinie, brat daleko, rodzice- tata nie żyje a mama, wraz z poznanien nowego mężczyzny oddaliła się od dzieci, nie interesuje się nami. Nie obchodzi jej w sumie nasze życie i wiem że wsparcia w niej nie mam. A dziecko, to dla niej kłopot, przykry obowiązek niestety tak było juz w dzieciństwie, Św. Pamięci babcia zajmowała się wychowywaniem mnie i brata.

24

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

Dobrze robisz. Zostaje chyba po cichu przygotowywać się na możliwość rozstania. Zadbaj jak najlepiej o swoje interesy, by mieć możliwość ułożenia sobie życia na nowo, jeśli małżonek nie zmieni swojego zachowania.

Everyone you meet is fighting a battle you know nothing about. Be kind. Always.

25

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

A powiedz mi jeszcze nie patrząc na to jak się zachowuje Twój facet przy swojej siostrze. To jakim jest partnerem?
Może zacznijcie od terapii? A jeśli się nie zgodzi to trudno. Szkoda.
Może jak on zobaczy,ze może Was stracić to mu sie oczu otworzą?

26

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą
baskabarbara napisał/a:

Monoceros fajnie, że odpisałaś to ze swojej perspektywy, ale u nas problem jest tego typu, że oni są już bliżej 40 aniżeli w wieku studenckim, ona jest żona i matką, mają mamę mimo, że tata zawalił na całej linii. Również mam brata, z którym zanim się ożenił i wyjechał za granicę miałam kontakt super! Ale ja nigdy nie byłam zazdrosna o jego żonę, jego wyjazd, fakt był przykry, członek rodziny wyjechał do USA a to nie emigracja do Europejskiego kraju, być może już nigdy nie wróci, ale ja to rozumiałam zawsze! Jego życie, jego wybory a w ich małżeństwie NIGDY w życiu nie mieszałam. Kiedy taka zażyłość występuje u ludzi 15-25 letnich to zrozumiałe, szczególnie w dysfunkcyjnych rodzinach ale potem, to utrudnia zakładanie rodziny, i przeszkadza jak widać tylko mi, więc to chyba ja muszę się usunąć. A co do terapii, rozmawiałam z mężem, on twierdzi że to ja mam problem ze sobą.

Nie usprawiedliwiam ani nie szukam dla nich wyjaśnienia - problemy dorosłych ludzi mają zostać rozwiązane przez dorosłych ludzi, niezależnie od powodu, z jakiego trwają. Ale nauczyłam się ważnej rzeczy, że nie ważne ile kto ma lat - relacja z rodzicami rzutuje na całe nasze życie. Różnica między ludźmi jest taka, że niektórzy widzą ten wpływ, a inni udają, że go nie ma.
Toksyczność rodziców nie maleje z wiekiem, nie ma też znaczenia, czy matka była fizycznie czy nie. Bardzo polecam ciekawą książkę "Toksyczni Rodzice" Susan Forward, ona też mnie nakierowała na to, co robię nie tak przez to, jak zachowywała się moja matka - bardzo obecna i starająca się, a mimo to toksyczna, i skutki jej zachowań niosę do dziś.

Ale to na marginesie. Absolutnie zgadzam się, że jest coś nie tak w ich relacji, tu może leżeć przyczyna, ale niezależnie od niej - rozwiązanie leży po stronie twojego męża. Możesz zaproponować terapię par - skoro problem jest z Tobą (według niego) to niech Ci pomoże go rozwiązać. Przecież możesz na coś takiego od niego liczyć.

If you can be anything, be kind.

27

Odp: Dziwne relacje męża z siostrą

mega dziwna sytuacja, mysle ze z mezem potrzebujecie psychologa by sobie to wszystko poukładać, mysle ze to by tez pomogło postawić siostrę do pionu z czasem.

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Dziwne relacje męża z siostrą

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021