netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

31 odpowiedzi15 685 wyświetleńzałożony przez MargarynianSodu, 04.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Spotykam sie z Przemkiem od półtora roku, niby wszystko oki wszyscy mówią jak on mnie bardzo kocha. Moj poprzedni związek nie należał do udanych facet mnie zdradzał a mieliśmy sie pobrać. Dlatego Przemek wiedział od początku że jestem przewrażliwiona i ustaliłam z nim zasadę że on będzie mi o wszystkim mówił i niczego co robi nie dowiem sie z innego źródła. Jednak ostatnio byłam chora i to dość długo. Często używam jego telefonu, pisze smsy jak nie mam nic na koncie. I znalazłam w odebranych smsy od koleżanki z którą pisał po nocach umawiał sie na spacerki i... rewanżyk do kina jak byłam chora. Nie jestem typem dziewczyny która zabrania tylko chce wiedzieć. Co mam o tym myśleć? On mówi że zapomniał mi powiedzieć a potem było mu głupio sie przyznać i że przeprasza.

2

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

hmmm...wydaje mi się,że umawianie się na wspólne spacerki z jakąś kolezanką ogołnie nie jest fair...z drugiej strony jakby cos bylo na rzeczy, to nie zostawilby śladów esów w telefonie tak zebys się nie dowiedziala. Chyba powinniscie pogadac

3

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Chorobliwie zazdrosna nie jestem, ale spacerki i kino, smsy w nocy... to dla mnie nie powinno miec miejsca w związku. Z kolezanka to moza wyjśc na piwo, herbate a nie do kina. No i nie koniecznie trzeba umawiac się w nocy na takie spotkania smile Czy on nie byłby zazdrosny o ciebie gdyby sytuacja wygladała odwrotnie?

4

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Z kolezanka to moza wyjśc na piwo, herbate a nie do kina.

A dlaczego nie? Jesli do kina idzie sie na film, a nie na migdalenie sie, to jak najbardziej mozna.

Moim zdaniem cos jest na rzeczy. Po pierwsze - nie wierze, aby facet zapomnial o tym, co jest dla jego kobiety tak wazne, Po prostu nie wierze. Zapomniec to mozna wyrzucic smieci, a nie bycia lojalnym. Po drugie - przypomnial sobie, ale nie chcial sie przyznac, bo mu bylo glupio - jakby rzeczywiscie jakims cudem zapomnial, to nie byloby mu glupio sie przyznac, wzialby po prostu odpowiedzialnosc za wlasne czyny i szczerze z Toba porozmawial. Po trzecie - pora spotkan. Niezobowiazujaco mozna sie spotkac w poludnie czy pod wieczor, a nie w nocy. Najwidoczniej on nie chcial, abys sie o tym spotkaniu dowiedziala albo jakims cudem go z nia zobaczyla. Moim zdaniem facet ma cos za uszami. Na Twoim miejscu bylabym czujna.

5

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Aghrrr zabiłabym gada! Dla mnie ewidentnie już coś kombinuje. Pogadaj, ale nie pytaj go  "czy mnie zdradzasz"? Tylko stwierdz, "wiem ze umawiasz sie z jakas panią, co to ma być??????????????!!!!!!!!!!!!"  i zobaczysz co Ci powie.

6

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Ja jestem straszną zazdrośnicą i nie pozwoliłabym na taka sytuacje w moim związku. Dla mnie takie spotykanie się z koleżanką na spacerki i wyjścia do kina są podejrzane. Nie wiem jakie Ty masz podejście do takich spraw, ale ja na Twoim miejscu szczerze porozmawiałabym z chłopakiem i powiedziałabym mu, że czuje się niezręcznie w takiej sytuacji i że mam obawy co do jego koleżanki.

7

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

No właśnie on jest chorobliwie zazdrosny jak wychodze gdzieś z kolegami to zaraz jest poważna rozmowa dlaczego, gdzie, on nie jest zadowolony, chce żebym go pytała CZY MOGĘ? On zna moich kolegów wszystkich (nie jest ich dużo) i i tak jest zazdrosny. Miałam cięzką sytuacje w pracy i kolega z drugiego działu dzwonił do mnie co tydzień żeby się zapytać co z moją sprawą bo sam jest w podobnej sytuacji. Miałam awantury że dzwoni i czego chce że odbieram przy nim tel a każdą wolną chwile spędzam z nim bo on jest  bezrobotny. Ja mu niczego nie zabraniam jak chce to może wszystko nic bym nie powiedziała gdyby zadzwonił do mnie jak byłam chora i powiedział że koleżanka z pracy chce iść do kina i czy nie mam nic przeciwko albo że idzie z nią do kina. Ja chciałam tylko wszystkiego sie dowiadywać od niego a nie z jego skrzynki odbiorczej.

8

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Rozmawiałam z nim jego argumenty są beznadziejne, że ja mam kolegów to on chciał mieć koleżankę, że poszedł z nią do kina i spał na filmie bo był beznadziejny i może dlatego zapomniał, proponował jej spacerki bo mu sie nudziło jak byłam chora, że szukał porady bo chciał mi się oświadczyć odnośnie pierścionka, nie wiem czy kontaktował się z nią w tej sprawie wiem że gadał o tym ze swoją siostrą i moją przyjaciółką. Może odmieniło mu sie jak ją poznał bo z poprzednią dziewczyną zerwał jak tamta nalegała na ślub może boi sie zobowiązań? Ale ja nie nalegam na ślub nie wiem co o tym myśleć. Ja jestem troszkę porywcza i już z nim zerwałam ale on płacze że mnie kocha i ona nic dla niego nie znaczy i przeprasza wie że mnie skrzywdził ale dla mnie to takie pitolenie. To była jedna rzecz o którą prosiłam żeby wiedzieć ....

9

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

W takim razie postaw mu jakieś warunki, niech wie, że w związku są jednak jakieś ograniczenia. I tez trochę głupie, że spotyka się właśnie z koleżanką jak mu się nudzi... nie ma od tego kolegów? Może robi to specjalnie żeby wzbudzic w Tobie zazdrośc.

10

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

oj dziewczyny wy chyba bardzo mlodziutkie jestescie. niedawno pisalam komentarz do innego zwiazku i nawet jakis facet tutaj na forum poparl moj komentarz.Zacytuje wiec jeszcze raz siebie a raczej mojego meza:
moj maz twierdzi ze nie ma pogaduszek pomiedzy kolega-kolezanka w pracy. zawsze jest jakis interes. i dlatego on nie wychodzi z kolezankami z pracy na kawe. jesli na lunch to tylko sluzbowo.
To sie rowniez tyczy sytuacji poza praca. ja tez to zauwazam, ze bywa tak, ze mimo takiej niewinnej przyjazni pomiedzy kolega-kolezanka czesto jedna strona liczy lub ma ochote na cos wiecej. Mowie czesto nie zawsze!

Uwazam, ze ten twoj chlopak gra na dwa fronty.

__________________________________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

11

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Czytajac ten temat troszke sie usmialem xD
Najlepiej jakby facet dostal lancuch i przykic go tak zeby nie mogl przekroczyc progu big_smile
Pamietajcie kochane dziewczyny ze czasami musimy porozmawiac z plcia przeciwna, czasami kumple nie odpowiedza ci na jakies pytania odnosnie zwiazku tak wiec spacer czy kino nawet basen lub restauracja- tak wiec troszke wiecej zaufania, ale odnosnie tego ze nic ci o tym nie powiedzial to zgodze sie z aggy ze jednak Twoj Romeo jezdzi na dwa fronty, ale chyba nie wie ze tak dlugo sie nie da i z czasem polegnie.

12

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Coś musi być na rzeczy bo normalnie wszystkie dziewczyny są głupie a tu nagle w pracy znalazł koleżankę. I jest całkiem spoko, jedyna dziewczyna z którą rozmawia. Rozmawiałam z nią a raczej spotkałam ją w lokalu i ona przede mną ucieka podeszła powiedziała część a ja zmierzyłam ją wzrokiem i odburknęłam cześć i ona wtedy zaczęła przede mną uciekać. Poczułam sie jakbym przyszła ją zabić. Potem ją zapytałam co robiła z moim facetem w kinie a ona że to nie tak, że po pracy siedzieli i ona nie ma z kim iść i mu zaproponowała ale że nic nie było dla niej to tylko kolega.

13

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Jak dla mnie to wygląda na klasyczną sytuację: facet ma ochotę pójść do kina z koleżanką, ale dziewczynie o tym nie powie, bo wie, że będzie miał awanturę. Dziewczyna się dowiaduje i jest jeszcze większy dramat. I w ogóle nie rozumiem tego ataku na jego koleżankę, jak masz mieć do kogoś pretensje to do swojego faceta, jeśli go o coś podejrzewasz. Ona nie ma wobec Ciebie żadnych zobowiązań i może robić co chce. I nie zgadzam się też, że nie istnieje przyjaźń damsko-męska.

14

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Ja po prostu też ją znam, nie naskoczyłam na nią tylko sie jej zapytałam. To nie jest w żaden sposób jej wina tylko jego. Ja mogłabym być zła że poszli do kina ale awantury by nie było...

15

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!
MargarynianSodu napisał/a:

Spotykam sie z Przemkiem od półtora roku, niby wszystko oki wszyscy mówią jak on mnie bardzo kocha. Moj poprzedni związek nie należał do udanych facet mnie zdradzał a mieliśmy sie pobrać. Dlatego Przemek wiedział od początku że jestem przewrażliwiona i ustaliłam z nim zasadę że on będzie mi o wszystkim mówił i niczego co robi nie dowiem sie z innego źródła. Jednak ostatnio byłam chora i to dość długo. Często używam jego telefonu, pisze smsy jak nie mam nic na koncie. I znalazłam w odebranych smsy od koleżanki z którą pisał po nocach umawiał sie na spacerki i... rewanżyk do kina jak byłam chora. Nie jestem typem dziewczyny która zabrania tylko chce wiedzieć. Co mam o tym myśleć? On mówi że zapomniał mi powiedzieć a potem było mu głupio sie przyznać i że przeprasza.

Moim zdaniem już się Tobą trochę znudził. Nie wiem czy nie byłaś za bardzo roszczeniowa w stosunku do niego każąc mu o wszystkim mówić. Mi kiedyś facet (były) powiedział, że pod koniec związku specjalnie mnie okłamywał żebym się zorientowała że kłamie i żebym to ja z nim zerwała.

16

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

MargarynianSodu - mam dziwne wrażenie, że chłopak coś kombinuje. Dla mnie jeśli jest się parą to spacery, kino, kolacyjki są zarezerwowane dla partnera , chyba że spotyka się większe grono znajomych i nie ma to znamion randki - a niestety tak dla mnie wyglądają spotkania Przemka z tą koleżanką.
Myślę żę warto ustalić jasne reguły, co toleruję czego nie wtedy nie ma lawirowania i tłumaczenia "to nie tak jak myślisz kotku" Jasne sytuacje są najzdrowsze dla związku.

17

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

on właśnie twierdzi że nie chce sie rozstać, że jeśli sie postaram to wszystko odbudujemy. On chce zamieszkać razem i sie żenić. Nie wiem co mam robić daje mi tak sprzeczne znaki, raczej jestem pewna że mnie kocha ale może właśnie zaczął sie nudzić

18

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

hahah raczej jestes pewna ze Cie kocha, raczej rozbrajasz mnie smile

klamie kombinuje za Twoimi plecami, w dodatku nie za bardzo sie stara zeby ukryc te fakty przed Toba i chce sie zenic! Wow. Swiat zwariowal
_________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

19

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!
Karyyy napisał/a:

Czytajac ten temat troszke sie usmialem xD
Najlepiej jakby facet dostal lancuch i przykic go tak zeby nie mogl przekroczyc progu big_smile
Pamietajcie kochane dziewczyny ze czasami musimy porozmawiac z plcia przeciwna, czasami kumple nie odpowiedza ci na jakies pytania odnosnie zwiazku tak wiec spacer czy kino nawet basen lub restauracja- tak wiec troszke wiecej zaufania, ale odnosnie tego ze nic ci o tym nie powiedzial to zgodze sie z aggy ze jednak Twoj Romeo jezdzi na dwa fronty, ale chyba nie wie ze tak dlugo sie nie da i z czasem polegnie.

to prawda, że facet tez czasem może miec potrzebę porozmawiania z jakąś koleżanką, ale jeśli takie spotkania są częste, to niestety nie prowadzą do niczego dobrego. A jeśli facet ukrywa przed swoją kobietą kontakty z jakąś inną, nawet przyjacielskie, to już na poważnie jest o co się bać.

po pierwsze - jeśli facet nie ma nic złego na celu, to przyznałby się od razu

po drugie - nawet jeśli on nie ma nic na myśli, to jakie mamy gwarancje, że "koleżanka" będzie grała fair? jak dla mnie żadne

po trzecie - przyjaźń damsko męska nie istnieje (chyba, że z gejem / lesbijką) - to tylko kwestia czasu, aż przynajmniej jedno będzie chciało czegoś więcej


"moj maz twierdzi ze nie ma pogaduszek pomiedzy kolega-kolezanka w pracy. zawsze jest jakis interes. i dlatego on nie wychodzi z kolezankami z pracy na kawe. jesli na lunch to tylko sluzbowo.To sie rowniez tyczy sytuacji poza praca. "  -  święte słowa, popieram aggy

20

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

nie wiem to już 2 tygodnie sie nie widujemy ale on nie odpuszcza. Nie chce być wredna babą że nie możesz mieć koleżanek i tylko ja, nie wiem po co ta ściema. Rozmawiałam z jego kumpla dziewczyną (wiadomości z pierwszej ręki) i ona podsłuchała że to rzeczywiście szukanie pierścionka było i był z nią w kinie jak sie bardzo pokłóciliśmy... Czyli co szukał pocieszenia?

21 Ostatnio edytowany przez aggy (2012-03-05 18:38:56)

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!
MargarynianSodu napisał/a:

nie wiem to już 2 tygodnie sie nie widujemy ale on nie odpuszcza. Nie chce być wredna babą że nie możesz mieć koleżanek i tylko ja, nie wiem po co ta ściema. Rozmawiałam z jego kumpla dziewczyną (wiadomości z pierwszej ręki) i ona podsłuchała że to rzeczywiście szukanie pierścionka było i był z nią w kinie jak sie bardzo pokłóciliśmy... Czyli co szukał pocieszenia?

szukanie pierscionka i byl w kinie? nawet jak sie poklociliscie to nie powod do tego, zeby spotykac sie z kims innym. pamietaj ze on zna Twoja historie i ze bylas zraniona w ten sposob przez faceta. Tym bardziej powinien byc uczulony. po co ci kolejny?


________________________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

22

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Z poprzednim było tak samo jego była została jego koleżanką i po koleżeńsku po pracy jeździł do niej a mi mówił że kończy 2 godziny później... Ja to mam pecha ale ten już wyglądał na dobrego chłopca, miły z silnym kręgosłupem moralnym, nieatrakcyjny a i tak wyszło jak zawsze ...

23

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

widac kregoslup moralny jak to nazwalas wygial mu sie w niewlasciwa strone
a co do nieatrakcyjnosci - kazda potwora.....

_____________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

24

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

No to z czego dramat robić, skoro faktycznie pierścionka szukał. W końcu kogoś musi o radę zapytać, a kogo jak nie koleżankę? Przecież kolegi się w tym zakresie nie poradzi. A takie to dziwne, że idzie z kimś innym do kina jak się pokłóciliście? Macie się przecież wtedy wzajemnie dosyć i wiadomo, że trzeba zająć się czymś innym i spotkać z kimś, by uspokoić myśli. I co wyszło jak zawsze? Przecież nic nie było, poszedł z koleżanką do kina i tyle. Ja się naprawdę nie dziwię facetom, że tak narzekają na dziewczyny...

25

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!
kaisa_malene napisał/a:

No to z czego dramat robić, skoro faktycznie pierścionka szukał. W końcu kogoś musi o radę zapytać, a kogo jak nie koleżankę? Przecież kolegi się w tym zakresie nie poradzi. A takie to dziwne, że idzie z kimś innym do kina jak się pokłóciliście? Macie się przecież wtedy wzajemnie dosyć i wiadomo, że trzeba zająć się czymś innym i spotkać z kimś, by uspokoić myśli. I co wyszło jak zawsze? Przecież nic nie było, poszedł z koleżanką do kina i tyle. Ja się naprawdę nie dziwię facetom, że tak narzekają na dziewczyny...

Ciekawe jak Ty zachowalabys sie w jej sytuacji?
Bo jak dotad to tylko udzielamy porad.
Nie jestesmy w tej sytuacji i tylko mozemy sie powymadrzac, pogdybac.

Nie pisalabys czarnych scenariuszy?

Mysle, ze nie wiadomo jak wielka jest wiara w partnera, to jednak zawsze ten 1% niepewnosci jest.

26

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Nie jestem zaborczą dziewczyną jak myślicie. Jak chce to niech idzie z kumpelą do kina na piwo ale może ja powinnam o tym wiedzieć? Albo chociaż że to jest jego koleżanka poza pracą?

27

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Ehh nie olewaj tej sprawy bo będzie myślał że wszystko mu wolno;o
Jest z Tobą więc niech sobie odpuści wychodne z koleżankami, albo przynajmniej mógłby zapytać czy nie miałabyś nic przeciwko;o
Wg mnie powinien przy Tobie być skoro chorowałaś a nie zabawiać się z koleżanką i zapomnieć i dziewczynie która choruje;//

28

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Leila, tylko ja tu widzę praktycznie same czarne scenariusze w odpowiedziach, a żadnego "a co w tym takiego, że chłopak spotkał się z koleżanką?". Ok, ukradkowe spotkania może by wzbudziły moje podejrzenia, ale skoro wytłumaczył, że chodziło o pierścionek i okazało się, że tak faktycznie było, to o co chodzi? Mi by się strasznie głupio zrobiło, że on tu myśli o pierścionku, a ja głupia na niego naskakuję i go podejrzewam o różne rzeczy.

29

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Tylko on normalnie odnosi się z rezerwą do dziewczyn a tu nagle bliższa zażyłość, ona jest bardzo ładna, sympatyczna, z bogatego domu. Podoba się facetom, jak z nią pracowałam to męska część zespołu dostawała ślinotoku. Jest bardzo zaborczy, fakt wychodzę z kolegami ale zawsze poprzedza to awantura. A jak wiem z doświadczenia to jeśli facet zdradza to stara się ograniczać swoją dziewczynę. Poszli do kina, te smsy niby nic w nich nie było zwykłe co tam, ona opowiadała mu o swoich romansach bo lubi związki bez zobowiązań, ale pisanie ze sobą do 4 rano i wyciąganie na spacerki (wtedy było minus 20 za oknem) ze mną mu sie nie chce na spacerek.

30 Ostatnio edytowany przez Kalamarnica30 (2012-03-08 15:18:29)

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Jesli gdziekolwiek wychodzi i z kimkolwiek to powinien Cie o tym poinformowac. Jesli jest sie w zwiazku to nie ma sie przed soba tajemnic a tym bardziej nie ukrywa  znajomosci z kolezankami( z ktorymi niby nie robi nic zdroznego).
Po 2 bylas chora wiec z jakiej racji szukal sobie zastepstwa za Ciebie???
To jest moje zdanie i moze sie komus nie podobac.

31

Odp: Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Tęsknie za nim sad

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Spotyka się z koleżanką a ja nic o tym nie wiem!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026