netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

gwałt

30 odpowiedzi24 905 wyświetleńzałożony przez sAmOtNa05, 27.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: gwałt

Witajcie. Jestem młodą dziewczyną,która powinna cieszyć się życiem i w ogóle . . . Ale tak nie jest od 14marca11r. Nigdy nie zapomnę tego potwornego dnia.:( Chciałabym opowiedzieć wam moją historię,bo w sumie nie mam komu.Tego dnia dostałam smsa od mej przyjaciółki że mam do niej przyjść ,bo ona się tam z kimś umówiła...pytałam z kim i w ogóle ale w zamian otrzymywałam smsy treści że dowiem się jak przyjdę.no i poszłam.ona wyciągnęła mnie do parku no i zobaczyłam jego. . . Chwilę pogadałam ale poszłam pod pretekstem do drugiej przyjaciółki bo akurat zadzwoniła.Oczywiście kazali mi za jakieś 15 minut przyjść,może nie kazali tylko kazał on . . . Przyszłam po 20minutach.ON był pijany i pod wpływem narkotyków.Chciałam iść do domu ale moja przyjaciółka powiedziała że go jutro nie będzie i w ogóle,żebym została. . . Wyraziłam się jasno -20minut i idę . Zaś on nalegał że chce ze mną pogadać. Wszyscy mnie namawiali bym poszła ,a że zależało mi na czasie i domyślałam się tematu rozmowy to poszłam. Jednak to nie był ten temat którego się spodziewałam.wcześniej jeszcze włączyłam dyktafon bo to był były chłopak mojej przyjaciółki z Anglii. . . I myślałam że to o niej będziemy rozmawiać ... Wiecie co mi powiedział ? Że on chce ze mną uprawiać sex,że to będzie koleżeńska przysługa...NIE ZGODZIŁAM SIĘ.Wtedy on złapał mnie za ręce i wziął mnie siłą...krzyczałam,płakałam,błagałam go o to by mnie zostawił. . . Zgłosiłam to na policję. On został wypuszczony do sprawy na której się nie stawił ani razu a było ich już 4. Dostał dozór policji -był tylko 3 razy . Wszyscy się ode mnie odwrócili,wszyscy.KASIA,z Anglii przyjechała do mnie i powiedziała mi prosto w twarz " co ,myślałaś że będziesz miała we mnie wsparcie?" nigdy tego nie zapomnę... Później było jeszcze gorzej . . . Nie chodziłam do szkoły,miałam wszystko gdzieś. . . Chciałam popełnić samobójstwo . . . Gdyby nie ksiądz ,który uczył mnie religii to bym już dawno była na górze. Ostateczna sprawa ma być 16marca... Ja naprawdę nie chce nic tylko sprawiedliwości. . . Czy ktoś może mi pomoc ?   pozdrawiam was.

2

Odp: gwałt

Boże...
widać co za przyjaciółka...
strasznie mi przykro, bo wiem co oznacza buc zgwałconą. żadna frajda.
zgłoś się do psychologa jeśli tylko masz możliwość. ja brnęłam przez to bagno sama. dziewczyna tego chłopaka, który mi to zrobił uwierzyła jemu, nie mi. niby przyjaciółka.
nie zgłosiłam na policję i zrobiłam wielki błąd. jednak teraz samo zgłoszenie nic nie da. to by była walka słowo przeciw słowu.
Ty eis nie poddawaj. walcz o swoją godność.
i naprawdę, zgłoś eis do specjalisty to na pewno wcześniej wyjdziesz z tego aniżeli sama.
pozdrawiam

3

Odp: gwałt

Moja wychowawczyni bardzo mi pomogła.Zapisała mnie do psychologa ,nie powiem chodziłam na początku ale później stwierdziłam że mi nie pomaga i przestałam chodzić . . . Potem wszyscy nalegali bym udała się do psychiatry . . . Byłam tam 26 maja. Przepisał mi tabletki po których miałam lęki. Naprawdę nic mi nie pomaga. A jeśli -to tylko na chwilę . . . Najbardziej wkurza mnie to że to akurat ja musiałam być tą ofiarą...i nie mogę pojąć że Bóg mi to zrobił. A jestem osobą bardzo wierzącą... Widzę że też nie miałaś lekko . . . Czasem dobrze popisać z osobą która przeszła taka samą traumę. . .
Bardzo Się cieszę że ktoś przeczytał mój post . Dziękuję !

4

Odp: gwałt

nie dziękuj. nie ma za co.
dziękuj Bogu za miłą wychowawczynią. ja zostałam sama. dopiero po miesiącu powiedziałam chłopakowi. i tak to było okropnie ciężkie. może spróbuj pójść do innego psychologa, może trafisz na lepszego, który faktycznie pomoże Ci się z tym uporać.
ja też jestem osobą wierzącą. może nie jakoś bardzo, ale kościoła nie opuszczam w niedzielę. ciężko jest powiedzieć dlaczego takie coś spada właśnie na takie osoby. nie mam pojęcia od czego to zależy. nauczka za coś? próba? kto to wie...

5

Odp: gwałt

Do programu kobiecego poszukujemy pań, które zostały zgwałcone. Jeżeli przeżyłaś taką sytuację, jesteś ofiarą przemocy seksualnej i chciałabyś się z nami podzielić swoją historią, napisz do nas: a.lubawska@tvn.pl lub dzwoń 516444962

6

Odp: gwałt
blackagula napisał/a:

Do programu kobiecego poszukujemy pań, które zostały zgwałcone. Jeżeli przeżyłaś taką sytuację, jesteś ofiarą przemocy seksualnej i chciałabyś się z nami podzielić swoją historią, napisz do nas: a.lubawska@tvn.pl lub dzwoń 516444962

ja na pewno pasuję. nie chcę na nowo tego roztrząsać, cierpieć

7

Odp: gwałt

Hej smile na początek chciałabym powiedzieć że wygrałam sprawę :-D udowodniłam wszystkim że to ja byłam ofiarą ! Ale co mi z tego . . . Jego rodzina nie daje mi spokojnie przejść . sad co mam robić?

8

Odp: gwałt

ale to co robią? wytykają Cię palcami? obmawiają?
gratuluję sił i wygranej sprawy smile

9

Odp: gwałt

Dzięki:) grożą mi a szczególnie jego brat,jak idę to padają komentarze typu szmata je***a idzie,itp. Wiesz,czasem myślę sobie że jednak nie mam siły na to by to znosić . Już mam dość tej samotności sad boję się wychodzić z domu,nawet boję się być w domu:( co mam robić ? Gdzie się udać ? Kto mi może pomóc?

10

Odp: gwałt

może najlepiej na policję? powiedz, że nie czujesz się całkiem bezpieczna, może coś oni na to poradzą...

11

Odp: gwałt

Tak też postanowiłam. Jutro jadę na komisariat.mam nadzieję że tym razem mi pomogą...

12

Odp: gwałt

powodzenia smile

13

Odp: gwałt

daj później znać co i jak smile
trzymam kciuki smile

14

Odp: gwałt

Hej smile a więc wszystko załatwione.:) byłam,powiedziałam co i jak i policja przyjechała dziś do tego gościa . . . Tylko go nie było ale obiecali że oni sobie z nim pogadają ... Nie popuściłam gwałtu to i tego też nie popuszczę. No smile to tyle smile a co tam u was dziewczyny smile?

15

Odp: gwałt

to dobrze, że nie popuściłaś.
oni mogą znać inną, wybielającą tego typa wersję. w końcu tu chodzi o Twoje bezpieczeństwo

16

Odp: gwałt

Hej to ja samotna ;) niedlugo potem wyjechalam do nl ;) poznalam faceta .. Jestem szczesliwa ?  Gosc tzn ten frajer poszedl siedziec . Wszystko jest ok a co najlepsze jak poszedl siedziec to wszyscy zaczeli mnie przepraszac heeeh . Mam w dupie takich falszywcow . Jestem tu juz prawie 2 lata . Tyle sie dzialo . Najgorsze to strata bliskiej osoby . W sierpniu ubieglego roku zmarl moj tata ... bylam zalamana I co gorsza w holandii. .. uwazam ze to bylo zabojstwo . Kto normalny zamyka czlowieka w samochodzie gdy na dworzu jest 30 stopni ? Nigdy sie nie dowiem prawdy . Ale swoje I taak wiem . Macie jakies pytania ? Znam zycie jak wlasna kieszen . Dzis masz przyjaciol jutro zacietych wrogow . Najwazniejsze jest by sie nie poddawac . Pozdrawiam wszystkich serdecznie

17

Odp: gwałt

Trzymaj się ! smile

18 Ostatnio edytowany przez LaInvitada28 (2014-05-28 13:46:29)

Odp: gwałt

Ja przeżyłam coś gorszego- molestowanie. Nie napisze przez kogo, bo nawet jak przypomnę sobie o tym typie to mam totalnego doła. Ludzie już się o tym dowiedzieli, założę się, że znają tę lepszą stronę o nim, a tę gorszą o mnie. Przepłakałam całą noc, podczas której nie wiedziałam czy wstać, otworzyć okno i rzucić się z niego. Zaczęłam się modlić do Boga, żeby nie pozwolił mi popełnić tego szaleństwa. Właściwie to też powód mojej apatii, bo tracę zainteresowanie wszystkim przez te natrętne myśli o nim, i nawet nie mam ochoty poznawać nowych ludzi właśnie przez niego, bo czuję, że nigdy nie zrozumieją tego co miało miejsce w moim życiu, gdy się dowiedzą. Najważniejsze dla nich to plotkowanie, a okoliczności w jakich ktoś się znalazł już nie ich interesują, żeby tylko wieszać na kimś psy, zmieszać z błotem. Na szczęście jestem tutaj i nie zrobiłam tego, obudziłam się z opuchniętymi powiekami bo bardzo długo płakałam i do teraz mam doła, nie chcę wychodzić z domu, nie mam ochoty jeść, jednak zmuszam się do typowo domowych obowiązków. Nie wiem jak mam wytrzymać te chwile, gdy będą o mnie plotkować, nie wiem jak długo to wytrzymam, o ile wytrzymam. Czasami mam ochotę wykrzyczeć im wszystkim w twarz, że dla mnie ważne jest to, co ja sama o sobie myślę, że doskonale wiem co zrobiłam, a czego nie i że jeśli wolą być tacy ślepi i wierzyć we wszystko co się o mnie mówi to już ich wielki problem, bo mi nikt więcej nie będzie czegokolwiek wmawiał, a tym bardziej narzucał mi swoich zasad, tak jak ten typek. Jednak nie wiem czy czasem nie pogorszyłabym sytuacji, w jakiej teraz się znajduję. Jak mam to wytrzymać, poradźcie mi coś bo jestem u kresu wytrzymałości. Nie zamierzam robić temu komuś żadnych przykrości, bo jest bardzo mściwy, jeszcze wyszłabym na gorszą niż on, a poza tym jest takim geniuszem że inni nie są jemu do szczęścia potrzebni jeśli chodzi o sprowadzenie na siebie na samo dno, czy też doznawaniu porażek. Jedyną rzecz, jaką mogłabym zrobić, to powtórzyć jego słowa - "Sam sobie tego wszystkiego narobiłeś".

Mimo wszystko trudno jest wysłuchiwać takie teksty. Jak to wytrzymać?

19

Odp: gwałt

Nie mi jest sadzic czy molestowanie jest gorsze od gwaltu.. nie w tym rzecz.masz dola. Ja to przeszlam. Jak falam rade ? Napisac ci ze nie przejmowalam sie ? Gowno prawda . Przejmowalam sie i to bardzo . Bylam sama . Chociaz nie - moi rodzice byli przy mnie. Mialam depresje , chcialam nie zyc , nic nie czuc.. teraz patrze na to z innej strony. Czekalo mnie wiele pieknych chwil a ja chcialam to zaprzepascic.. zaluje moich mysi i jedno wiem na pewno ze nie warto! !!!! Ty masz sie nie obwiniac . Pokaz ze ty jestes tu ofiara a nie on to ty zglos to na policje wiedz ze prawda wygra ! Ja bylam sama na sali rozpraw i jeszcze uslyszalam ze swiadek chce zeznawac ale beze mnie . . Mimo to dalam rade . Wierzylam ze prawda wygra. I wygrala. Nie daj sie musisz zrobic porzadek . Skad wiesz czy tylko ty przez niego cierpisz? A moze jeszcze ktos ?? Pomysl o innych kobietach. . Dasz rade . Moge ci poradzic jeszcze calkowita zmiane otoczenia. Nikt cie nie bedzie znal a co za tym idzie ocenial.pomysl o tym. Czas zyc na nowo. Jak chcesz zostawie tu moj nr .Jestem z Toba kochana:) Pozdrawiam

20

Odp: gwałt

sylaa, tylko dziękować księdzu który co jak co uratował Ci życie. Zobacz ile byś straciła, to jest przestroga dla tych którzy myślą o samobójstwie... Zawsze jest jakieś wyjście! Trzymaj się tam ciepło smile W Holandii legalny złoty środek który zapewne pomógł Ci dojść do siebie big_smile

21

Odp: gwałt

Hehe big_smile nie używam tego zlotego środka by byc szczesliwa wink   pozdrawiam

22

Odp: gwałt

Hej. I znowu mnie deprecha łapie. . Poklocilam się z chłopakiem. . O i tu mam pytanie . Czy wy wiecie lub znacie komputeromaniaka ? Bo on taki jest . Zawsze gral i do tej pory mi to nie przeszkadzało- do dzis ... to jest straszne ze osoba która kochasz i z nia jestes na piedestale stawia nie ciebie , nie zwiazek , ale gre na ktorej traci sporo pieniędzy. .. po za tym tęsknię za tatą , tak bardzo chciałabym się przytulic , porozmawiać. .. to jest takie ciężkie. .. a co gorsza ta mysl jest zawsze ze mna ze on mógłby jeszcze zyc ... i jeszcze to ... dzwonilam do mamy i dowiedzialam sie ze zaczepila ja pewna pani ... mianowicie kurator sądowy. .zapytala ja jakie ma zdanie nt tego bydlaka ..a moja mama zaczela jej szybko naswietlac sprawe i nie przebierajac w słowach powiedziała jej to  co o nim mysli...a ona ze przeprasza i poszła.  Sądzę że zbiera opinie na jego temat. . Tylko po co ??? I jeszcze jedno mi nie daje spokoju... pieniądze z zadośćuczynienia które przekazalam na rzecz pewnego domu dziecka.  Jak myślicie mam tam zadzwonić i zapytac czy taki ów datek dostali czy raczej nie dzwonic .. nie wiem kompletnie co mam robic. Wewnątrz jestem totalnie rozbita ..












~wznosić się wiarą , szybowac nadzieją~

23

Odp: gwałt

jest tu ktos ?

24

Odp: gwałt

Jest smile

25

Odp: gwałt

Jest smile miala bym prosbe, czy ktoras z was nie chciala by porozmawiac o "tym" tez mnie to spotkalo juz 3 lata temu. ale nie unie z ludzmi ktorych znam rozmawiac o tym. a czasem na prawde bardzo mi ciezko i chce o tym porozmawiac. Podam swoje gg 20961512

26

Odp: gwałt

Najlepsza metoda to całkowita absencja seksualna i szukać partnera który nie potrzebuje seksu.

27

Odp: gwałt

Witam serdecznie moja historia to sam koszmar zycia .Bylam spokojna i grzeczna nastolatka nie pilam nie palilam nie imprezowalam tatus milicjant ja najstarsza wiec ogolnie nudno gdyby ktos potrzebowal emocji ? .Lubilam tanczyc i dzisiaj tez lubie chociaz juz minelo ponad 24 lata ale dalej nie moge bo maz tez nie pozwala .Moj problem trwa od lat mialam 18 lat poszlam na dyskoteke na wiosce u mojej babci raz jeden do 24 radosc bylo milo cudownie wrecz , poznalam nowych ludzi i jego przystojniak jakich malo chcialam wrocic sama do domu z kolezankami i tak bylo do samego domu chcialam wchodzic on podlecial bylam zawsze nieufna wiec rozmawialismy przy bramie zaproponowal zebysmy odeszli kilka metrow nie bylam wyzywajaco ubrana ale ladnie i grzecznie mowili ze jestem ladna ale zeby za to gwalcic ?pisze teraz pierwszy raz i placze .Byl silny i zatkal mi usta i rzucil jak worek ziemniakow bolalo blagalam zeby mnie nie zabil to pamietam .Tak wygladal moj pierwszy raz .... Teraz po 24latach z moim mezem on mowi mi ze nie bylam dziewica jest tez policjantem  juz od 3 lat na emeryturze moglby byc ale pracuje i jest tak samo ostry jak moj tata byl .Nie uklada nam sie juz od lat ale mamy syna i jest jak jest kocham go ale kiedy slysze ze mialam innego to boli .Nadal mowia ze jestem bardzo atrakcyjna ale to co nosze w sercu nie jest atrakcyjne .Balam sie wtedy tata nic nie powiedzialam tylko moja kolezanka widziala siniaki rano sukienke wypralam i wyrzucilam potem .
Nie bojcie sie nie ukrywajcie gwaltu jest mama jest tata jest siostra lub przyjaciolka powiedz im bez wzgledu na to ze jest ciezko po 24 latach dopiero jest ciezko jak nikt nie wie tylko Twoje mysli i Ty .Nie wiem czy mozna to opisac w kilku zdaniach nie mozna napewno ! Jestem wyksztalcona mam duzy zasob slow tu slowa zanikaja !.Nie bojcie sie pisac rozmawiac i zyc bo ja nadal sie boje i jestem juz psychicznie slaba zeby go odnalesc i spojrzec w twarz i spytac dlaczego ?! .Dlatego ze bylam ladna ,spokojna ,nie pilam ,nie palilam ,chcialam tylko potanczyc ...

28

Odp: gwałt

Dzień dobry!
Jestem studentką psychologii. Poszłam na te studia, bo wcześniej pracowałam w innych miejscach i zdarzało mi się spotykać dziewczyny, które doświadczyły przemocy seksualnej. Chciałam nauczyć się pomagać takim osobom, bo widzę jak trudno jest uzyskać pomoc w tym temacie.
Teraz piszę pracę magisterską i bardzo chciałabym napisać ją o osobach, które doświadczyły przemocy seksualnej... nie wiem tylko czy uda mi się zebrać grupę około 30 osób, które zechciałyby wypełnić krótką ankietę.
Dlatego piszę tu. Jeśli jesteś taką osobą i chciałabyś pomóc mi w napisaniu pracy - odezwij się proszę. Nie musimy się koniecznie spotykać, wszystko może odbyć się przez internet. Ja ze swojej strony mogę pomóc w znalezieniu terapeuty, który może pomóc przejść przez tak trudne doświadczenie.
mój mail: acendrowska2[malpa]st.swps.edu.pl
Pozdrawiam
Ola

29

Odp: gwałt

Cześć. Jestem studentką pracy socjalnej na studiach magisterskich, swoją pracę dyplomową piszę właśnie o kobietach, które doświadczyły gwałtu. Szukam dziewczyn, kobiet, które zechciałyby odpowiedzieć mi na kilka pytań. Ze swojej strony zapewniam całkowitą dyskrecję, a pytania nie będą wkraczały w waszą intymność. Bardzo proszę o kontakt na e-mail: klaudia.borowska[małpa]opoczta.pl

30

Odp: gwałt

Boże, straszne - próbowałaś się leczyć - pójść na terapię?

31 Ostatnio edytowany przez authority (2018-09-23 15:45:43)

Odp: gwałt
blackagula napisał/a:

Do programu kobiecego poszukujemy pań, które zostały zgwałcone. Jeżeli przeżyłaś taką sytuację, jesteś ofiarą przemocy seksualnej i chciałabyś się z nami podzielić swoją historią, napisz do nas: a.lubawska@tvn.pl lub dzwoń 516444962

Prowokator i kłamca podający się za TVN.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026