Gwałt małżeński - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Gwałt małżeński

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Gwałt małżeński

Szanowne Forumowiczki,

jestem dziennikarką, właściwie - reportażystką. Współpracuję m.in. z serwisem Kobieta Wirtualna Polska, dla którego przygotowuję właśnie tekst o gwałcie małżeńskim... Nie dość, że w Polsce panuje ciche przyzwolenie na ohydną zbrodnię, jaką jest gwałt, że nawet od policjantek skrzywdzona kobieta potrafi usłyszeć pytanie: "a może pani sama tego chciała", to w temat gwałtu za własnymi czterema ścianami jest olbrzymim tabu. A ja wierzę, że trzeba o tym głośno mówić, choćby anonimowo, inaczej nic się nie zmieni.

Dlatego poszukuję kobiet, które doświadczają / doświadczyły takiej przemocy ze strony męża czy partnera, które by mi opowiedziały swoją historię (albo jej część, tylko taką, jaką chcą się podzielić) - całkowicie ANONIMOWO, chociażby przez maile, na gg, przez telefon... Ze zmienionymi danymi, wiekiem, imieniem, miejscowością, niektórymi faktami. Zresztą, gwarantuję też pełną autoryzację tekstu, od pierwszej litery do ostatniej kropki.

Gdyby któraś z Pań miała chęć, potrzebę porozmawiania o tym, wyrzucenia tego z siebie, ostrzeżenia innych kobiet - poproszę o kontakt.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta Wawrzyńczak

PS. Gdyby któraś z Pań chciała wcześniej zweryfikować mnie, na stronie kobieta WP PL wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Aneta Wawrzyńczak i wyświetli się większość moich tekstów opublikowanych w tym serwisie.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gwałt małżeński

To wciąż temat tabu... Czekam na artykuł. smile

Miłość wywraca życie do góry nogami...

3

Odp: Gwałt małżeński

Osobiście jestem bardzo wyczulona na punkcie każdej przemocy, tej seksualnej szczególnie. Z moich obserwacji wynika, że po prostu kobiety nie umieją czasem odpowiednio o siebie zadbać i siebie uszanować.
Gwałt najczęściej zaczyna się od żartów. Bo niektóre żarty, po prostu wychodzą poza pewne granice.

Tu masz, takie moje tematy o podobnej tematyce
http://www.netkobiety.pl/t82554.html
http://www.netkobiety.pl/t84025.html

A tu rozwinę kilka z nich

Ja uważam, że klepnięcie w tyłek to już jest molestowanie, przemoc. O ile sytuacja zdarzy się w 4 ścianach gdzie są tylko dwie osoby, i to będzie bardziej subtelne, pieszczotliwe, takie bardziej dotkniecie, a nie taki klas, jak np rodzic dziecko. To jeszcze można uznać za normalne. Natomiast jeżeli facet jest na tyle chamski i śmiały, ze klepnie w tyłek w miejscu publicznym, przez znajomych czy w sklepie to już jest potencjalny gwałciciel. Bo już ujawnia swoje cechy, tyranizowania, dominacji, kompleksów i chęci skrzywdzenia. I tu jest bardzo duża wina kobiet, i tu się zaczyna przyzwolenie an gwałt, bo jeżeli facet by wiedział, ze kobieta za klepnięcie da w pysk tak że limo przez 2 miesiące będzie, albo wybije przednie zęby, kopnie w jadra, upokorzy publicznie czy też złoży doniesienie o molestowanie. To by tego nie robił. Natomiast jeżeli widzi, że to się spotyka z akceptacją, zadowoleniem, to z czasem pozwala sobie na coraz więcej. A zauważcie, ze często same kobiety aż się proszą żeby ich klepnąć, chwalą się tym, odbierają to jako komplement. Albo jak inne kobiety ganią te co im się to oni podoba, ze przesadzają. Wiec niektóre kobiety same dają przyzwolenie na molestowanie.

Ten temat o wrzucaniu do wody jeszcze. Akurat teraz wakacje sezon na plaże. Uważam, ze wrzucanie przez chłopaka dziewczyny do wody. Objawia jego problemy psychiczne, z cechami sad-maso. Ja osobiście jakby mnie ktoś wrzucił, za kare podtopiłabym tę osobę. Z tym, że ja mam kurs ratownika, doskonale pływam, wiem jak nurkować. Ale właśnie problem w tym, ze damscy bokserzy polują na takie osoby bezbronne, które nie umieją pływać, lub są nieśmiałe. Praktycznie zawsze jak jestem nad wodą, zdarzy jeden taki ch... (sorry ale jak to inaczej nazwać) co dopuści się takiego czynu.
Co więcej miałam taka sytuacje, i ja kiedyś tu opisałam: w skrócie: byliśmy z narzeczonym na plaży, on po coś wyszedł a ja pilnowałam koca i rzeczy. Obok jakaś młoda para. Chłopak ganiał dziewczynę po plaży bo chcial ja wrzucić do wody. Dało się zauważyć, ze to było wbrew jej woli. W którymś momencie, latał sypał pisakiem nie patrzył co robi, wszystko zasypał i przewrócił nam sok na jasne ubrania. I ku...s nawet się nie przejął, nie przeprosił. I ja go wtedy cofnęłam, z gęba, ze co zrobił. Gdybym była sama pewnie by się nawet nie przejął. Dopiero po interwencji narzeczonego i jego kolegów gówniarz przeprosił i sok odkupił. I jak to opisałam tu na forum, to jeszcze mnie wszyscy zjechali, że to ze mną nie halo, bo nie znam żartów. Takie jest właśnie nasze społeczeństwo broni sprawców. A właśnie przemoc od tego się zaczyna wybadania gruntu na ile sobie można pozwolić, jakie będą reakcje innych.

4

Odp: Gwałt małżeński

Hej,

dzięki za Twoją odpowiedź. Masz absolutną rację, od takich drobnych "zabaw" może się zaczynać, jeśli jest przyzwolenie społeczne na nie - a jest absolutne - to z czasem taki "samiec" może sobie zacząć pozwalać na coś więcej. Jasne, że nie każdy frywolnie traktujący kobietę mężczyzna stanie się któregoś dnia gwałcicielem, ale wielu gwałcicieli, gdyby zatrzymać odpowiednio wcześnie, w tym względzie zresocjalizować, może nigdy by się nie odważyło na tak brutalne i okrutne wtargnięcie w przestrzeń osobistą kobiety. To trochę jak ze znęcaniem się nad zwierzętami: najpierw się psa kopnie, później zleje, później walnie łopatą w łeb i zakopie żywcem, a dalej już tylko krok od przemocy wobec ludzi.

Czytając Twoje posty przypomniała mi się też taka sytuacja: miałam adoratora, próbował mnie "zdobyć" na dziesiątki sposobów: prośbą, groźbą, błaganiem, płaczem, prezentami, no wszystkim. Któregoś razu na małej domówce u mnie i przyjaciółki, już mocno podpity rzucił się na mnie i dla żartu udawał, że ze mną współżyje. Ja niecałe 160 cm, 50 kg wagi, on - 185, 100 kg wagi. "Wziął mnie" od tyłu, później sobie jak worek przerzucił na plecy i rozłożył mi nogi do szpagatu, uwalając się na mnie swoim cielskiem. Krzyczałam, biłam go, plułam, w końcu - przy tym szpagacie - po prostu się poryczałam z bólu. Obecne przy tym były 3-4 osoby, śmiechom nie było końca, zwłaszcza że mój "adorator" rzucał dowcipnymi tekstami w stylu: rany Boga, takiej to ja jeszcze nie miałem! Tylko moja przyjaciółka zareagowała - i dopiero przy szpagacie, gdy zaczęłam płakać.

Słyszałam też relację kobiety, która była na wakacjach w Egipcie już po rewolucji. Na ulicy nie mogła przejść, żeby nie podszedł do niej bezczelnie jakiś typ i nie złapał jej za tyłek albo pierś. A obok szedł jej mąż i nie zrobił nic. Nawet jeśli bał się, że sam dostanie po mordzie, powinien był złapać pierwszą z brzegu taksówkę, wpakować do niej żonę i zwiać do hotelu...

5

Odp: Gwałt małżeński
nino napisał/a:

Czytając Twoje posty przypomniała mi się też taka sytuacja: miałam adoratora, próbował mnie "zdobyć" na dziesiątki sposobów: prośbą, groźbą, błaganiem, płaczem, prezentami, no wszystkim. Któregoś razu na małej domówce u mnie i przyjaciółki, już mocno podpity rzucił się na mnie i dla żartu udawał, że ze mną współżyje. Ja niecałe 160 cm, 50 kg wagi, on - 185, 100 kg wagi. "Wziął mnie" od tyłu, później sobie jak worek przerzucił na plecy i rozłożył mi nogi do szpagatu, uwalając się na mnie swoim cielskiem. Krzyczałam, biłam go, plułam, w końcu - przy tym szpagacie - po prostu się poryczałam z bólu. Obecne przy tym były 3-4 osoby, śmiechom nie było końca, zwłaszcza że mój "adorator" rzucał dowcipnymi tekstami w stylu: rany Boga, takiej to ja jeszcze nie miałem! Tylko moja przyjaciółka zareagowała - i dopiero przy szpagacie, gdy zaczęłam płakać.

I nie zgłosiłaś tego na policje? Sorry ale z takimi tam znajomymi. Przyjaciółka tez nie okazała się pewną osobą. No ale patrz jaki głupi wstrętny grubas. Ja bym mu nie odpuściła. Ja bym się pomściła. Masz jakiś silnych kolegów?!
Bo do takich ch... to tylko argument siły i rękoczynu przemawia.
Nie mówię, ze wszyscy, ale ja właśnie zawsze unikałam takich grubasów, buraków ćwikłowych. Bo szczególnie tacy postury Pudziana rwą się do bicia. Oczywiście do kobiet. Bo ze szczupłym wysportowanym facetem są bez najmniejszych szans.

nino napisał/a:

Słyszałam też relację kobiety, która była na wakacjach w Egipcie już po rewolucji. Na ulicy nie mogła przejść, żeby nie podszedł do niej bezczelnie jakiś typ i nie złapał jej za tyłek albo pierś. A obok szedł jej mąż i nie zrobił nic. Nawet jeśli bał się, że sam dostanie po mordzie, powinien był złapać pierwszą z brzegu taksówkę, wpakować do niej żonę i zwiać do hotelu...

Dlatego ja jestem antyfanką Egiptu, Tunezji i tym podobnych. Tamci to maja kobiety za nic, pobili by, zgwałcili, zamordowali.
Tam większość obsługujących w hotelach, to faceci. Do których kompletnie nie mam zaufania. Wolę nie prowokować losu.
I wybieram wakacje w cywilizowanej Europie.

Jeszcze jedna rzecz w temacie gwałtów. Potencjalnym gwałcicielem jest również facet, zbyt zazdrosny. Uważam, też że zazdrość trzeba tępić, bo to choroba, zaburzanie. Owszem każdy jest zazdrosny, na swój sposób ale jeżeli ta zazdrość męczy,
to już jest zaburzanie osobowości. Nie wyobrażam sobie żeby facet mi nie pozwalał np gdzieś wyjść, spotkać się ze znajomymi, albo założyć 2 częściowy kostium, czy mieć pretensje o wizyty u ginekologa. Ja takich mężczyzn uznaje za zaburzony i niepoczytalnych którzy powinni być skazani na samotność bo krzywdzą kobiety. I tu też ujawniają się cechy sao-maso. Bo taki facet chce coś narzucić, zdominować, zawładnąć kimś. Ja zazdrośników uważam za szaleńców których należy izolować. Bo mało to było zabójstw, gwałtów i innych zdarzeń na tle zazdrości. Zazdrości w zwiazku powinno być jak najmniej.
Chociaż czasem się przydaje, ja bardzo nie lubię jak jakiś obcy ktoś prosi mnie do tańca, i jak jeszcze jest podpity. A najgorsi są Ci nachalni. Zawsze odmawiam. Ale niektóry nie rozumieją słowa NIE i męczą. Ale jak jestem z facetem to on po prostu mam spokój z nachalnymi tancerzami. Zazdrości mało a o ile to zdrowa i przydatna.

6

Odp: Gwałt małżeński

Jestem facetem, budzę się, a tu moja żonka się rozsadza na moim przyrodzeniu. Gwałt jako żywo. Do kogo mam się zgłosić???

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

7

Odp: Gwałt małżeński

Możesz poszukać seksuologa, psychologa, zgłosić gwałt na policję, a jeśli pijesz do mnie - poczekać parę tygodni, aż będę pisała tekst o przemocy kobiet wobec mężczyzn.

8

Odp: Gwałt małżeński

Ach rozumiem, to gwałt małżeński oznacza męską przemoc wobec kobiety, a odwrotnie to po prostu przemoc. Ok, paniał i wszystko jasne...

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

9

Odp: Gwałt małżeński

Temat jest zatytułowany: gwałt małżeński, ale w pierwszej wiadomości chyba wystarczająco jasno wyjaśniam, o czym tekst będzie traktował. Osobno można zrobić tekst o tym, jak kobiety są sprawczyniami przemocy wobec mężczyzn, bo przecież dobrze wychowany chłopiec nie uderzy dziewczyny nawet kwiatkiem. W tej tematyce zabieram się również za problem mężczyzn gwałconych przez swoje żony, usilnie pragnące dziecka, wymuszające na nich współżycie mechaniczne, którego jedynym celem jest wyłącznie prokreacja.

Jeśli jesteś przedstawicielem tabu ukrytego w tabu, czyli bycia gwałconym przez kobietę nie w celach prokreacyjnych, tylko dlatego, że ona ma takie widzimisię, to mogę zaproponować Ci jw. - także rozmowę anonimowo do artykułu. To też poważny problem, bo to samo społeczeństwo, które traktuje często kobietę jako człowieka drugiej kategorii, nakazuje jej uległość i posłuszeństwo, jednocześnie od mężczyzn wymaga zaradności, siły, fizycznej i psychicznej. Przecież "chłopaki nie płaczą".

A jeśli tylko chcesz mnie sprowokować albo zarzucić stronniczość, to chętnie przyślę Ci mój artykuł - pierwszy w Polsce, który ukazał się drukiem (wcześniej było tylko kilka wpisów na niszowych blogach) o pedofilii kobiecej, w którym bohaterem był mężczyzna molestowany seksualnie przez matkę od urodzenia, a którego tytuł brzmiał: Matka Polka pedofilka.

Pozdrawiam

10 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-07-05 21:40:31)

Odp: Gwałt małżeński

Snake, A pamiętasz post swojego autorstwa:

Snake napisał/a:

Ja swoją kobietę klepię w tyłek kiedy mam na to ochotę, a czy to jest miejsce publiczne czy nie, to jaka to różnica? Kiedyś czekała na mnie w sklepie, wszedłem niezauważony i zaszedłem ją znienacka i po cichu od tyłu i oczywiście klepnąłem w tyłek. Bardzo zabawne to było.

Tak więc kto tu kogo molestuje? Bo chyba u Was jest remis.
A tak poważnie, chwalisz się czy żalisz?
Jeżeli rzeczywiście uważasz, że żona Cię molestuje, i to jest przemoc seksualna, to powinieneś to zgłosić odpowiednim służbom. Wszak z tego co piszesz wynika, ze masz dwóch małoletnich synów. Tak więc żona może również być dla nich zagrożeniem.
Jednak w poście który napisałeś widać więcej ironii i żartu niż dramatu molestowanej ofiary. Jeżeli nie chcesz podobnych sytuacji, nie życzysz sobie, żeby żona Cię obmacywała czy coś podobnego jak śpisz. To daj przykład, przestań sam to robić, trzymaj ręce przy sobie i zażądaj od niej tego samego.
Zapewne przemoc seksualna dotyka też mężczyzn, ale ich winą jest postawa taka jak twoja. Takie lekkie podejście do problemu, wręcz śmieszne. Być może mężczyźni są molestowani bo sami sobie na to pozwalają i lekceważ ten problem, zaśmiewają go, zagłuszają.

11

Odp: Gwałt małżeński

Witam . Szukam pomocy a nie mogę odszukać nic w internecie . Temat jest związany z gwałtem a raczej pedofilią . Spotykam się z dziewczyną która była gwałcona od 5 roku życia przez swojego ojca przez 15 lat nikt jej nie pomógł nikt nic nie wiedział zastraszył ją , że zabije . Chce jej jakoś pomóc ale nie wiem jak .Jestem pierwszą osobą której o tym powiedziała . Czuje się przy mnie bezpiecznie jej ojciec jest daleko ponieważ nie pochodzi z Polski cztery dni drogi pociągiem inaczej sam rozwiązał bym ten problem takie śmieci jak on nie zasługują na życie . Czy może mi ktoś cokolwiek poradzić jest to już 3 noc jak nie mogę spać cały czas o tym myślę patrząc się na nią widzę krzywdy które wyrządził jej ten skur...iel . Dwa tygodnie temu zamieszkaliśmy razem chcieliśmy stworzyć rodzinę , mieć dziecko ale po tym co mi powiedziała boje się jej dotknąć mam obraz w głowie jej ojca który ją maltretuje . Zrobię wszystko aby była szczęśliwa . Przysięgałem , że nikomu nic nie powiem ale forum jest anonimowe .

12

Odp: Gwałt małżeński
okaz napisał/a:

Witam .  Chce jej jakoś pomóc ale nie wiem jak.

Jesteś naprawdę fantastycznym facetem. Bądź przy niej, wspieraj ją i namów na terapię, to naprawdę pomaga. Była krzywdzona przez wiele lat, specjalista pomoże jej się z tym uporać. Pozdrawiam serdecznie.
Lucinda

13

Odp: Gwałt małżeński

Ona nie chce z nikim o tym  rozmawiać nie powiedziała o tym nikomu . Jak chce się coś wiecej dowiedzieć porozmawiać o tym to zamyka się , przestaje odzywać płacze ... Nie jestem osobą która płacze nie płakałem po śmierci babci wujka dziadka którego tak kochałem . Przez ostatnie 3 dni ona idzie spać a ja siedze sam i płacze z bezsilności . jest już 5 rano a ja znowu nie śpię nie wiem co mam zrobić a ona żyje z tym jak gdyby nic się nie stało . Powiedziała , że najwidoczniej tak musiało być musiała,, przejść przez to aby spotkać mnie ... " . Powiedziałęm , że jej matka powinna się o wszystkim dowiedzieć odpowiedziała , że ten skurwy,...n nie jest złym człowiekiem . Po tym wszystkim broni go . Przecież ta łajza może robić to samo z dziećmi swoich córek jak ich nie ma w domu

14

Odp: Gwałt małżeński

Nie naciskaj na rozmowę, nie dopytuj o szczegóły. Powie wtedy, gdy będzie na to gotowa. Pierwszy krok już zrobiła - powiedziała Tobie. To, że broni ojca - też jest normalne. Przez 15 lat musiała tłumaczyć sobie, że ktoś, kto miał ją bronić i się nią opiekować - krzywdził. Z myślą o terapii oswajaj ją stopniowo - że wielu osobom pomogła, możesz poszukać różnych przykładów, w internecie też. Ale musisz też pamiętać, że takie sprawy są bardzo bolesne i nadmierne naciski mogą ją tylko zniechęcić.  wszystko powoli i delikatnie. Trzymam kciuki
Lucinda

15

Odp: Gwałt małżeński

Dziękuje za porady nie mam do kogo iść nie chce nikomu o tym mówić a musiałem to z siebie wyrzucić.

Odp: Gwałt małżeński
Ludmiłaa napisał/a:

Natomiast jeżeli facet jest na tyle chamski i śmiały, ze klepnie w tyłek w miejscu publicznym, przez znajomych czy w sklepie to już jest potencjalny gwałciciel. Bo już ujawnia swoje cechy, tyranizowania, dominacji, kompleksów i chęci skrzywdzenia.

Już dawno nic mnie tak nie rozbawiło jak ta brednia big_smile Ciekawym jest z drugiej strony jak bardzo trzeba być zakompleksionym i pozbawionym choćby minimum własnej wartości, żeby takie głupoty wymyślić?

"Tolerancja jest cechą ludzi bez przekonań" Gilbert Keith Chesterton

17

Odp: Gwałt małżeński
Ludmiłaa napisał/a:

Snake, A pamiętasz post swojego autorstwa:

Snake napisał/a:

Ja swoją kobietę klepię w tyłek kiedy mam na to ochotę, a czy to jest miejsce publiczne czy nie, to jaka to różnica? Kiedyś czekała na mnie w sklepie, wszedłem niezauważony i zaszedłem ją znienacka i po cichu od tyłu i oczywiście klepnąłem w tyłek. Bardzo zabawne to było.

Tak więc kto tu kogo molestuje? Bo chyba u Was jest remis.
A tak poważnie, chwalisz się czy żalisz?
Jeżeli rzeczywiście uważasz, że żona Cię molestuje, i to jest przemoc seksualna, to powinieneś to zgłosić odpowiednim służbom. Wszak z tego co piszesz wynika, ze masz dwóch małoletnich synów. Tak więc żona może również być dla nich zagrożeniem.
Jednak w poście który napisałeś widać więcej ironii i żartu niż dramatu molestowanej ofiary. Jeżeli nie chcesz podobnych sytuacji, nie życzysz sobie, żeby żona Cię obmacywała czy coś podobnego jak śpisz. To daj przykład, przestań sam to robić, trzymaj ręce przy sobie i zażądaj od niej tego samego.
Zapewne przemoc seksualna dotyka też mężczyzn, ale ich winą jest postawa taka jak twoja. Takie lekkie podejście do problemu, wręcz śmieszne. Być może mężczyźni są molestowani bo sami sobie na to pozwalają i lekceważ ten problem, zaśmiewają go, zagłuszają.

Cóż ale ja lubię sobie klepnąć w tyłek smile Zonę oczywiście, a co do żalenia, to się nie żalę. Jak mąż idzie spać zamiast zająć się potrzebami żony, to musi wziąć sprawy w "swoje ręce" lol

Kacie, kacie widzę uśmiech na twej twarzy, proszę powiedz, że mogę odjechać, Jechać wiele mil, mil, mil. O tak, masz wspaniałą siostrę, rozgrzała moją krew, doprowadziła ją do stanu wrzenia aby uratować cię od szubienicy, szubienicy, szubienicy, tak. Twój brat przywiózł mi srebro, twoja siostra ogrzała mą duszę, ale ja śmieję się teraz i ciągnę mocno
I widzę cię dyndającego na szubienicy.

18

Odp: Gwałt małżeński
Full Body Workout napisał/a:
Ludmiłaa napisał/a:

Natomiast jeżeli facet jest na tyle chamski i śmiały, ze klepnie w tyłek w miejscu publicznym, przez znajomych czy w sklepie to już jest potencjalny gwałciciel. Bo już ujawnia swoje cechy, tyranizowania, dominacji, kompleksów i chęci skrzywdzenia.

Już dawno nic mnie tak nie rozbawiło jak ta brednia big_smile Ciekawym jest z drugiej strony jak bardzo trzeba być zakompleksionym i pozbawionym choćby minimum własnej wartości, żeby takie głupoty wymyślić?

Mnie też.Ludmiła jak facet klepnie w tyłek to jest potencjalnym gwałcicielem?
Wez się zlituj.
Niektóre pary to lubią.
Nie każdy jest drętwy i sztywny jakby kij od szczotki połknął.
Jeśli jakiejś kobiecie to pasuje to jej sprawa.

Odp: Gwałt małżeński
niki71 napisał/a:

Niektóre pary to lubią.

Dokładnie tak, z reguły te szczęśliwe.

niki71 napisał/a:

Nie każdy jest drętwy i sztywny jakby kij od szczotki połknął.

To raz, a dwa to nie każda ma też na tyle fajny tyłek, żeby chcieć go poklepać - stąd m in tyle jadu i zawiści wśród przeciwniczek zapewne, zasada psa ogrodnika jak widać obowiązuje.

niki71 napisał/a:

Jeśli jakiejś kobiecie to pasuje to jej sprawa.

I tego najbardziej nie mogą strawić takie lidmiłyy

"Tolerancja jest cechą ludzi bez przekonań" Gilbert Keith Chesterton

20 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-07-07 09:49:49)

Odp: Gwałt małżeński

No jak tak stawiacie sprawę, to wiele wyjaśnia, skąd tyle gwałtów małżeńskich i dlaczego to jest temat tabu.

I jeszcze jedno. Mi przeszkadza jak ktoś kogoś publicznie klepnie w tyłek czy obmacuje czy inne niestosowne tego typu zachowanie. Ponieważ uważam, że to obniża morale i demoralizuje społeczeństwo. I może ktoś sobie nie życzy oglądać tego typu scen.

21

Odp: Gwałt małżeński

Raz w życiu widziałem, jak facet klepnął swoją łanię w tyłek w miejscu publicznym. Oboje wyglądali na zadowolonych. Mi tego typu zachowanie w miejscu publicznym kojarzy się z uprzedmiotowieniem kobiety, sprowadzeniem jej do roli popularnie określanej "suczki". Nie jest to zachowanie typowe dla ludzi wykształconych, z ogładą, a raczej dla typowych "karków", "dresów", bo jest to zwyczajnie w miejscu publicznym niestosowne.

22 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-07-07 15:35:17)

Odp: Gwałt małżeński

No jasne, że porządny kulturalny facet z klasą tak się nie zachowa.
A facet wykształcony z pozycją zawodową tym bardziej. Bo musi dawać przykład. Zresztą taki traci najwięcej. Bo oskarżony o molestowanie czy gwałt małżeński, prawnik, lekarz, wojskowy, policjant, polityk, osoba publiczna itp. Mają piekło na ziemi, sąd, sąd koleżeński, konsekwencje w pracy, i jeszcze jakby się media dowiedziały...
Owszem takie rzeczy się dzieją w różnych środowiskach, ale w tych powyższych winny ponosi konsekwencje.

Natomiast co do ,,karków'' i ,,dresów'' tu jest największy problem. Bo taki zazwyczaj nic sobą nie reprezentuje, nie ma nawet porządnej pracy, że o pozycji zawodowej nie wspomnę. Więc takiemu wszystko jedno. I tu też jest haczyk. Powyższa grupa zawodowa zazwyczaj wiąże się tez  kobietami wykształconymi, pewnymi siebie. Które nie dałyby sobie krzywdy zrobić i wiedziałyby od razu gdzie to zgłosić. 
Natomiast psudo macho w dresie będą szukać kobiet uległych, słabo wykształconych, najlepiej takich które będą od nich zależne finansowo i takich średn ładnych, żeby te kobiety się nimi zachwycały.
I to najczęściej kobiety dresów i karków są ofiarami gwałtów małżeńskich.

23

Odp: Gwałt małżeński

To , że ktoś chodzi w dresie nie robi z niego złej osoby . Chodzę w dresach od 20 lat dobrze zarabiam i zawsze opiekuje się swoimi kobietami bo ciągle trafiam na takie które potrzebują pomocy . Nigdy nie wybieram ,,średnio wyglądających " kobiet skoro ja dbam o siebie to chce aby kobieta też wyglądała ślicznie .  Twoje szufladkowanie ludzi ,, bo ktoś chodzi w dresie " jest trochę nielogiczne  Osoby pracujące jako trenerzy personalni jak wg Ciebie mają się ubierać ? w garnitur i ćwiczyć na siłowni ... Straszne głupoty tutaj piszecie nie macie poważniejszych problemów ? Zdarza mi się podnieść swoją kobietę pocałować w miejscu publicznym a czy jest to coś złego ? Ja przynajmniej okazuje miłość a Wasze związki w których nie okazujecie uczuć prowadzą do rozwodów . Sobota rano moja kobieta śpi ja ide na siłownie w drodze powrotnej kupuje jej perfumy bukiet róż i czekoladki tak ją budzę kiedy ktoś dla Ciebie coś takiego zrobił ? zastanów się co piszesz o dresach i karkach nie każdy jest taki sam !!

24 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2015-07-07 17:35:09)

Odp: Gwałt małżeński
Matt87 napisał/a:

a raczej dla typowych "karków", "dresów"

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Dres to ubiór sportowy, ja natomiast pisałem o typowych "dresach", tj. ludziach o określonej, specyficznej mentalności. Sam dres nie robi z kogoś złej osoby, niestety nic nie poradzę, że pewna grupa osobników ten rodzaj ubioru preferuje, i tą właśnie grupę miałem na myśli.

25

Odp: Gwałt małżeński

Odnosiłem się do Ludmiły . ,,Bo taki zazwyczaj nic sobą nie reprezentuje, nie ma nawet porządnej pracy, że o pozycji zawodowej nie wspomnę. Więc takiemu wszystko jedno " ,,Natomiast psudo macho w dresie będą szukać kobiet uległych, słabo wykształconych, najlepiej takich które będą od nich zależne finansowo i takich średn ładnych, żeby te kobiety się nimi zachwycały.
I to najczęściej kobiety dresów i karków są ofiarami gwałtów małżeńskich."
Tak mnie zdenerwował ten tekst . Nie macie poważnych problemów ? Przeczytajcie co pisałem wyżej to jest problem a nie pierdoły o klepaniu kogoś w tyłek w CH . Żadna z moich dziewczyn nie była ani brzydka ani uzależniona finansowo każda z nich ma mgr ja też . Jedno przeczy drugiemu piszesz o uzależnieniu finansowym a 2-giej strony piszesz , że nie ma porządnej pracy . Mojej dziewczyny ojciec jest wysoko postawionym wojskowym ( nie mieszka w PL ) a mimo to gwałcił ją od dziecka to jest prawdziwy problem. Dziewczyna widząca dobrze zbudowanego faceta czuje się bezpiecznie w jego ramionach . Nigdy nie zrobię  czegoś czego ona nie będzie chciała .

26

Odp: Gwałt małżeński

Nie ma większego znaczenia, ona też miała na myśli tą samą grupę. Ty odpowiedź już uzyskałeś, sam możesz jej nie pomóc, więc pomoc terapeuty jak najbardziej jest wskazana. A temat klepania po tyłku w miejscach publicznych też sam w sobie jest wart dysputy wink

27

Odp: Gwałt małżeński

Bo Ludmile się zdaje że ktoś wykształcony, z pozycją zawodową nie zgwałci żony nie może  molestować dziecka.
Kobieto zejdź na ziemię.Masz naiwne wsiowe myślenie.
A co do klepania po tyłku to nie myślałam o miejscach publicznych.
Tylko np.jak się jest wśród znajomych.
I ktoś tu wcześniej dobrze napisał.Żadna kobieta szczęśliwa w związku się na to nie oburzy.Potraktuje to jako żart albo  coś erotycznego.
A jak tego nie lubi to po prostu powie.

Odp: Gwałt małżeński
niki71 napisał/a:

Bo Ludmile się zdaje że ktoś wykształcony, z pozycją zawodową nie zgwałci żony nie może  molestować dziecka.
Kobieto zejdź na ziemię.Masz naiwne wsiowe myślenie.
A co do klepania po tyłku to nie myślałam o miejscach publicznych.
Tylko np.jak się jest wśród znajomych.
I ktoś tu wcześniej dobrze napisał.Żadna kobieta szczęśliwa w związku się na to nie oburzy.Potraktuje to jako żart albo  coś erotycznego.
A jak tego nie lubi to po prostu powie.

Bądź wyrozumiała, jak ktoś bierze takie medykamenty jak ludmiłaa to nie ma się czemu dziwić wink

"Tolerancja jest cechą ludzi bez przekonań" Gilbert Keith Chesterton

29

Odp: Gwałt małżeński

Full Body Workout skąd wiesz jakie biorę medykamenty? I Czy w ogóle?
Przejawisz typowo agresywną szowinistyczną postawę i przechodzisz do ataku pustymi, niewiarygodnymi argumentami.

Przemoc seksualna najczęściej występuje jako ostatnia.
Najpierw jest przemoc psychiczna, ubliżanie słowne, okazywanie wyższości,
Kolejna   faza to przemoc, ekonomiczna np wrobienie kobiety w pieluchy żeby nie mogła być wolna iść do pracy, zarobić, tylko musi się prosić o pieniądze faceta.
Wtedy to już przemoc fizyczna jest gwarantowana. Każde uderzenie, popchnięcie, przytrzymanie ręki a nawet klaps w tyłek to już przemoc fizyczna.
Przemoc fizyczna w relacjach damsko-męskich zawsze ma podteksty erotyczne. Tak więc przemoc seksualna występuje zawsze gdy występuje przemoc fizyczna. Bo nie powiecie mi, że jeżeli mężczyzna podniesie rękę na kobietę i ma śmiałość bić żonę to jej nie  zgwałciłby?! No bądźbym dorośli.
Zastanawia mnie jedno zjawisko, zazwyczaj tam gdzie jest przemoc i bieda jest po 4,5,6 i więcej dzieci. To skąd one się biorą? Wszak jak jest przemoc to wyklucza miłość a jak wyklucza miłość to wyklucza seks. Tak więc?

P.S: Jak ktoś uważa, że typowi dresiarze, to ludzie lubiący nosić dres, to nie mamy o czym rozmawiać lol

Odp: Gwałt małżeński
Ludmiłaa napisał/a:

Full Body Workout skąd wiesz jakie biorę medykamenty? I Czy w ogóle?
Przejawisz typowo agresywną szowinistyczną postawę i przechodzisz do ataku pustymi, niewiarygodnymi argumentami.

Przemoc seksualna najczęściej występuje jako ostatnia.
Najpierw jest przemoc psychiczna, ubliżanie słowne, okazywanie wyższości,
Kolejna   faza to przemoc, ekonomiczna np wrobienie kobiety w pieluchy żeby nie mogła być wolna iść do pracy, zarobić, tylko musi się prosić o pieniądze faceta.
Wtedy to już przemoc fizyczna jest gwarantowana. Każde uderzenie, popchnięcie, przytrzymanie ręki a nawet klaps w tyłek to już przemoc fizyczna.
Przemoc fizyczna w relacjach damsko-męskich zawsze ma podteksty erotyczne. Tak więc przemoc seksualna występuje zawsze gdy występuje przemoc fizyczna. Bo nie powiecie mi, że jeżeli mężczyzna podniesie rękę na kobietę i ma śmiałość bić żonę to jej nie  zgwałciłby?! No bądźbym dorośli.
Zastanawia mnie jedno zjawisko, zazwyczaj tam gdzie jest przemoc i bieda jest po 4,5,6 i więcej dzieci. To skąd one się biorą? Wszak jak jest przemoc to wyklucza miłość a jak wyklucza miłość to wyklucza seks. Tak więc?

P.S: Jak ktoś uważa, że typowi dresiarze, to ludzie lubiący nosić dres, to nie mamy o czym rozmawiać lol

Wybacz ale akurat komu jak komu to mnie do agresywnego szowinisty jest bardzo daleko. Poza tym żart to nie atak.
To, że ciebie spotkała taka sytuacja jaką tu opisujesz to jest oczywiście przykre ale nie możesz na tej podstawie twierdzić, że tak jest zawsze.
Nie lubisz czegoś, ok - ale bierz pod uwagę, że mogą być takie które lubią. Więc co, wg tego co piszesz to muszą być ofiary przemocy.
Ja też wielu rzeczy czy zachowań nie lubię ale szanuję to, że ktoś inny może mieć inny pogląd. Oczywiście nie mam na myśli jakiejś ewidentnej patologii.

"Tolerancja jest cechą ludzi bez przekonań" Gilbert Keith Chesterton

31

Odp: Gwałt małżeński

Nie rozumiem, to po czymś takim jak można takiemu " mężowi" spojrzeć w oczy?

32

Odp: Gwałt małżeński

Pytanie raczej powinno brzmieć: jak taki "mąż" może potem spojrzeć w oczy żonie?

Często jest tak, że kobiety nie są nawet świadome, że padły ofiarą gwałtu,  po prostu spełniały "obowiązek małżeński", a w takim myśleniu utwierdza je "pan i władca ".

33

Odp: Gwałt małżeński

Ja również zgadzam się z poprzedniczkami że dużo rzeczy zaczyna się od drobnostek i braku reakcji społeczeństwa. Pamiętam jak byłam jeszcze w gimnazjum. Pewnego dnia za karę zostałam posadzona w ławce z pewnym chłopakiem. Facet zaczął się najpierw do mnie przymilać, a potem mnie przytulił. Nie było to coś tragicznego ale nie miałam na to ochoty. Niestety byłam zbyt słaba aby się wysunąć z jego objęć. Natomiast ogół nie zareagował, klasa w śmiech, nauczycielka trochę zdezorientowana także nie zrobiła nic. W mojej klasie takie przypadki zdarzały się często i teraz jak się na to patrzę z perspektywy czasu dziwi mnie brak reakcji przede wszystkim ze strony nauczycieli.

Takie milczące przyzwolenie ze strony społeczeństwa sprawia że faceci nie są w stanie zrozumieć że jak kobieta mówi nie to znaczy nie. Gdy zaczęłam chodzić z moim aktualnie narzeczonym pamiętam jak trudno było mi wytłumaczyć mu że nie mam ochoty na pewne rzeczy. On uwielbiał zabawę która polegała na tym że blokował mi ręce i łaskotał. Strasznie mnie to wkurzało o czym go oczywiście poinformowałam. Jednak on odebrał to tak że ja nie mówię na serio bo przecież to tylko zabawa i on nic nie robi złego. Zresztą przyjęło się takie myślenie że jak kobieta mówi nie to wcale nie znaczy że ona czegoś nie chce. Sytuacja powtórzyła się kilka razy. W którymś momencie nie wytrzymałam i zaczęłam po prostu głośno krzyczeć. Wtedy dopiero zrozumiał że życzę sobie takiego zachowania. Niby to drobnostka, ale jednak od takich rzeczy się zaczyna. Myślę że czasami facet nie uświadamia sobie że robi coś wbrew woli kobiety i kobieta powinna bardzo wyraźnie zaznaczyć że nie=nie.

34

Odp: Gwałt małżeński

Witam serdecznie. Mnie co prawda nie zgwałcił mąż, ale kilku panów...a gwałt był organizowany przez osobę, która chciała abym była jego kobietą. Może nie powinnam tego mówić ale moja historia to gwałt i mafia. Niestety nie posiadam żadnych dokumentów potwierdzających ten fakt ponieważ większość spaliłam.... a sprawa w tej chwili jest tajna...i w Komendzie Stołecznej. Wysłałam pytania do Komendy Stołecznej i czekam na pewne odpowiedzi. Poszukuje też dobrego prawnika karnisty. Nie mogę tu umieścić swojego emaila ani telefonu. Proszę o podanie swojego...jeżeli Panią to interesuje. Ja się odezwę przez prywatnego emaila. Pozdrawiam

35

Odp: Gwałt małżeński

To nie będzie odpowiedź. To moje zdanie. Muszę tu pisać, bo inaczej oszaleje. Nie mam o gwałcie z kim rozmawiać. Faceci to lekceważą, koleżanki i znajomi uważają, że to moja wina, nawet lekarz ma mnie gdzieś. A sprawa gwałtu i tego co mi wtedy zrobiono wraca. Minęło 3.5 roku i miałam nadzieje kiedyś, że szybko z tego wyjdę. Czasami przez to nie mogę spać, czuje ich wkoło siebie i łzy cisną mi się na twarz. Nikt mnie nie rozumie. Czuję się taka samotna i zostawiona z tymi problemami sama. Piszę dla siebie i innych. Kiedyś po ty gwałcie przeczytałam, gwałt niszczy ciało, dusze i umysł. Nie wierzyłam w to. Teraz wiem, że podczas tej nocy to właśnie się stało. Przeszłam kilka stanów psychotycznych, noce bezsenne, strach niewyobrażalny. Byłam w objęciach śmierci kilka godzin. Wiem jak to jest.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Gwałt małżeński

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018