netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Mam kłopot

5 odpowiedzi1 959 wyświetleńzałożony przez Maminek, 26.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Mam kłopot

mam kłopot bo nie potrefię dac sobie rady z pogodzeniem roli matki i partnerki. Żyje w wolnym zwiazku, mam córke która ma 15 lat ale nie jest ona dzieckiem mojego partnera. On ma dosyc wysokie wymagania wobec niej, ja poniekad sie z nim zgadzam, tylko moje metody sa albo niewystarczające albo nieudolne. Córka niezbyt chetnie sie uczy, robi niezbedne minimum no i czasem coś wiecej, nie wynika to z jej braku inteligencji ale bardziej z lenistwa. Nasza sytuacja jest dosyc skomplikowana bo biologiczny ojciec mojej córki nie żyje, zreszta nawet jak żył nie poswiecał jej zadnej uwagi bo wolał alkohol, był moment jak próbował byc ojcem ale nic z tego nie wyszło i chyba a nawet napewno moja córka bardzo to przezyła. teraz nie mam pojecia jak naprawic stosunki jej i mojego partnera, ona go nienawidzi a on mowi o niej ze jest smierdzacym leniem i ze do konca zycia bede na nia musiała pracowac bo ona nic nie osiagnie. w dodatku mnie i tylko mnie obarcza cala wina. ma nawet troche racji bo niestety ja mam odruch bezwarunkowy aby wszystkich ze wszystkiego wyreczac. dzis strasznie sie pokłocilismy bo on nie chciał aby moja córka pojechała na obiad do jego rodziców " bo leniowi nic sie nie należy" ja strasznie sie zdenerwowałam i zostałam w domu, wytłumaczylam córce co sie stalo ale czuje sie podle bo jestem miedzy mlotem a kowadlem juz nie wiem co mam robic

2

Odp: Mam kłopot

w tym wypadku dziecko. nawet jezeli on ma rację.

3

Odp: Mam kłopot

Dlaczego Ty się w ogóle jeszcze zastanawiasz? Twój partner zachowuje się jak kompletny palant. W życiu nie pozwoliłabym nikomu, a tym bardziej osobie która z założenia ma być dla mnie wsparciem i bliskim człowiekiem, mówić takich rzeczy o moim dziecku. On nie ma żadnego prawa, by wychowywać Twoją córkę. Spław kretyna i poświęć więcej uwagi córce, bo może jej słabe wyniki w szkole wcale nie wynikają z lenistwa. Gdyby mnie ktoś powtarzał cały czas, że jestem do niczego, nic nie osiągnę i nic mi się nie należy, też bym się zamknęła w sobie i przestała cokolwiek robić, bo po co - przecież i tak się nie uda... Każdy normalny, wrażliwy człowiek by tak zareagował! Twój "partner" niszczy psychicznie Twoje dziecko. Dlaczego na to pozwalasz?

4

Odp: Mam kłopot
Maminek napisał/a:

(...)on mowi o niej ze jest smierdzacym leniem i ze do konca zycia bede na nia musiała pracowac bo ona nic nie osiagnie. (...)

Jakim cudem pozwalasz komukolwiek na takie poniżanie swego dziecka?

Jakim cudem zgadzasz się, by "bliski" Ci człowiek w taki sposób zwracał się do Twego dziecka?

Dlaczego nie protestujesz, gdy Twój "partner" wyżywa się na Twoim dziecku?

Zastanów się,  czy aby na pewno osoba, którą uważasz za swego partnera i bliską osobę, jest Twoim partnerem i bliską osobą.

Pomyśl, jak słowa wypowiadane przez Twojego "partnera" (wybacz cudzysłów, ale moim zdaniem on partnerem nie jest) wpływają na psychikę Twej córki, w jaki sposób budują jej samoocenę.

5

Odp: Mam kłopot

Twój partner absolutnie nie powinien tak mówić o Twoim dziecku, nie możesz na to pozwolić! Nie dość, że mała nie ma ojca, to jeszcze jakiś defakto obcy facet, po niej jeździ. Musisz coś z tym zrobić, bo córka się od Ciebie odwróci i dopiero wtedy zaczną się kłopoty.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026