zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,, - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 135 ]

1 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-09-15 10:48:55)

Temat: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Witam mam wielki kłopot napisze w skrócie,, zdradziłam meza,,,sama nie wiem dlaczego moze dlatego ze nie miał dla mnie czasu nie odczuwałam miłość itp..po jakims czasie poznałam jednego chłopaka bardzo go polubiłam traktowałam go jak przyjaciela był inny niz maz,,,słuchał mnie co do niego mowie wspierał mnie itp..no i stało sie po kłótni z mezem .... spotkałam sie z tym kolega długo rozmawialismy ,,,,wyzaliłam sie mu co mnie dreczy.i w koncu nie wiem jak a doszło do zblizenia zdradziłam meza,,,,i po miesiacu okazało sie ze jestem w ciazy.. powiedziałam o tym kolede ale on nie chciał o tym słyszec olał mnie mineło juz 6miesiecy zero odzewu z jego strony nie chce tego dziecka..a mnie mecza wyrzuty,,,co dalej mam z tym zrobic,,, zeby było jasne kocham meza...

Pisz po polsku i nie nadużywaj przecinków - przy okazji, mylisz je z kropkami.
Anemonne

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-15 10:28:14)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

1. Przestań odgrywać sama przed sobą niczego nieświadomą kobietę, czyli opuść teksty typu: "nie wiem, czemu to zrobiłam". Mało osób się na to nabiera.

2. Możesz powiedzieć o zdradzie i ciąży z niej wynikłej mężowi.

3. Możesz ukryć fakt zdrady i oznajmić mężowi, że będziecie mieli dziecko (wcześniej zadbawszy o pójście z nim do łóżka).

4. Możesz, choć nielegalnie, dokonać aborcji.

5. Przestań oszukiwać, że z miłości do męża poszłaś do łóżka z innym. Nie kochałaś go wtedy.

6. Zdradzając pamiętaj o środkach zabezpieczających. Nie miałabyś teraz "wyrzutów sumienia".

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2011-09-15 10:49:51)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

wtedy zdradzajac meza byłam na niego zła,,,bo potraktował mnie zle bardzo zle kilka minu przed praca,,szarpła mnie itp..było mi przykro smutno... zawiedziona byłam...nie usprawiedliwiam sie aborcji nie zrobie,,,b jestem juz w 6miesiacu ciazy,,, maz wie o ciazy mysli ze to jego dziecko...kazdy popełnia błedy a jesli chodzi o zabezpieczenie to ja nie mogę uzywac zadnej antykoncepcji tylko mężczyzna moze to zrobic

4

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

no to pokazałaś jak bardzo kochasz męża idąc do łóżka z innym...
masz 100% pewnośc,ze to dziecko kochasia?
nie rozumiem takich rzeczy..kocham męża ale to nie przeszkadza mi w tym a by skoczyć do łóżka innemu.
namieszałaś sobie w życiu..tak wiem zaraz padnie"każdy popełnia błędy" ale takiego błedu nie powinnaś popełnić
jestes ty..mąz...kochanek .., a wkrótce będzie dziecko.
mąż pewnie myśli ,ze zostanie tatusiem ,bo pewnie nie masz zamiaru mu powiedzieć,że miałaś "chwilę słabości"
nie wiem po co komplikować sobie tak życie-na własne życzenie!!!
jak najszybciej powiedz prawdę mężowi...i ponies konsekwencje tego co zrobiłaś.
powodzenia .

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

5

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

A Ty możesz nie zgodzić się na stosunek bez prezerwatywy.

Jeśli mąż wie o dziecku i się cieszy, to o co pytasz?
Bo pocieszenia, że jesteś taka biedna, bo zdradziłaś - chyba nie dostaniesz.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

6

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

wtedy zdradzajac meza byłam na niego zła,,,bo potraktował mnie zle bardzo zle kilka minu przed praca,,szarpła mnie itp..było mi przykro smutno... zawiedziona byłam...nie usprawiedliwiam sie aborcji nie zrobie,,,b jestem juz w 6miesiacu ciazy,,, maz wie o ciazy mysli ze to jego dziecko...kazdy popełnia błedy a jesli chodzi o zabespieczenie to ja niemoge uzywac zadnej antykoncepcji tylko meszczyzna moze to zrobic

jeśli mąz źle cię traktował mogłaś od niego odejść..

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

7

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Wielokropek napisał/a:

4. Możesz, choć nielegalnie, dokonać aborcji.

chyba na to rozwiazanie jest juz cut za pozno. na te inscenizacje spania z mezem raczej tez, chyba liczyc umie do 89-ciu:) pozostaje przyznac sie i przygotowac na konsekwencje.

biedne to dziecko..:(

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

8 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-15 10:43:21)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Mussuka napisał/a:
Wielokropek napisał/a:

4. Możesz, choć nielegalnie, dokonać aborcji.

chyba na to rozwiazanie jest juz cut za pozno. na te inscenizacje spania z mezem raczej tez, chyba liczyc umie do 89-ciu:) pozostaje przyznac sie i przygotowac na konsekwencje.

biedne to dziecko..:(

W chwili kiedy to pisałam, autorka nie podała informacji o zaawansowaniu swojej ciąży. Myślałam więc, że to od niedawna. Bo wyrzuty sumienia po tak długim czasie?

Łoj, mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. Napisała. Nie doczytałam. Przepraszam.


To, autorko, masz dwie drogi.
Albo przyznasz się mężowi, albo zachowasz to w tajemnicy po wiek wieków. Innej drogi nie widzę.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

9

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

to ze zdradziłam meza nie oznacza ze go nie kochałam łatwo wam powiedzec zostaw go jak był kryzyz w zwiazku,,,nie umecie doradzic tylko dawac jakies insynlacje,,,jestem juz matka i zana matka kocha SWOJE DZIECI GDYBYM CHCIAŁA USUNEŁA BYM TA CIAZE ALE NIE CHCIAŁAM BO TO TEZ MOJE DZIECKO,,JA CHCE RADY TYLKO CZY POWIEDZIEC MEZOWI,,MAMY RAZEM CORKE KTORA KOCHA NAS OBOJE BARDZO,,I NIE CHCE BY CIERPIAŁA TO JA NAWAZYŁAM PIWA,,I MUSZE GO WYPIC,,WIEM O TYM I NIEUSPRAWIEDLIWIAM SIE TO BYŁA MOJA TYLKO 1ZDRADA,,,A MEZA KOCHAM TYLKO WTEDY NIE MYSLAŁAM O TYM..ALE NA TO JUZ JEST ZAPUZNO...

10 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-15 10:46:13)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

A jakiej rady oczekujesz?
Napiszę wszystko co chcesz (a co tam!), byle nie oberwać od Ciebie z wdzięczności po głowie.

Bo prawdy ode mnie już nie otrzymasz.


I wyłącz Caps Lock'a.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

11

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

nie mam zamiaru nikomu dawac po głowie,,,jestem w 26tyg,,,chce tylko rady od was co zrobic nic wiecej...a moze jest jakas kobieta ktora była lub jest w mojej sytuacji

12

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

To jest poważna rada. Naprawdę.
Dokonaj bilansu zysków i strat każdej decyzji. I dokonaj wyboru, co lepiej się Tobie opłaci.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

13

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Tosiu, nie będę poprawiać każdego Twojego postu, a każdy zawiera olbrzymie byki. Na forum piszemy po polsku i staramy się minimalizować błędy, więc korzystaj ze słowników przy pisaniu.

14

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Dla mnie i moich dzieci będzie lepiej jak zostanie tak jak jest. Czyli nie mówić nic mężowi . Ale boje się że jak urodzę dziecko to tamten będzie chciał uznać dziecko . Jak na razie milczy i nie chce nas znać. A co będzie jak sobie przypomni że ma dziecko?

15

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

i to jest jakieś rozwiązanie...
nie mów nic mężowi:)
niech żyje ze świadomością,że ma dwójkę dzieci:)
a co tam..
kiedyś ktoś z "życzliwych" powie mu,że to biedne maleństwo,które kocha nie jest jego.
prawdziwy tatuś sobie przypomni itd..
a wtedy będziesz płakała:mogłam mu od razu powiedziec..
ale cóż kłamstwo za kłamstwem.
nie mam zamiaru cię oceniać!
ale zastanawiam się nad jednym jak po tej zdradzie mogłaś codziennie kłaść się koło męża?
jak będąc w ciązy z innym (jeśli faktycznie to nie mąż jest ojcem dzidzi) mogłaś kochać się ze swoim mężem?!(chyba,że od zdrady nie kochałaś się z nim wcale)
jak przez tyle miesięcy możesz go okłamywać?

piszesz,że nie potrafimy doradzić (czy coś w tym stylu)

ja nigdy nie byłam w takiej sytuacji i wiem,że nie będę.
ale jeśli chcesz  konkretnej rady: to jak dla mnie Powinnaś powiedzieć mężowi o zdradzie.

ukrywaniem tego ranisz i siebie i męża.

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

16

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Mam wyzuty sumienia meczą mnie zal mi męża chciałam to zrobić...ale siostra odradziła mi to bo nikt o tej zdradzie nie wie,,,,tylko ja en koleś i siostra... nie powinnam ukrywać tego faktu ale boje się  tego co mnie czeka co czeka mnie za życie mnie i moich dzieci mam corkę z mężem a dziecko na 98% jestem pewna ze to nie męża... i te 2  powstrzymuje mnie od powiedzenia mężowi prawdy mam cicha nadzieje że to jego..PS;czy można zajść w ciąże w 3dzień miesiączki?

17 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 11:45:58)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

Mam wyzuty sumienia meczą mnie zal mi męża chciałam to zrobić...ale siostra odradziła mi to bo nikt o tej zdradzie nie wie,,,,tylko ja en koleś i siostra... nie powinnam ukrywać tego faktu ale boje się  tego co mnie czeka co czeka mnie za życie mnie i moich dzieci mam corkę z mężem a dziecko na 98% jestem pewna ze to nie męża... i te 2  powstrzymuje mnie od powiedzenia mężowi prawdy mam cicha nadzieje że to jego..PS;czy można zajść w ciąże w 3dzień miesiączki?

ale musisz brać pod uwagę ,że ten koleś upomni się o dziecko..może nie z samej chęci poznania maleństwa ale tak żeby ci w zyciu namieszać

takie jest życie:( niestety nikt nam nie obiecywał,że dorosłość będzie łatwa
całe życie dokonujemy wyborów,każdy przy tym kieruje się czymś innym..
ale mąz powinien wiedzieć:(
nie będzie łatwo ale takie są konsekwencje..

wyobraź sobie inną sytuację:
mąż cię zdradził,z owej zdrady zostało poczęte dziecko.
mąż milczy ..mijają miesiące,może i nawet lata a ty się nagle dowiadujesz ,że tym co zrobił.
jak byś się czuła?

musisz brać pow uwagę wszystko..
jeśli kiedyś (ODPUKAĆ W NIE MALOWANE)niunia zachoruje,będzie potrzebna np krew..
i nagle okaże się,że twoja nie może być..wtedy zostaje mąż i CO ???
szok!
w życiu różne rzeczy się dzieją

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

18

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Masz racje dużo racji też o tym myślałam jak ja mam mu to powiedzieć...? On mnie zabije za to ,,,hmm a może wybaczy i pokocha? rożne mysśli mam ale na 100% nie jestem pewna czy to tego kolegi...

19 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 12:06:33)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

czyli jest 1& nie pewność.
po prostu mu powiedz.
ja wiem,że to cholernie ciężkie.
sama najlepiej znasz swojego męża i musisz wiedzieć jak zacząć rozmowę..
nie wiesz czyje to dziecko..po jego urodzeniu zrób testy DNA,jeśli mąż dowie się ze dziecko może nie być jego pewnie sam będzie chciał testów.
nie łatwo jest wybaczyć zdradę,ale jeśli dzidzia będzie jego to przynajmniej tego będziecie pewni..
myślę,że żadne tłumaczenie nie zmniejszy bólu,złości i rozczarowania męża.
ale czasu już nie cofniesz ...
co ma być to będzie.
a co do zajścia w ciążę w 3 dzień miesiączki to nie mam pojęcia czy jest to możliwe czy też nie,

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

20

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

nie oceniajac dlaczego tak sie zachowalas...
Nie mow mezowi. A co tam. Podobno co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko. Nie bedzie pierwszy i ostatni. Utrzymuj ze jest jego i tylko jego. Nigdy juz nie bedziesz pewna czy ten drugi sobie nagle nie zazyczy byc pelnoprawnym tata czy nie. Ale to juz konsekwencje twojego postepowania. Nigdy nie odzyskasz spokoju. Ale szansa zawsze jest. Jest szansa ze ani maz ani dziecko sie nie dowiedza ze sa...z nieodpowiednich chromosomow. Wtedy rodzina bedzie szczesliwsza. Krotko albo zburzysz wszystko teraz (facet moze sie bardzo uniesc honorem i pojsc w sina dal a dzieci winic ciebie) albo dasz temu troche czasu.
Zawsze mozesz po cichu zrobic test na ojcostwo (chyba jest to mozliwe ale wtedy pelna odplatnosc). A noz widelec okaze sie ze dziecko jest meza? Wtedy badz wdzieczna ze ci sie upieklo i szanuj tego mezczyzne.

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

21

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

Masz racje dużo racji też o tym myślałam jak ja mam mu to powiedzieć...? On mnie zabije za to ,,,hmm a może wybaczy i pokocha? rożne mysśli mam ale na 100% nie jestem pewna czy to tego kolegi...

Taaak. Rozmarzyłaś się o tym zabijaniu.
Jak powiedzieć? Najlepiej ustami, że zdradziłaś i wielce prawdopodobnym jest fakt, że dziecko nie jest męża, tylko kochanka.
I może Twój mąż wybaczy, może pokocha, ale nie zapomni.
A na drugi raz myśl o konsekwencjach PRZED, nie po. To często zapobiega zdradzie.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

22 Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-15 13:59:24)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Wielokropek napisał/a:

To, autorko, masz dwie drogi.
Albo przyznasz się mężowi, albo zachowasz to w tajemnicy po wiek wieków. Innej drogi nie widzę.

Zgadzam się z Wielokropkiem
A po tym, co tutaj przeczytałam na Twoim miejscu zastosowałabym metodę milczenia i przeczekania co czas pokaże, jeśli kochaś się upomni, to wtedy będziesz się zastanawiać co i czy powiedzieć mężowi, tym bardziej, ze jak tutaj czytam sama nie masz pewności, który z Panów jest ojcem dziecka .

23

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Sadie napisał/a:

Podobno co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko.

nawet jeśli co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko to pewnie z pełną  świadomością
a to różnica.

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

24

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Hmm dziękuję wam za rady! na razie zostawię to dla siebie ciężko mi z tym żyć ale poczekam do rozwiazania i wtedy zrobię testy dna i zdecyduję . PRAWDA..nie jestem pewna czy to dziecko kochanka  . a jesli chodzi o kochanka to on ukrywa fakt przed wszystkimi ze bedzie miał dziecko,,,nie zburzy mojego szczęscia... tak mi się wydaje ..ale moge sie myliś...

25 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 12:40:29)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

kochanek okazał się frajerem..
jak dla mnie wykorzystał cię i tyle dostał co chciał i żegnaj mała...
wcześniej był przyjacielem,wspierał,doradzał itd.
a teraz gdy pojawił się "problem"
nie ma już przyjaciela,nie ma wsparcia..
zostawił cię z tym samą..
skoro wcześniej była taki wspaniały to czemu mu się odmieniło po twoim zajściu w ciążę?;/

w końcu on też powinien ponieść konsekwencje...

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

26

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Owszem powinien. Byłam u niego na początku mówił ze chce itp..ale potem coś się odmieniło... zaczoł mnie unikać...zablokował mnie na każdym profilu... udaje że mnie nie zna...nawet powiem więcej znalazł sobie dziewczynę... nie odpisuje mi na smsy zero o dezwu z jego strony... Najwidoczniej nie chce mieć nic ze mną wspólnego

27

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

więc teraz jesteś między młotem a kowadłem...
koleś umywa ręce a twoje małżeństwo wisi na włosku:(

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

28

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

to nie pisz do niego sms-ow, zostaw to tak jak jest teraz

29

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

No właśnie ,,ja już dostaje na głowę ...0 wsparcia i zainteresowania nie umiem do niego dotrzeć.. kiedyś nap mu aby napisał mi że zrzeka się praw do dziecka ale jak zawsze nie odpisał i to tez daje mi do myślenia czemu tego nie zrobi...!!!!

30

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ostatniego smsa nap mu jak byłam w 16tyg ciąży wysłałam mu zdjęcie dzidzi..ale i tak to nic nie dało teraz jestem w 28 tyg i nie odzywam się już od tamtego czasu wogule czyli 12 tyg jest cisza z mojej strony

31 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 13:02:00)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

ale po co się narzucasz?
koleś zyje sobie swoim zyciem...
kiedy ur dziecko to i tak automatycznie za jego ojca zostanie uznany twój mąż (chyba,że przy porodzie zgłosisz,ze ojcem jest ktoś inny)
po urodzeniu dziecka musisz jak najszybciej wykonac testy DNA ponieważ to też wiąże się z formalnościami prawnymi.
tym bardziej jak dla mnie nie mozesz dalej ukrywac przed męzem zdrady i powiedzieć mu,że nie masz 100% pewności czy to on jest ojcem,aby zaraz po porodzie móc zacząc działac i załatwiac wszystko z prawnego punktu.

który to tydz w końcu ?bo raz piszesz 26 a zaraz 28.

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

32

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Jak ur dziecko będę wiedziała kto jest ojcem a jeśli chodzi o szpital to oczywiście podam że maż... inaczej nie będzie no chyba że podobny będzie do tamtego to od razu w szpitalu wyjawię prawdę..ale jak co testy dna też zrobię..A ten koleś niech żałuję jego strata... ale dziecko kocham i dam mu tyle miłość ile potrzebuje...Niczego mu nie zabraknie:)

33

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
madzia0311 napisał/a:
Sadie napisał/a:

Podobno co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko.

nawet jeśli co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko to pewnie z pełną  świadomością
a to różnica.

Otoz wlasnie nie. Co 5 facet podobno wychowuje nie swoje dziecko kompletnie nie zdajac sobie z tego sprawy. Bo niewielu jest takich facetow ktorzy wychowywali by kukulcze piskle w pelni swiadomie.

Kiedy się urodziłam, diabeł spojrzał, skrzywił się i mruknął...szlag konkurencja big_smile

34 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-09-16 17:21:56)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

hmm DOBRY DUSZEK.. o co tobie konkretnie chodzi wiem że co 5 wychowuje nie swoje dziecko,,i co związku z tym...co to ma do mnie?

dobry duszku to ja już wiem.. i co zwiazku z tym? hmm

35 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 13:20:01)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Sadie napisał/a:
madzia0311 napisał/a:
Sadie napisał/a:

Podobno co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko.

nawet jeśli co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko to pewnie z pełną  świadomością
a to różnica.

Otoz wlasnie nie. Co 5 facet podobno wychowuje nie swoje dziecko kompletnie nie zdajac sobie z tego sprawy. Bo niewielu jest takich facetow ktorzy wychowywali by kukulcze piskle w pelni swiadomie.

wiesz tu mam odmienne zdanie:-)
jest co raz więcej mężczyzn ,które wychowuje nie swoje dziecko:) i wiąże się z kobietami,które juz ma dziecko bądź dzieci.
tosia123
podejmując decyzje jakąkolwiek miej na uwadze, siła rzeczy konsekwencje będą. czy teraz czy później nie uciekniesz od tego.

Sadie napisała,żebys nie mówiła nic męzowi ,bo nawet jeśli dziecko nie jest jego,to nie mam to większego znaczenia gdyż:co 5 facet wychowuje nie swoje dziecko.

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

36

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

One już podjeły decyzję a ja nie... to że inne kobiety nie powiedziały prawdy to ja tez mam nie mówić...? mam metlik w głowie! zyc całe życie ze świadomością że mąż kocha nie swoje dziecko? maż pragnoł syna cieszy się!

37

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

zyc całe życie ze świadomością że mąż kocha nie swoje dziecko? maż pragnoł syna cieszy się!

jeśli mu nie powiesz sytuacja będzie wyglądała tak:
będzie kochał to dziecko nie wiedząc,ze ono nie jest jego.
jeśli dowie się ,że dziecko nie jest jego np po 5 latach to nie przestanie go kochac..
ale może zmienic swój stosunek..
z drugiej strony dzieciątko nie jest niczemu winne.
nie jest winne temu,że ty zyłaś chwilą,pozwoliłaś sobie na zapomnienie (ze tak to nazwę)
ale..
ale kiedys dziecko się dowie,że tatus którego zna i kocha jednak nie jest jego tatusiem..
i znów ucierpi dziecko..
bo wy jako osoby dorosłe poradzicie sobie..
a maleństwo będzie żyło w kłamstwie..
więc znowu zostanie zranionych kilka osób.

zastanawia mnie to bardzo dlaczego tak cięzko jest żyć w zgodzie i w prawdzie ze samym sobą?
mam takie mieszane uczucia.
ty miałas chwile przyjemności wynikająca ze zdrady..a wszyscy zapłacą za to bólem i cierpieniem..

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

38

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

Witam mam wielki kłopot napisze w skrócie,, zdradziłam meza,,,sama nie wiem dlaczego moze dlatego ze nie miał dla mnie czasu nie odczuwałam miłość itp..po jakims czasie poznałam jednego chłopaka bardzo go polubiłam traktowałam go jak przyjaciela był inny niz maz,,,słuchał mnie co do niego mowie wspierał mnie itp..no i stało sie po kłótni z mezem .... spotkałam sie z tym kolega długo rozmawialismy ,,,,wyzaliłam sie mu co mnie dreczy.i w koncu nie wiem jak a doszło do zblizenia zdradziłam meza,,,,i po miesiacu okazało sie ze jestem w ciazy.. powiedziałam o tym kolede ale on nie chciał o tym słyszec olał mnie mineło juz 6miesiecy zero odzewu z jego strony nie chce tego dziecka..a mnie mecza wyrzuty,,,co dalej mam z tym zrobic,,, zeby było jasne ocham meza...

Pisz po polsku i nie nadużywaj przecinków - przy okazji, mylisz je z kropkami.
Anemonne

Żalllll mi Ciebie dziewczyno jak mąż tak podle Cię traktował to dlaczego z nim jeszcze byłaś?? Nie przejmuj się nie jesteś sama takich jak Ty jest dużo szkoda tego dziecka będzie wychowywał go ojciec w świadomości że, toj ego dziecko... .

Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość.  ?  Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity.  Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME

39

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Nie zależnie od mojej decyzji i tak będzie cierpiało najbardziej dziecko1 czy ja powiem prawdę czy też nie..bo czy ja powiem mężowi to będzie dla mnie lżej i bede żyła spokojnie bez wyrzutów,,ale nie mówiąc prawdy tez będe miała wyrzuty że swoja chwila słabośc zabrałam dziecku ojca!:( . I AK ZLE I TAK NIE DOBRZE...

40 Ostatnio edytowany przez madzia0311 (2011-09-15 13:49:46)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

Nie zależnie od mojej decyzji i tak będzie cierpiało najbardziej dziecko1 czy ja powiem prawdę czy też nie..bo czy ja powiem mężowi to będzie dla mnie lżej i bede żyła spokojnie bez wyrzutów,,ale nie mówiąc prawdy tez będe miała wyrzuty że swoja chwila słabośc zabrałam dziecku ojca!:( . I AK ZLE I TAK NIE DOBRZE...

ale którego ojca?
mówisz o męzu ?(bo to on jest potencjalnym kandydatem na ojca)
czy mówisz o tym koledze,który nie chce tego dziecka?

może wyjśc tak,że zostaniesz sama z dziećmi..
dla męża może to być za duże obciążenie...
a kochanek juz teraz ma was gdzieś

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

41 Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-15 13:52:17)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

a kto powiedział, ze zabierasz dziecku ojca-  z Twojego postu jasno i wyraźnie wynika, ze Pan Kochas, czyli domniemany tata nie chce mieć z dzieckiem nic wspólnego...
Sama musisz podjąć decyzje co zrobisz

42

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Mój mąż cieszy się że bedzie tata..a ten kochanek nie....

43 Ostatnio edytowany przez stephanie (2011-09-15 14:12:02)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Uważam, ze powinnaś powiedziać Mężowi. Wiem, ze się tego boisz i że cię to przeraza. Ale popełniłaś błąd i teraz musisz ponieść tego konsekwencje.
Wcześniej czy później i tak to wyjdzie. Może uda ci się to ukryć przez parę lat, ale jak długo??? A w końcy i Dziecko ma prawo poznać swojego Prawdziwego Ojca. Przez całe życie masz zamiar wszystkich swoich najbliższych okłamywać?
Moim zdaniem zrobisz krzywdę i swojemu Dzidziusiowi i Mężowi. Wyobraź sobie, co oni będę czuli, kiedy się dowiedzą, za jakieś 5, 10 lat?
No chyba, ze Twój Mąż to drań, bije cię, maltretuje itp. ALe nic o tym nie piszesz... A nieporozumienia są w każdym zwiazku i to nie usprawiedliwia zdrady.


Istnieje jeszcze jeden sposób. Jak się urodzi dziecko zrób ukratkiem test na ojcostwo. Jeżeli Ojcem będzie twój Mąż, nie mów mu o zdradzie. Już i tak go skrzywdziłaś. A jeżeli nie... nie krzywdz więcej i jego i dziecka.

Takie jest moje zdanie. Choć wiadomo, ze łatwo jest doradzać, jeżeli samemu się przez coś takiego nie przeszło.
Kłamstwo nie jest wyjściem z tej sytuacji.
Twój Mąż się cieszy, bo nie zna prawdy. Żyjesz w kłamstwie i strachu. Będziesz się cały czas bała, ze w końcu się wyda. Ja bym tak nie chciała żyć.

Ale to Twoje życie. I sama musisz podjąć decyzję.
Oby słuszną.

44

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ponieważ sama nie masz pewności kto jednak jest ojcem poczekaj do narodziń i nic nie mów. Potem zrób DNA i jeśli to jednak mąz.. niech się dzieje wola nieba.. żyjcie długo i szczęśliwie .. natomiast jesli nie mąz będzie ojcem ..hmhm wtedy są juz większe schody.. wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile

Nie ma dwóch takich samych historii......

45

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Malwina69 napisał/a:

(...) wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile

I uczciwie się przyznam do własnej nieuczciwości.

A to jakaś różnica, być mniej lub bardziej nieuczciwym?

Nieuczciwość jest nieuczciwością.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

46

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Malwina69 napisał/a:

Ponieważ sama nie masz pewności kto jednak jest ojcem poczekaj do narodziń i nic nie mów. Potem zrób DNA i jeśli to jednak mąz.. niech się dzieje wola nieba.. żyjcie długo i szczęśliwie .. natomiast jesli nie mąz będzie ojcem ..hmhm wtedy są juz większe schody.. wtedy musisz wybrac: jestem uczciwa czy nie.  Paradoksalnie i tak nie jestes.. ale .. big_smile

w 100 % popieram, zaczekaj do wyników badan i wtedy zadecyduj co dalej

47

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

kłamstwo ma,krótkie nogi..
a co jeśli do rozwiązania zjawi się Pan kolega?
i zechce sam osobiście poinformowac męża ,że zabawiał się z jego żoną ,że jest podejrzenie iż dziecko jest jego.
kurde dziewczyny:(
ona nie może tego ukrywać:(

może to jest jakieś rozwiązanie aby wstrzymac się do porodu,może...
ale patrzymy na tą sprawę pesymistycznie .
trzeba wziąć pod uwagę,że jeśli wyzna teraz prawdę męzowi to może on sam zechce poczekac do rozwiązania i sprawdzić kto jest ojcem.

rozumiem,że od tego będzie zależała ich przyszłośc.
oczywiście nie oczekuję,ze on jej wybaczy ,bo nawet jeśli to nigdy tego nie zapomni.

ale może uda się im to jakoś posklejać.ona będzie cierpiała bez względu na wszystko.
moze się okazać,że dziecko jest jego i on zostanie z nią tylko dla tego.
może byc tak,ze maleństwo będzie "kolegi" i się rozejdą.
nie wiemy tego. ale co to za życie w ciągłym kłamstwie ?:(

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

48

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Wiem że kłamstwo ma krotkie nogi! ale jak na razie poczekam do narodzin a ten kochanek nie przyjdzie do mnie do domu nie powie mężowi o zdradzie on nie z tych trzyma wszystko w sobie...od niego nic nie wyjdzie...przyjdzie czas,,przyjdzie rada..bede pewna to powiem prawde

49

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

i słusznie  a ja choć nie popieram tego co zrobiłaś życzę Tobie odwagi w powiedzeniu mężowi prawdy i aby testy wykazały, ze to mąż jest ojcem dziecka i niech sie wszystko dla Ciebie dobrze zakończy.

50

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
tosia123 napisał/a:

Wiem że kłamstwo ma krotkie nogi! ale jak na razie poczekam do narodzin a ten kochanek nie przyjdzie do mnie do domu nie powie mężowi o zdradzie on nie z tych trzyma wszystko w sobie...od niego nic nie wyjdzie...przyjdzie czas,,przyjdzie rada..bede pewna to powiem prawde

obyś się nie myliła.

kiedys może do niego dotrze,że obcy facet wychowuje jego dziecko (zakładając,że tak jest)
w życiu nie można byc pewnym niczego.

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

51

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Ja spotkałam w życiu faceta, który wogóle nie interesował się kobietą w ciąży, ale jak dziecko się urodziło, zjawił się na porodówce i kompletnie zwariował na Jego punkcie.

W takiej sytuacji niczego nie mozna być pewnym. Instynkt rodzicielski bywa bardzo silny.

Powodzenia i pozdrawiam.

52

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Witam ja jestem zdania że najlepiej nie pakować się w takie historie.Nie oceniam Cie ale pytanie czy przed łóżkiem z tamtym facetem nie zastanowiłaś się przez chwile??? Kurcze jesteśmy ludźmi i to nas odróżnia od zwierząt że potrafimy myśleć.Popęd popędem ale mamy mózg ciekawa jestem czy ta chwila przyjemności była tego warta ????Zobacz sama stresujesz się tym zastanawiasz i nie mów mi że kłótnia z facetem to dobry pretekst do zdrady bo jeśli tak to każdy z nas musiał by ustawicznie zdradzać swoich partnerów ponieważ kłótnie  to nie oddzielny element bytowania z drugim człowiekiem.  Małżeństwo to nie sielanka to wieczna praca nad związkiem .Nie mam rad bo czasem sama zastanawiam się czemu ludzie tak łatwo komplikuja sobie życie!!!!Ja jestem zdania że każdy powinien odpowiadać za wszystkie czyny to czyni człowieka panem swojego losu

53

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,
Muszka28 napisał/a:

Witam ja jestem zdania że najlepiej nie pakować się w takie historie.Nie oceniam Cie ale pytanie czy przed łóżkiem z tamtym facetem nie zastanowiłaś się przez chwile??? Kurcze jesteśmy ludźmi i to nas odróżnia od zwierząt że potrafimy myśleć.Popęd popędem ale mamy mózg ciekawa jestem czy ta chwila przyjemności była tego warta ????Zobacz sama stresujesz się tym zastanawiasz i nie mów mi że kłótnia z facetem to dobry pretekst do zdrady bo jeśli tak to każdy z nas musiał by ustawicznie zdradzać swoich partnerów ponieważ kłótnie  to nie oddzielny element bytowania z drugim człowiekiem.  Małżeństwo to nie sielanka to wieczna praca nad związkiem .Nie mam rad bo czasem sama zastanawiam się czemu ludzie tak łatwo komplikuja sobie życie!!!!Ja jestem zdania że każdy powinien odpowiadać za wszystkie czyny to czyni człowieka panem swojego losu

popiera w 100 %

Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.

54

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Raz piszesz, że nie chcesz żyć w kłamstwie, za chwilę, że nie chcesz niszczyć swojej rodziny.. Hm..
nie wiadomo jak Twój mąż zareaguje, nie wiem, czy zostawiłby Cie z malym dzieckiem.. ale to jest cięzka sprawa i wszystko sobie przemyśl, bo każdego słowa możesz załować... ząłować tak, jak teraz żałujesz tej zdrady...

55

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

To straszne co zrobiłaś mężowi hmm. Cieszy się zapewne z dziecka bardzo, a tu może czekać Go klops, że to nie jest Jego dziecko i zdradziłaś Go. Nie ukrywajmy zdrada boli, KAŻDA zdrada, więc licz się z każdymi konsekwencjami, nawet z tym, że mąż Cię zostawi. Pewnie boisz się, że zostaniesz bez pieniędzy. Bywa hmm.
Jak dziecko się urodzi, to rób czym prędzej testy DNA i ja uważam, że powinnaś powiedzieć o zdradzie niezależnie od sytuacji-chyba, że masz sumienie o tym nie mówić, lecz wtedy współczuję mężowi, że będzie żył w niewiedzy i może wychowywał nieswoje dziecko, a potem Ono będzie mieć do Ciebie pretensje, bo prawda raczej wyjdzie na jaw, nie łudź się, że nie.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

56

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Nie łudzę się.wiem że prawda wychodzi na jaw prędzej czy pużniej. Powiem mężowi jak dziecko się urodzi wtedy będę miała pewność.A jeśli chodzi o tego kochanka to on nie ma już do dziecka żadnych praw nie chcę go znać, pokazał jaki jest dorosły nawet jak bedzie ojcem nie dowie się bo nie ma jak mieszkamy daleko od siebie. z resztą zachował się jak szczeniak wiec to jego problem... i na pewno nie bedzie chciał poznać dziecka... udowodnił to właśnie... nie ma żadnych szans...

57

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

witam.na poczatku pisalas ze to byl kolega, przyjaciel.. ale zaden z niego przyjaciel! po pierwsze z przyjaciolmi nie idzie sie do lozka- ok chwila slabosci, zrobiliscie to, no trudno czasu juz nie cofniesz, ale to jak on sie teraz zachowuje swiadczy o tym, ze nigdy nie byl twoim przyjacielem.. jak dla mnie to skonczony dupek.. jak on moze zyc ze swiadomoscia ze bedzie mial dziecko i umywa od tego rece?
nie wiem co zrobilabym na twoim miejscu.. ale chyba po cichu zrobila test dna po urodzeniu, zebys byla pewna. tlyko nie wiem czy tak po cichu mozna zrobic takie badanie- tak zeby potencjalny ojciec nie ingerowal w to.
ojj ciezka sytuacja.. bo wiesz dzidzia sie urodzi, okaze sie, ze to dziecko kochanka i co wtedy? maz przeszczesliwy, pokocha to dziecko od chwili urodzenia i co mu powiesz? "kochanie przepraszam, ale to jednak nie jest twoje dziecko". serce mu chyba peknie. ale z drugiej strony jesli teraz mu to powiesz, ze zdradzilas, a potem okaze sie, ze to jednak jego dziecko, to bedziesz zalowala, ze nie poczekalas to testow, bo moze rodzine da sie uratowac. ciezko nam tutaj cokolwiek poradzic.
sytuacja naprawde jest ciezka.. ale jak to kiedys powiedziala mi pani psycholog- z dwojga zlego trzeba wybrac jedno zlo..
wspolczuje ci naprawde. wiem, ze zaraz dziewczyny mnie pogonia, ze nie tu czego wspolczuc, bo sama jestes winna, ale i tak wspolczuje. kazdy w zyciu popelnia bledy. nikt nie jest doskonaly.
musisz przemyslec naprawde to powaznie i zdecydowac..

58 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-09-16 11:44:46)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

mandarynka1234,
nie pogonię Cię.
Z przyjemnością czytam Twoje, już przytomne, posty.
Powodzenia.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

59 Ostatnio edytowany przez Olinka (2011-09-16 17:25:20)

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Kochanek jest dupkiem i to wielkim.. zdziwił mnie swoim zachowaniem..umywa rece zostałam z tym sama jak palec ,mam za swoje..ale każdy popełnia błędy i żałuję bardzo że męża skrzywdziłam..sumienie dręczy mnie tak bardzo że nie macie pojęcia każdy człowiek jest inny i inaczej postrzega to co ja zrobiłam...mam w sercu taką malutką nadzieje że wszystko się ułoży że bede szczęśliwa..i wcale mnie nie zdziwi jak mąż mnie opuść NADZIEJA UMIERA OSTATNIA!!!!

60

Odp: zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Oby wszystko Wam się ułożyło.
Każdy popełnia błędy.
I każdy ma swoje słabości. Jeżeli jest tak jak  piszesz, że zdajesz sobie sprawę z tego co zrobiłaś i żałujesz...
to masz szansę wszystko zacząć od nowa. Jeżeli tylko Mąż ci wybaczy... Jeżeli to będzie jego dziecko...

A teraz spokojnie. Pamiętaj, że jesteś w ciąży i musisz o Siebie i O to Maleństwo zadbać. To teraz najważniejsze.
Pozdrawiam

Posty [ 1 do 60 z 135 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » zdradziłam męża a teraz mam duzy kłopot i nie wiem co zrobic,,,

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021